Jump to content

Indian Chief

Forum members
  • Content Count

    624
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. :) pozwolicie że sie usmiechne na początek. Ja tam w duchy, demony nie wierze a mieszakm w najbarziej nawiedzonym miejscu.... Oj czasem i racjonalnemu człowiekowi coś do łba fantazja wciśnie ale o tylko wyobraźnia... Pracuję jako oficer ochrony w pewnym zamkniętym osiedlu. Od 18 wieku był to szpital Royal Navy. Wielu ludzi tam umierało, po wielkich bitwach zwożono rannych łodziami a oni tam dogorywali. Pub stojący na miejscu pobliskiego cmentarza nosi nazwe No place Inn" bo nie było gdzie chować marynarzy. Podczas wojny Luftwaffe ostro zbąbardowała miejsce. Zniszczyli 2 bloki szpitala z jeden
  2. A propos pancerfausta na pancerzu... a może ten czołgista wpadł na pomysł pancerza eaktywnego" :)
  3. Niezły kozak ten starszyna. Pewnie jest w tym trochę propagandy, ale z drugiej strony gdyby rosjanie nie mieli takich mołodców to by sobie nie poradzili. Samą ilością nie da się wygrać. Pod Kurskiem zdażały sie przypadki taranowania nieprzyjacielskich czołgów a w naszej Brygadzie Pancernej też ocaleli czołgiści uzupełniali stany załóg w pozostałych wozach.
  4. Z rozwalaniem zołnierzy na miejscu to było czestsze niz sie zdaje i to bez znaczenia po której stronie stali żołnierze. amerykanie nie są świeci. Jeżeli śmierć kolegi jako usprawiedliwienie morderstwa sie dopuszcza i takie wydarzenie można waloryzowac to rosjanom się nie dziwie. My mielismy ciężko, ale oni mieli naprawde przeje.... A amerykanie mscili sie za zolnierza który zginał w walce.
  5. No tak... Moich dzidków nikt nie wcielał ani do Wehrmahtu ani do LWP kórego w czasie wojny jeszcze nie było :). Pierwszy dziadek z którym miałem najlepszy kotakt, walczył w bodajże 9 PACu. zmobilizowany we wrześniu we Włodawie skierowany do stolicy. Walczył w czasie obrony. Stanowiska w ogrodzie zoologicznym. wiele nie postrzelali, 7 pocisków na działo :) i do tego jeszcze jednego po drodze z jaszczy szlag trafił. Bateria zniszczona w bombardowaniu. Dziadek ocalał i wydostał się z obleżonego miasta. Właczony do oddziału zbiorczego Armi Lublin. Rozbicie oddziału w zasadzce, utrata broni, pozos
×
×
  • Create New...

Important Information