Jump to content

Kosztowny żart, czyli cywilne Fordy dla wojska


Recommended Posts

  • Replies 112
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

W sumie to może nie takie głupie? Bo w razie "W" to będzie idealny samochód do spakowania całej rodziny i nawiewania szosą na Zaleszczyki...

Ale to i tak nie dociera pod dekiel co poniektórych.

Przecież władca kuwety musi mieć tłumaczone, nawet jak po naszemu do niego mówią.

Posted Images

29 minut temu, les05 napisał:

Ty Balans myślisz tylko jak ewakuować się z tego przykrego kraju. A tu działać trzeba 720 mld zł jest do zagospodarowania.

Sasin się tym zajmie. Ma troglodyta doświadczenie jak kraść. Demokracja kosztuje, czyż nie?

Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, takafura napisał:

Do tego Caracale były by świetne - idealne do szybkiej ewakuacji polityków, biznesmenów i wyższej kadry oficerskiej 😉

Poza wycinką lasu, widzę że jesteś też ekspertem techniki wojskowej. W komisji u wariata może byś roboty poszukał?  tam każda kosmiczna bzdura jest sowicie opłacana.

Link to post
Share on other sites

Te CYWILNE samochody zakupiono dla wojska zapewne z trzech powodów:

1. Aby przypodobać się Trumpowi [niestety przegrał wybory].

2. Aby wykazać, że Polska przeznacza 2% PKB na obronę.

3. Aby wojskowa biurokracja miała wygodę podczas wożenia swoich doop.

PS. Z takimi kontraktami zawsze wiąże się PROWIZJA, ciekawe kto i ile tym razem...

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, balans napisał:

W sumie to może nie takie głupie? Bo w razie "W" to będzie idealny samochód do spakowania całej rodziny i nawiewania szosą na Zaleszczyki...

Ależ oczywiście. Obecne WP doprowadzono do stanu kabaretu.

Pułk w III Rzeszy od czasu alarmu „W” opuszczał koszary w 40 minut mając wszystko - od gaci, poprzez całą broń, wszystkie zapasy po logistykę systemową. Kompletnie wszystko. Od gwizdka za 40 minut całego pułku nie było w koszarach i jechał na wojnę. W PRL był parametr zwany „wyprowadzenie pułku spod uderzenia”. Sam miałem okazję to obserwować. Pułk LWP opuszczał swoją bazę stacjonarną w 1 godzinę mając ze sobą całe ukompletowanie na wojnę. Teraz „wyprowadzenie spod uderzenia” jednostki WP trwa 5 dni, a i tak stanu 100-procentowej kompletacji nie osiągnie, bo brakuje wszystkiego z amunicją na czele. A ponieważ ruscy będą w Warszawie w 2-3 dni, jak to obliczono naukowo, to nawet szkoda zachodu, żeby WP choćby tylko starało się wyjść z koszar na wojnę, bo szkoda zachodu. Lepiej cieszyć się ostatnie 2-3 dni żonami, narzeczonymi, rodzicami itp.

Wystarczy obserwować analizy fundacji Ad Arma. Oni pracują wyłącznie na liczbach. Są całkowicie apolityczni, nie obchodzi ich kto rządzi, ale jak rządzi wojskiem i MONem. To są kompletne jaja. Przez ostatnie 30 lat doprowadzono WP do całkowitego upadku.

Więc te Fordy to piękne wyposażenie ucieczkowe dla generalicji i pułkowników, aby nie musieć witać w Warszawie ruskiej defilady po 2-3 dniach od „W”. Ad Arma dobrze to ujęła, że Polskę należy zaatakować po godz. 16.00, a sukces gwarantowany, bo po 16.00 WP już nie pracuje. Jeśli Polskę zaatakuje się po 16.00 to defilada najeźdźcy w Warszawie będzie nawet szybciej niż po 2-3 dniach.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, balans napisał:

Te CYWILNE samochody zakupiono dla wojska zapewne z trzech powodów:

3. Aby wojskowa biurokracja miała wygodę podczas wożenia swoich doop.

Może wreszcie będzie komu i czym dowozić mundury dla wojaków? Ad Arma podała przykład jednostki, w której - żeby dostać mundur - to trzeba pojechać grubo ponad 200 km dalej i tam go wyfasować. Jak będzie „W” to rezerwiści tej jednostki będą walczyli całkowicie w cywilkach, bo już tak jest, to co dopiero, jak będzie „W” i nikt nie będzie miał głowy do takich spraw.

No ale może Fordy teraz dowiozą na pakach choć trochę gaci i mundurów.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Ależ oczywiście. Obecne WP doprowadzono do stanu kabaretu.

Wojsko w Polsce skończyło się wraz z likwidacją poboru. Oczywiście wtedy też było sporo patologii, ale nikt nie powoływał na ćwiczenia 50-60 latków, bo to faktycznie kabaret. Ale i tak mamy szczęście, bo obecnie nikt nie ma interesu w napaści na nasz kraj - Rosja żadnego, bo nie ma do nas pretensji terytorialnych, a koszt/efekt byłby dla nich ekonomiczną katastrofą, Ukraina [od 2014 UPAina] ma do nas wprawdzie pretensje terytorialne o Zakierzonie, ale na razie ma zajęcie na wschodzie, więc obecnie stawia na zameldowanie u nas kilku milionów swoich ludzi, a nie na rozwiązania siłowe, z kolei Niemcy i tak sobie tu wcześniej wykupili wszystko co chcieli...

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, balans napisał:

Wojsko w Polsce skończyło się wraz z likwidacją poboru. Oczywiście wtedy też było sporo patologii, ale nikt nie powoływał na ćwiczenia 50-60 latków, bo to faktycznie kabaret. Ale i tak mamy szczęście, bo obecnie nikt nie ma interesu w napaści na nasz kraj - Rosja żadnego, bo nie ma do nas pretensji terytorialnych, a koszt/efekt byłby dla nich ekonomiczną katastrofą, Ukraina [od 2014 UPAina] ma do nas wprawdzie pretensje terytorialne o Zakierzonie, ale na razie ma zajęcie na wschodzie, więc obecnie stawia na zameldowanie u nas kilku milionów swoich ludzi, a nie na rozwiązania siłowe, z kolei Niemcy i tak sobie tu wcześniej wykupili wszystko co chcieli...

Tak często powtarzałeś argumenty, że Rosja nas nie zaatakuje aż uwierzyłeś w nie, nie przyjmując do wiadomości, że powody dla których może na nas napaść również istnieją i są nawet bardziej przekonujące. I po co tak się oszukiwać? 

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, balans napisał:

Wojsko w Polsce skończyło się wraz z likwidacją poboru. Oczywiście wtedy też było sporo patologii, ale nikt nie powoływał na ćwiczenia 50-60 latków, bo to faktycznie kabaret.

Ze strony Ad Army warto sobie ściągnąć opracowanie pt. „Tabele kryzysowe” i tam cały kabaret widać obiektywnie, bo na liczbach, a liczby nie kłamią i są apolityczne.

Jaka PRL była, taka była, i jaka tam była technika wojskowa, taka była, ale jak mnie (cywila) wcielili na 3 lata do Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych, to gdyby była „W” to zawsze gdzieś coś bym zdziałał mając jakąś tam wiedzę i doświadczenie z ITWL, a trzeba przyznać, że szkoła to była niezła i ciekawa. Dziś już nie ma takiego myślenia o zabezpieczaniu sobie dla wojska różnych speców, gdyby nastąpiła wyżynka tych podstawowych.

Ale propaganda każdego MON z dowolnego rządu przebija przedwojennych „silnych, zwartych, gotowych”.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, les05 napisał:

Tak często powtarzałeś argumenty, że Rosja nas nie zaatakuje aż uwierzyłeś w nie, nie przyjmując do wiadomości, że powody dla których może na nas napaść również istnieją i są nawet bardziej przekonujące. I po co tak się oszukiwać? 

No to podaj te powody to podyskutujemy, tylko nie pisz, że koniecznie chcą przejąć nasze najnowsze technologie produkcji krasnali ogrodowych. Swoją drogą, to latem tego roku twierdziłeś, że Rosja nas właśnie zaatakuje, a tu kicha.

Co nie znaczy, że mocarstwom nie należy się baczne przyglądać na ręce, bo mocarstwa mają to do siebie, że mają globalne interesy, w których takie kraiki jak nasz, są traktowane przedmiotowo. No chyba, że jest się w pierwszej piątce ekonomicznych potęg, ale to nam raczej nie grozi...

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information