Jump to content
Julekcezar

Czyszczenie pustej skorupy pocisku 105mm i łuski do niego

Recommended Posts

Cześć wszystkim, mam do wypiaskowania lub jeśli macie jakiś pomysł to może być inna metoda skorupę pocisku dużego kalibru i łuskę do niego (puste i bezpieczne, zapłonnik zbity, zapalnik rozbieralny). W niektórych miejscach są bardzo skorodowane z niektórych prawie wcale. Są gdzieniegdzie sygnatury. Jeśli ktoś ma doświadczenie to proszę o podpowiedź jakiego ścierniwa użyć żeby nie uszkodzić sygnatur i gdzie w okolicy Wrocławia ktoś piaskuje i nie będzie zadawać zbędnych pytań. Najlepiej się czyści elektrolizą, ale całość waży 17kg więc tak średnio to możliwe. Do elektro na pewno pójdzie dno pocisku (wykręca się) i stalowe elementy zapału. Ale co z prawie półmetrowym pociskiem? 

Pzdr, 

Julek 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Ale co z prawie półmetrowym pociskiem? 

kupujesz rurę pvc z korkiem (fi 160) , lejesz elektrolitu do połowy objętości albo i mnie, wsadzasz kluskę i poziom się podnosi. Jak dobrze wymierzysz to możesz całą odrdzewić. Żeby ochronić sygnatury, możesz je zalać rozpuszczonym woskiem ze świecy.

Robiłem tak z łuską od kwk 40 i innymi większymi kartoflami 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Elektroliza metalu zdrowego nie rusza, robiłem wiele rzeczy sygnowanych i ani śladu żeby coś zjadło. Z resztą ciekawości kiedyś tydzień elektrolizowalem czysty brzeszczot i też ani śladu. Tylko ja nie chcę robić rok tej elektrolizy ani używać spawarki zamiast prostownika. Skłaniam się raczej ku piaskowaniu śrutem z łupin orzechów. Tylko nigdy nic nie dawałem do piaskowania i nie wiem, jak metal to zniesie i czy ciśnienie nie powygina łuski i tak już gdzieniegdzie nadjedzonej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli bardzo ci zależy na fancie, to kup fedox, koncentrat do usuwania rdzy, trochę drogi ale wart swojej ceny( ewentualnie kwas siarkowy w motoryzacyjnym i zrób miksturę do odrdzewiania), a jeśli już piaskowanie to tylko łupiny orzecha, są delikatniejsze dla metalu poza tym piaskowanie ma ten minus, że odrywa chamsko rdze od metalu.

Co to za 105? Niemiecki lef h18?                                                   

Edited by predi888

Share this post


Link to post
Share on other sites

SK C/33, dla Kriegsmarine. Taki jak 10, 5 cm flak 38/39 tylko sygnatury inne i zapłonnik zwykły zamiast elektrycznego. Wezmę jeszcze jakiś kawał blachy na którym coś tam nabiję i zobaczę na próbę czy orzech rusza metal, jak nic się nie stanie to dopiero pocisk dam i łuskę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwasami nic historycznego się nie powinno czyścić inaczej niż punktowo nawet jak dasz inhibitor to i tak zjada metal tylko mniej, a znając życie to jakiś kwas w tym fedoxie jest. Mam w domu litr 80% ortofosforowego, ale on się nadaje do czyszczenia małych punktowych ognisk korozji, bo też je metal ja każdy prawie kwas. Z resztą bym z torbami poszedł czyszcząc pocisk o długości 116cm z łuska środkami chemicznymi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information