Gość Napisano 10 Sierpień 2002 Napisano 10 Sierpień 2002 Wróciłem właśnie z poszukiwań prowadzonych na Mierzei Wiślanej po pierwsze spacerując plażą jakieś 3 tygodnie temu natrafiłem na wystającą z wody eczkę" po chwili spostrzegłem, że to nic innego jak niemiecka torpeda. Po ponad 2,5tygodnia przyjechało kilka wozów saperskich i całą noc wyciągali 5-o metrową torpedę z wody. I kto powie, że tylko wody ZAlewu są ciekawe?
Gość Napisano 12 Sierpień 2002 Napisano 12 Sierpień 2002 Znam conieco Mierzeje Wiślaną, spędziłem tam chyba z 16 razy wakacje. Osobiście nie posiadam wykrywacza metali, ale chodząc sobie po lesie, znalazłem takie ilości różnego rodzaju niewypałów że można by było nie jednego piromana wyposażyć do konca życia. Co do wód Bałtyku w tym miejscu to one są gęste od różnego rodzaju złomu pozostalego po niemcach i ruskich ktrzy tam się tłukli (więkrzośc to jednak niemiecki sprzęt). Swego czasu miałem przyjemność podziwiać dwa egzemplarze tropedy i jeden miny morskiej niestety nie w stanie dzikim" zabezpieczyli je saperzy i pilnowali mudnorowi.Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.