Jump to content

Dlaczego w Berlinie można zburzyć dar Stalina i odbudować zamek, siedzibę pruskich władców ?


Recommended Posts

1 godzinę temu, takafura napisał:

Ps. No chyba że Twoja rodzina to po linii partyjnej - u mnie były zwolnienia z pracy za Solidarność, wyrzucenie ze studiów, ucieczka za granicę, nachodzenie ubeków w pracy. Rozumiem że ktoś może mieć inne wspomnienia.

W jakiś wątku pochwaliłeś się że aż pięćset cośtam dni w wojsku odsłużyłeś. Więc komunę to ty znasz z bajań o mchu i paproci. Pier....lisz jak potłuczony i radiem z ryjem nakręcony. Niedługo się dowiemy że dwa nagie miecze to osobiście od posłańców Wielkiego Mistrza odbierałeś,

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, fala napisał:

W jakiś wątku pochwaliłeś się że aż pięćset cośtam dni w wojsku odsłużyłeś. Więc komunę to ty znasz z bajań o mchu i paproci. Pier....lisz jak potłuczony i radiem z ryjem nakręcony. Niedługo się dowiemy że dwa nagie miecze to osobiście od posłańców Wielkiego Mistrza odbierałeś,

   Przecież wyraźnie piszę że uroki komuny to dotknęły moich najbliższych więc nie wiem skąd zarzut że z siebie weterana robię ? "Dzięki" temu że ojca wywalono z wilczym biletem z pracy, miałem przyjaciół już w szkole średniej z gorzowskiego RMN ( biblioteka z 300 książkami z drugiego obiegu, "Szaniec") to coś tam pamiętam. Chociaż faktycznie udział w demonstracjach w obronie MRU w Międzyrzeczu to mój największy wkład w obalanie komuny. Ale to nie powód żebym spokojnie czytał niemądre insynuacje że teraz jest gorzej z cenzurą niż za komuny...

Ps. Rozumiem że Ty to siedziałeś razem z Kuroniem i ukrywałeś Bujaka ?

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, takafura napisał:

Ps. Rozumiem że Ty to siedziałeś razem z Kuroniem i ukrywałeś Bujaka ?

Musiałbym mieć twoje skłonności do konfabulacji. 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, szutnik napisał:

https://sjp.pwn.pl/szukaj/Rosja.html

 

https://sjp.pwn.pl/szukaj/żyd.html

ps. z kontekstu Twoich wypocin nie wynika , że piszesz o starozakonnych czy innych wyznawcach tej religii a raczej o przedstawicielach tej narodowości. Nie mam specjalnych uprawnień tak jak i Ty nie posiadasz takowych ( całe szczęście ) do zmian zasad pisowni języka polskiego.

ps.2 Współczuję Twoim nauczycielom j. polskiego .

ps.3 Do reszty się nie odniosę , jako że jest tak marnej jakości , że nie ma do czego się odnosić. Chociaż z mieńszewikami to tak pojechałeś ,że zabrakłoby mi emotek , żeby wyrazić mój ubaw .

Emotek ci zabrakło? Sądzę, że jak by z twoich bąków, które puszczasz na forum wyciąć idiotyzmy i narcystyczne, megalomańskie treści to zostały by same emotikony i znaki interpunkcyjne...

No jak tam zacytujesz coś z nauk WKP(b)?  Czy tylko pierniczysz 3 po 3?

Link to comment
Share on other sites

Tokarczuk „nadaje” na Polskę

Olga Tokarczuk „nadająca” na Polskę we włoskim dzienniku „Corriere della Sera” nie jest w ogóle oryginalna. Jest wręcz epigonem, co jak na noblistkę jest takie sobie. Tokarczuk, podobnie jak pewna grupa polskich twórców, uważa, że najskuteczniej jakiekolwiek sukcesy na rynkach poza Polską zapewnia pisanie i mówienie o własnym państwie w najbardziej żenujący, oskarżycielski, demaskatorski sposób. Chodzi o to, żeby napisać i powiedzieć wszystko, co najgorsze, nawet gdyby to miało luźny bądź żaden związek z rzeczywistością. A najlepsze są obrazy cywilizacyjnej i kulturowej dziczy, prymitywu, prostactwa. Ze współodpowiedzialnością za Holocaust na czele. I z odpowiedzialnością za cierpienia biednych, niewinnych Niemców, „wypędzonych ze stron ojczystych”.

Chodzi też o to, co może nawet ważniejsze, żeby wesprzeć najbardziej prostacki i nieprawdziwy wizerunek Polski i Polaków w oczach tych, którzy decydują o polityce zagranicznej i kulturalnej albo tych, którzy naciskają na władze swoich państw, żeby Polskę i Polaków o różne rzeczy oskarżali bądź domagali się zadośćuczynienia czy przeprosin. Żeby władze miały podstawę do demonstrowania swojej wyższości we wszystkim, a zatem prawo do wychowywania ciemnych, prymitywnych Polaczków. Prawo do krytyki wszystkiego, co się w Polsce dzieje, do pouczania, moralizowania oraz wytykania rzekomych odstępstw od kanonu wartości europejskich. Odpowiadanie na zapotrzebowanie tych środowisk najbardziej się opłaca, gwarantując granty, stypendia, wykłady, publikacje, nagrody, reklamę, czyli wszystko, co można zamienić na pieniądze.

  „Nadawanie” na własne, jak najbardziej demokratyczne państwo, jest w cywilizowanym świecie czymś wyjątkowym, a nawet niebywałym. I mimo że bywa dla władz obcych państw użyteczne, nie wzbudza entuzjazmu. Z prostego powodu – jest uznawane za rodzaj szmaciarstwa, które degraduje moralnie, jak szlachetne powody takich działań nie zostałyby do nich przypięte. Tak, w oczach tych, do których to jest przede wszystkim adresowane, szczególnie w oczach przedstawicieli elit, to jest szmaciarstwo. Dlatego bardzo rzadko w demokracji twórcy decydują się własne państwa i narody za granicą zohydzać bądź przedstawiać współobywateli jako prymitywów czy choćby ciołków. W Polsce jest odwrotnie i to od lat....

Twórcy czy naukowcy „nadają” na Polskę i Polaków najczęściej komentując bieżące wydarzenia w naszym kraju. Zostało to niejako zinstytucjonalizowane w grudniu 2015 r., gdy w serwisie Zeit Online, należącym do wydawcy niemieckiego dziennika „Die Zeit”, powstał blog o sytuacji w Polsce. W roli blogerów zatrudniono dziennikarzy „Gazety Wyborczej” - Michała Kokota, Romana Imielskiego i Pawła Wrońskiego. Blog początkowo nosił tytuł: „Jak powstaje państwo autorytarne”. Najmocniej krytykował Polskę Michał Kokot – jako państwo quasi-autorytarne na wzór Turcji. Jeszcze gorliwszy, choć poza Zeit Online, okazał się dziennikarz „GW” Bartosz Wieliński. Poza własnym „nadawaniem” na Polskę dawał głos takim osobom jak szef Związku Wypędzonych Bernd Fabritius czy syn zbrodniarza wojennego, generalnego gubernatora Hansa Franka – Niklas. W lutym 2016 r. Niklas Frank szczerze się martwił stanem demokracji w Polsce. Z kolei w kwietniu 2017 r. Bernd Fabritius „z dużym niepokojem” obserwował „postępujące ograniczanie wolności prasy u naszych polskich sąsiadów”. I deklarował: „Będę pomagał, gdzie się tylko da”.

„Nadawanie” na Polskę, szczególnie w Niemczech, ma szczególnie ohydną wymowę, gdyż często ofiary są potępiane, a wyższość moralną zyskują oprawcy. Niemcom pozwalało to wybielać przeszłość, a z Polaków czynić współodpowiedzialnymi – za Holocaust czy wypędzenia. Niemieckie władze i media wykorzystywały to jako argument przeciwko jakimkolwiek polskim roszczeniom, z domaganiem się odszkodowań za II wojnę światową na czele. Współsprawcom oraz tym, którzy nie odrobili lekcji historii żadne odszkodowania się przecież nie należą. „Nadawanie” na Polskę z wielu powodów jest jedną z najbardziej perfidnych metod walki z własnym państwem. No i jest to jednak wyjątkowe szmaciarstwo.

http://wpolityce.pl/polityka/553323-tokarczuk-nadaje-na-polske-od-lat

Link to comment
Share on other sites

Takafura napisał "  Serio chcesz porównywać pisowski "reżim" z PRL-m ? Coś tam jeszcze z komuny pamiętam bo miałem w technikum propedeutykę nauki o społeczeństwie a składając pierwszą przysięgę w syfie deklarowałem "stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką".

Nie przyznawaj się broń boże żeś w trakcie PRL-u przysięgał na wierność ZSRR bo LES05 -"Justynian I" napisał już że każdy zdrajca WON !!! z tego kraju i jak tylko dochrapie się jakiejkolwiek władzy wiec masowa emigracja przed nami.

Takafura napisz to takim osobom jak Marek Niedźwiedzki czy np Wojciech Mann i wielu wielu setkom innych że spotkała ich zasłużona kara  i nie ma w tym żadnej cenzury, kopania po dupie ,zawiści , chorej władzy i powiedz im że przecież na tym polega życie w wolnym demokratycznym kraju. Jak sam napisałeś PRL pamiętasz z technikum i końca jej upadku jak poszedłeś do woja - więc co ty pamiętasz ??!! , PRL to twoje dzieciństwo a nie życie i praca w nim , więc znasz je z opowiadań i dziecinnych wspomnień . Nie pieprz mi że za granicę wyjeżdżali tylko partyjni bo pierdzielisz jak potrzaskany , Było tak ja z wizami do wspaniałego luksusowego kraju zwanym USA który do niedawna mówił do nas bracia a każdego sprawdzał od podszewki czy wpuścić go do stanów czy też nie i tak samo było w PRL-u tyle że mieliśmy niestety nie chwalebne wewnętrzną kontrolę obywateli którzy owszem dostawali paszporty jak rodzina nie była notorycznie notowana że jest antypaństwowa. Owszem były podsłuchy obywateli "jak i obecnie są.

Piszesz że " u mnie były zwolnienia z pracy za Solidarność, wyrzucenie ze studiów, ucieczka za granicę, nachodzenie ubeków w pracy."

i co coś się zmieniło ??? naprawdę ?? jest zdecydowanie lepiej . Napisz to rodzinom takich osób którzy nagle znikły lub strzelili sobie w łeb choćby poczytaj jak znikali świadkowie "Lotu smoleńskiego " i to wysoko postawione szychy ,piloci , technicy itd . Wytłumacz rodzinie Andrzeja Leppera dlaczego nagle sam się powiesił bez niczyjej pomocy tak z życzliwości dla władzy aby w kraju lepiej się żyło. Ile chcesz przykładów mordów czasów III czy IV RP ludzi zgnojonych , prześladowanych przez tajniaków. Kradzieży mienia państwowego i prywatnego na niespotykaną skalę jaka NIGDY za czasów PRL-u nie sięgała takiej wielkości . Aferą PRL-u był syn Jaroszewiczów który rozbił kilka samochodów zagranicznych i parę razy zaszalał na zachodzie w hotelach - czym są jego wyczyny przy aparatczykach obecnej władzuchny i poprzednich od upadku komuny to jak porównać pierdnięcie komara do pierdnięcia krowy. Tyle że teraz TY wszystko to akceptujesz i aprobujesz i uważasz że na tym wolność polega.

Takafura wyjdź wreszcie z lasu !!!

  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Biedny człowiek duszący się własną nienawiścią. Landszaft, włącz pozytywne myślenie, bo naładowany negatywną energią jeszcze wybuchniesz i zafajdasz nam monitory. Dyrektywą myślenia pozytywnego jest zasada, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. 

Justynian był ostatnim z wielkich, na taki komplement nie zasłużyłem, powiem skromnie.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, takafura napisał:

Przecież wyraźnie piszę że uroki komuny to dotknęły moich najbliższych więc nie wiem skąd zarzut że z siebie weterana robię ? "Dzięki" temu że ojca wywalono z wilczym biletem z pracy...

Tak z ciekawości dopytam, bo doskonale pamiętam tamte czasy - za co twój Ojciec dostał wilczy bilet i na czym to polegało? Jeżeli był pracownikiem naukowym na uczelni, lub pełnił jakieś kierownicze stanowisko i był anty np rzucił legitymacją partyjną po ogłoszeniu stanu wojennego [znam kilku takich, dwóch to nawet gwiazdy opozycji], to faktycznie mógł dostać wilczy bilet, ale to nie były takie częste przypadki, bo ogólnie to była wtedy nagonka na to, aby wszyscy pracowali, co najwyżej z umysłowego można było wylądować jako fizyczny, ale też częściej za gorzałę niż za politykę [słynna akcja Żuławy].

I jeszcze odnośnie cenzury i propagandy - Obecna cenzura i propaganda PiS w mediach publicznych jest równie prymitywna jak w czasach stanu wojennego. Z tym, że obecnie istnieją jeszcze media niezależne od rządu, co bardzo boli naszych narodowych socjalistów i za wszelką cenę próbują to zmienić [lokalne już wykupili]. Problem w tym, że te najważniejsze niezależne media są w większości w rękach tych z USA, a Amerykanów to nasi co najwyżej mogą poprosić aby pozwolili im buty czyścić...

I jeszcze jedna uwaga w tym temacie - pod koniec lat 80-tych, w miarę jak Gorbaczow wprowadzał u siebie Pierestrojkę, to i u nas cenzura coraz mniej ingerowała, a nawet zaczęto pod koniec tzw. komuny nawiązywać do tradycji legionowych i kultu Piłsudskiego.

 

 

103_1586.JPG

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Justynianie I - poczytaj historię i panowanie tego człowieka . Widać że nawet popierasz jego działania pisząc o nim "Wielki" choć  obecnie nikt takiej tytulatury mu nie daje. I nie chce mi się z tobą polemizować bo trzeba najpierw mieć wiedzę której nie posiadasz i nie przypisuj mi "nienawiści" bo jej nie ma w moich wpisach, a to ty swoimi wpisami ją ukazujesz właśnie plując jadem na lewo i prawo, odbierając innym ludziom prawo do krytyki będąc bardziej narodowy od łysych i "glanowych" narodowców. Tobie dać tylko łopatę a wykopiesz wszystkie groby tych którzy spoczęli w tej ziemi w wyniku wojen a do niej nie należą . Zresztą sam komentarzami swoimi zapisałeś się nienawiścią do wszystkiego co obce i jak sam zaznaczyłeś wszystko co obce to WON !!! " to nie moje a twoje wpisy" - to tak piszesz w imię dobrych stosunków między narodami. Oddaj swoją krew do badania DNA a sam się przekonasz ile w twojej krwi rasy Rosjan, Niemców , Litwinów, Żydów a ile tej narodowej Polskiej , się zdziwisz ogromnie. Na youtube jest gdzieś filmik z takiego badania i mądra refleksja tych co ją przeszli.

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, Landszaft napisał:

Justynianie I - poczytaj historię i panowanie tego człowieka . Widać że nawet popierasz jego działania pisząc o nim "Wielki" choć  obecnie nikt takiej tytulatury mu nie daje. I nie chce mi się z tobą polemizować bo trzeba najpierw mieć wiedzę której nie posiadasz i nie przypisuj mi "nienawiści" bo jej nie ma w moich wpisach, a to ty swoimi wpisami ją ukazujesz właśnie plując jadem na lewo i prawo, odbierając innym ludziom prawo do krytyki będąc bardziej narodowy od łysych i "glanowych" narodowców. Tobie dać tylko łopatę a wykopiesz wszystkie groby tych którzy spoczęli w tej ziemi w wyniku wojen a do niej nie należą . Zresztą sam komentarzami swoimi zapisałeś się nienawiścią do wszystkiego co obce i jak sam zaznaczyłeś wszystko co obce to WON !!! " to nie moje a twoje wpisy" - to tak piszesz w imię dobrych stosunków między narodami. Oddaj swoją krew do badania DNA a sam się przekonasz ile w twojej krwi rasy Rosjan, Niemców , Litwinów, Żydów a ile tej narodowej Polskiej , się zdziwisz ogromnie. Na youtube jest gdzieś filmik z takiego badania i mądra refleksja tych co ją przeszli.

Podziwiał głębie twoich myśli i pomimo, że twój majestat mnie onieśmiela zdrowia życzę. Proponuję popracować nad właściwą argumentacją stawianych tez, bo powiedzieć, że są żałosne, to powiedzieć stanowczo zbyt łagodnie.  

Link to comment
Share on other sites

les

"Proponuję popracować nad właściwą argumentacją stawianych tez, bo powiedzieć, że są żałosne, to powiedzieć stanowczo zbyt łagodnie.   "

Dałem kilka powodów, dla którego PKiN stoi i będzie stał...
Ale jakoś nie podjąłeś się odpowiedzi merytorycznej...

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Landszaft napisał:

Takafura napisał "  Serio chcesz porównywać pisowski "reżim" z PRL-m ? Coś tam jeszcze z komuny pamiętam bo miałem w technikum propedeutykę nauki o społeczeństwie a składając pierwszą przysięgę w syfie deklarowałem "stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką".

Nie przyznawaj się broń boże żeś w trakcie PRL-u przysięgał na wierność ZSRR bo LES05 -"Justynian I" napisał już że każdy zdrajca WON !!! z tego kraju i jak tylko dochrapie się jakiejkolwiek władzy wiec masowa emigracja przed nami.

Za mietki byłem aby dwa lata kiblować za odmowę służby, za granicę nie chciałem uciekać ( czekała praca, narzeczona) ale chyba po pół roku składałem drugą przysięgę, już bez braterstwa z Armią Radziecką.

 

3 godziny temu, Landszaft napisał:

Takafura napisz to takim osobom jak Marek Niedźwiedzki czy np Wojciech Mann i wielu wielu setkom innych że spotkała ich zasłużona kara  i nie ma w tym żadnej cenzury, kopania po dupie ,zawiści , chorej władzy i powiedz im że przecież na tym polega życie w wolnym demokratycznym kraju. Jak sam napisałeś PRL pamiętasz z technikum i końca jej upadku jak poszedłeś do woja - więc co ty pamiętasz ??!! , PRL to twoje dzieciństwo a nie życie i praca w nim , więc znasz je z opowiadań i dziecinnych wspomnień . Nie pieprz mi że za granicę wyjeżdżali tylko partyjni bo pierdzielisz jak potrzaskany , Było tak ja z wizami do wspaniałego luksusowego kraju zwanym USA który do niedawna mówił do nas bracia a każdego sprawdzał od podszewki czy wpuścić go do stanów czy też nie i tak samo było w PRL-u tyle że mieliśmy niestety nie chwalebne wewnętrzną kontrolę obywateli którzy owszem dostawali paszporty jak rodzina nie była notorycznie notowana że jest antypaństwowa. Owszem były podsłuchy obywateli "jak i obecnie są.

Z Niedzwieckim to kiepski przykład bo parę godzin po "spontanicznym i nieplanowanym" odejściu z Trójki ogłosił że jest juz ekipa kilkudziesięciu osób i gruba kasa na nowe radio.

Tak, PRL to głównie moje dzieciństwo, a takie bardziej świadome obcowanie z urokami PRL to już czasy technikum. Więc żaden ze mnie opozycjonista, choć bardzo świadomie unikałem ZSMP, TPPR czy PZPR. Czytałem bibułę, miałem dostęp do lektur z zakazanych przez cenzurę dzięki środowisku gorzowskiego Ruchu Młodzieży Niezależnej. Dużo to czy mało ? Nie wiem, ale wstydzić się nie muszę.

3 godziny temu, Landszaft napisał:

Piszesz że " u mnie były zwolnienia z pracy za Solidarność, wyrzucenie ze studiów, ucieczka za granicę, nachodzenie ubeków w pracy."

i co coś się zmieniło ??? naprawdę ?? jest zdecydowanie lepiej . Napisz to rodzinom takich osób którzy nagle znikły lub strzelili sobie w łeb choćby poczytaj jak znikali świadkowie "Lotu smoleńskiego " i to wysoko postawione szychy ,piloci , technicy itd . Wytłumacz rodzinie Andrzeja Leppera dlaczego nagle sam się powiesił bez niczyjej pomocy tak z życzliwości dla władzy aby w kraju lepiej się żyło. Ile chcesz przykładów mordów czasów III czy IV RP ludzi zgnojonych , prześladowanych przez tajniaków. Kradzieży mienia państwowego i prywatnego na niespotykaną skalę jaka NIGDY za czasów PRL-u nie sięgała takiej wielkości . Aferą PRL-u był syn Jaroszewiczów który rozbił kilka samochodów zagranicznych i parę razy zaszalał na zachodzie w hotelach - czym są jego wyczyny przy aparatczykach obecnej władzuchny i poprzednich od upadku komuny to jak porównać pierdnięcie komara do pierdnięcia krowy. Tyle że teraz TY wszystko to akceptujesz i aprobujesz i uważasz że na tym wolność polega.

Takafura wyjdź wreszcie z lasu !!!

  Obracamy miliardami euro to i wreszcie jest co kraść. To prawda że skala i kwoty nieporównywalne ( a nie o wszystkim wiemy). Mamy prawdziwe mafie vatowskie, paliwowe, mieszkaniowe - jednym słowem gonimy Europę także z patologiami.

Ale do jednego krzywdzącego mnie stwierdzenia zgłaszam votum separatum: uprzejmie proszę nie wciskaj mi dziecka w brzuch że  "wszystko to akceptuję i aprobuję i uważam że na tym wolność polega". 

Ps. Co do lasu to mogę Ci na priv wysłać foto w jakim Las Palmas mieszkam, nie ruszę się z stąd dopóki zdrowie mnie nie zmusi...

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, balans napisał:

Tak z ciekawości dopytam, bo doskonale pamiętam tamte czasy - za co twój Ojciec dostał wilczy bilet i na czym to polegało? Jeżeli był pracownikiem naukowym na uczelni, lub pełnił jakieś kierownicze stanowisko i był anty np rzucił legitymacją partyjną po ogłoszeniu stanu wojennego [znam kilku takich, dwóch to nawet gwiazdy opozycji], to faktycznie mógł dostać wilczy bilet, ale to nie były takie częste przypadki, bo ogólnie to była wtedy nagonka na to, aby wszyscy pracowali, co najwyżej z umysłowego można było wylądować jako fizyczny, ale też częściej za gorzałę niż za politykę [słynna akcja Żuławy].

Z kierowniczego stanowiska na najniższe i zero podwyżek (mimo inflacji) do końca komuny. Plus różne szykany aby nie zapomniał...

Żartowaliśmy że ostatnią pamiątka po komunie jest  emerytura niższa od jego byłego podwładnego, zwykłego robotnika leśnego :)

Link to comment
Share on other sites

Przynajmniej z Tobą Takafura można logicznie podyskutować nie zaperzasz się za co Ci chwała a że masz odmienne zdanie - masz do tego prawo !! Ja też za PRL-u jedynie w Zuchach byłem i na tym się skończyło , czasy wojska wiedziałem jak obejść i na szczęście odsiedziałem je w OC ale na studiach dostałem baty bo rektorowi dosrałem o Katyń i jego prawdę tę radziecką . Ale młody byłem to głupi i nie wiedziałem co to konsekwencje . Teraz po wielu dzisięcioleciach życia stać mnie na obiektywizm bo oba ustroje przerobiłem na swych plecach więc nikt mi nie wmówi że czarne jest białe i na odwrót.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

A jak osikałem nyskę- sukę  na interwencji- prawie dookoła w 1987,  to się liczy? Fakt nie zdążyłem całej  bo zauważyli musiałem się ewakuować;)  

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Czlowieksniegu napisał:

Dałem kilka powodów, dla którego PKiN stoi i będzie stał...
Ale jakoś nie podjąłeś się odpowiedzi merytorycznej...

Państwo wielkości Polski, w XXI wieku nie może mieć problemów z rozbiórką budynku nawet wysokiego na 230 m. To nie są żadne ważne powody a jedynie zadania do wykonania, z którymi każda poważna firma budowlana poradzi sobie bez większych kłopotów. Nie chcę zgadywać ale prawdopodobnie teren zajmowany przez pekin jest teraz więcej wart niż to co na nim stoi. Nie ma w Europie a może i w świecie stolicy, w której w centralnym miejscu stałby symbol zniewolenia zbudowany przez okupanta. I dziwić się należy, że są w Polsce osoby dumne z "oka Stalina" ale widocznie sowieci zostawili nie tylko materialne ślady swojej dominacji ale odcisnęli piętno również w umysłach słabych ludzi.

Link to comment
Share on other sites

Następne do wyburzenia to Warszawska cytadela i wszystkie forty zbudowane po to aby za mordę trzymać Polaków i to samo w i inych miastach , oj jak zaczniemy wszystko co obce burzyć  , oj jaka szczęśliwość w narodzie powstanie a na zakończenie spalimy na ogromnym stosie całą obcą wiedzę i te dzieła Polaków którzy mieli czelność coś źle powiedzieć o swym narodzie a na koniec wypędzimy wszystkich których pradziadowie byli odpowiedzialni za zabory  czyli kogo ? nas samych . Wtedy nastaną czasy szczęśliwe i będą szumieć lasy w pustym kraju a nie będą szumiały głupawe pomysły.

  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Czlowieksniegu napisał:

les

"To nie są żadne ważne powody a jedynie zadania do wykonania, z którymi każda poważna firma budowlana poradzi sobie bez większych kłopotów. "

To jest odpowiedź na moje pkt?
Fiu fiu...

Skondensowana odpowiedź na wszystkie twoje pytania, które zadałeś i które zadasz aż ocieka merytorycznością, bardziej już nie można.

 

3 godziny temu, Landszaft napisał:

Następne do wyburzenia to Warszawska cytadela i wszystkie forty zbudowane po to aby za mordę trzymać Polaków i to samo w i inych miastach , oj jak zaczniemy wszystko co obce burzyć  , oj jaka szczęśliwość w narodzie powstanie a na zakończenie spalimy na ogromnym stosie całą obcą wiedzę i te dzieła Polaków którzy mieli czelność coś źle powiedzieć o swym narodzie a na koniec wypędzimy wszystkich których pradziadowie byli odpowiedzialni za zabory  czyli kogo ? nas samych . Wtedy nastaną czasy szczęśliwe i będą szumieć lasy w pustym kraju a nie będą szumiały głupawe pomysły.

Leczyć się, leczyć nie dyskutować.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Landszaft napisał:

Przynajmniej z Tobą Takafura można logicznie podyskutować nie zaperzasz się za co Ci chwała a że masz odmienne zdanie - masz do tego prawo !! Ja też za PRL-u jedynie w Zuchach byłem i na tym się skończyło , czasy wojska wiedziałem jak obejść i na szczęście odsiedziałem je w OC ale na studiach dostałem baty bo rektorowi dosrałem o Katyń i jego prawdę tę radziecką . Ale młody byłem to głupi i nie wiedziałem co to konsekwencje . Teraz po wielu dzisięcioleciach życia stać mnie na obiektywizm bo oba ustroje przerobiłem na swych plecach więc nikt mi nie wmówi że czarne jest białe i na odwrót.

 Bo ja jestem takim wybrakowanym pisowcem - nie mam TV, nie oglądałem nigdy "Trwam" ani nie słuchałem "RM" ;)

Mam wrażenie że zgadzamy się co do wielu faktów ale są jednak różnice w ocenie ich wagi.

Na zakończenie napiszę wprost że nie wierzę z rozbiórkę "Pekinu" choć to nie ekonomia stoi na przeszkodzie a raczej nastawienie mieszkańców Warszawy i wyborców. PiS nie poświęci (raczej...) tych 5 % w notowaniach dla tej sprawy.  Tak jak Yeti wspomniał temat jest mocno abstrakcyjny  choć przyznaję że robienie z PKiN wizytówki i symbolu stolicy mocno mnie uwiera.

Ale nie aż tak by każdy post kończyć zdaniem " a poza tym sądzę że Pekin trzeba zburzyć" ;)

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, takafura napisał:

 Bo ja jestem takim wybrakowanym pisowcem - nie mam TV, nie oglądałem nigdy "Trwam" ani nie słuchałem "RM" ;)

Mam wrażenie że zgadzamy się co do wielu faktów ale są jednak różnice w ocenie ich wagi.

Na zakończenie napiszę wprost że nie wierzę z rozbiórkę "Pekinu" choć to nie ekonomia stoi na przeszkodzie a raczej nastawienie mieszkańców Warszawy i wyborców. PiS nie poświęci (raczej...) tych 5 % w notowaniach dla tej sprawy.  Tak jak Yeti wspomniał temat jest mocno abstrakcyjny  choć przyznaję że robienie z PKiN wizytówki i symbolu stolicy mocno mnie uwiera.

Ale nie aż tak by każdy post kończyć zdaniem " a poza tym sądzę że Pekin trzeba zburzyć" ;)

Nie trać nadziei Takafura, gdy przejmiemy Warszawę, centrum miasta po kilku latach zmieni się na lepsze. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information