Jump to content

Błędy w Odkrywcy


Guest pmm.

Recommended Posts

Bardzo radosnym faktem jest fakt,ze na forum Odkrywcy pojawił się post wypuklajacy błedy w artykule o minach.Posty takie powinny byc cześciej.Po to,zeby nie doświadczeni czytelnicy,dla których ta gazeta jest niestety wyrocznią nie popełniali błedów i nie uczyli się bzdur.Odpowiadam tu na oświadczenie pana redaktora naczelnego jakie zapodał we wstępniaku w styczniu.Otóz postanowił on,że bedzie sie starał żeby gazeta była lepsza i ciekawsza.By zdjać mu nieco ciezaru z barków - niech chłopina się nie męczy,podam wykaz artykułów z ostatnich 3miesiecy,gdzie roi sie od błędów i bzdur.Czy pan redaktor naczelny ich nie dojrzał?A moze nie jest wstanie tego uczynic z powodu braku wiadomości?Jesli tak ,to powinien mieć osoby,które fachowo i merytorycznie skonsultuja teksty.A moze jest ktoś taki i jest ziarno prwady w tym ,ze artykuły konsultuje znany poszukiwacz???Jeżeli tak,to radziłbym go szybko zmienić albo podszkolic.
A teraz wykaz artykułów.Nie będe opisywał błedów ,bo mi sie nie chce.Jeśli sami ich nie znajdziecie-to za kilka dni podam szczegóły:
Grudzień 2002:
Batalia o forty-Joanna Orłowska
Czołgi z Doliny Smierci-Proteus
Skarby Rokickiego Wzgórza-Grzegorz Przybysz
Rekonstrukcja Umundurowania Zołnierza Wehrmachtu
Obrona Festung Breslau-Radoaław Szewczyk
Styczeń 2003:
Rekonstrukcja Zołnierza Niemieckiego 1917
Jeep na wschodzie-Radosław Szewczyk
Dobra mina w życiu poszukiwacza-Wojciech Stojak
Luty 2003:
Bezcenne śmietnisko-Joanna Orłowska
Front Wschodni-Mundury Zimowe
Miny-Marek Pirs


dalej na szereg pytań zasługuje cykl o nożach pana Sergiusza M oraz cykl odświezania czy wręcz publikowania ponownie artykułów,jakie juz były-np.Taka sobie tabliczka-pana Kaszuby.I powtarzanie tekstów wcześniej opracowanych-np.o sprzęcie do poszukiwań.Ponadto w gazecie jest coraz wiecej relacji z imprez i to nie poszukiwaczy ale rekonstruktorów-a jedno z drugim wiele wspólnego nie ma.Artykuły o zamkach i legendy skarbowe w tych obiektach.Droga redakcjo-o tym to mozna przeczytac w przewodniku turystycznym.Co z tego,ze piszecie-czy nikt nie jest wstanie tam pojechać i poszukać??Natomiast cykl o nozach traci szkoła przetrwania,lecz ciekaw jestem czy autor jedynie z tym nozykiem w terenie dałby sobie radę?Chyba,że przez teren ktoś rozumie wycieczkę samochodem i zycie w domku kampingowym.
fakt że w ostatnim numerze jest mnie artykułów z błędami mam wrazenie,ze jest spowodowany tym,ze w gazecie nie ma nic ciekawego do czytania.


Z powazaniem,jeszcze czytelnik-P.M.Marcinkiewicz.
Link to comment
Share on other sites

Czy doszukiwanie sie błędów w OPOWIADANIU nie jest już przesadą...?? Przecież Skarby Rokickiego wzgórza" to opowiadanie - a nie reportaż z pola bitwy....
...no chyba że chodzi o błędy ortograficzne ;-)
Ludwik S.
Link to comment
Share on other sites

Przez parenascie lat czytalem tylko o jednej i tylko slusznej armi.Ciesze sie ze teraz moge poczytac i innych armiach.Do szanownego Pana Jazlowiaka , jak Panu nie odpowiada Odkrywca moze Szanowny Pan zawsze poczytac organ jedynej i przewodniej partii NIE".
Link to comment
Share on other sites

Kolego więcej luziku, w końcu pasta kiwi but ożywi, ja po prostu się dziwię, że w artykułach o niemieckiej armii promowanej w Odkrywcy jest tyle błędów. A niestety Nie", nie pretenduje do miana gazety eksploatorów militariów, podobnie jak Nasz Dziennik", Szczerbiec" i inne gadzinówki, przeznaczone dla prostych, nieskomplikowanych ludzi o jasno wyartykułowanych poglądach (zresztą sam namiętnie czytuję i Nie" i Nasz Dziennik"). Poszukaj na tym forum opinii specjalisów, którzy jasno wypunktowali pomyłki i mniej emocji:-)
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information