waldomiro Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 witam. mam w domu ostrze (z rękojeścią) w prawdopodobnie drewnianej pochwie obszytej skórą. problem tkwi w tym, jak to wyjąć bo jest mocno zakleszczone. nie chcę nic uszkodzić a jestem ciekaw co jest na ostrzu i w jakim jest stanie.pozdrawiam i czekam na podpowiedzi.
der_bartosz Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 może jakieś zdjęcia? bo nie mam aż tak dobrej wyobraźni
kurkow Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Tak na szybko kombinując... wodą raczej polać nie możesz, bo drewno napęcznieje, ogrzać też nie bo możesz uszkodzić. Osobiście bym zaparł pochwę o coś stabilnego i ciągnął na chama ten nóż, bagnet, czy coś innego.Wypadałoby jednak wrzucić jakieś zdjęcie jak napisał kolega der_bartosz.
Cyrograf15 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Faktycznie jest problem aby nie uszkodzić pochwy. Wszelkie namaczanie właściwie odpada. Można potraktować to Balistolem, on się nadaje do konserwacji metalu drewna jak i sóry. Czy to coś da to nie wiem ale nie zaszkodzi. Trzeba klinge obruszać przed wyciąganiem. Może delikatnie ostukać lub delikatnie ściskać pochwe. Fotka by zdecydowanie pomogła.Wojtek
waldomiro Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 niestety możliwości mojego sprzętu są mocno ubogie i nie jestem w stanie wrzucić fotki.bardziej interesuje mnie sam temat i pomysły na jego rozwiązanie. dzięki Wojtek.
kopijnik2 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Aby przyjąć strategię" należy zrozumieć PRZYCZYNĘ...bez fotek - nie da rady...szabla czy kord, jakie są możliwości założenia przyrządów na pochwę... itp.wiemy:(skóra owijająca) trzaski - głownia - duże tarcie...ale czy głownia-trzaski - zakleszczenie mechaniczne, czy chemiczne - tego nie wiemy...zakładając typowe problemy: wyschnięta skóra zacisnęła trzaski- lanolina...zestalony smar - (błąd konserwacji) - podgrzanie do 50 stopni...-----------ale
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.