Skocz do zawartości

Fantao

Użytkownik forum
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Fantao

  1. Kurczę wymiatacie na tym forum Masz rację. Zmyliło mnie wgniecenie na odwrocie bo wyglądało jak miejsce po jakiejś igle do wpinania. Faktycznie w katalogu z kółkami do lamp naftowych figuruje taki wzór i dokładnie z tymi inicjałami (Gustav Busse, Hamburg). Mój model jest jakby tylko biedniejszą wersją takiej lampy bo wzór nie jest taki ładny. No chyba że jest już aż tak bardzo sfatygowany. Dzięki za pomoc. Pozdrawiam
  2. Witam Nie wiem dokładnie co to było ale jest ślad na odwrocie po jakiejś szpilce do wspinania lub po agrafce. Wygląda mi to na wzór marynistyczny lub ewentualnie jakiś most. Widać jakby statek lub most a pod statkiem widać fale morskie lub rzekę. Widoczne litery G.B. Średnica około 15 mam. Pozdrawiam
  3. Dziękuję bardzo Wszystko wskazuje na to że nasz rację. Wygląda praktycznie tak samo. Dziękuję bardzo za pomoc. Pozdrawiam
  4. Witam. Przedmiot wykopany na ogrodzie gdzie kiedyś było gospodarstwo rolne. Wygląda na jakieś etui lub pochwę na jakiś przedmiot. Może to coś ze sprzętu rolniczego. Rozpoznaje ktokolwiek coś takiego? Dziękuję i pozdrawiam.
  5. Czytając o samolotach Ił-2 użytych w trakcie operacji opolskiej można się dowiedzieć że miały działka WJa-23 (kaliber 23 mm) - najpopularniejsze. To była absolutna podstawa uzbrojenia Ił-2 w 1945 roku. Każdy szturmowiec miał zamontowane dwa takie działka (po jednym w każdym skrzydle), z zapasem 150 naboi na jedno działko. Przeznaczenie: Była to broń niezwykle uniwersalna. Pociski przeciwpancerno-zapalające bez problemu dziurawiły niemieckie samochody pancerne, transportery opancerzone (Sd.Kfz. 251), dachy i boki lżejszych czołgów oraz lokomotywy. Pociski odłamkowo-burzące siały spustoszenie wśród piechoty i nieopancerzonych ciężarówek. Tak więc prawdopodobnie jest to pocisk pochodzący z takiego działka i potwierdza się że może posiadać jeszcze ładunek z "niespodzianką".
  6. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Wprawdzie na 100% nie wiadomo co to za pocisk ale macie rację, że pewnie może być niebezpieczny. Główka pocisku jest już mocno wyżarta i jeżeli pocisk ma ładunek to z pewnością jest mocno niestabilny. Na tym terenie w trakcie operacji opolskiej w marcu 1945 podczas ofensywy rosyjskiej w powietrzu działała 2. Armia Lotnicza pod dowództwem gen. Stiepana Krasowskiego. Latały tutaj bombowce nurkujące Petlakow Pe-2 jak i również samoloty Ił-2 "Iwan". W powietrzu dochodziło też do potyczek z niedobitkami niemieckiej Luftwaffe. Tak więc Niemcy prowadzili tu na pewno spory ostrzał z dział przeciwlotniczych ale była też i pewnie używana amunicja przeciwpancerna. Tak czy siak pocisk może być niebezpieczny więc nie będę go zachowywał. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi.
  7. Bardzo proszę o pomoc w identyfikacji znalezionego pocisku. Średnica pod pierścieniem około 22 mm (może być mniej bo jest na nim rdza), długość około 76 mm, waga 162 g. Czy może to być pocisk z niemieckiego działka przeciwlotniczego 2 cm Flak 30/38? A może przeciwpancerny? Czy jest bezpieczny, czy może jeszcze zawierać ładunek? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie