Jump to content

merten

Forum members
  • Content Count

    119
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

merten last won the day on September 17 2019

merten had the most liked content!

Community Reputation

12 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No to jak już jesteśmy przy "poprawności nazewnictwa", to nie były to dywizjony kawalerii, ale dywizje kawalerii. W kawalerii dywizjon jest (mniej więcej) odpowiednikiem pułku w piechocie. W każdym razie dywizja kawalerii miała skład dywizjonowy, nie pułkowy. Z kawalerii SS umknęła Ci jeszcze dywizja SS-Kavallerie, która działała na froncie już od bodajże 1942 roku i nie miała żadnego numeru. Odwrotnie. 1. BKaw została przemianowana na 1. Dywizję Kawalerii i to jeszcze w 1939 roku, ale po kampanii w Polsce (a potem na 24. Dywizję Pancerną). "Ład architektoniczny" ewidentnie wskazuje na Polskę.
  2. Pantera nie z tych zdobytych w Powstaniu. Z drugiej strony napisałem, że "na pewno nie Warszawa", ale po kolejnym przyjrzeniu się tracę tą pewność. No bo jeśli to nie stacja kolejowa, a tory Elektrycznej Kolei Dojazdowej? Tory wydają się węższe niż zwykłych, a do tego dochodzi sygnalizacja świetlna i słupy, który wyglądają na trakcyjne. Wartownik z bronią w ręku i jakieś fragment zasieków z drutem kolczastym też mają "swój klimat" i sugerowałoby to jednak Warszawę. I jeszcze brukowane ulice. Niestety nazwy do żadnej stacji stacji/przystanku dopasować nie mogę.
  3. To fragment nazwy stacji kolejowej. Więc na pewno nie Warszawa, tylko jakaś "-dowa".
  4. Ten z Edynburga nie jest infantylny. A co powiedzieć o tym z Żagania???
  5. Dlaczego ten pomnik nie może być po prostu ładny? Aż tak bardzo "po taniości" są te pomniki robione u nas? Trochę to wkurzające, że w Edynburgu mogą i mają taki, a my jakby jakiś amator robił projekt.
  6. I jeszcze w kwestii ilości SdKfz 251/6 w dywizjach. Trafiłem na informację dla SS-PzGrenDiv "Das Reich" z 31 marca 1943. Opisano ten pojazd jako Kommando-Wagen. Ten konkretny egzemplarz z Das Reich miał numer podwozia 811 392. Ciekawe czy gdzieś można zidentyfikować wersję? Zgodnie z etatem miała mieć 1 taki pojazd i 1 miała. Co ciekawe raportowano to na standardowym drukowanym formularzu, który nawet nie przewidywał takich wersji jak SdKfz 251/3, SdKfz 251/4. Trochę to jednak dla mnie zaskakujące, że wersja łączności SdKfz 251/3 weszła do użycia jeszcze później.
  7. To, że wierzy we mnie ktoś taki jak ty, to rzeczywiście krzepiące! Skrzydła rosną! Dziękuję!
  8. Piaskownicy? Kociej kuwety raczej! Wszyscy patrzą, ale tylko tak rozwinięty umysł dostrzega!
  9. O! Guru wrócił! I za darmo takie perełki sypie!
  10. No to sam znalazłem te raporty z 30 12.1944. Wymieniają one tylko takie wersje, jak SdKfz 251/8, 10, 16, 17 i 21 oraz "Kommando-Wagen" i "Pozostałe" (ta ostatnia pozycja najliczniejsza). Interptretuję to tak, że Kommando-Wagen, to SdKfz 251/6. Dlaczego? Bo było ich w całym Heer, Luftwaffe i Waffen-SS niewiele ponad 40 sztuk (sprawnych i nie). Co więcej jakaś 1/3 z nich występuje w batalionach łączności korpusów i armii i w batalionach łączności podlegających wyższym sztabom. Tak więc wygląda na to, że jeśli przekwalifikowano SdKfz 251/6, to na coś co nazwano "wozem dowodzenia".
  11. Sam wklejałeś zdjęcia SdKfz Ausf A (może B) von Sauckena z grudnia 1944 i jak najbardziej na chodzie. Nie sadzę, żeby zawracano sobie głowę przekwalifikowaniem i zmianą na SdKfz 251/3, ale...nie pamiętam teraz czy w raportach z grudnia 1944 w ogóle występowała wersja 251/6. Ostatnio powoływał się tu na nie MJ. Masz je może "pod ręką"?
  12. No, ale jednoznacznie SdKfz 251/6 zniknął z etatów wczesnym latem 1942. W świetle tego SdKfz 251 Ausf. D z anteną ramową to przeróbki. Sprzęt łączności był na tyle cenny, że warto było poświęcić jakiś zwykły SdKfz 251/1 i go przerobić. To się zdarzało dość często. Z naszego podwórka (nie pamiętam tylko czy to ten SdKfz 251 zdobyty w Powstaniu, czy wydobyty z Pilicy) też był polową przeróbką do wersji SdKfz 251/3.
  13. I tym razem już trochę więcej Ausf. D. Żeby było jasne - pomimo, że zdjęć tej wersji jest tak mało, to jednak te pojazdy z wyrzutniami nadal występowały w etatach z roku 1944. Zdjęcie m25 z dywizji "Felherrnhalle", no i m33 (oczywiście) z Panzer-Lehr.
  14. No właśnie po wprowadzeniu Nebelwerferów 42 kalibru 210 mm i 300 mm Wurfgerat właściwie wyszedł z użycia z oddziałów Nebeltruppe, ale myślałem, że może jednak trochę zamontowano ich na transporterach i "po cichu" służyły w dywizjach pancernych także i w późniejszych latach zamontowane na SdKfz 251 Ausf. D. Tymczasem - nie widać tego za bardzo na zdjęciach, a w raportach dywizji i tak nie występowały w ogóle. W końcowym etapie wojny, to największy problem był z materiałami wybuchowymi i to właśnie najbardziej zaważyło na użyciu Nebelwerferów "w końcowym etapie wojny".
×
×
  • Create New...

Important Information