Jump to content
  • 0

herb na guziku


osterode

Question

9 answers to this question

Recommended Posts

NIc z tych rzeczy przyjacielu. Guzik musiał zawędrować może z uchodzcami albo sałdatami. Możesz określić Panów na tej ziemi( szlachte niemiecką) to ułatwi sprawę. Wątpię zeby jakiś oficer chodził na imprezę z jakimś liberyjnym gościem. Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

witam. ja też uważam, że to jakiś graf cy cuś:) herby właścicieli mozna też znależc na granicy ich ziem (jakieś głazy graniczne, kaplice, które ufundowali itp). może to pomoże w znalezieniu właścicieli.
pozdrawiam. krzysiek.
Link to comment
Share on other sites

Witaj Krzysztofie! Tak jak mówisz ale na naszych ziemiach odzyskanych bardzo dokładnie próbowano zacierać ślady po starych właścicielach. Np.: w moich okolicach był kamień pokutny wystawiony na pamiątkę morderstwa jakiego dokonał niejaki von Zadenow na von Kameke ok. 1450 roku. Ten kamień stał aż znalazł się nadgorliwy kierownik PGR i kazał go usunąć. Nikt nie wie co się z tym kamieniem stało. Widziałem kaplice grobowe zdemolowane do fundamentów i pozbijane kartusze herbowe na pałacach. W katedrze koszalińskiej jakiś debil skół napisy z płyty nagrobnej z XVI bo tam cuś po jakiemuś pisało. W ten sposób zaginęło lub zostało zniszczone wiele świadectw heraldycznych. Znam przypadki gdzie książkami z XVI - XVIII wieku palono w piecach lub wisiały te ksiązki na hakach w wychodkach. Bo to panie niemieckie. U jednego rolasa to w kufrach z dworu 1726( wskazania daty na okuciach) to pasze przechowuje bo to panie tak okute ze sie szcur nie psegryzie. A o zamianie nie ma mowy. Kiedy dotarłem po1995 na teren posiadłości mojego rodu i spytałem o szable może któreś zostały( przed 1939 w naszym dworze było ponad 100 egzemplarzy broni białej nie licząc paru strzelb z różnych epok i dwóch kompletnych zbroi husarskich) to mi przyniesiono parę poobcinanych jak spytałem czemu to tak zrobili to się dowiedziałem - a jak ^&*&**& mom tym gównem takiem długim buroki obcinoć to se dwa zrobił z jednego mniecza tyn z ronckom to do byraków a ten byz roncki to do pukrzyw. No nic nie nabyłem. Współczesna dewastacja dóbr kultury szlacheckiej jest większa niż w czasie rabacji galicyjskiej. Bardzo przepraszam za OT na forum ale tak mnie wzięło na smutki i smęcę. Jestem bardzo zadowolony i cieszę się mocno, że znów herby wracają do łask i są młodzi, którzy zaczynają się tym interesować. Moje Vrebum Nobile, ze pomogę każdemu młodemu heraldykowi swoja wiedzą.
Link to comment
Share on other sites

witam Hakas.
guzik został znaleziony tuż przy wiosce o nazwie Leszaki(Lischacken bei Osterode) niecałe 3 km od Ostródy.
wiem że do 45r.(?) stał tam młyn wodny-w domu przy młynie była gospoda w której odbywały się sobotnie biby kadry oficerskiej(lata 20-30-te). właścicielem był Bruno Hampf.
poza młynem były jeszcze dwa budynki: lesniczówka oraz dom mieszkalny niestety kto tam rezydował to nie mogę powiedzieć-jestem w fazie dowiadywania się.lecz raczej nie wyglądają na budynki wyższych sfer.
mam nadzieję że to trochę pomoże.
pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

w centralnej Polsce też jest rozwalonych i zdewastowanych pełno dworków. w mojej okolicy jest takowych z pięć. jak na nie patrze, to mie się nóż w kieszeni prostuje. ah, szkoda gadać. smutne ale prawdziwe. trafić jakąś szóstkę... :)
pozdrawiam. krzysiek.
Link to comment
Share on other sites

Guzik liberyjny. Co do herbu to narazie za bardzo nie mam czasu. Pas w poprzek tarczy.Gdzie go znalazłeś.

Do Wszystkich- proszę zamieszczać miejsce znalezienia herbów, pieczęci, lub innych rzeczy związanych z heraldyką. Są tysiące herbów i podanie miejsca ułatwia identyfikacje.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information