bossmann1 Napisano 9 Październik 2008 Autor Napisano 9 Październik 2008 co sie stalo z uszkodzonymi czolgami pod wizna bo zekomo ich bylo 10.skoro zostaly na moscie wysadzone a kilka rtafionych na polu wakli w okolicach sulina i tlily sie 2 dnie to chyba niepojechaly dalej walczyc.a te maszyny co wjechaly na most a on zostal wysadzony to powinny wpasc do wody.jezeli ktos wie lub przepuszcza co sie moglo dalej dziac prosze o wypowiedz.
zbyniek Napisano 9 Październik 2008 Napisano 9 Październik 2008 Po wojnie co stało na polu to było rozbierane przez rolników,może wojsko jak robiło porządki po wojnie to pozabierali je.pzdr
bossmann1 Napisano 9 Październik 2008 Autor Napisano 9 Październik 2008 bunkry sa rozszabrowane z drutow i czesciowo z gruzow zaraz po wojnie przez chlopow w celu budowz swych gospodarstw.no ale czolg stojacy na moscie i po wysadzeniu go powinien spasc do wody a chlopi mieli 1 konia na gmine po wojnie wiec czym go wyciagac a pozatym niebylo sesu ani zaangazowania,zreszta relacje miedzy ludzmi byly takie jak dzis tylko wtedy sie zabijali bezkarnie.wiec wiemy juz ze ich nikt nieruszal wie gdzie one sa.
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.