Jump to content

Wszystko co chcecie wiedzieć o lesie a boicie się zapytać


Recommended Posts

Tyr

Po prostu "drewno do budowy tymczasowej infrastruktury polowej, między innymi platform obserwacyjnych, a także jako opał w polowych obozach"
świadczy o całkowitym braku przygotowania, zapasów, planów, itp itd...

XXI wiek, a jakiś tuz intelektu wpadł na pomysł palenia ognisk i budowania infrastruktury z drewna..
Ciekawe, czy choć toy-toje dostarczyli, czy też saperzy musieli latryny kopać...


PS Nie mówiąc o przygotowaniu SL do takich akcji, jak walka z tłumem, obrona w zwartej grupie, itp- prewencja się tego miesiącami uczy.

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Po prostu "drewno do budowy tymczasowej infrastruktury polowej, między innymi platform obserwacyjnych, a także jako opał w polowych obozach"
świadczy o całkowitym braku przygotowania, zapasów, planów, itp itd...

A co mieli w ARM lub jednostkach trzymać kołki i chrust?

Link to comment
Share on other sites

Tyr

Może i sytuacja, i twoje wpisy byłyby śmieszne, gdyby nie były i straszne, i żenujące...
36 mln kraj z podobnież potężną armią i służbami, rozłożony na łopatki przez gromadę migrantów i sporo mniejszą Białoruś...
Jak zaczną, tfu tfu, przez Ukrainę na większą skalę, to SOK, SM, itp itd w alarm postawią? A później pocztowców, bo też mają służbowe mundurki?

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

36 mln kraj z podobnież potężną armią i służbami, rozłożony na łopatki przez gromadę migrantów i sporo mniejszą Białoruś...

Czegoś nie wiem? Zostaliśmy podbici???  Jak na ten czas widzę wycie lewackich i polskojęzycznych mediów ale w dłuższej perspektywie to chyba wołodia i kolchozfuhrer strzelili sobie w stopę pokazując swoje oblicza i lewackich jewropejczyków w EU... Wpisz w YT frazę  "Polish border" Wyświetli ci się "bardzo mnóstwo"bardzo lewych materiałów...  I wtedy poczytaj komentarze... Zastanowią się, czy głosować na lewiznę...

Link to comment
Share on other sites

Ale jak piszę o lewactwie to musisz w domyśle zakonotować, że też; o lgbt i gender:) Znowu lewactwo wywoła wojnę ale pewnie totalnej targowicy o to chodzi by choć na zgliszczach Polski  porządzić z namaszczeniem niemiec. Arnoldzikowi, artołytetowi przelało się spod szamba pod czaszką na internet...

Piotr Zelt zaatakował rzeczniczkę Straży Granicznej. Jest zawiadomienie do prokuratury - tvp.info

Edited by Tyr
Link to comment
Share on other sites

Tyr... tak, tak... to lewactwo, które ostatnie kilka lat przy korycie siedzi*, nie przewidziało, w którą stronę się może sytuacja na Wschodzie rozwinąć...
Kto by, przecież, pomyślał, że służbom trzeba np warunki do spania czy s... zapewnić, że jesienią może być zimno, a z wyższej wysokość lepiej widać...

Może łatwiej niż palić ogniska, będzie z jakiegoś muzeum koksowniki ze SW wyciągnąć?


* ale dotyczy to także wcześniejszych ekip...

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Tyr

Po prostu "drewno do budowy tymczasowej infrastruktury polowej, między innymi platform obserwacyjnych, a także jako opał w polowych obozach"
świadczy o całkowitym braku przygotowania, zapasów, planów, itp itd...

XXI wiek, a jakiś tuz intelektu wpadł na pomysł palenia ognisk i budowania infrastruktury z drewna..
Ciekawe, czy choć toy-toje dostarczyli, czy też saperzy musieli latryny kopać...


PS Nie mówiąc o przygotowaniu SL do takich akcji, jak walka z tłumem, obrona w zwartej grupie, itp- prewencja się tego miesiącami uczy.

  Powinni przewidzieć to 2 lata wcześniej i wyposażyć WOT w sezonowane drewno kominkowe.

 I 100 platform obserwacyjnych na podwoziu gąsienicowym, z oświetleniem LED, termo i nokto wizją, z kontenerami dla dyżurnej zmiany, agregatami, rozkładanym 5-metrowym płotem, setkami ton concertiny...

Podsumowując wszystko co robią robią źle i powinni to przewidzieć i przygotować się wcześniej.

Co prawda WOT to 800 ludzi pełniących tam codziennie służbę plus drony, maszty oświetleniowe, łodzie, agregaty, dziesiątki samochodów - może tak dla śmiechu zerknijmy na drwiące komentarze z początków organizacji WOT. Miała to być osobista milicja PiS do tłumienia milionowych demonstracji. Kto pluł najwięcej ?

Link to comment
Share on other sites

Wojsko do ochrony granicy jest wykorzystywane awaryjnie, żeby nasycić mundurowym pas graniczny - sama SG jest zbyt nieliczna. Więc nie ma się co dziwić że trzeba ściągać pewne materiały "na panikę".

Oczywiście można by do kompletu doszlusować jednostki inżynieryjne, które... które będą potrzebowały surowców i materiałów, których wojsko normalnie w ogóle nie używa.

PS Koksowniki w obecnej sytuacji były by bardzo przydatne.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

W otulinie Tatrzańskiego Parku Narodowego powstaje apartamentowiec. Burmistrz Zakopanego oraz starostwa tatrzański usiłowali zablokować budowę. Ostatecznie jednak zgodę wydał wojewoda małopolski. O sprawie donosił m.in. "Tygodnik Podhalański", od którego inwestor zażądał przeprosin oraz 100 tys. zł zadośćuczynienia.

W rejonie Doliny Białego w otulinie Tatrzańskiego Parku Narodowego, na miejscu dawnego pensjonatu Malva, powstaje apartamentowiec. Zgodnie z planem miejscowym dopuszczono w tym miejscu odbudowę, ewentualnie powiększenie budynku o 10 proc. Inwestor zaplanował jednak budowlę trzykrotnie większą, czemu sprzeciwiło się starostwo powiatowe i władze Zakopanego.

Urzędnicy przez dwa lata usiłowali zablokować powstanie inwestycji. Ostatecznie zgodę wydał jednak były już wojewoda małopolski Piotr Ćwik (obecnie wiceszef w Kancelarii Prezydenta RP). Sprawę tę wielokrotnie nagłaśniał lokalny "Tygodnik Podhalański" Zakończenie prac nad apartamentowcem zostało zaplanowane na jesień 2022 roku. 

Apartamentowiec w otulinie Tatrzańskiego Parku Narodowego

W październiku portal money.pl skontaktował się z kierowniczką Biura Planowania Przestrzennego Martą Gratkowską z Urzędu Miasta Zakopane, która zapewniała, że w "miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego znalazł się zapis o dopuszczeniu odbudowy istniejącego tam wcześniej obiektu", a plan "nie dopuszcza realizacji całkiem nowej zabudowy". 

Prezeska zarządu spółki budującej apartamentowiec przekazywała natomiast, że "inwestycja realizowana jest na podstawie obowiązujących przepisów - w tym na podstawie obowiązującego Miejskiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, uchwalonego przez radę miasta Zakopane".

Pozwolenia na budowę apartamentowca dwukrotnie odmawiało starostwo tatrzańskie. Decyzja została jednak ostatecznie wydana przez ówczesnego wojewodę małopolskiego Piotra Ćwika w 2020 roku, czyli przez organ drugiej instancji. Biuro wojewody wyjaśniało wówczas, że w planie zagospodarowania dla tej części miasta nie znalazł się zapis jednoznacznie zakazujący budowy nowych budynków, co zdaniem wojewody oznacza, że można je stawiać - informował krakow.tvp.pl. 

Urzędnicy z Zakopanego uważają jednak, że plan dopuszcza jedynie odbudowę dla działki i przebudowę istniejących już budynków. Powstający apartamentowiec jest natomiast trzy razy większy od pensjonatu Malva, który stał w tym miejscu. 

Inwestor żąda przeprosin i odszkodowania od "Tygodnika Podhalańskiego"

Kiedy budowa ruszyła, była wielokrotnie opisywana w lokalnych mediach i nie tylko. Sprawę nagłaśniał m.in. "Tygodnik Podhalański". Teraz gazeta dostała przedsądowe pismo od adwokata, który reprezentuje inwestora. Zażądano w nim przeprosin za "nieprawdziwe twierdzenia co do niezgodności z prawem inwestycji" oraz "użycie pejoratywnych określeń godzących w dobre imię spółki". Inwestor domaga się też zadośćuczynienia w kwocie 100 tysięcy złotych za naruszenie dóbr osobistych. Pieniądze mają trafić do Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

- Wezwanie zostało skierowane do dziennikarza, który na łamach "Tygodnika Podhalańskiego" cyklicznie publikował niezgodne z prawdą i oczerniające spółkę artykuły. Artykuły te zawierały nieprawdziwe twierdzenia co do niezgodności z prawem inwestycji prowadzonej przez spółkę przy ul. Droga do Białego w Zakopanem oraz użyto w tychże artykułach pejoratywnych określeń godzących w dobre imię spółki. Musiało to się spotkać z jej adekwatną reakcją. Spółka pozostaje otwarta na rzeczową i konstruktywną krytykę, ale nie pozwoli na naruszanie jej renomy - przekazała "Gazecie Krakowskiej" spółka. 

Redaktor naczelny "Tygodnika Podhalańskiego" Paweł Pelka zapewnił, że nie ma zamiaru się ugiąć. - Odbieramy to jako próbę wymuszenia, byśmy już więcej nie informowali o tej bardzo kontrowersyjnej inwestycji, która budzi krytyczne opinie mieszkańców Zakopanego - komentował. 

Z inwestycją nadal próbuje walczyć zakopiański urząd miasta, który chce unieważnienia decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie jest jednak stroną w postępowaniu przed administracją budowlaną. Wojewoda małopolski odmówił wznowienia postępowania, a Główny Inspektorat Budowlany nie zgodził się na unieważnienie decyzji budowlanej. Sprawa trafiła do Sądu Administracyjnego - miasto złożyło bowiem skargę na decyzję wojewody o nieuznaniu miasta za stronę. Na razie nie zapadła żadna dalsza decyzja. 

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27939464,zakopane-apartamentowiec-w-rejonie-doliny-bialego-inwestor.html#s=BoxLoCpMT

 

Link to comment
Share on other sites

W 1819 roku klasztor benedyktynów na Świętym Krzyżu, czyli Łysej Górze, zwanej też Łyścem – nie mylić z Łysicą – został skasowany na mocy bulli papieskiej. Majątek częściowo sprzedano, by wyposażyć nowo tworzone diecezje. Budynki stały się ostatecznie własnością rządu Królestwa Polskiego.

Sytuacja zmieniała się przez lata. Sam kościół był przez większość czasu użytkowany na cele kultu. W budynkach klasztoru umieszczono w połowie XIX w. Instytut Księży Demerytów (czyli tzw. księży zdrożnych), swego rodzaju więzienie dla księży skazanych głównie z powodu niemoralnego prowadzenia, pijaństwa i innych wykroczeń. Później stał się siedzibą ciężkiego więzienia. Tak było w czasach carskich, tak samo w II Rzeczypospolitej, gdy wśród więźniów byli m.in. Stepan Bandera i Sergiusz Piasecki. Więzienie nie zajmowało jednak całości zabudowań dawnego klasztoru. Część – w tym kościół – służyła nadal celom religijnym. W 1936 roku na mocy decyzji biskupa sandomierskiego, pracę duszpasterską na Świętym Krzyżu rozpoczęli oblaci, którzy są i dziś gospodarzami sanktuarium.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, balans napisał:

Są jeszcze w naszym kraju Prawdziwi Patrioci, którzy poświęcają się, aby ratować resztki naszej przyrody przed barbarzyńcami z piłami i harwesterami

https://www.onet.pl/informacje/smoglabpl/zrzucili-sie-na-wspolny-las-w-gorach-bedzie-ogolnodostepny/zmte1qs,30bc1058

Zwłaszcza po tym, jak "barbarzyńcy" stwierdzili, że nie skorzystają z prawa do pierwokupu. Weź się balans, ogarnij...

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Erih napisał:

Zwłaszcza po tym, jak "barbarzyńcy" stwierdzili, że nie skorzystają z prawa do pierwokupu. Weź się balans, ogarnij...

Czyli postąpili dokładnie tak jak Stalin, który dał dziecku cukierka, a mógł zabić...

Swoją drogą, dlaczego Ministerstwo i LP, które nie żałują kasy czarnym i na różne głupoty, nie wsparło tej społecznej inicjatywy? O tempora, o mores...

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, takafura napisał:

Fajna inicjatywa, widać wszyscy zainteresowani mają z tego frajdę.

A co do LP. Wspomniany wykupiony las ma 4,5 ha, w zarządzie wspomnianych przez ciebie "barbarzyńców" jest 123 500 ha rezerwatów.

Ale to info bardziej do tych co wolą fakty...

1. A ile z tych 123 500 ha rezerwatów to rezerwaty ścisłe, gdzie nie wycina się drzew? A dlaczego w Parkach Narodowych i ich otulinach prowadzi się "normalną gospodarkę leśną"? Ostatnio głośno było o Kampinosie. A dlaczego w ciągu ostatnich 20 lat nie powstał w Polsce żaden Park Narodowy, a było ich planowanych 18? Pytania można mnożyć, ale dobrze się stało, jak się stało.

2. Ja w zasadzie to w tym przypadku mam pretensje nie do LP, a do Ministerstwa i Funduszu Ochrony Środowiska i G.W. że nie wsparły tego społecznego projektu, natomiast na taką debilną Geotermie w Toruniu wywaliły kilkadziesiąt milionów z naszych podatków, a to nie koniec. Bo ta Geotermia debilna jest z prostego powodu - wody termalne [solanka] mają tam temperaturę 64 st.C, a aby ich eksploatacja była opłacalna to muszą mieć minimum 95 st.C. No to co wymyślono? Ano wyłożono dodatkowe 19,5 milionów na wybudowanie opalanej gazem ciepłowni, która ma podgrzewać wodę do 130 st.C, oczywiście produkując przy tym CO2, a całość przedstawia się jako rozwiązanie bardzo ekologiczne...

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, balans napisał:

 Ja w zasadzie to w tym przypadku mam pretensje nie do LP (...)

I bardzo mądrze.

Bo LP nie mają nic do Parków Narodowych. To odrębny twór.

A gdy LP cokolwiek robią w rezerwatach wynika to z Planu Ochrony zatwierdzonego przez RDOŚ i ministra. Warto zerknąć co to jest ochrona bierna i czynna zanim się skrytykuje np. wycinkę drzew na torfowisku.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, takafura napisał:

 Warto zerknąć co to jest ochrona bierna i czynna zanim się skrytykuje np. wycinkę drzew na torfowisku.

Ano, albo w rezerwacie geologicznym.

Balans, możesz mie wyjaśnić, co do tematu ma sponsorowanie pewnego szamana z Torunia?

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, takafura napisał:

A gdy LP cokolwiek robią w rezerwatach wynika to z Planu Ochrony zatwierdzonego przez RDOŚ i ministra. Warto zerknąć co to jest ochrona bierna i czynna zanim się skrytykuje np. wycinkę drzew na torfowisku.

Ustawa o Lasach priorytet kładzie na Ochronę Przyrody, a nie na produkcję desek. A co mamy w praktyce? Ano mamy, jak Polska długa i szeroka, hektary wyciętego lasu i stosy pniaków przy drogach, bo w praktyce liczy się tylko zysk. Jest jeszcze gorzej, bo LP wzięły się za wycinkę najcenniejszych drzewostanów i mateczników przyrody przewidzianych już dawno do ochrony, której niestety do dziś nie zrealizowano. Do tego rozpoczęto rabunkową wycinkę lasów w górach, nie tylko cennych przyrodniczo, ale też pełniących bardzo ważną rolę retencyjną.

PS.1 Z tą wycinką drzew na torfowiskach to czysta demagogia, bo nie o takie rezerwaty chodzi, ale o te leśne i o Parki Narodowe.

PS.2 W lasach jest obecnie prowadzona rabunkowa gospodarka nastawiona wyłącznie na zysk. Ale przy całej niechęci do tego co wyprawiają obecnie LP, należy zauważyć, że gdyby lasy zostały sprywatyzowane [a były i są takie pomysły], to sytuacja byłaby jeszcze bardziej tragiczna i z lasów do dziś niewiele by pozostało.

PS.3 Minister, jaki jest, każdy widzi...

Edited by balans
Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, balans napisał:

PS.1 Z tą wycinką drzew na torfowiskach to czysta demagogia, bo nie o takie rezerwaty chodzi, ale o te leśne i o Parki Narodowe.

No, demagogia to poważny zarzut w dyskusji. Odpowiem asertywnie: nie piernicz tylko przeczytaj jeszcze raz co napisałem ale tak ze zrozumieniem.

Kolejny raz ignorujesz fakty i to nie bez udziału własnej świadomości. Prowokujesz pyskówkę ? Zły adres :classic_smile:

Przywołałem przykład torfowisk i wycinki drzew na nich aby podać przykład na czym polega ochrona czynna. Podobne działania podejmuje się w rezerwatach leśnych. I cokolwiek jest tam robione wynika to z zaleceń Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i zatwierdzonego przez ministra planu ochrony.

I po raz 138 raz powtórzę:

- Parki Narodowe nie podlegają w najmniejszym stopniu Lasom Państwowym czyli potocznie leśnikom,

- każdy park ( i rezerwat) ma 20-letni program ochrony sporządzony przez dyrektora parku, w porozumieniu z radą naukową parku i zatwierdzony przez ministra.

Podsumowując: w parkach narodowych czy rezerwatach jest 0,0 inwencji leśników, rządzi tam RDOŚ, minister, konserwator wojewódzki, rada naukowa.

I jak Ci się nie podoba przecinka monokultury sosnowej w granicach Kampinoskiego PN to OK, ale bez przypierdalania się do LP.

 

 

58 minut temu, balans napisał:

 W lasach jest obecnie prowadzona rabunkowa gospodarka nastawiona wyłącznie na zysk.

Nadużywasz rytualnie słowa rabunek - pisaliśmy już o tym że to bardziej coroczna dywidenda bo mimo "rabunku" przybywa ha, kubików i średni wiek też rośnie. Czary :)

Edited by takafura
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, takafura napisał:

No, demagogia to poważny zarzut w dyskusji. Odpowiem asertywnie: nie piernicz tylko przeczytaj jeszcze raz co napisałem ale tak ze zrozumieniem.

Daleko zajdziesz, pewnie niedługo jakaś fucha w Dyrekcji! Bo jesteś mistrzem "odwracania kota ogonem" i unikania odpowiedzi na niewygodne pytania...

To może chociaż odpowiesz na to proste pytanie - czy w Ustawie o Lasach są te punkty poniżej:

  • zachowanie lasów i korzystnego ich wpływu na klimat, powietrze, wodę, glebę, warunki życia i zdrowia człowieka oraz na równowagę przyrodniczą;
  • ochrona lasów, zwłaszcza lasów i ekosystemów leśnych stanowiących naturalne fragmenty rodzimej przyrody lub lasów szczególnie cennych ze względu na zachowanie m.in. różnorodności przyrodniczej i walory krajobrazowe;
  • ochrona gleb i terenów o specjalnym znaczeniu społecznym;
  • ochrona wód powierzchniowych i głębinowych oraz retencji zlewni, no i wreszcie
  • produkcja, na zasadzie racjonalnej gospodarki, drewna oraz surowców i produktów ubocznego użytkowania lasu.
  •  
  • Jak to powyżej ma się do wycinania najcenniejszych przyrodniczo drzewostanów w Polsce? Jak to powyżej ma się do niszczenia harwesterami górskich lasów? Jak to powyżej ma się do barbarzyńskiej wycinki naturalnych fragmentów rodzimej przyrody? Tylko nie pisz bzdur, że statystycznie to nam przybyło PRAWDZIWYCH LASÓW, czyli takich 120+, bo w te bajki nikt nie uwierzy...
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.12.2021 o 14:53, balans napisał:

1. A ile z tych 123 500 ha rezerwatów to rezerwaty ścisłe, gdzie nie wycina się drzew? A dlaczego w Parkach Narodowych i ich otulinach prowadzi się "normalną gospodarkę leśną"? Ostatnio głośno było o Kampinosie. A dlaczego w ciągu ostatnich 20 lat nie powstał w Polsce żaden Park Narodowy, a było ich planowanych 18? Pytania można mnożyć, ale dobrze się stało, jak się stało.

 

7 godzin temu, balans napisał:

(...) Bo jesteś mistrzem "odwracania kota ogonem" i unikania odpowiedzi na niewygodne pytania...

Wyjaśniałem już:

- dlaczego nawet w rezerwatach można wyciąć drzewo i kto o tym decyduje ( nie leśnicy)

- komu podlegają PN, co to jest plan ochrony i kto go zatwierdza ( nie leśnicy)

- pisałem o Kampinowskim Parku i przecince monokultury sosnowej ( nie ma to także nic wspólnego z leśnikami)

- PN powoływany w drodze ustawy po uzgodnieniach z samorządami ( nie decyzją dyr. LP)

 

Gdyby to był Twój pierwszy taki post to bym Cię poprosił o przeczytanie całego tematu, gdyby 10-ty to bym podejrzewał sklerozę, ale większość swoich postów zaczynasz od jakiejś prowokacji, pomówienia czy wręcz kłamstwa. Dlatego zacytowałem fragment z pytaniami i uprzejmie proszę o wskazanie na które pytanie nie odpowiedziałem ? Bo już raczej przynudzam pisząc rzeczowo kolejny raz to samo niż pracowicie odwracam kota ogonem...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information