Jump to content

stachu1974

Forum members
  • Content Count

    56
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Nie wiem dlaczego takie brzydkie foty mi się ładują...
  2. Faktycznie Tobie nie wyszło ale efekty pracy tyfusa są super, szczególnie z ruskiem. Jednak poprubuje z tym kwasem, swego czasu wrzuciłem w kwas totalny destrukt hełmu polskiego i o dziwo też widac było resztki farby... to chyba kwestia odpowiedniego podejścia do tego sposobu czyszczenia
  3. Dzięki Barnaba, aha ta skrzyneczka ze zdjęc powyżej też była trafiona na złomie tylko w tamtym roku...
  4. Trochę mnie przeraża sugestia kolegi thomson aby użyc do czyszczenia szlifierki. Najlepiej byłoby go opiaskowac, wyszpachlowac, polakierowac kolorem z palety ral, kupic nowe kalki na allegro i byłby piękny. Tylko czym różniłby się od współczesnych kopii?? Twoje metody to nie dla mnie... Kwas neutralizuje a fant jest świadectwem historii i upływającego czasu....
  5. Anabol chciałbym po prostu aby hełm się nie rozpadał biorąc go do ręki. Obręcz ta nie jest zbyt skomplikowana więc chyba dam radę ,ale jeszcze się nad tym zastanowię, może faktycznie oryginał to oryginał...
  6. Jutro ma przyjśc paczka z kwasem , także zapowiada się dzień moczenia.. zobaczymy - może wyjdzie jakaś kalka...
  7. Na skórzanych elementach po umyciu letnią przegotowaną wodą objawiły" się piękne prostokątne pieczęcie tuszowe, i teraz kolejne pytanie- czy jak potraktuję skórę lanoliną (a taki mam plan) to jeszcze je kiedyś zobaczę ?? Może ktoś ma doświadczenie z czymś podobnym??
  8. Gorzej jest z fasunkiem hełmu.. skóra jest mocna i co miało się rozpaśc już dawno się rozpadło, gąbka jest w super stanie (materiał przypomina strukturą współczesne karimaty) , ale niestety utleniła się aluminiowa obręcz do której przymocowany jest fasunek. I tu pojawia się pytanie - czy dorabiac taką obręcz na wzór oryginału, czy też zostawic to co jest i fasunek będzie się trzymał na tzw. słowo honoru...
  9. Na fotkach są moje efekty pracy z kwasem szczawiowym, skrzynka motocyklowa przed i po. Muszę powiedziec że z działania tego kwasu byłem jak dotąd bardzo zadowolony, dlatego nie boję się go użyc do czyszczenia tego hełmu.
  10. A oto trafienie roku!!! Koledzy proszę was o poradę, jak ten hełm zabezpieczyc , Czym zakonserwowac skórę. Sam dzwon wyczyszczę kwasem szczawiowym, może wyjdzie jakaś kalka i trochę farby. Efekty konserwacji będę zamieszczał na forum. pozdrawiam!
×
×
  • Create New...

Important Information