Dziękuję za zainteresowanie i poświęcony czas, wiem że sprawa nie jest łatwa.
Według mojej śp. babci, urodzonej w 1914 r., w czasie I wojny była urzędowa informacja, że jej ojciec w 1914 r. był ciężko ranny i przebywa w szpitalu (o ile pamiętam z dzieciństwa, to przewijała się chyba nazwa miejscowości Ossów lub Ossowa). Informacja o śmierci nigdy później do rodziny nie dotarła, według informacji żony Anny, Stefan Mackiewicz zginął 29 maja 1915 r. w Szawlach na Litwie. Odnosząc się do posiadanego stopnia, według znajomego historyka wojskowości, mundur i jego krój, prawdopodobnie wskazywałby na szkołę podoficerską, i mogło ono być zrobione jeszcze w okresie przedwojennym, w czasie odbywania służby czynnej. W czasie mobilizacji, w sierpniu 1914 r. został wcielony do 16. kompanii 149 pp (jako żołnierz rezerwy - miał wówczas 25 lat - mógł znaleźć się w mobilizowanym 297. Kowelskim Pułku Piechoty).
Stefan Mackiewicz był synem Kuźmy także byłby raczej opisany jako "Kuźmicz", co do wyznania - prawdopodobnie był grekokatolikiem (unitą), jak moja prababcia, a jego żona. Próbowałem szukać go na własną rękę jeszcze w 2018 r. w ogólnodostępnych rosyjskich archiwach wojskowych z okresu I wojny światowej, ale bez rezultatu.
Znalazłem za to podczas tych poszukiwań mojego drugiego pradziadka, który jako żołnierz pospolitego ruszenia (ratnik) 11. Syberyjskiego Pułku Strzelców zaginął bez wieści podczas natarcia na wieś Franc w dniu 25 października 1915 r. (poz. 241 wykazu)oraz dokumenty jego brata Ignacego, który wojnę przeżył.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.