justomen Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Nowy Armand z gwarancją, czy dziadek" Whites bez gwarancji?
pastuszek Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 justomen co Ty znowu knujesz przeciw armandowi...?
DarekD Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Oczywiście że dziadek DFX na chodzie bez gwarancji fajniejszy niż nowy Discoverer na gwarancji ;) O to pytałeś?To ja też Ciebie zapytam, jesteś zainteresowany zakupem i rozważasz możliwości czy pytasz żeby czas zabić i krwi Armandowui napsuć?
armand Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Armand z gwarancją przynajmniej ma wszystkie troki w komplecie :)Justomena traktuję jako egzotykę forum, wyrasta nam nowy lider specjalista od sprzętu. Zobaczcie jak mu rośnie licznik postów, a jeszcze parę dni temu miał problemy z gałkologią Prospectora. Ale takie czasy, to się nazywa wymiana pokoleniowa. Pojawiają się młode wilki.Szkoda tylko, że Justomen traci na mnie energię, zamiast walczyć o prawa eksploratorów i zmianę ustawy o zabytkach. Pozdrowienia dla Justomena.
armand Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Do Jacentego, cały wywód nie przedstawia jasno sprawy, prawdopodobnie Jacenty życzył sobie uruchomienia uszkodzonego sprzętu przez telefon, a ja go poinformowałem, żeby przysłał do naprawy. To tak jakby zażądał od warsztatu samochodowego, żeby mu przez telefon napompowano opony. Z doświadczenia wiem, że takie naprawy telefoniczne powodują tylko dalsze uszkodzenia sprzętu. Prosiłbym Jacentego, żeby nie zamulał swojej wypowiedzi, bo z niej nic nie wynika, oprócz tego,że czytający uprzedza się bezpodstawnie do mojej firmy na podstawie jego ble, ble, ble...A serwis kosztuje i w łamiącym się Whitesie też. I tam też przez telefon nie uruchamiają uszkodzonych wykrywaczy. I proszę na forum nie robić z siebie sknerusa, biednego, pokrzywdzonego cierpiętnika. Jak się ma na Whitesa, to się ma 60 zł na naprawę Armanda.Jeżeli można udzielić porady przez telefon to zawsze ją udzielam, a jeżeli naprawa klienta może spowodować dalsze uszkodzenia sprzętu to nie. Przypominam, że w Armandach w sondzie znajduje się płytka ze wzmacniaczem i odwrotne podłączenie zasilania do sondy powoduje zniszczenie wzmacniacza i sonda jest do wyrzucenia [300 zł]. Ale o tym Jacenty w swoim płaczliwym ble, ble, ble zapomniał powiedzieć, że mu o tym powiedziano przez telefon!
pastuszek Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 ARMAND,justomen jeszcze nic nie napisal a Ty juz panikujesz:-)moze pytanie jest szczere i bez podtekstow:-)
ColdDemons Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 ,,moze pytanie jest szczere i bez podtekstow:-),,Raczej wątpię....
pastuszek Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 ja tez, ale mam propozycje:-)niech justomen juz sobie da siana z czepianiem sie armanda, armand z kolei na jakis czas przestanie pisac ze instrukcje obslugi wykrywaczy to opcja dla 'mniej inteligetnych'...Wtedy unikniemy bezsensownych zadym i moze WRESZCIE bedzie sie mozna dowiedziec czegos w miare obiektywnego o produktach firmy ARMAND.Sadze ze nie tylko ja sie uciesze z takiego obrotu sprawy:-)
justomen Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Armand widze że zrozumiałeś, kij ma zawsze dwa końce" Pozdrawiam.
justomen Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Proszę moderatora o zamknięcie tego wątku.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.