Gregorius Napisano 19 Lipiec 2005 Autor Napisano 19 Lipiec 2005 Poszukuje informacji na temat Wawrzyszewa 1900-1945. Dzięki za pomocPozdrawiam
morena Napisano 20 Lipiec 2005 Napisano 20 Lipiec 2005 Na stronach internetowych dotyczących Twierdzy Warszawa jest krótka informacja nt. Wawrzyszewa
M-i Napisano 9 Sierpień 2005 Napisano 9 Sierpień 2005 W dniach 25–26 marca 1939 r. 1 i 4 dywizjon 1 Pułku Artylerii Przeciwlotniczej im. Marszałka Rydza-Śmigłego zostały przeniesione do nowych koszar znajdujących się na Wawrzyszewie (Boernerowo). Pozostałe zaś pododdziały pozostały w dotychczas zajmowanych koszarach na Mokotowie. Na budowe tych koszar wyasygnowano 3,2 mln PLN w planie zamierzen budowlanych wojska na 1937/38 r.
M-i Napisano 9 Sierpień 2005 Napisano 9 Sierpień 2005 Wawrzyszew jest starą wsią, wspominaną w dokumentach już w XIV wieku. W 1379 r. książę mazowiecki Janusz I oddał wieś w użytkowanie miastu Warszawie. Kościółek tutejszy ufundował w XVI w. lekarz Zygmunta Augusta – Baltazar Smosarski. W XVII i XVIII w. wieś należała do warszawskiego zakonu bernardynek. W czasie powstania kościuszkowskiego, gdy Warszawę oblegały wojska pruskie, o wieś tę prowadzono zażarte walki. Przechodziła wiele razy z rąk do rąk. Nic dziwnego, że została zupełnie zniszczona. W 1819 r. ziemię przejął Instytut Agronomiczny z Marymontu. Urządzono tu, słynną w owym czasie, hodowlę owiec. W 1868 r. otrzymał Wawrzyszew generał A. Patkul. Majorat, w którego skład wchodził Wawrzyszew, został nazwany Carskim Darem. Przed pierwszą wojną część wsi rozparcelowano, resztę po wojnie. Ciężkie chwile dla wsi nadeszły we wrześniu 1939 r. Trwały tu walki toczone w obronie Warszawy. Na miejscowym cmentarzu leży ponad pięciuset poległych na polach Wawrzyszewa polskich żołnierzy.W 1951 r. wieś została przyłączona do Warszawy, ale dalej pozostała wsią, mimo bezpośredniego sąsiedztwa z hutą. Dopiero lata siedemdziesiąte zrobiły z niej dzielnicę miejską. Szkoda tylko, że nie taką, jaką była w pierwszych projektach.Miało być tak: środkiem popłynie potok Bielański. Wzdłuż niego wiele zieleni, tereny sportowe, skwery, a wszystkiemu temu urody miały dodawać utworzone stawy, zasilane czystą wodą ze wspomnianego potoku. Nad stawami – wypożyczalnie łodzi, kawiarnie. Wokół tego pasa zieleni staną punktowce –za nimi niższe. Rysunki przedstawiające przyszłe osiedle ukazywały kawał nowoczesnego miasta tonącego w zieleni, wieżowce odbijające się w wodzie stawu, system daszków-pergoli chroniących przechodniów przed deszczem, ale także sprawiających wrażenie niskiej, dostosowanej do skali człowieka zabudowy. Oczywiście, miały być centra usługowe. Jedno olbrzymie na granicy z Chomiczówką, drugie mniejsze przy ul. Kasprowicza.Niestety, bomba okazała się niewypałem. Projekty zaczęto zmieniać, dostosowywać do możliwości inwestycyjnych i w ten sposób powstało to, co powstało. Ponad dwadzieścia długich, ogromnych budynków, typowych mrówkowców. Płynący potok schowano w rury i pod ziemię, a o centrach usługowych nawet nie ma co marzyć..W ten sposób 20 tysięcy mieszkańców Wawrzyszewa zamiast mieszkać w pięknym osiedlu, nad wodą i wśród zieleni, pędzi żywot w typowej sypialni, z której w dodatku wszędzie daleko. Za kilka lat problem ten – być może rozwiąże metro.
Gregorius Napisano 9 Sierpień 2005 Autor Napisano 9 Sierpień 2005 Dzięki. Obecnie siedzę nad Boutruppen Lager Wawrzyszew- istny koszmar :)Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.