Jump to content

Dlaczego w Berlinie można zburzyć dar Stalina i odbudować zamek, siedzibę pruskich władców ?


Recommended Posts

derkb1

To nie jest jedyny brak....

"A u nas Pałac Kultury to świętość, zamiast Łuku Tryumfalnego kładka rowerowa przez Wisłę.

Dlaczego tak jest streścił kiedyś Trzaskowski:   nie warto budować wielkiego portu lotniczego w centrum Polski, skoro buduje się już takie lotnisko w Berlinie."

W ramach obchodów Bitwy Warszawskiej "mamy" Muzeum w Ossowie, którego budowę "zaczęto" w 2019 i podobnież na "stulecie", czyli w 2023 może coś tam już będzie. Data za Błaszczakiem...

Łuk triumfalny to pomysł, między innymi, Pietrzaka i Macierewicza. Pierwszy już, chyba, zbiórki nie prowadzi, drugi specjalizuje się teraz w lotnictwie.

A tacy Finowie, których nijak do potomków husarzy porównać, wybudowali z okazji 100-lecia uzyskania niepodległości Ood, czyli rewelacyjną bibliotekę, miast pierdyliarda pomników, ławek, toy-tojek...

 

PS A apropos i exilibris CPK- dolary wobec orzechów, że nie budowa nie ruszy w 2023 a tego czegoś działającego i funkcjonalnego nasze wnuki nie zobaczą...

 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Jeszcze jedno, " Pałac to dar Stalina dla Polski" - tylko ze jak idziesz na imieniny do kogoś i dajesz mu prezent to nie oczekujesz od tego kogoś obdarowanego że zwróci lub sfinansuje ci np. połowę tego przez niego otrzymanego prezentu. Przy budowie Pałacu w pewnym momencie ok. połowa pracowników to byli Polacy i pewnie opłacani przez polski rząd. Całą infrastrukturę pod pałac - czyli między innymi osiedle dla pracowników radzieckich wybudował polski rząd, prąd dostarczali Polacy najprawdopodobniej  na swój koszt. Materiały użyte do budowy Pałacu były w większości polskie - niby ZSRR miał się z tego rozliczyć ale wiadomo jak było, pewnie my za to zapłaciliśmy (celowo doprowadzono do zaginięcia dokumentów rozliczających - więc nie wiadomo ile dokładnie zapłaciliśmy za pałac z własnej kieszeni - połowę?)  - więc ten "dar"  to sami sobie sfinansowaliśmy i w istocie nie jest darem Stalina. Przed wojną miał powstać niemal identyczny budynek w Warszawie, są nawet plotki jakoby architekci (cześć projektantów była Polakami) pracowali przy projekcie tym przedwojennym jak i powojennym - tu jest link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wieża_Niepodległości

Architektura pałacu nawiązuje do typowo polskiej architektury- nie radzieckiej, socrealistycznej czy jakiekolwiek innej - projektanci przed przystąpieniem do projektowania specjalnie zwiedzili kilka polskich miasteczek w tym Sandomierz. I to widać po detalu i np attykach.

Edited by derkb1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, derkb1 napisał:

Facet który założył ten watek nie jest świadomy że Pałac Kultury i Nauki jest wpisany do rejestru zabytków i jego wyburzenie nie jest możliwe. Ale kto komu zabroni sobie gdybać. O jakości i wartości jego architektury pisałem wcześniej.

 Mało wiem ale o tym że jest w rejestrze zabytków akurat słyszałem i pamiętam.

Na architekturze też sie nie znam. Nie napisałem w tym kontekście ani słowa.

O gustach sie nie dyskutuje, rozumiem że Tobie estetyka socrealizmu może sie podobać. Dla mnie to szkaradztwo.

Wątek założyłem z podziwu dla pragmatycznych Niemców - przegłosowali, zburzyli relikt komunizmu czyli "Pałac Republiki" i odbudowali wysadzony  zamek Hohenzollernów.

Widzisz jakąś analogię ( historyczną, symboliczną, tożsamościową) pomiędzy w/w a naszym Pałacem Saskim i "Pekinem" ?

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, balans napisał:

Z tą 18 z kolei najważniejszą bitwą w Historii Świata to gruba przesada, ale zostawmy to. A z tą odbudową Soboru św. Aleksandra Newskiego, to oczywiście taka kolejna twoja prymitywna zagrywka, bo jak się nie ma argumentów, to pozostaje jedynie demagogia. Zapomniałem dodać, że jeszcze Wam wychodzi budowa kiczowatych przeważnie pomników.

 

To osiemnaste miejsce to absolutnie nie mój wymysł. Łatwo sprawdzić w necie.

Skoro drwisz z pomysłu budowy łuku triumfalnego i bronisz Pekinu to odbudowa Soboru powinna Ci się spodobać. W Rosji byłby entuzjazm - tak mi sie wydaje :)

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, takafura napisał:

Wątek założyłem z podziwu dla pragmatycznych Niemców - przegłosowali, zburzyli relikt komunizmu czyli "Pałac Republiki" i odbudowali wysadzony  zamek Hohenzollernów.

 

No to, to raczej z pragmatyzmem nie ma nic wspólnego, rozwalić coś funkcjonującego, tylko po to, żeby odtworzyć coś, w czym nie będzie już - poza kopią - nic oryginalnego. W imię czego? Poprawności historycznej? Najbardziej absurdalne uzasadnienie....

Link to comment
Share on other sites

derkb1

Jeżeli ktoś wpisał pekin do rejestru zabytków, to inna osoba może go z tego rejestru wykreślić. Czysta urzędnicza formalność, dziś jest zabytkiem jutro może przestać nim być, ku chwale Ojczyzny rzecz jasna ;)

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, kapuchy napisał:

 W imię czego? Poprawności historycznej? Najbardziej absurdalne uzasadnienie....

Motywacja absurdalna i z tego co wiemy - nieprawdziwa.

Jeśli zburzenie NRD-wskiego Pałacu Republiki i odbudowa wysadzonego przez komunistów zamku Hohenzollernów jest odpowiedzią - to jak brzmi pytanie ?

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, takafura napisał:

To osiemnaste miejsce to absolutnie nie mój wymysł. Łatwo sprawdzić w necie.

Skoro drwisz z pomysłu budowy łuku triumfalnego i bronisz Pekinu to odbudowa Soboru powinna Ci się spodobać. W Rosji byłby entuzjazm - tak mi sie wydaje :)

Wiem o tym, że dawno temu pewien Anglik tak się wypowiedział, a my się trzymamy tego jak pijany płotu, bo to poprawia nasze zszargane EGO.

Jeszcze raz powtórzę - burzenie Wam świetnie wychodzi w ramach wymazywania historii [Orwell się kłania], natomiast budować potraficie jedynie jakieś Misie, w postaci np rdzewiejących ławeczek patriotycznych.

A ten Sobór to sobie wsadź w buty będziesz wyższy, albo w rzyć będziesz ważniejszy.

 

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, takafura napisał:

Motywacja absurdalna i z tego co wiemy - nieprawdziwa.

Jeśli zburzenie NRD-wskiego Pałacu Republiki i odbudowa wysadzonego przez komunistów zamku Hohenzollernów jest odpowiedzią - to jak brzmi pytanie ?

"Dlaczegoś biedny? Boś głupi. Dlaczegoś głupi ? Boś biedny. " Dlatego Szwajcaria jest bogata a Polska uboga. Tam zanim wydadzą publicznego franka  trzy razy go obejrzą a potem jeszcze zapytają o akceptację społeczeństwo.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, szutnik napisał:

"Dlaczegoś biedny? Boś głupi. Dlaczegoś głupi ? Boś biedny. " Dlatego Szwajcaria jest bogata a Polska uboga. Tam zanim wydadzą publicznego franka  trzy razy go obejrzą a potem jeszcze zapytają o akceptację społeczeństwo.

  Serio ? To Twoja autorska analiza porównawcza Polski i Szwajcarii ?

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, balans napisał:

Wiem o tym, że dawno temu pewien Anglik tak się wypowiedział, a my się trzymamy tego jak pijany płotu, bo to poprawia nasze zszargane EGO.

Jeszcze raz powtórzę - burzenie Wam świetnie wychodzi w ramach wymazywania historii [Orwell się kłania], natomiast budować potraficie jedynie jakieś Misie, w postaci np rdzewiejących ławeczek patriotycznych.

A ten Sobór to sobie wsadź w buty będziesz wyższy, albo w rzyć będziesz ważniejszy.

 

   Nie chodzi o miejsce, ważne że jest zaliczana do najważniejszych bitew Historii Świata.

  Co do zwrotu "Wam" towarzyszu Balans to w Polszy ma gawarit "Ty" bo ja piszu eto sam.

Ps. Co do EGO - po co ta agresja i wulgaryzmy, to tylko luźne pogaduchy na abstrakcyjny temat :)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
7 godzin temu, Bartee napisał:

zatem jeszcze raz Panie myślicielu.

1. w czym tak Cię uwiera PKiN?

2. rozumiem, że plan pt. zburzyć jest max. wysiłkiem uczynionym. ponownie zapytam: i co po zburzeniu? Ty w lesie zapakujesz w dziurę (bez skojarzeń) sadzonkę i koniec pieśni. ale co z dziurą w Warszawie? czy też Twój plan/święte oburzenie to zburzyć i niech inni się martwią co dalej?

Może to przeoczyłeś ale zabolało mnie Twoje zrównanie obozu w Auschwitz  z "Pekinem".  Stopniując napisałbym na początku że to niefortunne, potem że infantylne a być może na końcu że to  manipulacja.

Pekin uwiera mnie umiarkowanie.

Dużo bardziej uwierają mnie np. drwiny z pomysłu uczczenia wygranej wojny z Rosją w 1920 roku. Śmieszy mnie przekonanie że Pekin to świętość, mimo że jest symbolem zniewolenia Polski na 40 lat przez Sowietów.

A co teoretycznie wybudowań na jego miejscu ? Ogłosić konkurs i wybrać ze 100 zgłoszonych projektów coś co będzie estetyczne, użyteczne, ponadczasowe, wyjątkowe :)

Niemcy uznali że warto.

Edited by takafura
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

@takafura

W Treptower Park i w okolicach Tiergarten znajdziesz coś, co nadal mieści się w głowach pragmatycznych Niemców i nie uznali tego za objaw zniewolenia.
Niemców stać finansowo na wyburzenie Palast der Republik i odbudowanie Berliner Schloss. 

Edited by Mirosław Jastrzebski
Link to comment
Share on other sites

Tak sobie czytam to i powiem jedno. Spieranie się w kwestiach światopoglądowych jest najpopularniejsze i jednocześnie najmniej ważne. Takie rzeczy jak obecność jakiegoś budynku gdzieś nie ma właściwie żadnego wpływu na nasze życie. Natomiast wpływ na nas ma to, jak państwo stoi ekonomicznie. Im lepiej stoi-tym lepiej dla obywateli, bo rządcy nie mają aż tak dużego parcia na podatki i składki. Dlatego też obecność PKiN powinno się, moim zdaniem, analizować przez pryzmat ekonomiczny. Wyburzenie i zbudowanie tam czegoś nowego jest po prostu nieopłacalne, więc do puki ktoś nie wymyśli czegoś, co przyniesie większe korzyści niż pałac, to nie powinniśmy nic z nim robić. Jeśli jednak ktoś wpadnie na jakiś genialny pomysł-nie mam nic przeciwko. 

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Mirosław Jastrzebski napisał:

@takafura

W Treptower Park i w okolicach Tiergarten znajdziesz coś, co nadal mieści się w głowach pragmatycznych Niemców i nie uznali tego za objaw zniewolenia.
Niemców stać finansowo na wyburzenie Palast der Republik i odbudowanie Berliner Schloss. 

 

6 godzin temu, Julekcezar napisał:

Tak sobie czytam to i powiem jedno. Spieranie się w kwestiach światopoglądowych jest najpopularniejsze i jednocześnie najmniej ważne. Takie rzeczy jak obecność jakiegoś budynku gdzieś nie ma właściwie żadnego wpływu na nasze życie. Natomiast wpływ na nas ma to, jak państwo stoi ekonomicznie. Im lepiej stoi-tym lepiej dla obywateli, bo rządcy nie mają aż tak dużego parcia na podatki i składki. Dlatego też obecność PKiN powinno się, moim zdaniem, analizować przez pryzmat ekonomiczny. Wyburzenie i zbudowanie tam czegoś nowego jest po prostu nieopłacalne, więc do puki ktoś nie wymyśli czegoś, co przyniesie większe korzyści niż pałac, to nie powinniśmy nic z nim robić. Jeśli jednak ktoś wpadnie na jakiś genialny pomysł-nie mam nic przeciwko. 

  Aspekt ekonomiczny jest chyba najmniej kontrowersyjny, tu najłatwiej o konsensus ( w kontekście tych dwóch budowli, naszej i ich)

Jednak w całej tej sprawie mam nieodparte wrażenie że nawet dla Niemców miał od znaczenie drugo - trzeciorzędne. Dla ustalenia co było na pierwszym miejscu kluczowe jest zestawienie CO zburzono i CO odbudowano. Bo przecież mogli  zbudować tam centrum rozrywki, galerie handlowe, zoo, podziemne parkingi...

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, takafura napisał:

   Nie chodzi o miejsce, ważne że jest zaliczana do najważniejszych bitew Historii Świata.

  Co do zwrotu "Wam" towarzyszu Balans to w Polszy ma gawarit "Ty" bo ja piszu eto sam.

Ps. Co do EGO - po co ta agresja i wulgaryzmy, to tylko luźne pogaduchy na abstrakcyjny temat :)

1. Dla nas jedna z najważniejszych, dla innych niekoniecznie. A przy tym gdyby nie awanturnicza wyprawa Piłsudskiego na Kijów w ramach nierealnej koncepcji federalizmu, to by nie doszło do sytuacji, w której tylko błąd Stalina uchronił nas od katastrofy. Nas, a nie Europę, bo ta była wtedy poza zasięgiem bolszewików.

2. Zwrot "Wam" nie jest w znaczeniu "Ty", ale dotyczy Was - czyli pisowców i radiomariowców w liczbie mnogiej. Czyli opisuje zwolenników pisania historii na nowo i budowania państwa ideologicznego rodem z Orwella.

3. Nigdzie w tym wątku nie byłem ani agresywny, ani tym bardziej wulgarny.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, balans napisał:

3. Nigdzie w tym wątku nie byłem ani agresywny, ani tym bardziej wulgarny.

Gdybyś użył w realu wobec kogoś zwrotu aby sobie "wsadził w rzyć" czyli w dupę pisząc dosłownie mógłbyś dostać z liścia w pysk od bardziej porywczej osoby.

Nie wiem jak tam u Was na Wschodzie ale u nas takie zwroty w dyskusji uważane sa za wulgarne i agresywne. Ale fakt, to subiektywna sprawa, kwestia kultury i wychowania :)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
57 minut temu, takafura napisał:

Nie wiem jak tam u Was na Wschodzie ale u nas takie zwroty w dyskusji uważane sa za wulgarne i agresywne. Ale fakt, to subiektywna sprawa, kwestia kultury i wychowania :)

Wy, czyli narodowi-socjaliści macie chorobliwą obsesję polegającą na tym, że każdego kto ma inne zdanie traktujecie jak wroga. Co kończy się prymitywnym wysyłaniem kogoś na Wschód, albo wręcz debilnymi zarzutami, że ktoś z tego Wschodu właśnie nadaje.

Bo tak naprawdę, to mentalnie niczym nie różnicie się od bolszewików.

Edited by balans
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
Godzinę temu, balans napisał:

1. Dla nas jedna z najważniejszych, dla innych niekoniecznie. A przy tym gdyby nie awanturnicza wyprawa Piłsudskiego na Kijów w ramach nierealnej koncepcji federalizmu, to by nie doszło do sytuacji, w której tylko błąd Stalina uchronił nas od katastrofy. Nas, a nie Europę, bo ta była wtedy poza zasięgiem bolszewików.

2. Zwrot "Wam" nie jest w znaczeniu "Ty", ale dotyczy Was - czyli pisowców i radiomariowców w liczbie mnogiej. Czyli opisuje zwolenników pisania historii na nowo i budowania państwa ideologicznego rodem z Orwella.

3. Nigdzie w tym wątku nie byłem ani agresywny, ani tym bardziej wulgarny.

Ad1. balans nie wciskaj własnych wydumek i oficjalnej historii żywcem przepisanej z WKP(b)! Po zakończeniu działań wojennych sowieci zaczęli przejmować tereny  opuszczane przez Niemców. Kryptonim tej operacji to wymowne słowo "Wisła" a stalin napisał o niej: „karłowate narodowe państwa, które znalazły się między dwoma olbrzymimi ogniskami rewolucji na Wschodzie i Zachodzie”. W zrewoltowanych państwach: Niemczech, Austrii i sympatyzującej z bolszewią czekali z utęsknieniem na upadek Polski, która broniła niepodległości.  Po upadku Polski połączone siły poszły by dalej. Prawie cała Europa po wojnie była mniej lub więcej opanowana przez ruchy komunistyczne stała by się łatwym łupem. Rozumiem balans, że ci przykro, i nie możesz przeboleć że Polska się obroniła a twoi idole nie poszli dalej krzewiąc kulturę i dobrobyt w Europie. "Strasznie mi przykro":))) I chyba nie myślisz, że bzdury powtarzane przez ciebie nawet 1000razy staną się prawdą? Za cienki w uszach jesteś w historii, choć nie można odmówić ci rewolucyjnego zapału i ślepej miłości do rosji i sowieckości;)

Edited by Tyr
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Tyr napisał:

Za cienki w uszach jesteś w historii, choć nie można odmówić ci rewolucyjnego zapału i ślepej miłości do rosji i sowieckości;)

Po tym zacytowanym fragmencie wyraźnie widać, że to właśnie tacy jak ty mentalnie są bolszewikami, bo osoby mające inne zdanie uważają za wrogów, których należy za wszelką cenę zniszczyć. 

I jeszcze odnośnie historii - w 1919 roku Rosja zaproponowała Bałtom, Finlandii i Polsce pokój, w ramach którego mieliśmy dostać nawet Mińsk. Bałtowie i Finowie się zgodzili my nie, bo Piłsudski liczył na pokonanie bolszewików i stworzenie jakiegoś federacyjnego państwa, pod naszym przewodnictwem, ale się przeliczył. No i gdybyś znał historię, to byś wiedział, że rewolucja w Niemczech została stłumiona przez Freikorps już rok wcześniej przed Bitwą Warszawską, bo na początku maja 1919r.

A uwagi o WKP[b] i tym podobny bełkot przemilczę, bo z chorym na urojenia nie ma dyskusji.

Link to comment
Share on other sites

I znowu bzdety wypisujesz... 12 stycznia 1919 roku dowództwo Armii Czerwonej wydało rozkaz operacji „Wisła”, której celem miało być rozgromienie polskich wojsk i dotarcie do Niemiec z bratnią pomocą... Nie pykło im bo Polacy ich pogonili nazad.

Drugi bzdet to, że miało powstać jedno państwo federacyjne! Żadne państwo... wbij sobie to! Cała koncepcja "federacyjna" opierała się na niepodległych państwach zagrożonych przez rosję w sojuszu z Polską. Od państw bałtyckich po południowych Słowian. Piłsudski wyraził się o tej koncepcji jasno " rozdarcie rosji po szwach narodowościowych" i utworzenie z byłych rosyjskich zaborów które odzyskały niepodległość, strefy buforowej. 

Link to comment
Share on other sites

Tyr

"A i Salviniemu  powoli spadną łuski z oczu."

Błagam... na dziś, to wymieniony i Kaczyński razem ku świetlanemu sukcesowi..
Tyle tego całego antykomunizmu i antymoskiewskim zapewnieniom :-)
I nie pisz, proszę, że Kaczyński nie miał pojęcia, z kim od późnej jesieni się układał, zwłaszcza, że gromadka była większa a Salvinii i Orban to tylko dwa nazwiska ze sporo większej grupy, która ma parcie w stronę Kremla.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information