kigen Napisano 29 Wrzesień 2003 Autor Napisano 29 Wrzesień 2003 Witam!Takie to militaria wykopałem!Może Ktoś rozpozna co to za armia?I jeszcze jedno, jak ich wyczyszcić aby nie uszkodzić?
Gość Napisano 29 Wrzesień 2003 Napisano 29 Wrzesień 2003 Są to bardzo fajne fanty i cenne. Jest cała rzesza kolekcjonerów ołowianych żołnierzyków i jest to cenniejsze hobby od zbierania znaczków. Niektóre orginalne żołnierzyki są bardzo cenne. Te ze względu na pełna formę, wydaja się do nich zaliczać. Istotne jest nie tylko odczyszczenie ale malowanie. Wiekszość z nich była pięknie emaliowana. Najlepiej do czyszczenia użyj zwykłych środków do mycia, nie dopuszczalne jest użycie związków kwasu. Ołów nie koroduje, pokrywa sie tylko cieńka warstwą tlenku nadajaca mu stalowy kolor. Jest mięki stąd odradzam twarde szczotki. Właściwe środki do czyszczenia ołowiu kupisz w sklepach dla konserwatorów. Żołnierzyki były robione z pełnych odlewów (pełna trójwymiarowa sylwetka), w formie półpłaskiej (jak sklejone dwie płaskorzeżby) i dmuchane (nieco większe , puste w środku- metoda na wosk tracony). Zbierane są też formy do ich odlewania, na rynku pojawiaja się też żołnierzyki otrzymane współcześnie z tych właśnie form, ale i odwrotnie na podstawie pojedyńczych żołnierzyków twozy się formy do ich powielania.
dago Napisano 30 Wrzesień 2003 Napisano 30 Wrzesień 2003 Mają chyba pikielhauby, wychodzi że prusacy.
Pytanie
kigen
Witam!
Takie to militaria wykopałem!
Może Ktoś rozpozna co to za armia?
I jeszcze jedno, jak ich wyczyszcić aby nie uszkodzić?
3 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.