Jump to content

Tomek.L

Forum members
  • Content Count

    82
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral
  1. Sprężarka z takim wymyślnym denkiem tłoka? To jakaś awangarda wśród sprężarek. Mniejszy cylinder ma kanały przelotowe, wlot i wylot czyli dwusuw. Większy zdaje się nie mieć kanałów przelotowych, wlotu też nie widać, ale ma wydech jak dwusuw. Od czego konkretnego niestety nie wiem, ale to nie sprężarki.
  2. Może to "odpustowa" bransoletka. Wzór trochę zjechał, widać że jakaś tanizna.
  3. Bardzo dużo nazw narzędzi przyszło do nas z wraz z nimi, często przenosząc formę fonetyczną lub "spolszczoną fonetyczną", najczęściej z za zachodniej granicy. częśc z nich została wyparta rodzimymi nazwami, część funkcjonuje w naszym języku w formie spolszczonej: mutra - nakrętka waserwaga - poziomica śrubstak - imadło śrubokręt - wkrętak śruba mesel - przecinak luft - komin cug - ciąg, przeciąg bormaszyna - wiertarka borowanie = wiercenie flaszka... I można tę listę rozwijać. Zapewne szprycha, kubeł, szyb-szyba-szyber to również nazwy przejęte z innych języków, podobnie jak komputer czy dysk/dyskietka. wracając do przedmiotu z tego tematu - w moich rodzinnych stronach to buks albo buksa, koła buksują = ślizgają się.
  4. Wgłębienia sugerują, ze pracowało z łańcuchem. Może od zegara napędzanego obciążnikiem?
  5. Na zdjęciu bardziej współczesna wersja, ale chyba to będzie to. Bęben z młockarni.
  6. Bardzo podobny egzemplarz, bez identyfikacji niestety: http://odkrywca.pl/czy-to-urzadzenie-do-naciagania-gasienic,650676.html Na goglach pod hasłem aciągacz do gąsienic" znalazłem podobny, oraz zdięcia z tygrysem, gdzie jest również konstrukcyjnie podobny sprzęt w użyciu, tyle, że okrągły w przekroju. Do sprężyn byłoby trochę nie wygodne i niebezpieczne.
  7. Nr 2 może być pionem od jakiegoś urządzenia, które powinno być ustawiane równo w poziomie/pionie, np. od wagi dziesiętnej. Na murarski trochę za subtelny, byle wietrzyk by nim miotał.
  8. To nic fabrycznego, tak nierówne wycięcie to nawet trudno narysować, a i resztki spawów sugerują amotorską robotę. Tyle warte ile waży...
  9. Może to być kawałek łożyska ślizgowego, oczywiście o ile druga strona jest wklęsła i gładka. Często wykonywało się je ze stopów miedzi - zarysuj, zeszlifuj i zobaczysz kolor metalu. Żeliwo jest przyciągane przez magnes (magnez to pierwiastek, metal). O otworach trudno coś powiedzieć, bo są zasyfione.
  10. To będzie chyba Flak 37/265 http://www.municion.org/37/37x265.htm
  11. Punktakt automatyczny? Tylko jakiś mało ostry...
  12. Jest bezpieczne, to już tylko kawał żelaztwa. Jak ci się chce, to możesz śmiało po to wrócić, podczyścić i zmierzyć średnicę. Pewnie ktoś to zidentyfikuje, choć może są i tacy, co na podstawie tego zdjęcia wiedzą co to dokładanie. Ja wiem tylko, że to tylna część pocisku z pierścieniem wiodącym po przejściu przez lufę.
×
×
  • Create New...

Important Information