Jump to content
Sign in to follow this  
takafura

Wszystko co chcecie wiedzieć o lesie a boicie się zapytać

Recommended Posts

W skali domku jednorodzinnego potrafię przekalkulować, jednak w ujęciu makro mam za małą wiedzę. Pewnie dziwnie to brzmi na forum gdzie tylu ekspertów.

Ps. Pójdę dalej w tym ekshibicjonizmie i przyznam się że kupiłem książkę "Rewolucja energetyczna" Marcina Popkiewicza, redaktora  portalu naukaoklimacie.pl.

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, takafura napisał:

Ps. A propos holokaustu - rozumiem że jako "faszysta" członek zielonej "NSDAP" mogę sie spodziewać procesu w Norymbergi ??

Z tego co piszesz wynika, ze tniesz na monokulturowej plantacji drzew, a o to się nikt nie czepia. Pretensje są o wycinanie ostatnich mateczników polskiej przyrody, gdzie lasy są zbliżone do naturalnych, a do tego np w górach pełnią rolę regulatora obiegu wody w przyrodzie.

Niestety, ale tylko historia oceni kiedyś to barbarzyństwo, ale wtedy będzie już za późno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, balans napisał:

Niestety, ale tylko historia oceni kiedyś to barbarzyństwo, ale wtedy będzie już za późno.

Nie wplątuj do swoich prywatnych wojenek Historii, ta pani ma swoich histeryków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, balans napisał:

Niestety, ale tylko historia oceni kiedyś to barbarzyństwo, ale wtedy będzie już za późno.

Historia uczy i ocenia tylko ma wyjątkowo tępych uczniów.

Nie dawno zmarł ojciec kolegi , który był jednym z " tatuśków " kanału Wieprz - Krzna i nawet przed śmiercią twierdził ,że było to wielkie i pozytywne dzieło.

Zupełnie jakbym słyszał opinie wielu tutejszych obrońców LP.😆

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Penetrator napisał:

 

No właśnie. Teraz sobie popatrzę co w tych Lutowiskach budują z takim rozmachem, bo w wypociny "aktywistów" to ja przestałem wierzyć już za smarkacza.

PS 120-150 lat jodła to jest typowy las rębny, nie żaden starodrzew. Taki to leśny cykl produkcyjny, co już Takafura wcześniej tłumaczył

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Erih napisał:

Wikipedia... prawdziwe w wypadku sosny i jej podobnych.

 

https://jarocin.poznan.lasy.gov.pl/documents/688803/21780232/Użytkowanie+rębne+i+przedrębne+oraz+wiek+rębności+(pdf).pdf

Przyjęte wieki rębności dla sosny, świerka, jodły, dębu i buka są zgodne z Zarządzeniem Nr 36 DGLP z dnia 19.05.2004r. w sprawie zmian w Instrukcji urządzania lasu, stanowiącej załącznik do zarządzenia nr 43 DGLP z dnia 18.04.2003r. w sprawie Instrukcji urządzania lasu (załącznik nr 1). Dla pozostałych gatunków drzew przyjęto zgodnie z poprzednim planem urządzenia lasu. Źródło: PLAN URZĄDZENIA LASU NADLEŚNICTWA JAROCIN na okres od 1 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2018 r.

 

 

Na  tym przykładzie widać jakich ma uczniów historia 😞

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, szutnik napisał:

Zupełnie jakbym słyszał opinie wielu tutejszych obrońców LP.😆

    Wiele spraw w LP jest nie do obrony. Ale to nie jest usprawiedliwienie do pisania bzdur czy kłamstw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Erih napisał:

PS 120-150 lat jodła to jest typowy las rębny, nie żaden starodrzew. Taki to leśny cykl produkcyjny, co już Takafura wcześniej tłumaczył

I na tym polega cały problem, że Ty i LP postrzegacie las jako fabrykę desek. Bo jeżeli "cykl produkcyjny", w którym Jodły, Buki, Graby czy Dęby osiągnęły wiek zrębny, to wg. Was należy je bezwzględnie WYCIĄĆ. Korzystacie przy tym z tego, że w tym naszym zacofanym bantustanie terenów chronionych jest mniej niż 0,6%. A przy tym w rzyci macie opinie Naukowców z PAN, którzy od lat apelują, aby te piętnaście 15% najcenniejszych lasów, które osiągnęły "wiek zrębny" pozostawić dla przyszłych pokoleń, bo to nasze Dziedzictwo Narodowe, podobnie jak takim dziedzictwem są zamki, starówki w miastach czy pałace. No to w takim razie zburzmy Wawel, bo już dawno osiągnął "wiek zrębny"...

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, balans napisał:

I na tym polega cały problem, że Ty i LP postrzegacie las jako fabrykę desek. Bo jeżeli "cykl produkcyjny", w którym Jodły, Buki, Graby czy Dęby osiągnęły wiek zrębny, to wg. Was należy je bezwzględnie WYCIĄĆ. Korzystacie przy tym z tego, że w tym naszym zacofanym bantustanie terenów chronionych jest mniej niż 0,6%. A przy tym w rzyci macie opinie Naukowców z PAN, którzy od lat apelują, aby te piętnaście 15% najcenniejszych lasów, które osiągnęły "wiek zrębny" pozostawić dla przyszłych pokoleń, bo to nasze Dziedzictwo Narodowe, podobnie jak takim dziedzictwem są zamki, starówki w miastach czy pałace. No to w takim razie zburzmy Wawel, bo już dawno osiągnął "wiek zrębny"...

Balans, problem jest taki że jak ktoś na wiosnę posieje zboże, to w sierpniu będzie je kosił, niezależnie od opinii "obrońców przyrody". Dla LP takim zbożem są lasy - a co do obejmowania ochroną kolejnych obszarów, to pretensje nie pod ten adres.

Było myśleć po 89, a nie urządzać kapitalizmu w stylu XIX wieku. Choć akurat LP nie wypada tu tak tragicznie.

PS Powiedz ludziom w Lutowiskach, że od jutra będą mieć rezerwat na terenie gminy większy o kilkadziesiąt procent (co najmniej) a z życiem będzie ci trudno ujść.

PS II Znajomemu na terenie prywatnych stawów rybnych urządzili obszar Natura 2000. Nawet nie protestował, do momentu kiedy się okazało, że nie może spuścić wody ze stawów- bo Natura 2000. Inny chciał wykosić nieużytek, łąkę bagienną - nie wolno! No to się wiosną nieużytek spalił ( nie nad Biebrzą).

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Erih napisał:

Balans, problem jest taki że jak ktoś na wiosnę posieje zboże, to w sierpniu będzie je kosił, niezależnie od opinii "obrońców przyrody". Dla LP takim zbożem są lasy - a co do obejmowania ochroną kolejnych obszarów, to pretensje nie pod ten adres.

Było myśleć po 89, a nie urządzać kapitalizmu w stylu XIX wieku. Choć akurat LP nie wypada tu tak tragicznie.

PS Powiedz ludziom w Lutowiskach, że od jutra będą mieć rezerwat na terenie gminy większy o kilkadziesiąt procent (co najmniej) a z życiem będzie ci trudno ujść.

PS II Znajomemu na terenie prywatnych stawów rybnych urządzili obszar Natura 2000. Nawet nie protestował, do momentu kiedy się okazało, że nie może spuścić wody ze stawów- bo Natura 2000. Inny chciał wykosić nieużytek, łąkę bagienną - nie wolno! No to się wiosną nieużytek spalił ( nie nad Biebrzą).

No to idźmy za ciosem. Proponuję zburzyć Wawel i na jego miejscu założyć plantację apartamentowców. Na pewno sprzedadzą się jak ciepłe bułeczki i dębowe deseczki...

P.S. I Gdyby ktoś w tych Lutowiskach [Polska C] wytłumaczył ludziom, że więcej zarobią na agroturystyce, niż obecnie na sezonowej pracy przy wycince, to by pewnie nie protestowali.

P.S. II Wodę ze stawu wolno spuścić, tylko po sezonie lęgowym ptactwa wodnego, wiem coś o tym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, balans napisał:

No to idźmy za ciosem. Proponuję zburzyć Wawel i na jego miejscu założyć plantację apartamentowców. Na pewno sprzedadzą się jak ciepłe bułeczki i dębowe deseczki...

P.S. I Gdyby ktoś w tych Lutowiskach [Polska C] wytłumaczył ludziom, że więcej zarobią na agroturystyce, niż obecnie na sezonowej pracy przy wycince, to by pewnie nie protestowali.

P.S. II Wodę ze stawu wolno spuścić, tylko po sezonie lęgowym ptactwa wodnego, wiem coś o tym.

Wiesz, to raczej brzmi jak postulaty zachowania "oryginalnej" zabudowy Wawelu - tej pozostawionej przez Austryjaków. Były takowe głosy!

PS I W Lutowiskach przerobili wariant z rozwojem agroturystyki ze 20 lat temu. Z wynikiem ujemnym.

PS II No widzisz, a regionalni urzędnicy i aktywiści nie wiedzieli. I że łąki nie to że wolno, ale wręcz jest obowiązek kosić, też nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Erih napisał:

Wiesz, to raczej brzmi jak postulaty zachowania "oryginalnej" zabudowy Wawelu - tej pozostawionej przez Austryjaków. Były takowe głosy!

Na Wawelu jest zachowany jeden po austriacki koszarowiec i dwie basteje. Były pomysły aby go zburzyć, ale obecnie robi za rządowy hotel dla VIP. Reszta jest z "nasadzeń naturalnych", tak jak w dużej części lasy, których ochrony domagają się nie jacyś "ekoterroryści", ale Naukowcy z PAN. Ale czasy gdy w tym kraju liczył się głos Naukowców już dawno minęły, bo teraz liczy się tylko kasa, a po nas choćby potop...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans, i absolutnie wystarczy! Te poaustriackie budy na Wawelu należało po prostu usunąć, tak jak należy wycinać złotokap i jemu podobne z polskich lasów!

A co do "naukowców" to sąsiadka (naukowiec pełną gębą, nie wiem czy z PAN ale z biologią ma coś wspólnego) ostatnio organizowała protest przeciwko wycince drzew w jednym z rezerwatów w (albo tuż obok) Puszczy Dulowskiej.

Detal, że jest to rezerwat geologiczny, a korzenie drzew niszczą tamtejsze formacje skalne jakoś jej umykał...

PS Tytuł w naszym kraju często niewiele ma wspólnego z kompetencją w określonym temacie. Coś jak sprawa z niektórymi gatunkami inwazyjnymi, które myśliwym były znane co najmniej od połowy lat osiemdziesiątych, a "naukowcy" obserwują je ledwo od dekady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam więcej nic do dodania - TNIJCIE! Niech się martwią następne pokolenia, bo ja mam i tak już mocno z górki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stan polskich lasów coraz lepszy. W 10 lat przybyło 25 proc. drzew

Michał Woś w rozmowie z Polskim Radiem 24 odniósł się również do postulatów ekologów, którzy domagają się zwiększania liczby lasów wyłączonych z gospodarki leśnej.

- Część aktywistów ekologicznych potrzebuje pretekstu, aby siać niepokój - powiedział minister.

Woś zwrócił uwagę, że propozycja aby 20 procent lasów wyłączyć z gospodarki leśnej nie mam merytorycznego uzasadnienia.

- Nie wiadomo, dlaczego to ma być 20 procent, a nie na przykład 45 czy 80 procent - wskazywał minister, który dodał, że w Polsce 7,5 procent lasów jest objętych pełną ochroną, co oznacza, że są całkowicie wyłączone z gospodarki leśnej. Do tego 18 procent lasów jest wyłączonych częściowo.

- Według różnych statystyk zalesienie w Polsce sięga od 30 do 32 procent. Dla porównania, po II wojnie światowej wynosił on około 20 procent - przypomina minister Woś.

http://regiony.tvp.pl/49672165/stan-polskich-lasow-coraz-lepszy-w-10-lat-przybylo-25-proc-drzew

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.08.2020 o 21:31, balans napisał:

Z tego co piszesz wynika, ze tniesz na monokulturowej plantacji drzew, a o to się nikt nie czepia. Pretensje są o wycinanie ostatnich mateczników polskiej przyrody, gdzie lasy są zbliżone do naturalnych, a do tego np w górach pełnią rolę regulatora obiegu wody w przyrodzie.

Niestety, ale tylko historia oceni kiedyś to barbarzyństwo, ale wtedy będzie już za późno.

  Ja akurat tak - 80 % to bory sosnowe na piachach z tego coś ok. połowy to pola zalesione zaraz po wojnie aby byli gospodarze zza Odry nie mieli do czego wracać.

Ale te pozostałe 20 % to fajne lasy  liściaste wzdłuż rzeki, w tym jezioro, kilka stawów, bagienka, jeden rezerwat, użytki ekologiczne, łącznie prawie 8 % leśnictwa wyłączone z produkcji - brak wskazań w planie urządzania lasu.

Ps. To co by Cię zdziwiło to brak znacznych szkód od suszy ( ale będą ) a wiele hektarów z martwym drewnem z powodu podtopień - zostawiliśmy do naturalnego rozpadu tysiące kubików drewna.

Edited by takafura

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.08.2020 o 23:19, Erih napisał:

PS 120-150 lat jodła to jest typowy las rębny, nie żaden starodrzew. Taki to leśny cykl produkcyjny, co już Takafura wcześniej tłumaczył

  Pierwszy raz pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Wiek rębności, klasa wieku, plan urządzania lasu, itp. - to są fachowe i precyzyjne regulacje dość hermetyczne i zawiłe dla laika.

 Wiec przy luźnej i ogólnej dyskusji nie leśników  ( przyrodników, biologów czy historyków 😉 ) nazwanie starodrzewiem lasu w wieku pod 100 lat jest jednak jak najbardziej właściwe. Moim skromnym zdaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, takafura napisał:

  Pierwszy raz pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Wiek rębności, klasa wieku, plan urządzania lasu, itp. - to są fachowe i precyzyjne regulacje dość hermetyczne i zawiłe dla laika.

 Wiec przy luźnej i ogólnej dyskusji nie leśników  ( przyrodników, biologów czy historyków 😉 ) nazwanie starodrzewiem lasu w wieku pod 100 lat jest jednak jak najbardziej właściwe. Moim skromnym zdaniem.

Wykłócał się nie będę, aczkolwiek dla mnie jodła w wieku nieco ponad 100 lat nadal wykazuje znaczące przyrosty roczne.

Leśnicy jak widzę patrzą na to inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie tak. Jak planujemy np. zrąb zupełny na 2021 rok to podchodzimy do tego po aptekarsku - jak się o jeden rok różni wiek to nie ma zmiłuj - nie do ruszenia, będzie stał do 2022 roku. Plan urządzania lasu jest święty - uprawa to nie młodnik, młodnik to nie II klasa wieku.

Ale tutaj na forum nie czepiajmy się przecinków - nazwanie 100-letniego lasu starodrzewiem jest zupełnie akceptowalne. No i zrozumiałe jako przekaz - chodzi o najstarsze, najgrubsze i unikatowe drzewostany.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, takafura napisał:

To nie tak. Jak planujemy np. zrąb zupełny na 2021 rok to podchodzimy do tego po aptekarsku - jak się o jeden rok różni wiek to nie ma zmiłuj - nie do ruszenia, będzie stał do 2022 roku. Plan urządzania lasu jest święty - uprawa to nie młodnik, młodnik to nie II klasa wieku.

Ale tutaj na forum nie czepiajmy się przecinków - nazwanie 100-letniego lasu starodrzewiem jest zupełnie akceptowalne. No i zrozumiałe jako przekaz - chodzi o najstarsze, najgrubsze i unikatowe drzewostany.

Ale OK, ja to rozumiem, jeżeli chodzi o plan zagospodarowania itd, tylko z mojego, a leśnikiem nie jestem, punktu widzenia nie wszystko co ma sto lat (w kwestii drzewostanu) jest starodrzewiem.Choć może nim być zalesienie 60 letnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli na jednej działce geodezyjnej jest niewydzielona geodezyjnie droga gminna, czy też '"gminna droga wewnętrzna" , w każdym razie droga publiczna (wjazd na nią oznaczony jest znakiem A6b), to do kogo należy ta działka geodezyjna? 🙄

Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.09.2020 o 09:20, cabil napisał:

Jeżeli na jednej działce geodezyjnej jest niewydzielona geodezyjnie droga gminna, czy też '"gminna droga wewnętrzna" , w każdym razie droga publiczna (wjazd na nią oznaczony jest znakiem A6b), to do kogo należy ta działka geodezyjna? 🙄

Pozdrawiam 

  Trochę  zakręcony ten opis.

Kto jest właścicielem działki ustalisz sprawdzając zapisy w ewidencji gruntów. Jeżeli ustawiono tam znak drogowy z inicjatywy gminy lub powiatu to można przypuszczać ( choć pewności 100 % nie ma) że działka jest własnością którejś z tych instytucji i droga ma charakter drogi publicznej. Nawet jak nie jest dokładnie wydzielona - wystarczy że grunt należy do gminy czy powiatu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information