Jump to content

Gdańsk 1939 rok: zobacz ostatnie chwile Wolnego Miasta Gdańska [wideo]


Recommended Posts

Gdańsk 1939 rok: zobacz ostatnie chwile Wolnego Miasta Gdańska [wideo]

- Ten film pokazuje, że Wolne Miasto Gdańsk to przeszłość. Powinniśmy go traktować jako requiem. Pokazuje okres najsmutniejszy, obrzydliwy - mówi Aleksander Masłowski, miłośnik Gdańska i jego historii, przewodnik po mieście.

Jowita Kiwnik: Kto mógł nakręcić taki film?

Aleksander Masłowski*: - Ciężko byłoby dotrzeć do autora. To mogli nakręcić ludzie z zachodu, na co mógłby wskazywać wybór określonych scen i to, że wypatrzyli określone detale jak np. znak Czerwonego Krzyża. Może to był reportaż nakręcony w ostatnim okresie przed aneksją Wolnego Miasta przez III Rzeszę. Ale to tylko przypuszczenia, które ciężko udowodnić.

Po ulicach kręcą się ludzie ze swastykami na ramionach. Ale mimo wszystko film ma wydźwięk zdecydowanie antyfaszystowski.

- Ja bym raczej powiedział, że ten film pokazuje, że Wolne Miasto Gdańsk to przeszłość. Powinniśmy go traktować jako requiem. Pokazuje okres najsmutniejszy, obrzydliwy. Przy zupełnej bezczynności Ligi Narodów, hitlerowcy robili w Gdańsku co chcieli, zrobili sobie z miasta poligon eksperymentalny i patrzyli na co mogą sobie pozwolić i jak zareaguje wspólnota międzynarodowa. A wspólnota międzynarodowa nie robiła oczywiście nic. To, co tam widać dotyczy drugiej połowy, a raczej samego schyłku historii Wolnego Miasta Gdańska. Wszyscy zresztą wiemy, co się wtedy tutaj działo.

Mówisz, że ważne jest co innego...

- Moim zdaniem najważniejsze jest tło. Jeśli odrzeć ten film z elementów propagandy politycznej, to zza tego wszystkiego wyłania się dawny Gdańsk. To ostatnie chwile istnienia Gdańska hanzeatyckiego. My znamy miasto ze zdjęć, ale to miasto jest zastygłe, czarno-białe, na tym filmie możemy obejrzeć nasz Gdańsk w kolorze, widać ruch na ulicach, żywych ludzi. To bardzo cenny materiał, pozwala poczuć jakby samemu się było na tych ulicach.

Dużo się zmieniło?

- Trochę zmian zaszło, jednak wciąż można poznać, że to jest to samo miasto. Bo gdybyśmy mieszkańcom, dajmy na to, Królewca pokazali ich miasto na przedwojennym filmie to wątpię, żeby je rozpoznali. Co ciekawe, widać ruch na Motławie - cały czas coś tu się rusza, przepływają holowniki, wioślarze, przy nabrzeżu stoją zacumowane różne jednostki, może nie są to wielkie statki morskie ale na pewno mniejsze na Motławę wpływały.

Można dostrzec miejsca, których już nie ma?

- Na samym początku filmu za pomnikiem Neptuna widać fasady kamienic, można zobaczyć, że kolorystyka elewacji dzisiaj jest odrobinę inna niż przed wojną. Migają fragmenty całej Wyspy Spichrzów. Na przykład w 7.25 min. filmu z tyłu za przepływającym statkiem widać szyldy, napisy, reklamy firm, które się na Wyspie mieściły. Widać życie.

W drugiej połowie filmu, pod koniec 6 minuty, odbywa się wiec, na którym wszyscy podnoszą karnie ręce w hitlerowskim pozdrowieniu. To się dzieje na dzisiejszej ul. Okopowej - teraz tam jest tam jedna z najruchliwszych ulic w mieście, kiedyś tu był plac.

Budynek, który widać w tle to kompleks kościoła św. Trójcy. Jeśli przyjrzeć się dokładnie to po prawej stronie, między uniesionymi rękami miga flaga z krzyżem - to flaga gdańskiej policji. Dwukrotnie w filmie widać hotel Danziger-Hof - tutaj dzisiaj stoi LOT - z werandą pięknie obrośniętą dzikim winem. Są dwie takie sceny: raz przechodzi przed nim oficer (4.20 min), za drugim razem: maszerują żołnierze (5.57 min). W pewnym momencie widać także paradę weteranów pod Pomnikiem Grenadierów.

Ten pomnik nadal istnieje, stoi między św. Trójcą a ul. Okopową. Jakiś czas temu służył jako podstawa dla reklamy Muzeum Narodowego. Nie ma już na nim napisów - wszystkie wypukłe zostały skute, wklęsłe - przy odpowiednim oświetleniu wciąż widać.

Wszędzie jednak natrętnie narzuca się symbolika nazistowska.

- To był okres kiedy naziści w Gdańsku zwyciężyli. Masa ludzi zresztą wtedy wierzyła, że Hitler zadowoli się Gdańskiem a to był pierwszy krok w stronę największej tragedii w historii. Na filmie widać, jak herb Gdańska jest stopniowo wypierany przez swastykę. Najpierw jest ona obok, potem nad herbem, stopniowo wyparła herb z emblematów mundurowych. Najsmutniejszy jest chyba moment kiedy widać łopoczącą na jakimś statku flagę gdańska, którą już też jest "na wylocie, jak stwierdzono w komentarzu. To taka cisza przez burzą.

Wiele się zachowało takich filmów?

- Trochę ich jest. to nie jest jedyny kolorowy film z przedwojennego Gdańska. Niestety, często mają one tę wadę, że są kręcone z jednego miejsca. Takie spoty reklamowe: ul. Długa, długi Targ, Motława, Kościół Mariacki...ul. Długa, Długi Targ...i tak w kółko. Ten film ma przewagę, bo pokazuje Gdańsk z nieco innej strony."

Źródło:
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,11631546,Gdansk_1939_rok__zobacz_ostatnie_chwile_Wolnego_Miasta.html
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information