Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam,podczas ostatniego wypadu, At Pro w pewnych momentach zaczynał się samoczynnie wzbudzać, np. przy wychyleniu w lewą stronę zaczynała się dyskoteka dźwięków. Chodziłem w deszczowy dzień,tak że cały wykrywacz( dokładniej)pokrowiec był mokry. Po powrocie do domu sprzęt został pozostawiony do pełnego wysuszenia, na drugi dzień po włączeniu przestał wariować. Zanurzyłem cewkę na około dziesięć minut w wodzie i polałem kabel aż do samej puszki z elektroniką. Nie wystąpiły już żadne zakłócenia. Po wymianie baterii na nowe wykrywka również wtedy wariowała. Co mogło spowodować zakłócenia? Wilgoć która dostała się do elektroniki? Poluzowały się jakieś elementy przez co wykrywacz szalał?     

 

 

Macie jakieś pomysły na uszczelnienie kabla w miejscu w którym wchodzi do cewki? Kiedyś uszczelniłem łączenie wysokotemperaturową czerwoną uszczelką silikonową można powiedzieć że zdała egzamin. Może ktoś z was ma jakieś inne patenty. Wykrywacz posiadam 8 lat, do tej pory nigdy nie było z nim problemów. Może czas najwyższy wysłać go gdzieś na jakiś przegląd, jeżeli tak to gdzie. I czy ma to w ogóle jakiś sens. :) 

8-5x11ace.jpg

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information