Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

zazor

Forum members
  • Content Count

    167
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zazor

  1. To może być matryca, np do płytek, kafli, papieru
  2. Płaszcz przejściowy" i zimowy wydawano później, nie a wejściu", olimpijkę z nadejściem lata pod koniec pierwszego roku. Nie wiem jak to było w szkole milicyjnej (Konsumy) :), ale w wojskowej sytuację finansową poprawiały dopiero awanse i płatne odznaki. Sytuacja finansowa podchorążego pierwszego roku była diametralnie różna od sierżanta podchorążego na czwartym. Będąc palącym i nie stroniącym od trunków żołnierzem sępiłem" ziomali starszych roczników, po czym już na trzecim nie narzekałem i sam byłem obsępiany". Co do odznak szkolnych będę się upierał: na wejściu dostałem cztery WSOłki, na drugim roku jako szef pierwszego (praktyki) wydawałem zgodnie z asygnatą cztery WSOłki.
  3. zdjęcie nr 2 to cudowna twórczość fotografa: - stopnie podoficerskie domalowane - kabura (ani broń krótka) nie przysługiwała podoficerowi o ile nie był policjantem zdjęcie powinno być opisane legjony" a nie legiony" Moim zdaniem to fotka szkolnych kolegów zrobiona u fotografa z wykorzystaniem jego rekwizytorni. W latach 30-stych modnem było" okazywanie poparcia dla polityki Piłsudskiego poprzez właśnie zamawianie fotografij" patriotycznych, czy wieszanie jego wizerunku na ścianie niczym dziś Kima w Korei.
  4. No i fakt, że wpinki trzeba było zdejmować po każdym awansie dając pagony i pochewki do obszycia, co akurat starszego szeregowego na przytoczonym mundurze nie bardzo dotyczy ;)
  5. Panie @Erih Na wejściu dostałeś/em 4 (słownie:cztery) wpinki szkolne, czyli komplet na dwa mundury, a mundurów dostałeś/em: 1. Wyjściowy; 2. Służbowy; 3. Polowy (codzienny użytek); 4. Polowy (panika).. Raz w roku dodatek do żołdu na takie pierdoły jak wpinki czy korpusówki pokrywający komplet na jeden (JEDEN) mundur. Nie pamiętam ile wtedy wino kosztowało, trzymałem się raczej bardziej szlachetnych" trunków ;)
  6. Jeszcze co do stopnia: starszy szeregowy przed promocją to też nic nadzwyczajnego. Wielu takich orłów" nie było, ale na każdym roku kilku się trafiało. Nie jest to wynik degradacji,a braku awansu z różnych przyczyn, np. słabych wyników w nauce, odmowy wstąpienia do PZPR czy problemów z dyscypliną w ogóle. Na ogół taki delikwent później też nie miał lekko i zostawał wiecznym podporucznikiem" jak np. mój wykładowca topografii, którego kumple z roku byli już majorami, a on pomijany przy awansach właśnie za odmowę wstąpienia do partii.
  7. 1. Nie wiem dlaczego, nie wiem co twórca przepisów mundurowych miał na myśli. IV rok to jeden szeroki i trzy wąskie paski, V to dwa szerokie.. i już. 2. WAT-ki, SCH-tki, SO-rki na pagonach miały wąsy gdy były nowe. Owe wąsy notorycznie się urywały w wyniku przepinania, zaczepienia o coś itp, powszechne było więc przyszywanie ich w taki właśnie sposób jak na zdjęciu. Alternatywą było kupienie nowych w kantynie za kasę z żołdu, a to wydatek rzędu jednego wina więc wybór dla żołnierza oczywisty :). O przyszywanie nikt się nie czepiał, ani szef ani WSW.
  8. Na mundurze wszystko się zgadza. Podchorąży V roku WAT. Brak korpusówek. Swoją drogą orłem nie był, skoro dotrwał jako st. szer. Przy wyrabianiu" na sesjach średniej powyżej 3.51 powinien mieć stopień sierżanta.
  9. a są na forum chłopaki, co znają języki i czytają fora włoskie, fińskie, norweskie i na Bałkany zaglądają i do Izraela.. widać przegapili ten wątek, a mnie ciekawość zżera co to za diabeł jest lecz gdy fachowcy uczyli się języków to ja w piłkę grałem ;)
  10. Przecież wszystko jest napisane na buteleczce. Specyfik o nazwie Digitalysat (chyba waleriana) Johannes Burger Ysatfabrik Pharmaceutical WERNIGERODE (powiat Harz, Niemcy)
  11. Chirurg z pobliskiego szpitala udawał się na bal, a Franek Dolas w tym czasie rozpętał II Wojnę Światową i jak rypło to mu wypadł skalpel i spinka od mankietu. Pasi?
  12. - Z zapisów rzymskiego historyka Kasjusza Diona wynika, że cesarz Domicjan wysłał im na pomoc stu jeźdźców. Nie możemy wykluczyć, że niektóre z odkrytych przez nas zabytków to element wyposażenia należącego do jednego z nich - uważa archeolog." Jeździł po Kujawach i się pomału rozsypywał.. całkiem jak C3PO
  13. Skąd ta agresja, może gość nie pali? Reklama papierosów Mocne" (20szt z filtrem) na zwykłym badziewnym zegarku kwarcowym. :D
  14. Mam coś takiego, z tym że w jeden koniec jest wkręcony ok 15cm pręt. Myślę od wczoraj skąd ja to wygrzebałem i nic mi nie świta. Normalnie zaćma. Jak zaskoczę" to dopiszę, a może wcześniej ten pręt kogoś naprowadzi.
  15. Może to być żarówka oporowa z jakiegoś urządzenia łączności. Takie żarówki spełniały rolę rezystora i kontrolki jednocześnie. Na kołnierzu powinny być dane znamionowe.
  16. Ze strony o starych jednostkach miar i wag: Funt rosyjski = 0,4095124 kg
  17. Prędzej fragment elektrody zgrzewarki punktowej
  18. Szachownica była do kupienia w Centralnej Składnicy Harcerskiej - popularnym Harcerzu".
  19. Karafka agłoba", Cepelia PRL http://archiwumalle.pl/karafka_gliniana_zag%C5%82oba_dwa_kubeczki_z_prl-1_2038512449.html
  20. Obstawiałbym raczej element zestawu fizycznego do nauki o elektryczności.
  21. nawet jeżeli jest tam film to już nic z niego nie wydobędziesz. z upływem czasu na kliszy zachodzą reakcje chemiczne początkowo zwiększające światłoczułość, a w końcu doprowadzają do całkowitego zaczernienia filmu. nawet na współczesnych kliszach jeśli nie zostały wywołane to po 10 latach nie da się uzyskać z nich obrazu.
  22. Panie Leszekranger11.. z uwagą prześledziłem ten wątek i stwierdzam, że jest Pan samonakręcającą się (z podniecenia) maszynką. Wbrew Pańskim oświadczeniom antysemityzm tryska z Pana jak woda z rzymskiej fontanny. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przewidzieć jakimi wnioskami zakończy Pan ten cykl. Zapewne oświadczeniem, iż pogrom kielecki to planowa akcja Żydów chcących mieć kolejny argument za koniecznością powstania państwa Izrael, bo przecież pomimo likwidacji faszyzmu holokaust trwa nadal. Próbuje Pan jak każdy zwolennik teorii spiskowych powiązać ze sobą na siłę fakty tak, aby otrzymać obraz pasujący do swojej teorii.. obraz sensacyjny rzecz jasna. Miesza Pan domniemania z faktami, sprytnie sugeruje konkluzje. Przyznam iż pobieżna lektura pozwala na złapanie haczyka, lecz dokładniejsza analiza tekstu ujawnia spryt" manipulacji. W tej manipulacji wykorzystuje Pan powszechnie fakt, iż Żydzi zajmowali wysokie pozycje na kluczowych stanowiskach władzy i wiąże go z wydarzeniami. Tak na prawdę nie miało to znaczenia kto był na danym stanowisku. Prawda jest bardziej prozaiczna. Żydzi po wiekach prześladowań wypracowali instynkt przetrwania.. za wszelką cenę brzydko mówiąc. Stąd wyjątkowa gorliwość na zajmowanych stanowiskach, stąd świadectwa chrztu, i stąd historie wielkich miłości Żydówek do Polaków (mogących zapewnić przeżycie) w czasie okupacji, które to po zakończeniu wojny nagle, bez słowa opuszczały swych wybrańców życia" i rozpoczynały nowe - w Izraelu. Pański tekst odkładam zatem na jedną półkę z książką T. Grossa i tekstem Ks. Jana Śledzianowskiego [z którego w Pańskim znajduje się zadziwiająco dużo takich samych zdań, aczkolwiek niczego nie insynuuję :) ] btw.. nie ma to jak na forum poszukiwaczy dodać kilka zdań o tajemniczych piwnicach i równie tajemniczej ciężarówce, skądinąd doskonale zapamiętanej wraz z marką pojazdu i jego pochodzeniem. :) pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information