TomekSz
Użytkownik forum-
Zawartość
8 367 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Zawartość dodana przez TomekSz
-
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Niestety tylko taka jakość . -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Młody Technik - P. Zarzycki Technika Wojskowa W Polsce 1935 - 1939 . Dokumenty . -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
310 mm moździerz -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Jeszcze o nkm 20 mm -Z. Gwóźdź , P. Zarzycki Polskie konstrukcje broni strzeleckiej" . Młody Technik numery 9 z 1984 i 1 z 1985 -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
M. Deszczyński , W. Mazur Na krawędzi ryzyka . Eksport polskiego sprzętu wojskowego w okresie międzywojennym ". Wydawnictwo Neriton . -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
MT nr 4 z 1985 roku . -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Jeszcze armata ppanc. 47 mm. Tylko Młody Technik - P. Zarzycki . -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Następnie możdzierz 120 mm wz. 1938 St. lub wz 40[wz. różnie podawany ]. Młody Technik - P. Zarzycki A . Konstankiewicz Broń strzelecka i sprzęt..." -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Oczywiście broń to kb samopowt . 20 mm m36 Solothurn. -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
A tak mogli wyglądać żołnierze 10 BK Zmot . Na zdjęciu żołnierze węgierscy . -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Dużo informacji jest w : Młody Technik artykuły P. Zarzyckiego Militaria vol 1 nr 4 Technika Wojskowa w Polsce 1935 - 1939 . Dokumenty Konstankiewicz Broń strzelecka i sprzęt ąrtyleryjski ... " -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
... -
Sprzęt, który nie zdążyliśmy wdrożyć do września 1939
temat odpowiedział TomekSz → na M-i → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Nkm 20 mmm wz 38 model A -
Kb Ur wzór 1935 niewykorzystana szansa
temat odpowiedział TomekSz → na pzl → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
...Przeciwczołgowy uderzeniowy granat ręczny ET-38 był udoskonaloną wersją granatu ET-37 , zgłoszonego na konkurs przez Edwarda Tymoszaka , majstra -pirotechnika z CWP w Rembertowie .Granat miał skorupę wykonaną z dwu wytłoczek z blachy stalowej , o kulistych dnach .Wewnątrz obu połówek mieściły się dwie ruchome osłony zapalnika . Uderzeniowo - bezwładnikowy zapalnik składał się z ołowianej kulki , górnego bezwładnika z iglicą , sprężyny oraz dolnego bezwładnika z tulejką mieszczącą spłonki zapalającą i pobudzającą . Obie połówki granatu , wypełnione prasowanym trotylem , były związane ze sobą za pomocą złącza . W czasie transportu i przechowywania granatów , przed zbliżeniem się do siebie bezwładników i przypadkowym nakłuciem spłonki chronił bezpiecznik utrzymywany za pomocą przetyczki . Kółko przetyczki było mocowane do ucha wieszaka na dźwigni- łyżce , połączonej uchwytem z drutu z bezpiecznikiem . Dźwignia-łyżka , stanowiąca osłonę granatu , miała na bocznych płaszczyznach wycięte dwa kwadratowe otwory . Kształt dźwigni i otworów dobrano doświadczalnie tak ,że jej odchylenie następowało z pewnym opóźnieniem po wypuszczeniu granatu z ręki . Żołnierz ujmował granat prawą ręką , kółkiem przetyczki do siebie . Po odgięciu ucha-wieszaka wkładał palec w kółko i wyciągał przetyczkę z granatu .Przyciskając dźwignię-łyżkę rzucał granat do celu .Po rzuceniu granatu dźwignia pod naporem powietrza oddzielała się od granatu wyciągając bezpiecznik . Od tego momentu bezwładniki zapalnika utrzymywała w skrajnych położeniach sprężyna . Z chwilą uderzenia granatu w przeszkodę , pod wpływem siły bezwładności następowało przesunięcie kulki , która -ślizgając się między górną osłoną zapalnika a wklęsłym denkiem górnego bezwładnika - powodowała jego przesunięcie w dół . Bezwładnik pokonywał opór sprężyny i uderzał iglicą w spłonkę zapalającą , której płomień dochodził do spłonki pobudzającej i powodował detonację granatu . Wybuch niszczył pancerze lekkich czołgów i samochodów pancernych oraz zewnętrzne zespoły tych pojazdów .Do września 39 roku w dziale zapalników Wytwórni Amunicji nr 2 zdążono przygotować oprzyrządowanie i elementy do wykonania próbnej serii granatów w ilości 300 sztuk . Źródło: Zbigniew Gwóźdź Polskie granaty ręczne " cz.2 WPT -
Kb Ur wzór 1935 niewykorzystana szansa
temat odpowiedział TomekSz → na pzl → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
...Przeciwczołgowy uderzeniowy granat ręczny ET-38 był udoskonaloną wersją granatu ET-37 , zgłoszonego na konkurs przez Edwarda Tymoszaka , majstra -pirotechnika z CWP w Rembertowie .Granat miał skorupę wykonaną z dwu wytłoczek z blachy stalowej , o kulistych dnach .Wewnątrz obu połówek mieściły się dwie ruchome osłony zapalnika . Uderzeniowo - bezwładnikowy zapalnik składał się z ołowianej kulki , górnego bezwładnika z iglicą , sprężyny oraz dolnego bezwładnika z tulejką mieszczącą spłonki zapalającą i pobudzającą . Obie połówki granatu , wypełnione prasowanym trotylem , były związane ze sobą za pomocą złącza . W czasie transportu i przechowywania granatów , przed zbliżeniem się do siebie bezwładników i przypadkowym nakłuciem spłonki chronił bezpiecznik utrzymywany za pomocą przetyczki . Kółko przetyczki było mocowane do ucha wieszaka na dźwigni- łyżce , połączonej uchwytem z drutu z bezpiecznikiem . Dźwignia-łyżka , stanowiąca osłonę granatu , miała na bocznych płaszczyznach wycięte dwa kwadratowe otwory . Kształt dźwigni i otworów dobrano doświadczalnie tak ,że jej odchylenie następowało z pewnym opóźnieniem po wypuszczeniu granatu z ręki . Żołnierz ujmował granat prawą ręką , kółkiem przetyczki do siebie . Po odgięciu ucha-wieszaka wkładał palec w kółko i wyciągał przetyczkę z granatu .Przyciskając dźwignię-łyżkę rzucał granat do celu .Po rzuceniu granatu dźwignia pod naporem powietrza oddzielała się od granatu wyciągając bezpiecznik . Od tego momentu bezwładniki zapalnika utrzymywała w skrajnych położeniach sprężyna . Z chwilą uderzenia granatu w przeszkodę , pod wpływem siły bezwładności następowało przesunięcie kulki , która -ślizgając się między górną osłoną zapalnika a wklęsłym denkiem górnego bezwładnika - powodowała jego przesunięcie w dół . Bezwładnik pokonywał opór sprężyny i uderzał iglicą w spłonkę zapalającą , której płomień dochodził do spłonki pobudzającej i powodował detonację granatu . Wybuch niszczył pancerze lekkich czołgów i samochodów pancernych oraz zewnętrzne zespoły tych pojazdów .Do września 39 roku w dziale zapalników Wytwórni Amunicji nr 2 zdążono przygotować oprzyrządowanie i elementy do wykonania próbnej serii granatów w ilości 300 sztuk . Źródło: Zbigniew Gwóźdź Polskie granaty ręczne " cz.2 WPT
