Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

Ostatnio wyciągnąłem z jeziora taki nóż, jednak jego stan nie pozwala na swobodne wyjęcie go z pochwy, a przy tym utrudnia jego identyfikację. Czytałem, że warto zamoczyć taki przedmiot w ropie i obstukiwać co jakiś czas aż puści. Czy ropa po długotrwałym moczeniu nie uszkodzi elementów pochwy? Chodzi mi o możliwie jak najmniejsze uszkodzenia i martwię się głównie o drewno oraz skórzany element na pochwie, służący do zawieszenia na np. pasie. Za wszelkie rady z góry dziękuję, dodam, że jestem w tym nowy i całkiem zielony Zdjęcie ze zbliżeniem na skórzany elementZdjęcie od strony skórzanego elementuZdjęcie od "czystej" strony

Napisano (edytowane)

Aktualnie leżakuje w nafcie, aby zastopować postępowanie korozji.

Zastanawiam się również czy pochwa nie jest zrobiona jednak z jakiejś blaszki z powodu nagaru na niej.

Edytowane przez gromooo
Większa ilość informacji

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie