Jump to content

Krzyżyk, mosiężny , z I W.Św- pogięty, da radę wyprostować?


Tomax

Recommended Posts

Witam. Jak w temacie, pewnie kilkaset orek przeżył. Stan jest piękny, lekki zielony nalot na patynie. Tyle, że pogięty. Długość ok. 10 cm. Ma ktoś doświadczenie jak go wyprostować żeby nie połamać? Myślałem nagrzać nad gazem i próbować, ale nie lubię eksperymentów na cennych dla mnie rzeczach.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli podjąłeś decyzję o prostowaniu....to wiedz o tym że to zawsze ryzyko....można je zmniejszyć. Przygotuj się do tego. Potrzebne Ci będą 2 pary kombinerek(na końcówki robocze ja przyklejam cienkie drewienka(żeby nie skaleczyć przedmiotu. Potrzebne Ci będzie naczynko w które zmieści Ci się przedmiot. Wlewasz do naczynka oliwę z oliwek i wrzucasz przedmiot....oliwę wraz z przedmiotem doprowadzasz do wrzenia. Wyciągasz przedmiot i lekko prostujesz, po czym znowu wkładasz do wrzącej oliwki i czynność powtarzasz. Prostowanie tą metodą jest lekko niebezpieczne....musisz uważać, żeby oliwa się nie zapaliła(zbyt wysoka temperatura) żeby nie za dużo na raz prostować(może przedmiot pęknąć)
Naszykuj sobie jakieś przykrycie do naczynka( w razie jakby oliwa się zapaliła(nie używaj wody do ugaszenia bo to spowoduje jeszcze większy pożar.
Ps. Nie rób tego w domu.......śmierdzi okrutnie.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information