Czyli możliwe, że ktoś (wojsko?) znalazł po wojnie jakąś ilość niemieckich skrzynek i postanowił je wykorzystać, poprzez dodanie lepszych (?) zapięć.
A możliwe też, że akcja osoby prywatnej. Chociaż dla zwykłego człowieka to wysiłek trochę bez sensu biorąc pod uwagę ilość czegoś podobnego po wojnie.
Sam już nie wiem, co myśleć.