Jump to content

Pytanie do znawcow historii Westerplatte


Ruprecht

Recommended Posts

Jakis czas temu podczas przegladania pamiatek pozostalych po zmarlym tesciu, natknalem sie na originalna wizytowke majora Sucharskiego(!). Uslyszalem tez zwiazana z nia historie: otoz na pare dni przed wybuchem wojny, moj tesc jako mlody chlopak mieszkajacy wowczas w Nowym Targu, wybral sie kajakiem Wisla do Gdanska. Tam zawital na Westerplatte gdzie rozmawial miedzy innymi z mjr.Sucharskim - od niego dostal tez wizytowke. Sucharski radzil mu by jak najszybciej wracal do domu jako ze wojna wisi w powietrzu. Tesc wrocil do domu pociagiem, a pare dni potem wybuchla wojna.

Tu pytanie do znawcow Westerplatte: czy w jakiejkolwiek ksiazce czy w wspomnieniach mozna sie natknac na jakikolwiek slad lub opis tego wydarzenia ?

Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Ogólnie arcyciekawy choć przeładowany wątek:
http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=67736
a konkretnie specjaliści to tu (wachmistrz i stowarztszenie):
wst@westerplatte.com.pl
pzdr
Link to comment
Share on other sites

Do kolegi Ruprechta,
witam, jak dotychczas nie spotkałem się w jakiejkolwiek książce, forum internetowym lub innych wspomnieniach z takim wydarzeniem związanym z tematem WST. Zastanawiam się, jak było to możliwe, iż w „gorącym” dla Polaków w Gdańsku okresie - na kilka dni przed wybuchem wojny, twój teść („cywil”) dostał się na teren Westerplatte, która była przecież ściśle strzeżonym i tajnym obiektem wojskowym, w dodatku rozmawiał z samym komendantem składnicy. To interesujący epizod, a jak widać życie pisze scenariusze znacznie ciekawsze niż niektóre sensacyjne filmy. Wizytówka po mjr. Sucharskim to
rzeczywiście rarytas.
pozdrawiam,
szperacz
Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...
Były podobne wydarzenia. Paru chłopców z Gdyni chciało się w ostatnich dniach sierpnia 39 r. dostać do Składnicy, aby w razie czego pomóc żołnierzom. Rzecz jasna odesłano z kwitkiem. Jeszcze inne zdarzenie dotyczyło harcerzy, którzy też bodaj w sierpniu 1939 r. chcieli osobiście Sucharskiemu przekazać honorową buławę, czy coś takiego. Pozwolono im jedynie na pozostawienie na bramie głównej. Pozdrawiam. wachmistrz
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information