Jump to content

Hindus

Forum members
  • Content Count

    1443
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Trochę OT, ale mam jeszcze jedno pytanie z zakresu niemieckiego sprzętu ochrony przeciwchemicznej – kilka razy widziałem puszki na maski pgaz „ubrane” w materiałowe pokrowce kamuflażowe (białe, ciemnozielone lub w sprinterze). Czy była to „twórczość” krawców kompanijnych, czy też odgórnie zalecone rozwiązanie? I jaki był jego cel – kamuflowanie zasobnika na maskę, czy również wytłumianie „brzęczenia” o niego innych elementów żołnierskiego wyposażenia?
  2. Zobacz na mojej puszce jak to wygląda. Pozdrawiam Hindus
  3. Kiler p - mam ten sam model puszki co Ty. Da się regulaminowo założyć na nie pokrowiec z płachtą - mam na myśli to rozwiązanie z dwoma paskami na jednym uchu. Przyjrzyjmy się uważnie rysunkowi na stronie podanej przez Sondera - widać wyraźnie, że trok od haka do pasa wchodzi pod pas nośmy na dolnym uchu puszki i oba spięte są jednym knopikiem - dzięki temu nie ma problemu, że paski nie mieszczą się obok siebie.
  4. Z góry przepraszam wszystkich za ewentualne zaśmiecanie forum banalnymi dla Was pytaniami. Otóż tym razem mam do Szanownych Kolegów pytanie dotyczące torby na płachtę przeciwiperytową, która przeważnie przytroczona była do puszki na maskę pgaz (albo była noszona na pasie nośnym puszki). Co nosić w środku tej torby żeby wyglądała realistycznie? Oryginalną płachtę przeciwiperytową widziałem tylko raz na Allegro – a nie wiem co mogło by być jej odpowiednikiem? Z góry dziękuję Wam za informację. Pozdrawiam Hindus
×
×
  • Create New...

Important Information