Tu mamy naszego milusińskiego w pełnej krasie i powstaje pytanie, a co tu jest tak? 1. Przede wszystkim dżentelmen ów nie może się zdecydowac z jakiego okresu pochodzi jego postac i ma na sobie mix ekwipunku i oporządzenia z całego okresu wojny, wziąwszy pod uwagę, że przedstawiciele porządku wojskowego mieli świecic przykładem stosowania się do regulaminu już samo to jest nieprawidłowe. 2. Ale zacznijmy od góry - czapka zwana crusherem była czapką oficerską w wehrmachcie i jak dowodzą specjaliści od tej formacji używanie ich przez podoficerów jest mało koszer. 3. Obszycia kurtki M36 są haftowane (adler) winien byc BEVO, takoż samo patki (litzen) 4. Pas brązowy (wczesny), no może w kampanii wrześniowej 1939 roku, ale w połączeniu z szelkami szturmowymi i kaburą do pistoletu walther, wprowadzoną w drugiej połowie wojny ? 5. Winkerkelle Lizak" chyba szanowny pancerny sobie go podgryza w wolnych chwilach bo prawidłowa replika winna byc otworu pozbawiona. 6. Co do jakości adlera wzoru policyjnego na lewym rękawie się nie wypowiadam, ale jeżeli poznaję pochodzenie bluzy to jest to kura produkcji znanego rodzimego producenta, nadająca się jako aplikacja na siedzenie dżinsów. Dowodzi tego jeszcze opaska" naramienna żandarmerii o szerokości szalika klubowego zespołu piłkarskiego, potwierdzająca pochodzenie zestawu. 7. Portki i saperki ddr dopełniają wizerunek. Fakt, że w tej postaci nasz milusiński pojawia się zawsze i wszędzie na każdej ich inscenizacji" i występie" oznacza, że jest to jego kostium sceniczny, a nie rekonstrukcja postaci podoficera żandarmerii wehrmachtu. Usatysfakcjonowany?