Jump to content
Sign in to follow this  
takafura

Wszystko co chcecie wiedzieć o lesie a boicie się zapytać

Recommended Posts

takafura

"To nie LP blokują powiększanie czy powstawanie parków narodowych"

Jeszcze napisz, że LP z niecierpliwością wyczekują na powstanie nowych, gdzie:

- stracą teren

- zlikwidują nadleśnictwa

- zgodzą się na pracę w ramach parku/rezerwatu za część dotychczasowej płacy

- itp

a na końcu nie wpływają na decyzję samorządów, którym znowelizowane przepisy pozwalają powiedzieć NIE i nie potrzebne jest nawet uzasadnienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

takafura

"To nie LP blokują powiększanie czy powstawanie parków narodowych"

Jeszcze napisz, że LP z niecierpliwością wyczekują na powstanie nowych, gdzie:

- stracą teren

- zlikwidują nadleśnictwa

- zgodzą się na pracę w ramach parku/rezerwatu za część dotychczasowej płacy

- itp

a na końcu nie wpływają na decyzję samorządów, którym znowelizowane przepisy pozwalają powiedzieć NIE i nie potrzebne jest nawet uzasadnienie.

  Nie rozumiesz.

Wyraźnie pisałem o LP jako korpo zarządzającej 1/3 powierzchni Polski. Te ludki co tam W Bieszczadach pracują są dla Warszawy... sam wiesz jak to w korpo.

Policz ile to promili stracimy w odniesieniu do tego co zostało w zarządzie i sobie sam odpowiedz.

I żeby było śmieszniej - część tych nadleśnictw  jest trwale deficytowa, można obliczyć ile LP zaoszczędzą po włączeniu ich do PN.

Ps. Powtórzę: sceptyczne czy wrogie nastawienie lokalnych pracowników LP i drwali którym PN zabierze apanaże ma zerowe znaczenie dla sprawy. Porównywalne do wpływu na zakup F-35 😉

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

takafura..

Nie, to Ty albo nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć...
Wierzysz lub mi każesz wierzyć, że LP, nadleśnictwa, pracownicy, itp nie mają wpływu na decyzje samorządów. Jak za strych dobrych czasów wójt, pleban, nadleśniczy- bo nauczyciela już nie zapraszają do brydża.

 

"Powtórzę: sceptyczne czy wrogie nastawienie lokalnych pracowników LP i drwali którym PN zabierze apanaże ma zerowe znaczenie dla sprawy. "

Przeczytaj, co wyżej napisałem i dodaj, że taki pracownik LP nie mając, po stworzeniu PN lub rezerwatu, innej perspektywy zawodowej, będzie się cieszył z pracy za połowę dotychczasowej pensji. A drwal zostanie i bez niej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎2020‎-‎05‎-‎19 o 06:21, takafura napisał:

Wszystko co chcecie wiedzieć o lesie a boicie się zapytać

No to zapytam.

Pojawiły się w mojej najbliższej okolicy szakale. Bać się, czy nie? O siebie to bym się nie obawiał (mam za sobą bliskie spotkanie III stopnia z wilkiem), ale o moją Labradorkę, bo to nie mój ś.p. Gończy Polski, z którym nikt i nic nie wygrało, nawet banda złodziei samochodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Czlowieksniegu napisał:

takafura..

Nie, to Ty albo nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć...
Wierzysz lub mi każesz wierzyć, że LP, nadleśnictwa, pracownicy, itp nie mają wpływu na decyzje samorządów. Jak za strych dobrych czasów wójt, pleban, nadleśniczy(...)

   Od razu zakładasz:

- powszechnie dobre relacje leśników z samorządem ( błędnie)

- to ze samorząd ( radni, wójt) będą kierowali się interesem jakiejś firmy wbrew interesom wyborców,

- formalnie nie ma powiązań czy większych zależności - ot jedna instytucja może poprosić drugą o opinię,

-  o powiązaniach nieformalnych szwagrów, kumpli i kochanek to można sobie gdybać, trudno jednak kogoś przekonać że decyzja o uwaleniu TPN zapadła przy brydżu w Koziej Wólce,

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

No to zapytam.

Pojawiły się w mojej najbliższej okolicy szakale. Bać się, czy nie? O siebie to bym się nie obawiał (mam za sobą bliskie spotkanie III stopnia z wilkiem), ale o moją Labradorkę, bo to nie mój ś.p. Gończy Polski, z którym nikt i nic nie wygrało, nawet banda złodziei samochodów.

  Jako nie myśliwy który tylko słyszał z mediów o rozjechanym szakalu gdzieś w lubuskim muszę skonsultować się z kumplem z RDOŚ bo liczba obserwacji osobników tego gatunku w Polsce to narazie10 sztuk z tego kilka nieżywych. Ale podpytam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

takafura

"Od razu zakładasz:

- powszechnie dobre relacje leśników z samorządem ( błędnie)

Serio? Nie słyszałem, aby jakiś samorząd miał konflikt z LP.

- to ze samorząd ( radni, wójt) będą kierowali się interesem jakiejś firmy wbrew interesom wyborców,

Jak wbrew interesom wyborców, skoro jakaś istotna instytucjonalnie grupa wyborców jest związana z LP?

- formalnie nie ma powiązań czy większych zależności - ot jedna instytucja może poprosić drugą o opinię,

I dowcip na tym polega, że samorząd w opinii może napisać NIE i starczy. A jak się dodatkowo negatywną opinią LP podeprze, to już Wersal.

-  o powiązaniach nieformalnych szwagrów, kumpli i kochanek to można sobie gdybać, trudno jednak kogoś przekonać że decyzja o uwaleniu TPN zapadła przy brydżu w Koziej Wólce,

Skoro nie przy zielonym stoliku, to może jako leśnik napiszesz swoją wersję dla "Nie bo nie"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, takafura napisał:

  Jako nie myśliwy który tylko słyszał z mediów o rozjechanym szakalu gdzieś w lubuskim muszę skonsultować się z kumplem z RDOŚ bo liczba obserwacji osobników tego gatunku w Polsce to narazie10 sztuk z tego kilka nieżywych. Ale podpytam.

Okay, będę wdzięczny. I ciekawi mnie, czy zdarzyło się, aby szakal był nosicielem wścieklizny, albo czy teoretycznie może się to zdarzyć, skoro lisy, wiewiórki „i inne takie” jak najbardziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

takafura

"Od razu zakładasz:

- powszechnie dobre relacje leśników z samorządem ( błędnie)

Serio? Nie słyszałem, aby jakiś samorząd miał konflikt z LP.

- to ze samorząd ( radni, wójt) będą kierowali się interesem jakiejś firmy wbrew interesom wyborców,

Jak wbrew interesom wyborców, skoro jakaś istotna instytucjonalnie grupa wyborców jest związana z LP?

- formalnie nie ma powiązań czy większych zależności - ot jedna instytucja może poprosić drugą o opinię,

I dowcip na tym polega, że samorząd w opinii może napisać NIE i starczy. A jak się dodatkowo negatywną opinią LP podeprze, to już Wersal.

-  o powiązaniach nieformalnych szwagrów, kumpli i kochanek to można sobie gdybać, trudno jednak kogoś przekonać że decyzja o uwaleniu TPN zapadła przy brydżu w Koziej Wólce,

Skoro nie przy zielonym stoliku, to może jako leśnik napiszesz swoją wersję dla "Nie bo nie"

 To teraz już wiesz że nie wszyscy samorządowcy dogadują się z LP. Są utarczki wieloletnie - o drogi, inwestycje...

Istotna grupa wyborców ? Może widoczna ale rolnicy z kilku wiosek to by nas czapkami nakryli 🙂

Lokalni pracownicy LP każdego szczebla a już szczególnie mianowani ( znasz taki stosunek pracy ?) jak nadleśniczowie i leśniczowie nic nie podpiszą wbrew górze. Nic a nic.

LP stracą promile powierzchni, zaoszczędzą na dopłatach z funduszu leśnego do deficytowych nadleśnictw ( setki mln !) i przeniosą do okolicznych jednostek paru szarych leśnych ludków.

Fakty są nieubłagane - w 100 % samorządy blokują postanie PN. A to że paru leśniczych drży o swoje etaty to pomijalny szczegół.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Erih napisał:

Jeżeli chodzi o tzw "działaczy ekologicznych" to cokolwiek bym złego o nich nie napisał, to będzie ledwo wierzchołek góry lodowej, a jeżeli przypadkiem napiszę coś dobrego, to znaczy że się myliłem, pisałem w pijanym widzie albo kocica dorwała się do klawiatury.

Co do podsuwania, to mechanizm jest mi doskonale znany, i w sumie umiarkowany sukces przedsięwzięcia wcale mnie nie dziwi. W nauce panuje od dawna duża specjalizacja, i wyszukanie odpowiednio dużej grupy osób, których stanowiska mniej więcej pasują do tematu, ale w nim się nie specjalizują, tak by na wyjściu zebrać te dwieście kilkadziesiąt podpisów to nie problem.

 

Postaram się iść Twoim tokiem rozumowania. Mamy tu od Ciebie:

1. Ekolodzy to terroryści i pomimo tego, że większość z nich nie ukończyła jeszcze 30 roku życia, to wszyscy byli agentami SB. Aż dziwne, że nie osadzono ich jeszcze w obozach pracy, za drutami pod napięciem.

2. Naukowcy to wyjątkowi idioci, a nawet jeżeli któryś z nich pół życia poświęcił badaniom lasu, to i tak o lesie nie ma bladego pojęcia, bo nigdy w życiu nie trzymał w rękach piły do cięcia drzew.

3. Ta cała ochrona przyrody, te parki narodowe i rezerwaty, to fanaberie zniewieściałych mieszczuchów, którzy w życiu w lesie nie byli. Bo las ma służyć produkcji desek i paliwa do elektrowni, a nie jakiejś idiotycznej ochronnie najbardziej cennych drzewostanów.

Wytłumacz mi tylko jedno - jak to się dzieje, że na terenach, o ochronę których zabiegają ci "ekoterroryści", funkcjonują w najlepsze DEFICYTOWE nadleśnictwa. Czyli nie dość, że wycinają na potęgę najcenniejsze drzewostany, to jeszcze są dotowane setkami milionów. Czy to czasem nie podpada pod paragraf o niegospodarności? Nie mówiąc już o tym, że te pieniądze można by było wydać na coś bardziej pożytecznego, np na służbę zdrowia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

 

 

erih- znaczy się uważasz te ponad 200 osób ze środowiska naukowego za pożytecznych idiotów i/lub po prostu idiotów?

Uważam że podpisali coś, niezbyt dokładnie czytając, ile w tym sensu a ile propagandy. Na moim osiedlu zrobiono dosłownie to samo i teraz 9/10 mieszkańców klnie, a pozostała 1/10 zaraz będzie, bo paru cwaniaków dla własnej wygody przeforsowało zamknięcie osiedla.

 

3 godziny temu, balans napisał:

Postaram się iść Twoim tokiem rozumowania. Mamy tu od Ciebie:

1. Ekolodzy to terroryści i pomimo tego, że większość z nich nie ukończyła jeszcze 30 roku życia, to wszyscy byli agentami SB. Aż dziwne, że nie osadzono ich jeszcze w obozach pracy, za drutami pod napięciem.

2. Naukowcy to wyjątkowi idioci, a nawet jeżeli któryś z nich pół życia poświęcił badaniom lasu, to i tak o lesie nie ma bladego pojęcia, bo nigdy w życiu nie trzymał w rękach piły do cięcia drzew.

3. Ta cała ochrona przyrody, te parki narodowe i rezerwaty, to fanaberie zniewieściałych mieszczuchów, którzy w życiu w lesie nie byli. Bo las ma służyć produkcji desek i paliwa do elektrowni, a nie jakiejś idiotycznej ochronnie najbardziej cennych drzewostanów.

Wytłumacz mi tylko jedno - jak to się dzieje, że na terenach, o ochronę których zabiegają ci "ekoterroryści", funkcjonują w najlepsze DEFICYTOWE nadleśnictwa. Czyli nie dość, że wycinają na potęgę najcenniejsze drzewostany, to jeszcze są dotowane setkami milionów. Czy to czasem nie podpada pod paragraf o niegospodarności? Nie mówiąc już o tym, że te pieniądze można by było wydać na coś bardziej pożytecznego, np na służbę zdrowia...

Nie. To jest wyłącznie Twoja, osobista interpretacja.

Ale dobra, po kolei.

1 SB  werbowało "agenturę" wśród wszelkich środowisk "alternatywnych" w latach osiemdziesiątych, raz że potrzebowali wyniku "na sztukę", dwa że liczyli że ktoś kto działa na przykład w nieformalnej grupie "eko" za chwilę może działać w polityce.

W latach OSIEMDZIESIĄTYCH XX wieku.

2 Naukowcy to normalni ludzie, ktoś kto zajmuje się motylem modraszkiem, nie koniecznie zna się na gradacji kornika, i też można go złapać na odpowiednio ładne slogany.

3 No właśnie o to chodzi że w ochronie przyrody chcą rządzić nie fachowcy, a nawiedzeńcy bez pojęcia. Tacy co nie rozumieją, że jeżeli ochronie na danym obszarze podlega ekosystem łąkowy, to trzeba go raz do roku wykosić, bo inaczej szybko (5 lat) łąką być przestanie.

Końcówę ci wytłumaczył Takafura - nadleśnictwa egzystują, bo... miejscowi nie zgadzają się na przekształcenie nawet części z nich w obszary chronione, obawiając się - i słusznie- że zrobią z nich skansen.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Erih, czyli:

- sygnatariusze listu i im podobni, to idioci, pożyteczni idioci lub oszuści. Niepotrzebne skreślić.

- PN lub rezerwat to skansen. Odwrotnie, czyli wycięcie wszystkiego i np zalanie betonem, to oznaka nowoczesności.

Dość odważne...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Erih, czyli:

- sygnatariusze listu i im podobni, to idioci, pożyteczni idioci lub oszuści. Niepotrzebne skreślić.

- PN lub rezerwat to skansen. Odwrotnie, czyli wycięcie wszystkiego i np zalanie betonem, to oznaka nowoczesności.

Dość odważne...

Ani idioci, ani oszuści, raczej osoby wzięte na lep propagandy.

Zaś skansen to nie rezerwat czy PN, a stan egzystencji okolicznych mieszkańców.

PS Nowoczesność to nie zalewanie betonem, choć z drugiej strony "łąki kwietne" zamiast trawnika przed domem to jakby nowoczesności nadmiar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy czeka nas koniec LP jaki znamy ?  Unijne przepisy o bioróżnorodności mogą zmniejszyć dochody LP nawet o 75 %.

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-lasy-panstwowe-przepisy-ue-nt-bioroznorodnosci-moga-ogranicz,nId,4796940

Niektóre zapisy unijnej strategii na rzecz bioróżnorodności mogą zdestabilizować gospodarkę drzewną w Polsce.

W przypadku polskich lasów strategia oznaczałaby, że z gospodarki drzewnej należałoby wyłączyć wszystkie drzewa ponad 100- i 85-letnie i połowę drzewostanu w wieku od 60 do 80 lat. - Spowodowałby to spadek pozyskania (drewna - PAP) o 50 proc. - podkreślił Tabor. Jak mówił, doprowadziłoby to do załamania rynku drzewnego, spadku dochodów Lasów o 75 proc
 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, takafura napisał:

Niektóre zapisy unijnej strategii na rzecz bioróżnorodności mogą zdestabilizować gospodarkę drzewną w Polsce.

W przypadku polskich lasów strategia oznaczałaby, że z gospodarki drzewnej należałoby wyłączyć wszystkie drzewa ponad 100- i 85-letnie i połowę drzewostanu w wieku od 60 do 80 lat. - Spowodowałby to spadek pozyskania (drewna - PAP) o 50 proc. - podkreślił Tabor. Jak mówił, doprowadziłoby to do załamania rynku drzewnego, spadku dochodów Lasów o 75 proc

To pierwsza dobra wiadomość dla lasów polskich [nie mylić z LP]. W tym  miejscu tylko przypomnę, że nasi ekolodzy i naukowcy [wg. Eriha sbecy i idioci] postulowali objęcie ochroną jedynie 15% najcenniejszych drzewostanów w naszym kraju, a całą resztę, czyli 85% lasów uznając za plantację drzew, na której LP mają wolną rękę i nikt im się tam do niczego nie wtrąca. W odpowiedzi LP wzięły się natychmiast za wycinkę w pierwszej kolejności tych postulowanych do ochrony 15%...

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, balans napisał:

 W odpowiedzi LP wzięły się natychmiast za wycinkę w pierwszej kolejności tych postulowanych do ochrony 15%...

  Męczą mnie banialuki które tak radośnie powielasz. Sam to wymyśliłeś ?

Nadleśnictwa realizują spokojnie cięcia przewidziane w planie 10-letnim. Zmiana owych planów to skomplikowana i długotrwała procedura - inwentaryzacja i pomiary w terenie, konsultacje, analizy...

 Doceniam Twoje zaangażowanie ale ogarnij się trochę - insynuowanie że po postulacie grupy naukowców spanikowane LP w amoku rzuciły się na wszystkie puszcze bo za kila dni będzie na pewno zakaz... litości. Trzymajmy sie faktów i zwykłej zdroworozsądkowej logiki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, takafura napisał:

  Męczą mnie banialuki które tak radośnie powielasz. Sam to wymyśliłeś ?

Nadleśnictwa realizują spokojnie cięcia przewidziane w planie 10-letnim. Zmiana owych planów to skomplikowana i długotrwała procedura - inwentaryzacja i pomiary w terenie, konsultacje, analizy...

 Doceniam Twoje zaangażowanie ale ogarnij się trochę - insynuowanie że po postulacie grupy naukowców spanikowane LP w amoku rzuciły się na wszystkie puszcze bo za kila dni będzie na pewno zakaz... litości. Trzymajmy sie faktów i zwykłej zdroworozsądkowej logiki.

Analiza jest taka, że tną na potęgę w Bieszczadach, Puszczy Karpackiej i Puszczy Bukowej, a więc na terenach o zachowanie których dla przyszłych pokoleń, dopominają się od dawna "SBecy" i "idioci". Ci ostatni z tytułami naukowymi i to nie po KUL-u, ani nie po uczelni czarnoksiężnika z Torunia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.10.2020 o 16:24, Erih napisał:

Ani idioci, ani oszuści, raczej osoby wzięte na lep propagandy.

 

10 godzin temu, balans napisał:

 nasi ekolodzy i naukowcy [wg. Eriha sbecy i idioci]

 

2 godziny temu, balans napisał:

 dopominają się od dawna "SBecy" i "idioci".

  Tym razem mały przykład nie ignorancji ale wybitnie złej woli i manipulacji z Twojej strony.  Lub raczej perfidnego kłamstwa które przez rok, dwa będziesz powielał zamiast normalnych argumentów jakie używają dorośli, poukładani ludzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.10.2020 o 22:59, Erih napisał:

SB nie miała oporów żeby w końcówce lat 80tych werbować małolatów. A "zielonych" wychaczali masowo. W ramach wyrabiania statystyki.

To o ekologach, a o naukowcach, którzy tylko na motylkach modraszkach się znają, to sobie znajdziesz bez większego problemu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans, nudny jesteś, ale powtórzę.TZW Puszcza Karpacka i inne lasy w paśmie Karpat to w 95% wtórne nasadzenia gospodarcze, nie żadna "puszcza", obszary cenne przyrodniczo od dawna są objęte ochroną, a przedwojenne postulaty utworzenia PN wnoszone przed wojną się dawno zdezaktualizowały bo Niemcy w przeciwieństwie do LP się nie pieprzyli, tylko cięli równo (i nie zalesiali).

Zaś co do wtyk SBckich wśród "zielonych" to miałem informacje z pewnego źródła, z kim nie gadać, dzięki czemu w tych środowiskach uchodziłem za zakamieniałego trepa. Co nawet wygodne było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, balans napisał:

To o ekologach, a o naukowcach, którzy tylko na motylkach modraszkach się znają, to sobie znajdziesz bez większego problemu...

  Większość naukowców dzisiaj to specjaliści bardzo wąskich dziedzin i to chciał przekazać  @Erih. Po prostu wiedzą dosłownie wszystko o czymś, np. o modraszkach. Jednak  na pytanie z hydrologii o działy wodne czy o ewapotranspiracji  prawdopodobnie wiedzą tyle co przeciętny forumowicz po zerknięciu do Wiki.

  Więc szanując ich wiedzę nie ulegajmy w ciemno wpływowi autorytetu tylko dlatego że to pisze gość odziany w w biały fartuch - sławne doświadczenie dr Milgrama  o sile autorytetu.

To że przed nazwiskiem mają masę literek znaczy bardzo dużo wyłącznie w konkretnej specjalizacji - ale gdy ten ktoś mówi o polityce, modzie czy Covidzie nie ufajmy temu w ciemno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Erih napisał:

Balans, nudny jesteś, ale powtórzę.TZW Puszcza Karpacka i inne lasy w paśmie Karpat to w 95% wtórne nasadzenia gospodarcze, nie żadna "puszcza", obszary cenne przyrodniczo od dawna są objęte ochroną, a przedwojenne postulaty utworzenia PN wnoszone przed wojną się dawno zdezaktualizowały bo Niemcy w przeciwieństwie do LP się nie pieprzyli, tylko cięli równo (i nie zalesiali).

Zaś co do wtyk SBckich wśród "zielonych" to miałem informacje z pewnego źródła, z kim nie gadać, dzięki czemu w tych środowiskach uchodziłem za zakamieniałego trepa. Co nawet wygodne było.

Dobrze wiesz, że ekologom i naukowcom nie chodzi o te nieszczęsne świerki, ale o te stuletnie i starsze jodły, buki, graby czy dęby, które są obecnie masowo wycinane w górach. I nie najważniejsze w tym wszystkim jest to, ile z nich pochodzi z zalesień, a ile z naturalnego zalesienia, bo swoim składem są zbliżone do lasu pierwotnego. I o zachowanie takiego lasu dla przyszłych pokoleń toczy się ta nierówna walka. Pomijam w tym miejscu rolę klimatyczną, retencyjną czy kulturową takiego prawie pierwotnego lasu, których zresztą mamy w Polsce jak na lekarstwo. A już szczytem absurdu jest dopłacanie do tej barbarzyńskiej wycinki setek milionów złotych, bo te nadleśnictwa są deficytowe. To już lepiej niech LP za te pieniądze postawią w każdym większym lesie jakąś kaplicę...

A odnośnie rzekomego udziału SB w szeregach obecnych ruchów ekologicznych, to po pierwsze jeżeli nawet jakiś ekologów w latach 80-tych SB skaperowało [mało prawdopodobne, ale nie wykluczone], to ci ludzie mają obecnie minimum 55-60 lat. A ja ekologów w tym wieku przywiązujących się do drzew czy halwesterów nie widziałem. Po drugie bajką jest, że SB prowadziło kreatywną księgowość i stawiało na ilość, a nie na jakość. Czytałem swego czasu artykuł pracownika IPN, w którym dowodził, że w latach 80-tych było tak wielu chętnych do zostania TW, że SB wybierało z pośród nich tylko takich, którzy mogli wnieść coś z ich punktu widzenia wartościowego, a resztę odsyłano z kwitkiem. Oczywiście jeżeli po takim TW zostały tylko okładki teczki, to najprościej jest obecnie powiedzieć, że jakiś SBek założył fikcyjną teczkę, aby dostać premię...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans, tych cennych przyrodniczo jodeł buków i grabów poza istniejącymi rezerwatami praktycznie nie ma.

Tzw "ekolodzy" już się nie dawno skompromitowali - przedstawiając drzewa jako pomniki przyrody, bo nie wiedzieli jak się mierzy średnicę pnia.

Powtórzę jeszcze raz: leśnicy nie tną w ciemno, mają swoje plany zagospodarowania, a leśnictwa górskie są niedochodowe, bo gospodarka leśna na tych terenach jest od lat mało intensywna i w dużej części polega na zalesianiu wiatrołomów i obszarów zniszczonych np przez kornika. Czyli zastępowanie monokultury lasem zbliżonym do naturalnego. LP pewnie bez żalu by sobie te tereny odpuściły, ale nie mogą.

Bo ustanowienie na nich PN czy rezerwatu zależy od samorządu.

A co do kapusiów wśród ekologów z lat osiemdziesiątych, to przykro mi bardzo, może i mają ponad 50 lat dzisiaj, ale swego czasu byli werbowani i donosili całkiem aktywnie, niekoniecznie z sensem. Nie wiem czy pamiętasz, ale każda "niezależna" i "nieformalna" organizacja w tych latach z automatu znajdowała się w zainteresowaniu SB.

Więc Kowalskiego z ulicy pewnie wysyłali na drzewo, ale już "działacza" brali pod lupę i na krótką smycz. Przypadki znam z imienia i nazwiska oraz tego co na mnie i koleżeństwo moje wypisywali.

PS Odkąd to wierzysz we wszystko co IPN z siebie wydali?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Erih napisał:

Balans, tych cennych przyrodniczo jodeł buków i grabów poza istniejącymi rezerwatami praktycznie nie ma.

Nie wiem czy celowo, czy z niewiedzy, ale rozmijasz się z prawdą, bo drzewostan na terenie planowanego Turnickiego PN to 100 letnie i starsze jodły, buki, jawory i graby. Nikt nie wymaga od LP utworzenia na tym terenie PN, wystarczy zabrać harwestery i nie mordować w tym miejscu lasu, a PN może i kiedyś powstanie jak się zmienią durne przepisy.

A jak już zeszło na Parki Narodowe, to niedługo minie 20 lat jak utworzono u nas ostatni. Planowano jeszcze utworzyć kilkanaście innych [nie wszystkie leśne], ale najpierw nie było pieniędzy, a później wprowadzono debilno-kretyńskie prawo, na podstawie którego to gminy decydują, czy na ich terenie ma powstać park narodowy, czy też nie. Tak jakby Parki Narodowe dotyczyły gminy, a nie były sprawą ogólnopolską. A w biednych gminach żyjących od wieków z wyrębu lasu, zbieractwa i często kłusownictwa, Parki Narodowe kojarzą się zamiast z możliwością rozwoju [agroturystyka, usługi, dotacje unijne itp] z "nierozsądnymi" ograniczeniami. No i jest jak jest, czyli LP tną na potęgę ostatnie fragmenty najcenniejszych lasów.

I jeszcze odnośnie ekologów, to ja widzę w akcji młodych ludzi, którzy urodzili się już w "wolnej" Polsce, więc jakim cudem Ty widzisz w nich kapusi SB?

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwipqLP_2L7sAhXSxIsKHebfCFQQFjAJegQIBRAC&url=https%3A%2F%2Foko.press%2Fjodla-wstydu-puszczy-karpackiej-trudniej-bronic-niz-puszczy-bialowieskiej%2F&usg=AOvVaw0D-JaGt-HrF7b84EgKrmZn

Edited by balans

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information