Jump to content

arjanprojekt

Forum members
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral
  1. Jakieś wymiary? 20-ki Mogą być od Ursusa C45
  2. Zdjęcie Johan Petter Johansson jest 1940r, kiedy był już starszym dziadkiem i chciał się pewnie pochwalić swoimi wynalazkami (w kieszeni ma też klucz) albo: 1. pogrozić niemcą a'la polski kosynier (żelazna ręka przeciw żelaznym czołgom - chyba nie), więc - 2. jest to zdjęcie marketingowe, że neutralna Szwecja ma nie tylko rudy żelaza, ale też inowacyjny przemysł, który się przyda obu stronom konfliktu światowego Teraz wracając do klucza trzymanego przez JPJ - różni się w tych 1-5% od mojego że nie ma oznaczeń BAHCO i Made in Sweden - więc domniema że to podróba Ale tak na serio pewnie jest to pierwowzór lub jakaś nowa wersja eksportowa na IIwś. Nazwa Bahco powstała oficjalnie w 1916, więc mój klucz pewnie jest wyprodukowany po tej dacie ale na 1994 rok jakoś nie wygląda inowacyjno-marketingowo....
  3. Wygląda do jakieś 95-99% zgodny z oryginalem trzymanym żelaznym uściskiem przez wynalazcę i założyciela firmy Bahco. Czy oznaczenie "BAHCO 94" dotyczy daty? 1894 lub 1994 samo "94" czego nie widać na zdjeciu jest trochę inaczej odcisnięte od nazwy firmy (element pewnie wymienny do tłoczenia cyferek)
  4. Witam Przy rozkminianiu innego tematu: wyszło na jaw że posiadam klucz zwany szwdzką żelazną ręką opatentowany przez Johan Petter Johansson w 1888r: https://pl.wikipedia.org/wiki/Johan_Petter_Johansson w następnych postach pokażę sygnowania owego szwedzkiego wynalazku kupionego kiedyś na złomie za jakieś 10złotych, który do dziś wytrzymuje kręcenie przez dwu metrową rurę (trochę pozaginany wzgędem oryginału)
  5. Dzięki Powyższa firma powstała pod koniec XIXw, czy można określić przybliżony wiek produkcji tych nożyc? Dalej mnie intryguje czemu te żelazne nożnice zostały przyozdobione liściami dębu, zgubić taki wielki przedmiot nie jest łatwo, chyba że sie jest pijanym w drut... Jutro ujawnię inną cywilną bombę tym razem z Bahco w roli głównej (sam sie nie spodziewałem że mam tak sygnowane żelastwo) , ale to w nowym wątku....
  6. Napis: SWEDEN, więc całą identyfikację przenoszę do czasów POTOPU No cóż moja piękna rybka nie umywa się do współczesnej Bahco, chyba że była pierwowzorem Dzięki i pozdrawiam
  7. nie jestem autorytetem ale podobny temat był na odkrywcy: A teraz parę faktów i dedukcji: 1. na mój gust omawainy przedmiot leżał w przepuszczalnych piaskch parę dziesięcioleci a może i do stu lat 2. działka jest ogrodzona około 15lat i wówczas nie był raczej używany 3. działka jest porośnięta młodnikiem dębowym około 30-40 letnim, w okilicy wcześniej były i są resztki pól oraz starsze lasy. Brak starej zabudowy mieszkalnej w promieniu około 0,5km 4. teren był na ogólnej linii frontu Rokitno-Błonie-Leszno 1915 5. W czasie II wś - raczej tylko działania partyzanckie i przebijanie się niedobitków spod Bzury ... więc przedmiot - raczej leśnikom i rolnikom zbyteczny ... wykrywka idzie w ruch w weekend
  8. w odpowiedzi na post kolegi Kazio: https://archiwumalle.pl/nożyce_saperskie_z_pierwszej_wojny-1_2338357233.html w necie jest zresztą wiele podobnych bez wasów. Zaczynają się też pojawiać następne napisy coś w rodzaju: STEEL lub SWEDEN
  9. Rybka raczej uśmiechnięta. No 1552 - stylistyka jakby anglosaska. Całość długość ponad 60cm a waży tylko ze dwa kilo i dalej intruguje.....
  10. Witam Znalazłem coś takiego około 20cm pod pow. gruntu, przy pracach porządkowych na działce - teren Puszcza Kampinowska. Nie wiem z jakiego to okresu. Całość jest lekka i misterna, raczej nie podobna do współczesnych masywnych nożyc. Są tam jakieś oznaczenia literowe i jakby symbol - ala ryba pierwszych chrześcijan. Jak wymoczę w ropie to wrzuce dodatkowe fotki
×
×
  • Create New...

Important Information