Jump to content
Sign in to follow this  
takafura

Wszystko co chcecie wiedzieć o lesie a boicie się zapytać

Recommended Posts

17 godzin temu, balans napisał:

To są piękne lasy miejscami zbliżone do naturalnych i powinny zostać zachowane dla przyszłych pokoleń, jako nasze Dziedzictwo Narodowe. W tym miejscu posłużę się linkiem, jaki wcześniej zapodał Yeti:

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,174372,26189784,lasy-gospodarcze-sa-jak-pola-ziemniakow-naturalnych-mamy.html#do_w=55&do_v=69&do_a=318&s=BoxCyklImg1

Od siebie mogę jedynie dodać, że "uzdrawianie" takich lasów za pomocą Harvesterów uważam za zbrodnię, za którą powinno być minimum 25 lat ciężkich robót w kamieniołomie z przykuciem łańcuchem do taczek...          

To nie są lasy nawet zbliżone do naturalnych, tylko typowe nasadzenia gospodarcze. Taka Dulowska to była otulina dla huty Alwernia, na ten przykład. I nie ma w niej ani kawałka lasu naturalnego. W innych wspomnianych taki las naturalny to są rezerwaty (istniejące od dawna).

Dla ścisłości, popieram postulat by pozwolić lasom tam gdzie są warunki, zdziczeć, ale najpierw trzeba usunąć z nich monokulturę. Bo dzięki temu możemy mieć fajny kawał lasu w lat kilkanaście, a nie kilkadziesiąt. Z opcją stepowienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.08.2020 o 10:25, balans napisał:

Miałem napisać, że to standardy białoruskie, ale bym zgrzeszył. Bo Białoruś potrafi zadbać o swoją przyrodę, a nie jak u nas, barbarzyńsko tylko wszystko wycinać...

https://www.onet.pl/informacje/onetrzeszow/akcja-przyrodnikow-przed-lasami-panstwowymi-protestujacy-zostali-zaatakowani/lrrnc0v,79cfc278

Na Białorusi to masz faktyczne mateczniki, ostoje lasu naturalnego, a nie to co u nas - przemysłowe plantacje iglaków.

Natomiast co do młodocianych awanturników - należało im się. Nie jestem fanem Zera, ale liczę że idioci obskoczą konkretną działę za awanturnictwo.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.08.2020 o 00:29, Erih napisał:

Na Białorusi to masz faktyczne mateczniki, ostoje lasu naturalnego, a nie to co u nas - przemysłowe plantacje iglaków.

Natomiast co do młodocianych awanturników - należało im się. Nie jestem fanem Zera, ale liczę że idioci obskoczą konkretną działę za awanturnictwo.

 

Na Białorusi mają mateczniki, bo po wojnie bardzo ograniczyli wycinkę lasów, a ich część Puszczy Białowieskiej prawie w całości jest pod ochroną. A to tak z 10 razy więcej niż po naszej stronie...

A jeżeli chodzi o "młodocianych Awanturników", to jeżeli łamali prawo, to od tego jest Policja, a nie jakieś bojówki rodem z czasów Pinocheta.

I jeszcze taka uwaga na koniec - w Polsce przed wojną trwała rabunkowa gospodarka leśna, po wojnie było jedynie trochę lepiej, bo wycinano też bardzo dużo, ale i dużo sadzono [niestety przeważała monokultura]. Nikt przy tym nie ma do Was pretensji o wycinanie przemysłowych plantacji iglaków, tnijcie ile dusza zapragnie, no może za wyjątkiem 100 letnich jodeł czy 300 letnich dębów, bo to barbarzyństwo. Ale odwalcie się od lasów zbliżonych do tych naturalnych, takich jak Puszcza Bukowa, Puszcza Karpacka czy Bieszczady, bo to nie jest "gospodarka leśna" tylko holokaust najbardziej wartościowych lasów w Polsce, które powinny być zachowane dla przyszłych pokoleń.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans, na Białorusi są mateczniki, bo je Białorusini odziedziczyli jeszcze po WXL, gdzie "gospodarka leśna" rozwinięta była dużo słabiej niż w Koronie.W czasie zaborów było podobnie - cięto głównie po zachodniej stronie puszczy. Podobnie w międzywojniu. Dlatego większość cennych przyrodniczo obszarów jest na wschodzie. Jak się tam już wyklaruje, wybieram się po raz kolejny. Z naszą częścią - nie ma porównania!

na koniec : u nas dużo sadzono (ale więcej cięto) już w czasach zaborów, stąd masz monokultury w Karpatach, Puszcza Bukowa jest bukowa tylko z nazwy, a to co zostało w miejscach trudno dostępnych jako lasy naturalne, to są od dawna rezerwaty!

Jak wygląda gospodarka leśna w leśnictwach górskich już ci Takafura pisał.

PS Jak sobie smarkateria chce protestować, to niech to robi w sposób cywilizowany, a nie wszczyna awantury i potem płacze. Ale faktycznie - Policja przyspała, powinna tych awanturników dużo wcześniej pogonić, spisać i skierować sprawę do sądu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 24.05.2020 o 13:38, balans napisał:

   Problem w tym, że w Beskidach rośnie zbyt dużo szlachetnych drzew, takich jak: buk, jodła, jawor czy grab, na które jest zapotrzebowanie przemysłu meblarskiego. To dlatego tniecie na potęgę w Bieszczadach i Puszczy Karpackiej, pod pretekstem "walki ze świerkiem". Jeżeli ktoś ma wątpliwości to niech się przejedzie w Bieszczady, to się naocznie przekona jakie to "świerki" idą pod topór. A do tego dorabiacie ideologię, że to robicie dla idei, bo tamte nadleśnictwa są deficytowe. No to jak są deficytowe, to jaki problem w tym, żeby je zlikwidować? Wystarczy nie torpedować planów powstania tam parku narodowego i po problemie! Ale w ten sposób zostalibyście jedynie z sosną na Pomorzu czy w Wielkopolsce, której zresztą i tak tniecie dużo za dużo w ramach "przecinek", bo 100-letnich zostało niewiele. Jeżeli nie jest to rabunkowa gospodarka, to co to jest?

   Główny Twój problem to niezrozumienie procedur przy stanowieniu prawa związanego z powstaniem parków narodowych i zbytnie poleganie na wiedzy z linków posuwanych na pierwszym miejscu przez wujka Google.

  A wiec raz na zawsze: odkąd wprowadzono potrzebę uzyskania zgody na postanie parku narodowego od wszystkich rad gmin i powiatów  nie przybyło 1,0 ha parku. Wiec nawet jak LP coś tam nie pasuje to podtrzymywanie mitu o "torpedowaniu planów nowych parków' przez Lasy Państwowe to bzdura.

Edited by takafura

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://esanok.pl/2018/puszcza-karpacka-ma-sie-dobrze-lesnicy-o-prawdach-i-mitach-wokol-turnickiego-parku-narodowego-00e8po.html

Ciekawostka jak leśnicy "dewastowali" tam lasy:

Lasy, które Fundacja WWF Polska nazywa „Puszczą Karpacką”, położone są na terenie Nadleśnictwa Bircza.W 1946 r. lasy zajmowały jedynie 36 proc. obszaru obecnego Nadleśnictwa Bircza. 75 lat ciężkiej pracy leśników zaowocowało tym, że lesistość wzrosła tam do prawie 62 proc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka rozkmina. Skoro państwo jest największym łupieżcą i jest złodziejskie dla obywateli, to jeśli lasy państwowe są państwowe, to...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
11 minut temu, bjar_1 napisał:

Taka rozkmina. Skoro państwo jest największym łupieżcą i jest złodziejskie dla obywateli, to jeśli lasy państwowe są państwowe, to...?

To zróbmy z LP to samo co zrobiono z setkami zakładów w ramach PPP.

Lasy Państwowe nie będą państwowe, będzie wielu właścicieli, upadnie monopol a nowi właściciele przestaną ciąć drewno i utworzą jeden wielki park narodowy 🙂

Ps.  Program powszechnej prywatyzacji został nazwany „najdroższą porażką III RP”. Majątek obejmujący 512 przedsiębiorstw państwowych „stał się przedmiotem afer, korupcji i nielegalnych transakcji, na których wzbogacili się pseudobiznesmeni i politycy ( Wiki)

Edited by takafura

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.08.2020 o 00:02, Erih napisał:

na koniec : u nas dużo sadzono (ale więcej cięto) już w czasach zaborów, stąd masz monokultury w Karpatach, Puszcza Bukowa jest bukowa tylko z nazwy, a to co zostało w miejscach trudno dostępnych jako lasy naturalne, to są od dawna rezerwaty!

Bieszczady - Buk 48%, do tego Jodła, Jesion, Grab, Olsza + trochę Sosny i Swierka z nasadzeń.

Puszcza Bukowa - Buk, Jesion, Dąb, Grab, Olsza + Sosna z nasadzeń.

Puszcza Karpacka - Buk, Jodła, Jawor, Grab + Sosna z nasadzeń.

I gdzie tu monokultury???

Do tego posługujecie się cały czas kłamstwem, że wycinacie w tych lasach tylko "iglaki" ze sztucznych nasadzeń. Bo tak naprawdę, to idziecie po ten najcenniejszy drzewostan, po te stuletnie i starsze Jodły i Buki, które powinny być zachowane dla przyszłych pokoleń,  jako nasze Dziedzictwo Narodowe. A do tego tak przy okazji niszczycie na potęgę przyrodę ciężkim sprzętem [vide zdjęcie]. Moralnie jest to dno i dwa metry mułu...

 

kJ3k9kuTURBXy8zZDBkOThiZS0zY2FiLTQ4MjMtYjhiOC0zNzc2MzExMzIwNWEuanBlZ5OVA8yuAM0EAs0CQpMFzQEszKiVB9kyL3B1bHNjbXMvTURBXy83MWUxOGYwMDNhYWE1ODk3NTIwMmFmNTk0OGZmNmZjMS5wbmcAwgCBoTAB.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, balans napisał:

 A do tego tak przy okazji niszczycie na potęgę przyrodę ciężkim sprzętem [vide zdjęcie]. Moralnie jest to dno i dwa metry mułu...

 

kJ3k9kuTURBXy8zZDBkOThiZS0zY2FiLTQ4MjMtYjhiOC0zNzc2MzExMzIwNWEuanBlZ5OVA8yuAM0EAs0CQpMFzQEszKiVB9kyL3B1bHNjbXMvTURBXy83MWUxOGYwMDNhYWE1ODk3NTIwMmFmNTk0OGZmNmZjMS5wbmcAwgCBoTAB.jpg

Histeria z powodu inwestycji w nową drogę leśną.  Szok, że samochody zamiast grzęznąć w błotnistych koleinach będą jechać po nawierzchni z kruszywa, wyprofilowanej, z poboczami, przepustami.

W sumie to taki komentarz można dodać do każdej inwestycji drogowej - czy to autostrada, czy S-ka, czy budowa drogi gminnej z Pcimia Dolnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moralnie, Balans, to opowiadasz kocopały. W Bieszczadach faktycznie buka jest sporo - specyficzne warunki w okolicach połonin. Z resztą, obecnie zarastających lasem. Reszta Karpat to sosna i świerk w ogromnej przewadze. Sadzone za Habsburgów i w międzywojniu!

PS Buk też sadzony, w naturze drzewa nie rosną pod sznurek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, takafura napisał:

Histeria z powodu inwestycji w nową drogę leśną.  Szok, że samochody zamiast grzęznąć w błotnistych koleinach będą jechać po nawierzchni z kruszywa, wyprofilowanej, z poboczami, przepustami.

A komu ta nowa droga ma służyć? Przecież to nie jest droga dla mieszkańców, tylko dla Halvesterów, aby mogły się dobrać do najcenniejszych i najstarszych drzewostanów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Erih napisał:

Moralnie, Balans, to opowiadasz kocopały. W Bieszczadach faktycznie buka jest sporo - specyficzne warunki w okolicach połonin. Z resztą, obecnie zarastających lasem. Reszta Karpat to sosna i świerk w ogromnej przewadze. Sadzone za Habsburgów i w międzywojniu!

PS Buk też sadzony, w naturze drzewa nie rosną pod sznurek.

Czy to powód aby wycinać 130-150 letnie Buki czy Jodły, a nawet 300 letnie Dęby? Dlaczego LP nie chcą się zastosować do projektu Naukowców z PAN, aby te 15% najcenniejszych lasów pozostawić dla przyszłych pokoleń? A w pozostałych 85% lasów "Róbta co chceta". I wilk byłby syty i owca cała...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, balans napisał:

A komu ta nowa droga ma służyć? Przecież to nie jest droga dla mieszkańców, tylko dla Halvesterów, aby mogły się dobrać do najcenniejszych i najstarszych drzewostanów.

 

Dawaj namiar na lokalizację tej drogi, zaraz się sprawdzi czemu ma służyć. Choć mnie na drogę "eksploatacyjną" nie wygląda

 

1 godzinę temu, balans napisał:

Czy to powód aby wycinać 130-150 letnie Buki czy Jodły, a nawet 300 letnie Dęby? Dlaczego LP nie chcą się zastosować do projektu Naukowców z PAN, aby te 15% najcenniejszych lasów pozostawić dla przyszłych pokoleń? A w pozostałych 85% lasów "Róbta co chceta". I wilk byłby syty i owca cała...

To nie LP stają okoniem, tylko lokalni mieszkańcy, którzy nie mają ochoty obudzić się w skansenie i żywić się bukwą.

I wcale im się nie dziwię.

Rzecz druga, ci "naukowcy"stracili całą wiarygodność kilka lat temu - była duża awantura właśnie w Beskidach, gdzie naznajdowali kandydatów na "obszary reliktowe" i "pomniki przyrody" a po weryfikacji okazało się, że bzdury pletli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

LP prowadzą politykę "po nas tylko potop". I dlatego obecnie w pierwszej kolejności tną te drzewostany, które NAUKOWCY, a nie jacyś amatorzy, chcą uchronić dla przyszłych pokoleń, jako nasze Dziedzictwo Narodowe. A to wszystko odbywa się na zasadzie - Nie mamy już starodrzewia w naszych lasach, bo żeśmy wszystko wycięli i co Pan nam zrobi? A to wszystko dzieje się podczas tzw. "dobrej zmiany", która patriotyzmem wyciera sobie gębę przy każdej okazji...

Edited by balans

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, balans napisał:

A komu ta nowa droga ma służyć? Przecież to nie jest droga dla mieszkańców, tylko dla Halvesterów, aby mogły się dobrać do najcenniejszych i najstarszych drzewostanów.

 

Twoja pewność siebie jest odwrotnie proporcjonalna do znajomości materii którą komentujesz.

Harwestery czy forwordery ( czyli maszyny ścinające i zwożące drewno)  nie potrzebują dróg a tym bardziej dróg poszerzonych i utwardzonych.

Nie mam pojęcia czy droga na zdjęciu jest drogą leśną czy publiczną, czy będzie zamknięta dla ruchu czy dostępna dla wszystkich, czy będzie służyć wyłącznie do wywozu drewna ciężarówkami i jako droga umożliwiająca dojazd ciężkim pojazdom straży pożarnej...

Czasy ścinki siekierami i wywozu końmi praktycznie minęły -  potężne maszyny leśne i 50-tonowe zestawy wywożące drewno to niestety koszty mechanizacji i postępu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz niezłą kasę brać od LP, że bronisz barbarzyństwa na naszych najcenniejszych zasobach leśnych. Ale Ci nie zazdroszczę, bo ja przynajmniej patrząc w lustro podczas golenia, mam tylko trochę obrzydzenia na swój widok, bo sobie na to zasłużyłem za ten cały Styropian, w którym niestety brałem udział. Ale to i tak dużo mniejsze zło, niż obrona holokaustu polskiej przyrody, jak to ma miejsce w Twoim przypadku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Erih napisał:

Dawaj namiar na lokalizację tej drogi, zaraz się sprawdzi czemu ma służyć. Choć mnie na drogę "eksploatacyjną" nie wygląda

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, balans napisał:

Musisz niezłą kasę brać od LP, że bronisz barbarzyństwa na naszych najcenniejszych zasobach leśnych. Ale Ci nie zazdroszczę, bo ja przynajmniej patrząc w lustro podczas golenia, mam tylko trochę obrzydzenia na swój widok, bo sobie na to zasłużyłem za ten cały Styropian, w którym niestety brałem udział. Ale to i tak dużo mniejsze zło, niż obrona holokaustu polskiej przyrody, jak to ma miejsce w Twoim przypadku...

    "Holokaustu polskiej przyrody"... takie krótkie wyrażenie a wiadomo jaki punkt widzenia reprezentujesz.

    Kasa faktycznie niezła ale zależy z kim sie porównywać. Syn za pierwszy miesiąc w pracy ( 160 godzin nocnych) zarobił 60 % tego co ja inż. po 30 latach pracy. Krewna w szkole z nadgodzinami zarabia parę stówek mniej. I strajkowała bo za marne grosze nie chce pracować 😉

   A nasze lasy podobnie - zależy co i z jakiego kraju weźmiesz do porównania to skrajnie różne wnioski można udokumentować i będzie to prawda. Choć tylko cząstkowa, bo dokonanie analizy i trafnej syntezy przez za przeproszeniem laika nawet tak bardzo zaangażowanego jak TY jest niewykonalne. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 24.05.2020 o 10:20, takafura napisał:

    Jednak większą cześć wydatków Funduszu stanowią „środki na pokrycie niedoborów powstających przy realizacji zadań gospodarki leśnej”. Innymi słowy, pieniądze przekazane do centrali przez wszystkie nadleśnictwa są rozdzielane wśród tych jednostek, które planują w danym roku stratę.  Wg ostatniego sprawozdania finansowego LP, jest to ponad 900 mln zł rocznie, czyli 80 proc. wpływów Funduszu.

   Regionalna Dyrekcja w Krośnie której podlegają nadleśnictwa karpackie, jest olbrzymią “pompą ssącą”, która pochłonęła na pokrycie swoich niedoborów w ciągu ostatnich 8 lat prawie 600 mln zł. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko nadleśnictwa położone w górach to pochłonęły one zdecydowaną większość tych dotacji. Z kolei największymi płatnikami netto do Funduszu są Regionalne Dyrekcje w Szczecinie, Szczecinku Olsztynie, Pile i Zielonej Górze. Jak widać, tych pięć dyrekcji było w stanie w okresie ośmiu lat wpłacić netto do Funduszu Leśnego 1,7 mld złotych. Pokazuje to skalę rzeczywistej zyskowności gospodarki leśnej na tych terenach. Można obrazowo powiedzieć, że zyski Lasów Państwowych powstają głównie w lasach gospodarczych Polski zachodniej, ale wyrzucane są w karpackie błoto.

   I najciekawsze:

    Kiedy weźmiemy pod uwagę poszczególne nadleśnictwa, to widać, że wśród największych beneficjentów netto Funduszu Leśnego pojawiają się jednostki położone na obszarach szczególnie cennych przyrodniczo, o których ostatnio głośno za sprawą akcji prowadzonych przez organizacje pozarządowe. Są to trzy nadleśnictwa z rejonu Puszczy Białowieskiej oraz sześć z rejonu określanego przez działaczy na rzecz ochrony przyrody jako “Puszcza Karpacka”. Na tych terenach niektóre nadleśnictwa otrzymały dotacje, których wartość w przeliczeniu na metr sześcienny pozyskanego drewna wynoszą ponad 100 zł.

 

źródło gazetaprawna "Bieszczadzki worek bez dna"

Przypomnę co już tu cytowałem aby pokazać że są obszary gdzie interesy LP i osób postulujących zwiększenie obszarów chronionych się pokrywają. I sporo leśników to widzi i rozumie.

Ps. A propos holokaustu - rozumiem że jako "faszysta" członek zielonej "NSDAP" mogę sie spodziewać procesu w Norymbergi ??

Edited by takafura

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information