Jump to content
Sign in to follow this  
takafura

Wszystko co chcecie wiedzieć o lesie a boicie się zapytać

Recommended Posts

2 godziny temu, balans napisał:

To może zacznijmy od tego, że pozyskiwanie drewna [grubizny] od 1990 roku wzrosło przeszło 2-krotnie i corocznie wzrasta. Oczywiście na papierze się wszystko zgadza - statystycznie przybywa "przyrostów" to się i więcej wycina. Problem w tym, że na plantacjach LP zwanych eufemistycznie lasami, coraz mniej jest drzew, które z racji wieku nadają się do wycinki, no to sięga się po drzewa, które rosną na terenach cennych przyrodniczo i to od Puszczy Bukowej po Bieszczady. Szczególnie dramatyczna sytuacja jest w górach, gdzie lasy pełnią ważną rolę retencyjną - przyrodnicy od kilku lat alarmują, że w Bieszczadach i Karpatach zanikają strumienie, które dają początek kilku naszym dużym rzekom. Aby tego było mało, to często gęsto potoki w lasach są prostowane "pod sznurek", co oznacza, że latem ginie w nich życie biologiczne, a w razie jakiejś gwałtownej ulewy podtapiają tereny niżej położone. Doszło do tego, że swego czasu to była spora awantura, bo zaczęto wycinać nawet lasy na terenie kilku sanatoriów, no bo niby po kiego grzyba ma być las sanatorium? Zresztą wszystkie metody są dobre, aby dobrać się do najcenniejszych drzewostanów - najlepszym argumentem jest/była walka z kornikiem. A sztandarowym przykładem Białowieża, gdzie na filmikach widać, że w ramach walki z kornikiem wycina się zdrowe drzewa, a nawet te, których kornik się nie ima, czyli dęby.

Jeżeli to nie jest gospodarka rabunkowa, to jak to nazwać?

  Tak, na "papierze" i  realu wszystko się zgadza.

Proste porównanie: średnia zasobność naszych lasów w 2015 roku wyniosła 269,0 m3/ha  co w porównaniu do średniej europejskiej  163 m3/ha jest niezłym parametrem.

Zapas drewna ogółem w Polsce to 2,5 mld kubików i cały czas sie zwiększa mimo wycinki 40 mln m3 rocznie.

   Dramatyczna sytuacja np. w Beskidach to nie wynik gospodarki rabunkowej ale klęska ekologiczna i zamieranie całych drzewostanów. Zapoczątkowali to Habsburgowie w XIX w. sadząc monokultury świerkowe w miejsce buka i to świerka "obcego" którego genotyp nie pasował do tego klimatu. Potem doszły emisje przemysłowe (kwaśne deszcze), grzyb opieńka, wiatrołomy, częste susze no i kornik...

   Co do Białowieży i wycinki dębów. Leśnicy nic nie wycinają na terenie Parku Narodowego. Trzy nadleśnictwa w sąsiedztwie parku prowadzą normalną gospodarkę leśną zgodnie z zatwierdzonymi planami urządzania lasu. Czyli jak jakiś fragment lasu osiąga wiek rębności to się go na raty wycina i sadzi nowy las.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

6 godzin temu, fala napisał:

matoły bez przekazu dnia nie rozumieją

ty fala, jak widać zrozumiałeś, przynajmniej udajesz, że coś pojmujesz

, więc przekazy dnia do ciebie docierają. Z ciekawości te same co do balansa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, fala napisał:

To co opisał Balans to raczej kundlizm i kryminał, no "ale takie Rzeczypospolite jakie młodzieży chowanie", matoły bez przekazu dnia nie rozumieją.

  Nie ukrywam że ja także liczę na pomoc w zrozumieniu w/w postu.

Czym objawia się ów "kundlizm" ?  W "oszczekiwaniu" jak ratlerek wrażych opinii ? A może coś od siebie, tak konkretnie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
3 godziny temu, takafura napisał:

  Nie ukrywam że ja także liczę na pomoc w zrozumieniu w/w postu.

 

Próżny to trud  wytłumaczyć coś sekciarzom.

Edited by fala

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, takafura napisał:

  Tak, na "papierze" i  realu wszystko się zgadza.

Proste porównanie: średnia zasobność naszych lasów w 2015 roku wyniosła 269,0 m3/ha  co w porównaniu do średniej europejskiej  163 m3/ha jest niezłym parametrem.

Zapas drewna ogółem w Polsce to 2,5 mld kubików i cały czas sie zwiększa mimo wycinki 40 mln m3 rocznie.

   Dramatyczna sytuacja np. w Beskidach to nie wynik gospodarki rabunkowej ale klęska ekologiczna i zamieranie całych drzewostanów. Zapoczątkowali to Habsburgowie w XIX w. sadząc monokultury świerkowe w miejsce buka i to świerka "obcego" którego genotyp nie pasował do tego klimatu. Potem doszły emisje przemysłowe (kwaśne deszcze), grzyb opieńka, wiatrołomy, częste susze no i kornik...

   Co do Białowieży i wycinki dębów. Leśnicy nic nie wycinają na terenie Parku Narodowego. Trzy nadleśnictwa w sąsiedztwie parku prowadzą normalną gospodarkę leśną zgodnie z zatwierdzonymi planami urządzania lasu. Czyli jak jakiś fragment lasu osiąga wiek rębności to się go na raty wycina i sadzi nowy las.

Strasznie manipulujesz! Na usprawiedliwienie barbarzyńskiej wycinki górskich lasów, zapodajesz przyczyny, które miały miejsce 30 lat temu, a o których dziś już nikt nie pamięta. Owszem w tamtych czasach kwaśne deszcze i wyziewy przemysłowe niszczyły lasy, szczególnie te sudeckie, tyle tylko, że to już od dawna historia. Bo z kwaśnymi deszczami poradzono sobie w bardzo prosty sposób - nakładając na fabryki obowiązek instalowania filtrów wyłapujących siarkę [w tym momencie skończył się nam zarobek na eksporcie rodzimej siarki, bo przemysłowej zrobiło się aż za dużo]. Do tego w ramach transformacji prawie całkowicie zlikwidowano przemysł na Śląsku, a Czesi zamknęli przygraniczną hutę. Ale każdy sposób jest dobry aby usprawiedliwiać rabunkową gospodarkę, bo liczy się tylko kasa, a rządzą lobbyści przemysłu meblowego. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zupełnie nie bierze się pod uwagę tego, że lasy w górach pełnią rolę retencyjną, co w czasach suszy ma kapitalne znaczenie. Ale po nas choćby potop...

A odnośnie Białowieży, to się w końcu zdecyduj - walczono tam z kornikiem, czy też prowadzono tam "normalną gospodarkę leśną"? Nie muszę dodawać, że od lat czołowi naukowcy z Polski i Europy apelują, aby zaprzestać tam "normalnej gospodarki leśnej", tylko całość puszczy objąć ochroną, bo to jest unikalny zespół leśny i bank genów w skali całej Europy.

I tak na koniec, skoro jest tak dobrze to zapodaj ile procentowo przybyło nam w tym czasie prawdziwych lasów, czyli takich 80-100 letnich, skoro co roku coraz więcej w naszym Bantustanie wycinamy/pozyskujemy.

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwivr5uFq8LpAhXltYsKHRZPA0wQFjAAegQIARAB&url=https%3A%2F%2Fwww.crazynauka.pl%2F33-dziekanow-i-wiekszosc-naukowcow-przeciwnych-wycince-puszczy-bialowieskiej%2F&usg=AOvVaw1it3U0HRgrZhFPOJ6gjF_r

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, balans napisał:

A odnośnie Białowieży, to się w końcu zdecyduj - walczono tam z kornikiem, czy też prowadzono tam "normalną gospodarkę leśną"? Nie muszę dodawać, że od lat czołowi naukowcy z Polski i Europy apelują, aby zaprzestać tam "normalnej gospodarki leśnej", tylko całość puszczy objąć ochroną, bo to jest unikalny zespół leśny i bank genów w skali całej Europy.

    Jedno nie przeczy drugiemu. Prowadzi się na tych trzech nadleśnictwach w sąsiedztwie Parku Narodowego prawie normalna gospodarkę. Pisze prawie bo 30 % ich powierzchni to różne formy ochrony przyrody - rezerwaty ścisłe i częściowe, użytki ekologiczne, strefy ochronne wokół gniazd chronionych ptaków. Wiec nie muszę się decydować - po prosu próbowano jakiś czas walczyć z kornikiem wycinając opanowane przez niego drzewa ( Ciebie ciągle to dziwi ale  to klasyka - uczą tego w pierwszej klasie Techniku Leśnego ) oraz prowadząc normalna gospodarkę leśna zgodną z zatwierdzonymi  planami.

 

4 godziny temu, balans napisał:

Strasznie manipulujesz! Na usprawiedliwienie barbarzyńskiej wycinki górskich lasów, zapodajesz przyczyny, które miały miejsce 30 lat temu, a o których dziś już nikt nie pamięta. Owszem w tamtych czasach kwaśne deszcze i wyziewy przemysłowe niszczyły lasy, szczególnie te sudeckie, tyle tylko, że to już od dawna historia. Bo z kwaśnymi deszczami poradzono sobie w bardzo prosty sposób - nakładając na fabryki obowiązek instalowania filtrów wyłapujących siarkę [w tym momencie skończył się nam zarobek na eksporcie rodzimej siarki, bo przemysłowej zrobiło się aż za dużo]. Do tego w ramach transformacji prawie całkowicie zlikwidowano przemysł na Śląsku, a Czesi zamknęli przygraniczną hutę. Ale każdy sposób jest dobry aby usprawiedliwiać rabunkową gospodarkę, bo liczy się tylko kasa, a rządzą lobbyści przemysłu meblowego.

    Tradycyjnie już opisujesz maleńki fragmencik bardzo złożonego zjawiska. I nie przypadkiem tylko ten który pasuje do Twojej tezy.  Pomijasz wiele faktów aby na siłę wciskać leśnikom dziecko w brzuch pt. rabunkowa gospodarka w Beskidach.

   Przyczyny zamierania lasów górskich na przykładzie Beskidów - cytuję:

  • wprowadzenie monokultur świerkowych w miejsce naturalnej buczyny karpackiej,
  • wprowadzenie obcych genotypów świerka, nieprzystosowanych do miejscowych warunków glebowo-siedliskowych,
  • powtórne wprowadzenie lasu na tereny okresowo wykorzystywane rolniczo,
  • nieuwzględnianie strefowości pionowej przy doborze materiału do odnowień,
  • powszechna obecność epifitozy opieńki ( czyli epidemia groźnego grzyba)
  • wieloletnie szkodliwe oddziaływanie emisji przemysłowych, skutkujące zmianą chemizmu gleb oraz ich biologiczną degradacją,
  • duży udział lasów prywatnych o obniżonym reżimie sanitarnym,
  • okresowo narastająca liczebność populacji owadów folio-kambiofagicznych ( czyli zjadających igły i żerujących pod korą drzew)
  • fragmentacja kompleksów leśnych sprzyjająca powstawaniu szkód wiatrołomowych,
  • ustępowanie świerka z terenu Polski południowej w wyniku ocieplania się klimatu,
  • silna redukcja aparatu asymilacyjnego większości świerczyn regla dolnego i środkowego Beskidów (zamiast pięcioletniego garnituru igieł występuje na ogół jedno-, najwyżej dwuletni),
  • nazbyt wysoki średni wiek drzewostanów"

Ps. Te cięcia które nazywasz "rabunkowymi" w przypadku Beskidów są jednak  cięciami sanitarnymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.05.2020 o 11:57, Penetrator napisał:

Cześć, mam pytanie: czy jest jakaś podstawa prawna np ustawa, określająca znaczenie słowa "biwakowanie"? np czy spanie w norce lub w hamaku, bez rozstawionej nad głową płachty jest biwakowaniem?

 

  Nie mam dobrych wieści. Mam info od pracownika straży leśnej i wygląda w praktyce to tak że pod biwakowanie w lesie kwalifikuje się:

- wiadomo ze namiot i ognisko..

- spanie w samym śpiworze,

- przebywanie pod rozpięta płachtą biwakową ( hamak, śpiwór)

- tak samo będzie traktowane rozstawienie takiego pół-namiotu przez wędkarza,

- a nawet piknik na kocu ( na to sam nie wpadłem)...

Kiepsko, prawda ?

Ps. jedyna dobra wiadomość w tym temacie to to, że szanse na mandat za biwakowanie ( ale bez ogniska, śmieci, wycinania drzewek na konstrukcję szałasu itp.) są obecnie duuużo mniejsze niż kiedyś.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ale jest jakaś podstawa prawna definiująca pojęcie "biwakowanie", czy to jest własna interpretacja leśników?. Na przykład interpretacja Ministerstwa Środowiska.

 

Edited by Penetrator

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, takafura napisał:

Ps. Te cięcia które nazywasz "rabunkowymi" w przypadku Beskidów są jednak  cięciami sanitarnymi.

To nie są żadne cięcia sanitarne i nie o świerki chodzi, ale o to aby się dobrać do najcenniejszych drzewostanów.

Dalej mi nie odpowiedziałeś na proste pytanie:

Skoro jest tak dobrze jak twierdzisz, to ile nam przybyło w ciągu ostatnich 10 lat prawdziwych tj. 80-100 letnich lasów?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, balans napisał:

To nie są żadne cięcia sanitarne i nie o świerki chodzi, ale o to aby się dobrać do najcenniejszych drzewostanów.

Dalej mi nie odpowiedziałeś na proste pytanie:

Skoro jest tak dobrze jak twierdzisz, to ile nam przybyło w ciągu ostatnich 10 lat prawdziwych tj. 80-100 letnich lasów?

 

  Tak, leśnicy wymyślili sobie kornika, opieńkę, suszę - zresztą to wszystko co tak uparcie ignorujesz z niewiedzy czy raczej ze złej woli masz w poście powyżej.

Jak nie rozumiesz jakie znaczenie ma genotyp  czy co to są grunty porolne i jakie to ma znaczenie to pytaj...

No tak - niby pytasz. Dlaczego w lasach gospodarczych z ustalonym wiekiem rębności dla sosny na 100 lat nie przybywa drzewostanów 110 i 200 letnich ? Bo są systematycznie i stopniowo wycinane.

Rolnik na swojej uprawie ma cykl produkcyjny jednoroczny, my w uproszczeniu - 100 lub 140 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, takafura napisał:

No tak - niby pytasz. Dlaczego w lasach gospodarczych z ustalonym wiekiem rębności dla sosny na 100 lat nie przybywa drzewostanów 110 i 200 letnich ? Bo są systematycznie i stopniowo wycinane.

Dobrze wiesz, że nie chodzi tu o lasy gospodarcze, ale o cenne przyrodniczo tereny, które powinny być zachowane dla przyszłych pokoleń. Reprezentujesz tu na forum lobby pilarzy i meblarzy, którzy pacząc na las widzą tylko kasę. Do tego korzystacie z tego, że w Polsce bardzo niewiele obszarów cennych przyrodniczo jest chronionych, a przy tym torpedujecie w zarodku wszystkie pomysły na nowe parki narodowe i rezerwaty. W pogoni za zyskiem nie macie żadnych hamulców, zachowujecie się nie jak gospodarz, ale jak okupant.

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwiNxZad48TpAhUs_SoKHSxZDw4QFjACegQIARAB&url=https%3A%2F%2Foko.press%2Flasy-panstwowe-morduja-bieszczady-aktywisci-dzikich-karpat-wkraczaja-do-akcji-dokumentacja-wycinki%2F&usg=AOvVaw10miTrIrCAezUoXeMY-Hd1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, balans napisał:

Dobrze wiesz, że nie chodzi tu o lasy gospodarcze, ale o cenne przyrodniczo tereny, które powinny być zachowane dla przyszłych pokoleń.

 Człowiek - guma z Ciebie.  Ty o braku 200 letnich lasów, ja o obowiązujących zasadach prawnych w lasach gospodarczych czyli o wieku rębności. Tak to działa w całej Europie.

Oświeć mnie. Skoro rabujemy, ba, mordujemy drzewa jak to ujęli działacze opisani w okopress to dlaczego  100 % drewna z Lasów Państwowych ma certyfikaty ?

Taki np. PEFC potwierdza że:

gospodarka leśna w Lasach Państwowych prowadzona jest zgodnie z zasadami: zachowania trwałości lasów, zrównoważonego rozwoju i ochrony przyrody.

Zaklinasz rzeczywistość, podpierasz się ideologią zamiast faktami.

 

4 godziny temu, balans napisał:

  Reprezentujesz tu na forum lobby pilarzy i meblarzy, którzy pacząc na las widzą tylko kasę. Do tego korzystacie z tego, że w Polsce bardzo niewiele obszarów cennych przyrodniczo jest chronionych, a przy tym torpedujecie w zarodku wszystkie pomysły na nowe parki narodowe i rezerwaty. W pogoni za zyskiem nie macie żadnych hamulców, zachowujecie się nie jak gospodarz, ale jak okupant.

  Nie bardzo. Jestem leśnikiem w drugim pokoleniu czyli 70 lat tradycji. Sporo się dzięki temu nauczyłem i cały czas się uczę. Nie jest łatwo dostać się na wydział leśny ( kilkanaście chętnych na jedno miejsce),  trudno dotrwać do końca a mimo tego 80 % średniej i młodej kadry w LP ma wyższe wykształcenie.

 To o torpedowaniu nowych parków i rezerwatów to totalna bzdura. Nie mas pojęcia jaka jest tu rola samorządów i powielasz banialuki aby dowalić -  na oślep jak zwykle.

Ps. Masz blade pojecie o funkcjonowaniu leśnictwa, wszystko co piszesz to trochę poziom Wikipedii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
12 godzin temu, Penetrator napisał:

Ale jest jakaś podstawa prawna definiująca pojęcie "biwakowanie", czy to jest własna interpretacja leśników?. Na przykład interpretacja Ministerstwa Środowiska.

  To dość obiecujący kierunek drążenia bo nie udało mi się uzyskać jasnej i precyzyjnej wskazówki. Czyli to co pisałem poprzednio może być po części nadinterpretacją.

Może zwróć się oficjalnie z zapytaniem na rzeczniczki LP ? Ładna laska i bardzo się stara 🙂

Ps. Chciałem pomóc ale sprawa wygląda na trochę zagmatwaną od strony prawnej. a jak dojdzie do rozwiązań siłowych i np. odmowy przyjęcia mandatu czyli sprawa w sądzie warto by mieć jakąś opinie prawną sporządzoną przez biegłego lub wyrok sądu z uzasadnieniem w podobnej sprawie.

Edited by takafura

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli dalej będę trzymał się swojej wersji, że "w tym temacie można posiłkować się Słownikiem Języka Polskiego PWN , który mówi, że biwak to odpoczynek w namiotach podczas wycieczki [...]" I ewentualnie mogę przyjąć upomnienie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
21 godzin temu, takafura napisał:

Oświeć mnie. Skoro rabujemy, ba, mordujemy drzewa jak to ujęli działacze opisani w okopress to dlaczego  100 % drewna z Lasów Państwowych ma certyfikaty ?

Jak napisałem wcześniej, papier przyjmie wszystko. Swoją drogą, skoro mieliście certyfikaty na drewno z rabunkowej wycinki Puszczy Białowieskiej, to dlaczego UE chciała na Polskę nałożyć drakońskie kary? Zresztą jak najbardziej słusznie.

Cały czas kręcisz, mataczysz i cyganisz. Jak piszę o tym, że właśnie podjęto decyzję o rabunkowej wycince górskich lasów, to najpierw słyszę, że to są tylko "cięcia sanitarne", bo nie ten genotyp świerka, bo kwaśne deszcze, bo opieńka atakuje. Jak udowadniam, że to bzdura, to słyszę, że to jednak "racjonalna gospodarka w lasach gospodarczych". No i jeszcze to, że tniecie tylko drzewa 100-letnie. Akurat od czasu do czasu przejeżdżam przez las i widzę co gromadzicie przy drodze - jeżeli to są drzewa 100-letnie, to ja jestem biskup polowy!

W pogoni za kasą nie macie umiaru, o czym świadczy zamach na Puszczę Karpacką i wycinanie pomnikowych drzew. Do Waszych zaślepionych chęcią zysku głów nie dociera, że jak wytniecie lasy w górach, to w rzekach poniżej będzie dużo mniej wody. Już pod tym względem jest tragicznie, a jak się sprawdzą prognozy, to za kilka miesięcy będziemy mieć w kraju dużo większą katastrofę, niż ta związana z COVID-19.

Do tego wszystkiego macie w doopie to o co mówią i o co apelują naukowcy w tym profesorowie uczelni wyższych o profilu przyrodniczym. Po was tylko potop.

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjMtqvfzsfpAhVx5KYKHbfXAVwQFjAAegQIBRAB&url=https%3A%2F%2Fwww.wwf.pl%2Faktualnosci%2Fplan-zaglady-puszczy-karpackiej-podpisany-czeka-nas-druga-bialowieza&usg=AOvVaw2puUVe7416OOyLjMSMYZ6a

Edited by balans

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwrócę uwagę, że PAD obiecał ustawę przeciwko suszy... Ciekawe, co susza na to.

 

 

PS takafura- a co i czy napiszesz o wpływie lasów na wilgotność, ilość i jakość opadów, takie tam różne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

PS takafura- a co i czy napiszesz o wpływie lasów na wilgotność, ilość i jakość opadów, takie tam różne?

  Jak na radzie w mojej 30-letniejkarierze zawodowej szkody od suszy były incydentalne i statystycznie pomijalne. Mam na myśli oczywiście swoje podwórko czyli te 2000 ha lasów które morduję i wylesiam dzień w dzień 😉  Jednak jest to zasługa specyfiki siedlisk jakie występują 90 % piachy a reszta tereny podmokłe. Więc samej suszy nigdy się nie bałem - sosna jest mega odporna, a olszyny i brzozy zawsze sobie na tej torfiastej glebie radziły.

  Coś nowego mnie przeraziło. Nowy gatunek jemioły tak porastający całe sosnowe wierzchołki że osłabione suszą duże drzewa zamierają. Na południu jest nadleśnictwo które planowo z przecinek i zrębów pozyskiwało rocznie 100 000 kubików. Musieli zostawić planowe zręby bo prawie 70 000 kubików  to cięcia sanitarne zamierających sosen. U mnie (wielkopolska) mam też całe hektary lasów z jemiołą. Tych najstarszych i najcenniejszych - Balans będzie pewien że to spisek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.05.2020 o 21:06, takafura napisał:

Dostałem od syna książkę "Nauka o klimacie" ale ilość i złożoność podanych tam faktów i teorii mnie przerosła, zrobię kiedyś drugie podejście.

W technikum i na studiach uczyłem się o naturalnych granicach występowania drzew - zależy on od klimatu i jakości gleby. Czyli także od opadów. Ale odwrócenie problemu pt. czy lasy w jakim stopniu "ściągają" opady to dla mnie nowość. Na pewno nad lasem powietrze mniej się nagrzewa ale czy to ma aż tak istotny wpływ na chmury deszczowe ? Niektóre  krople deszczu powstają nawet na 10 km nad ziemią...

Przecież napisał... I ja też.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W strefie równikowej parowanie nad Puszczą Amazońską czy w Kotlinie Kongo zwiększa wilgotność powietrza co prowadzi do skraplania pary wodnej i powstania deszczu, woda spadając na lasy równikowe wraca do atmosfery w postaci pary wodnej itd. To działa tylko w klimacie gorącym strefy równikowej. W Polsce deszcz przynoszą masy wilgotnego powietrza znad Atlantyku rzadziej ze Wschodu. Parowanie z naszych lasów zwiększa lokalnie wilgotność powietrza ale nie przyczynia się do powstawania chmur deszczowych. Tak to widzę choć nie wiem co wikipedia na to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Les05, rzecz nie tylko w klimacie ale i areale lasów. No i w typie roślinności.

Balans, ja wiem że piątki dla klimatu i inne takie ale przyswój sobie w końcu - nie ma czegoś takiego jak Puszcza Karpacka - przynajmniej u nas. Została wycięta za Habsburgów albo nawet wcześniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Erih napisał:

Balans, ja wiem że piątki dla klimatu i inne takie ale przyswój sobie w końcu - nie ma czegoś takiego jak Puszcza Karpacka - przynajmniej u nas. Została wycięta za Habsburgów albo nawet wcześniej.

  Każdy leśnik to wie, gdy wojna w Puszczy Białowieskiej wygasła wykreowano następny dziewiczy i puszczański obszar. Lasy piękne i cenne ale Puszcza Karpacka to Chiński  chłyt marketingowy ( kto oglądał skecz "klient nasz pan" to wie o co chodzi)

11 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Ale powyższe nie jest, niestety, odpowiedzią na moje pytanie.

 

Czy zalesienie stepu ogromnym nakładem sił i środków zwiększy z czasem ilość opadów ciągu roku ?  I odwrotnie - czy ogromne wylesienia jakie postępują np. w Amazonii  powodują z czasem trwały spadek rocznych opadów ?  Problem akademicki, pytanie zdecydowanie do klimatologa...

  Ps. Obieg wody w przyrodzie to tzw. duży cykl hydrologiczny:  w skali kontynentów za ilość opadów odpowiadają prądy morskie i parowanie wody z oceanów oraz kierunek panujących wiatrów pchających te wilgotne masy powietrza. Jak już jest wilgotne powietrze to musi się schłodzić do tzw. punkty rosy  i następuje wtedy kondensacja, para wodna się skrapla i powstaje deszcz. Z jednej strony obszary zalesione pochłaniają sporo energii i temperatura powietrza nad nimi będzie niższa niż nad suchym stepem. Jednak deszcz powstaje wysoko, nie sto czy dwieście metrów nad ziemią a na wskościach liczonych w kilometrach. Podsumowując kolosalne znaczenie dla tego czy spadnie deszcz mają procesy globalne - prądy morskie, klimat, watry.

  Jednak lasy mają spory udział w tzw. małym cyklu hydrologicznym:  ta woda która z lasu wyparuje wraca w postaci deszczu. Ale za cholerę nie umiem powiedzieć jakie znaczenie w ogólnym bilansie wody ma woda w tym małym cyklu - 1% czy 80 %.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, balans napisał:

Jak napisałem wcześniej, papier przyjmie wszystko. Swoją drogą, skoro mieliście certyfikaty na drewno z rabunkowej wycinki Puszczy Białowieskiej, to dlaczego UE chciała na Polskę nałożyć drakońskie kary? Zresztą jak najbardziej słusznie.

Od stu lat tymi lasami ( nie licząc Parku Narodowego) zarządzają polscy leśnicy. Czemu w UE tak grilujących Polskę nie już takich lasów. Poczytaj jak Czesi czy Niemcy walczą z kornikiem.

13 godzin temu, balans napisał:

  Cały czas kręcisz, mataczysz i cyganisz. Jak piszę o tym, że właśnie podjęto decyzję o rabunkowej wycince górskich lasów, to najpierw słyszę, że to są tylko "cięcia sanitarne", bo nie ten genotyp świerka, bo kwaśne deszcze, bo opieńka atakuje. Jak udowadniam, że to bzdura, to słyszę, że to jednak "racjonalna gospodarka w lasach gospodarczych".

   To się robi niebezpieczne Balans - kolejny raz sam ze sobą dyskutujesz. Piszę rzeczowo o Beskidach, podaję przyczyny zamierania lasów, uzasadniam cięcia sanitarne i konieczność przebudowy litych świerczyn itp.  Gdzie i komu udowadniasz że to bzdura :classic_blink:

Udowadniasz wyższość ideologi i chęci dowalenia pisowcowi i mordercy drzew nad rzeczową analizą faktów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, balans napisał:

   No i jeszcze to, że tniecie tylko drzewa 100-letnie. Akurat od czasu do czasu przejeżdżam przez las i widzę co gromadzicie przy drodze - jeżeli to są drzewa 100-letnie, to ja jestem biskup polowy!

  Balans, na mordowaniu i sadzeniu drzew z nas dwóch to znam się akurat ja... Uczyłem się teorii lat 10 i praktykuję 30.

   Jak nie odróżniasz zrębu zupełnego a o tym pisaliśmy w kontekście wieku rębności od cięć pielęgnacyjnych ( przecinek raz na 10 lat nawet już w 20-letnich lasach, coś jak przerywanie marchewki jak jest za gęsto)  to bądź ostrożniejszy w formułowaniu opinii. To że   " od czasu do czasu przejeżdżasz przez las i  coś widzisz"  to zdecydowanie za mało. Udowadniasz to w każdym swoim poście.

  Ps. Jak widzę różnimy się tym, że ja jak się na czymś nie znam to pytam i nie udaję eksperta od wszystkiego. Ty odwrotnie - o nic nigdy nie zapytałeś,  wklejasz referaciki sklecone na szybko z okopress czy innego natemat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.05.2020 o 22:46, Penetrator napisał:

Czyli dalej będę trzymał się swojej wersji, że "w tym temacie można posiłkować się Słownikiem Języka Polskiego PWN , który mówi, że biwak to odpoczynek w namiotach podczas wycieczki [...]" I ewentualnie mogę przyjąć upomnienie 🙂

  Sprawa dalej mnie dręczy bo prawo powinno być zero - jedynkowe a nie uznaniowe. Tu na stronie też zajęli się problemem biwakowania w lesie: https://prawolasu.com/ w zakładce "udostępnianie lasu".

Jest tam ciekawe zdanie: "sąd w istocie powołał się na komentarz do Kodeksu wykroczeń,  autorstwa Wojciecha Radeckiego". Nie wiem jeszcze jak dotrzeć do źródła ale może być jednak bardziej przekonujące dla strażnika leśnego czy sądu niż  słownik języka polskiego.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information