Jump to content

Pepsi_Srepsi

Forum members
  • Content Count

    473
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Witam, Troszkę się Kolego Krzyśku zagalopowałeś. Jaka ranna wizyta, jaki prokurator? Połowa widzę jak dzieci wierzy we wszystko co sprzedawca napisał. Ileż to już podobnych bajek naciąganych jak jasna cholipka się tu przewinęło he? Troszkę zdrowego rozsądku i spojrzenia z boku proponuję heh Pozdrawiam
  2. Witam, Dzięki za zdjęcia, hamulca w szczególności, teraz przed Tobą jedynie żmudny, ale dający satysfakcję proces eanimacji" no i będziesz miał fajny okaz. Pozdrawiam
  3. Witam, Jeżeli chodzi o rower to widać trafiłeś na perełkę. TORPEDO to jedne z lepszych rowerów, które po wojnie były pożądanym towarem. Sąsiad który za małolata przybył na odzyskane ziemie wspominał jak min. te rowery ludzie poszukiwali, bo były wręcz niezniszczalne, a następnie po propagandowych akcjach pozbywano się ich na rzecz rodzimych konstrukcji, które nie dorastały do pięt niemieckim, które leciały min do huty w akcie czynu rozbudowy polskiego socjalizmu. Nic tylko go odrestaurować! Gratuluję okazu....no i ten hamulec! Pozdrawiam
  4. Michal123456789, Źle nie jest, ludzie się uczą, popatrz co to kiedyś się pokazywało na forach...ludzie zmądrzeli i przestali się chwalić czym popadło, aczkolwiek coś przez to całe środowisko hołubiące się w historii straciło, nie zaprzeczysz. Mnie brakuje dobrych, starych lat pełnych naprawdę dobrych fantów. Z lubością można poszperać po wschodnich forach, aczkolwiek brak rosyjskiego w szkole stanowi barierę ehhh Pozdrawiam
  5. Witam, Kiedyś miałem przyjemność porozmawiać przy letnim pieczeniu kiełbasek nad ogniskiem z pewnym inspektorem z odpowiednich służb. Gadka szmatka i przechodziliśmy na różne tematy, od stricte kryminalnych poprzez min. takie o których tutaj Koledzy dywagujecie. Pan ten oznajmił mi, że forum to forum, internet to internet, nikt nie jest bezkarny, nikt się nie ukryje, bo koniec końców i tak 99,9% nie stosuje specjalistycznych metod na ukrywanie adresów oraz przekierowywanie numerów IP et cetera i w pewnym momencie zapomina, że zawsze coś może wypłynąć jak się jakieś głupstwa robi w sieci. Jednak w interesujących nas wszystkich przypadkach dochodziło do przysłowiowego strzelenia z liścia, czyt. nakablowania, tudzież durnego klapnięcia ozorem jak kto woli, gdyż Policja sama nie siedzi i nie czeka jedynie na forum Odkrywcy, tudzież podobnych by szybko kogoś złapać i nabić statystyki. Te wszystkie akcje, najczęściej głośne miały miejsce z tym, że ktoś coś gdzieś wspomniał, ktoś inny to usłyszał i informacje te doszły do organów ścigania, a te jak wiemy są zobligowane do dalszych działań mających na celu szeroko pojętą ochronę ogółu społeczeństwa". Tak więc drodzy Państwo, najlepiej jest nie kozaczyć w Internecie, nie wypisywać głupot, nie chwalić się głupotami oraz nie wrzucać na allezło żelastwa w celu zarobienia na wakacje, czy nowy samochód, bo nie wiadomo kto siedzi po drugiej strony szklanego ekranu. Broń Panie Boże nie miałem zamiaru nikogo straszyć, jedynie zwrócić uwagę, zapewne po raz enty" na tym forum, że za wszystko w życiu się chcąc, nie chcąc odpowiada. Reasumując ignorantia iuris nocet, tudzież jak kto woli niech skorzysta ze sprawdzonych wschodnich mądrości głoszących, iż tisze jediesz dalsze budiesz. Pozdrawiam
  6. Bandi1973, Kolego piękny egzemplarz! Naprawdę mieć w kolekcji to wielka gratka, pamiętam, że kilka miechów temu był na allezło jeden PPD, bez kabłąka jak pamiętam i zamka; ogólnie sama chłodnica, z komorą, prętem imitującym lufę et cetera, magazynkiem. Czyli jak widać od czasu do czasu da się jeszcze wyrwać takie ciekawe wojenne egzemplarze. Ja bym jednak nadal prosił jeśli można, o zdjęcia znajdującego się w Twojej kolekcji mausera G41 Walther, czekam i czekam i jeszcze raz czekam na nie i coś nie mogę się doprosić:) Pozdrawiam
  7. Witam, Kolekcja pierwsza klasa, mnie jednak najbardziej intryguje ciekawy, ekstremalnie wręcz rzadki egzemplarz gewehra 41 Walthera, magazynka złączonego z kabłąkiem brak ale i tak nie ujmuje mu to uroku (po jakie licho ktoś go w ogóle odczepiał, co nie jest łatwym zadaniem, to również mnie interesuje). Gewehr 41W w takim stanie to wydatek od kilkunastu do -dziesięciu tysiaków, ceny w $$$ są już zawrotne. Dopieścić go tylko, zakonserwować i perełka kolekcji jak się patrzy. Poza tym eMPik 38' i 40' również w lovely condition heh Szkoda kolekcjonera, zapewne stracił wręcz dobry dorobek życia...ehh co tu dużo gadać, life is brutal and full of zasadzkas, co widać na załączonym filmiku. Ciekawi mnie jeszcze los tych egzemplarzy, trafiły do muzeum, czy utknęły" w przepastnych katakumbach miejscowej komendy i raczej ich już nie zobaczymy... Pozdrawiam
  8. Witam, Kriczer, Boer, wiadomo, że co ciekawsze egzemplarze nawet będąc zdekowane mogą mieć wartość. Deko zgodnego mg42 wojennego kosztuje 1,899.00 €, mg 34 w dream condition" 1,999.00 €. Co do stg44, cyt.: Demilled MP44 in nice condition. Cos44 made, original in all parts and blueing also original, only mag is a repro mag. Hard to find piece of german weaponery history and a safe investment of money in unstable times. So nice you will take it into bed with you. Deactivated to german law with demilisation stamping." Cena już większa 2,699.00 €. Tak więc można w podobne zabawki inwestować, natomiast wiele osób kupujących zabawki dekowane przez zielonkę raczej na nich kokosów w przyszłości nie zarobi. Mosiny, mausy od niemieckich, poprzez jugolskie i sam Najwyższy wie jeszcze jakie, to jak na razie egzemplarze bardzo popularne. Na koniec ciekawostka z polskim akcentem, decoration Radom P35, original Wehrmacht, 599.90 €. Cena przystępna i nawet gdyby go tylko w przysłowiowym spadku oddać wnukom, to będzie cieszył. Wrzucam stronkę poglądową by każdy sobie zobaczył, że jak do nas przyjdzie wiosna" to i podobnie ceny pospadają. http://www.zib-militaria.de/epages/61431412.sf/en_GB/?ObjectPath=/Shops/61431412/Categories/%22Original%20Deko%20Waffen%22/WH Śmieszy mnie często jak na allezło jugolska emgieta 42' pojawia się za kosmiczną cenę 2500-3000 zł, kiedy tak naprawdę ten złom wart jest jedną trzecią proponowanej przez rodzimych sprzedawców ceny. Pozdrawiam serdecznie
  9. Witam, Trzeba jeszcze rozgraniczyć o jakie deko Ci chodzi, bo nie każde może być hmmm inwestycją dla przyszłych pokoleń jak pisze Kolega Boer. Takie PPsz 41 czy mosiny wz. 44 produkowane były w tysiącach egzemplarzy i raczej mało prawdopodobne by nagle ich cena skoczyła o 100-200%, no może jakby się znalazło naiwniaka. Co innego jeżeli danej broni było mało, tudzież posiada jakieś ciekawe bicia. Wtedy można by się zastanowić. W ww. przypadkach można by się pokusić o inwestowanie", aczkolwiek nie wiem czy nadal jest sens. W przypadku przystosowania rodzimego prawa do unijnego i zmiany naszych debilnych" paragrafów może dojść do sytuacji jak na zachodzie, gdzie deko jest tanie, czasami jak przysłowiowy barszcz. Tak więc może lepiej znaleźć inną niszę do inwestowania. Pozdrawiam
  10. Witam, Super Sonic, po pracy śmigam do sklepu bo szkoda przegapić! Pozdrawiam
  11. Jak widać z pustymi rękoma nie opuściłem sklepu! Pozdrawiam
  12. Ta pozycja jest wg mnie obowiązkowa dla ludzi lubujących się we wszelkiego rodzaju wspomnieniach. Ww. książkę wchłonąłem wręcz w niecałe dwa dni, nie było jak się od niej oderwać, a kolejne strony tylko człowieka zmuszały do czytania. Gorąco polecam!
×
×
  • Create New...

Important Information