Jump to content

Recommended Posts

Kupiłem do przetarcia na deski potężną kłodę dębową, długą na 4m i około metr średnicy. Podczas cięcia w okolicy rdzenia drzewa natrafiłem na ciemną smugę świadczącą o obecności metalu w drewnie. Podczas kolejnych cięć okazało się, że przeciąłem pocisk o długości około 5cm. Licząc po słojach, tkwił w drewnie ponad sto lat. Czy taka deska o długości 4m, szerokości 94cm i grubości 5cm, z widocznym ponadstuletnim pociskiem, jest dużo warta?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż z tego, jak już rozciął kłodę i zniszczył kontekst.Teraz to już tylko kryminał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Polobroda napisał:

 Licząc po słojach, tkwił w drewnie ponad sto lat.

  Nie wiesz ile lat tkwił, wiesz tylko w jak starej części pnia utkwił.  Trzeba by ocenić uszkodzenia drewna na trasie wlotu i ustalić od których słojów rana się zabliźniła.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, takafura napisał:

  Nie wiesz ile lat tkwił, wiesz tylko w jak starej części pnia utkwił.  Trzeba by ocenić uszkodzenia drewna na trasie wlotu i ustalić od których słojów rana się zabliźniła.

 

Słuszna uwaga! Mam pociętą całą kłodę i poukładaną po kolei, tak jak były cięte deski. Można ustalić te zabliźnienia. Z tego co pamiętam, to już na kolejnej desce nie było śladu wlotu pocisku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety fant bez wartości  Na terenach gdzie były prowadzone działania wojenne bardzo często zdarzają się drzewa z występującymi w nich odłamkami , pociskami i innymi rupieciami wbitymi i zarośniętymi i zabliźnionymi przez czas i przyrodę. Rozmawiając z pilarzami czy stolarzami to żaden nowość na szczęście z wyminą drzewostanu z roku na rok jest tego coraz mniej . Dla stolarzy to istna gehenna bo taki pocisk jak się nie zauważy niszczy tak ostrza heblarek jak i zęby w piłach . Obecnie zęby w piłach talerzowych coraz częściej to zęby z węglików spiekanych osadzanych w pile na mosiądzu które takie odłamki wyrywają niszcząc piłę bezpowrotnie a w heblarce zmusza stolarza do wymiany ostrzy w heblarkach i ich powtórnego ostrzenia. Także nie jest to jakiś rarytas , deska felerna bo raz przebarwiona dwa do zakołkowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w dębie na moje schody tez pocisk siedział, ale karabinowy. Tak się przebarwiło.

IMG_3722.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information