Jump to content

Polska Cierva C.30A SP-ANN


Recommended Posts

W dniu 23.04.2020 o 13:07, Hornet napisał:

   Holenderska Cierva

PH-HHH, Schiphol, 1935.jpg

Wycofuję to, co napisałem o braku opisu na PH-HHH. Tam też jest: są dwie linijki tekstu, pod zastrzałem. Obok, nad uchwytem jest napis "HIER ********", nie mogę odczytać, ale w każdym razie niderlandzki odpowiednik "LIFT HERE".
Te napisy są w takim samym odcieniu jak rejestracja i pas na kadłubie, więc na innych fotografiach, gdzie na obiektyw założono filtr niebieski i te elementy wychodzą blado, tych małych napisów nie widać od razu i to mnie zmyliło. Trzeba się wpatrzeć, ale gdy już wiem, czego szukać, to widać je. Czyli napisy były też niebieskie... Zgodnie z "fabrycznym" malowaniem... Czy to oznacza, że nasze opisy były srebrne? I robiono je w Anglii?

A jeśli to "563" zamiast "553" w ostatniej linijce malował Anglik? Dla niego 1220 funtów to ileś tam kilo - jeśli ktoś mu te cyfry nagryzmolił, to mógł się pomylić i nikt się nawet nie zorientował...

Edited by KayFranz
Link to comment
Share on other sites

Napisy eksploatacyjne na wojskowej wersji:

- TYRE PRRESSURE

  15 LBS (dalej nieczytelne) - na goleniach od zewnątrz nad kołami

- FIRST

  BREAK HERE

  AID  (tylko z lewej burty pod nr seryjnym za kokardą

- PARK TAIL TO WIND - na stateczniku pionowym tylko z lewej strony

Być może na naszym wiatraku były napisy o ciśnieniu w kołach podwozia

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Hornet napisał:

   Krzysiek by zobrazować to co napisałeś o profilach  stateczka poziomego...

Tak. Tylko trzeba patrzeć na prawą część obrazka - widać tam 8 żeber prawego statecznika, wygiętych normalnie, w górę, a dalej 5 żeber lewego - skierowanych wybrzuszeniem w dół

18 minut temu, Sedco Express napisał:

Być może na naszym wiatraku były napisy o ciśnieniu w kołach podwozia

Na naszym nie było nic na goleniach, mam foto, gdzie prawie (ale tylko prawie) odczytuję tabliczkę znamionową amortyzatora... We wczesnym okresie eksploatacji na oponach (nówkach w końcu, dawanych przez fabrykę) był biały napis PALMER CORD AERO, ale dość szybko się ścierał.

No był i jeszcze jeden rodzaj napisów eksploatacyjnych - na każdej łopacie wirnika był numer, różny dla każdej łopaty. W czeskim 754 (wojskowy nr S8) miał on postać:

R/3 MOD 3
OBC.407 B
T.5.S

Pozostałe łopaty miały zamiast 407 numery 421 i 454. Widać je na fotografii przewróconej maszyny i widać też, że kolor łopat jest taki jak kadłuba.

Tutaj przykład późniejszych łopat z oznakowaniem:

gacwm_rotor_snr.thumb.jpg.4fb898bf4702061d4fe4c93e06af2c23.jpg

Edited by KayFranz
Link to comment
Share on other sites

To jest nas juz przynajmniej dwóch.

Oczywiście o niczym to nie świadczy, ale Jugosłowianie też rysują na swoich opisy masowe:

1356646130_AutozirCiervaC30AAeroplanYU-1990-2.thumb.jpg.b59b98436111338cacbb39e38f0743d9.jpg

Ciekawe jest to 545 KG jako masa własna. Oni co prawda mieli późniejsze egzemplarze, ale nie znalazłem informacji o modyfikowaniu płatowca w czasie produkcji. I to znacznym - zgubili 8 kg konstrukcji?

Link to comment
Share on other sites

Masz na myśli ten montaż z opisami wagowymi? Z żadnego, jeśli chodzi o powiększanie. Te obrazki są w skali 1:1 (z oryginałów, te były w formacie NEF) - czyli niczego nie powiększałem ani nie robiłem "zbliżeń". Po prostu wyciąłem z każdego ujęcia interesujący nas fragment i ułożyłem je obok siebie w jedno. Powiększanie nie wnosi nowych informacji, to tylko efekt "placebo".

 

A normalnie to pracuję w Photoshopie, z licznymi pluginami.

No po prostu robota taka, panie...

Link to comment
Share on other sites

Coraz gęściej w tym lesie.
Ponieważ ja też jestem zdania, że w ostatniej linijce jest "szóstka", więc pogrzebałem z periodykach z epoki, żeby sprawdzić te masy. I wyszło to:

dane_C30.thumb.jpg.961cfa4f7b93d2ddb45411848d6405e8.jpg

Po lewej dane z Flighta, z sierpnia 1934, po prawej - z Flighta, całe cztery miesiące później... Maszyna przytyła 20 kilogramów. A jak wzrosły osiągi...
Podstawowa wątpliwość: dlaczego silnik ma nagle 10 koni więcej? Przecież te Ciervy produkowali seryjnie od początku roku i w zasadzie poza pierwszymi maszynami (wersja C.30P, z prostymi goleniami podwozia) nie było żadnych modyfikacji. Silnik wciąż był ten sam - Armstrong Siddeley Genet Major, 140 KM. Zastanawiam się, czy te parametry i masy po lewej to nie są dane np. prototypu? Ktoś zrobił ulotkę, potem to już tylko kopiowano. U nas też tak było - RWD-5 (a także i RWD-5bis) w pierwotnym zamyśle miał drzwi z lewej strony. Na pierwszych rysunkach tak było, potem drzwi poszły na prawą stronę, ale na ulotkach pokutowało to jeszcze długo. W książkach też.

rwd5bis_demo.thumb.jpg.588a79407e6a6cdb31be65a59d621f8f.jpg  rwd5brosz_dwl.thumb.jpg.5ce102b05be15e1500d279e0965150a2.jpg

Z lewej z książki Skarżyńskiego, z prawej - z broszury reklamowej DWL. Z 1934 roku - w dwa lata po zbudowaniu prototypu i wielu seryjnych maszyn...

Może te parametry po prawej to z kolei wyżyłowane i lekko naciągnięte w celach reklamowych? Może takie materiały były akurat potrzebne, bo pod koniec roku wystawiano Ciervy w Paryżu na Salonie?
W każdym razie - nie uważam tych 553 kg wagi własnej jako coś świętego i niepodważalnego. I być może przypadkiem odkryliśmy właściwą wagę, pokazywaną przez przyrządy i pomiary - czyli 563 kG?

I kiedy już sobie to ułożyłem, uspokoiłem skołatane nerwy, to coś mnie podkusiło i spojrzałem na zapis : Bagaż - 18 kilo.

Fajnie, sporo wchodzi... Tylko, kurde, GDZIE??? Gdzie tam jest bagażnik? Jedyne miejsce jaki mi przychodzi do głowy, to POD siedzeniem pilota. Bo z tyłu, za fotelem to owszem, miejsce jest, tylko jak tam się dostać? Fotel przyśrubowany na stałe, a na kadłubie za nim wszędzie wokół płótno na listewkach. Panel po lewej, na wysokości kabiny pilota to klapa dostępu do mechanizmu dźwigni sprzęgła i hamulca, czyli rękę to tam włożysz, ale nie bagaż. Ma ktoś dobry rysunek wnętrza z info o jakimś bagażniku?

Edited by KayFranz
Link to comment
Share on other sites

Te kilka minut na edycję to za mało. Muszę napisać post pod postem.
Chyba już wiem.Myślałem, że dźwignie sterowania trymerami po prawej też są przy podłodze, ale były wyżej, gdzieś tak w połowie wysokości ściany bocznej. Czyli ta pokrywa po prawej stronie kadłuba to będzie wjazd pod siedzenie pilota i dostęp do przestrzeni bagażowej - no bo po co innego?
Ale jakiś rysunek by się przydał, bo w dokumentacji o tym ani słowa.

1569732-large.thumb.jpg.b3cb985416669c22df4fe90ab82ec99d.jpg

Edited by KayFranz
Link to comment
Share on other sites

Następny kawałek układanki o masach na przykładzie Poteza XXVA2:

Foto 1 Waga Całkowita - W.C. 1958, Waga Własna - W.W. 1439, Ciężar Paliwa i oleju - C.P. 375 (Benzyny 335 KG, Oliwy 40 KG), Ciężar Użyteczny - C.U. 144.  

1.thumb.jpg.3abdb15a960cb6ff021a3cf1a1302fdf.jpg

Foto 2 Waga Całkowita - W.C. 1958, Waga Własna - W.W. 1454, Ciężar Paliwa i oleju - C.P. 384 (Benzyny 344 KG, Oliwy 40 KG), Ciężar Użyteczny - C.U. 120.2.thumb.jpg.10d8903d2341c161b7f302b3ed2a6efb.jpg                                                                                                                              

Na stronie St. P.-Niedźwieckiego wyróżnia się Potez XXVA2 sfotografowany na terenie lotniska Mokotów z informacją m.in. o „Ciężaru Użytecznego - C.U. - 240”(sic!)

http://zszachownica.blogspot.com/2014/07/zdjecia-archiwalne-36-potez-xxv-a2.html

Wynika z nich, że te dane były b. ważne (masa) i może do nawet dotyczyły …pilota - w tym przypadku B. Stachonia.

P.S. Franz dobrze wiesz, że bez dobrej jakości fotografii nie masz szans odczytać tego napisu, pamiętasz tabliczki znamionowe Spada 61 z 1.PL? Ale próbuj, „trynd” O.K. ?

                                             

 

 

Link to comment
Share on other sites

To ja z kolei w kwestii słownictwa.

Fragment Instrukcji odbioru samolotu Potez XV A2 (1925), strona nr 9:

507886796_Instrukcja-Odbioru-Samolotu-Potez-XV-A2-1925-str.09---frgm.thumb.jpg.a76c83bddc05f8d28de22f7a5b1becc0.jpg

 

A jeszcze 10 minut temu postawiłbym pół wypłaty na to, że W.W. to waga własna...

Edited by KayFranz
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Barbapapa napisał:

 

A swoją drogą to zastanawia mnie, komu przyszło takie dane umieszczać w takim miejscu?

Zgodnie z rozkazem Dowódcy Lotnictwa z 1924 r. opisy masowe miały być umieszczane 30 cm do tyłu od osłony silnika. Zamówione samoloty we Francji miały wspomniane opisy masowe na sterze kierunku pod szachownica (lub na niej) więc by ich lokalizacji nie zmieniać zmieniono rozkaz. Od tej pory opisy masowe malowano na sterze kierunku (po obu stronach) farbą czarną, białą, czerwoną lub srebrną.

Nasz wiatrakowiec nie miał jako takiego steru kierunku więc opisy namalowano na kadłubie w części ogonowej.

Jak dla mnie pierwszy napis to "Waga ....174(274?)"

Link to comment
Share on other sites

kalkulator:

563 + 14 +81 +150 +18 = 826

Zwróćcie uwagę na fotki wyżej - w Potezach jest i waga i ciężar w jednym opisie.

Nadal najbardziej pasuje mi    WAGA Z ZAŁOGĄ I ...     coś jakby 5-6 znaków, a potem TYLKO cyfry
        ? ?  MAT.P. 826

Edited by KayFranz
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, KayFranz napisał:

To ja z kolei w kwestii słownictwa.

A jeszcze 10 minut temu postawiłbym pół wypłaty na to, że W.W. to waga własna...

Waga samolotu wyekwipowanego (wg starej nazwy) to jest waga własna - masz pół wypłaty ?

Dziwi, że napisy na samolotach Potez XV były w litrach, na samolotach Potez XXV w kilogramach… (litr benzyny to ca. 0,75 kg)

Link to comment
Share on other sites

Tak przy okazji - wyłączcie myślenie o fontach i napisach jako idealnych literach i równych odstępach. Te napisy były pisane "od łapy", więc odstępy, a nawet szerokości takich samych liter nie muszą być jednakowe, nie mówiąc już o ich jednakowym kształcie.

Mamy cztery linijki, trzy ostatnie dotyczą (chyba?) masy benzyny, oliwy i pustego "samolota". Brakuje najważniejszego parametru - masy całkowitej, totalnej, gotowej do lotu czy jak tam to nazwać. I to określenie trzeba teraz odgadnąć. A po drodze - brak miejsca na info o ciężarze "użytecznym" czyli masie tego co zabiera (czyli załogi i bagażu).
Te parametry powinny być w kilogramach, bo jeśli napis jest po polsku, a ostatnia, dość czytelna linijka (CIĘŻAR NORMALNY) to raczej udowadnia, to na końcu linijki powinny być litery KG, Kg, kG lub kg. Albo nic. Fotki Potezów XXV z wczorajszych postów Spirit of Warsaw pokazują, że benzyna i oliwa mają wpisane jednostki wagi po wartościach liczbowych, ale pozostałe parametry już nie - są tylko liczby.

Co jest dość pewne? Uzbrojenia nie było, aparatury radiowej też nie. Co do pozostałych rzeczy, które były obciążeniem wiatraka wiemy, że paliwo w zbiorniku pełnym waży (w zależności od danych, przeliczania, zaokrąglania) ok. 80 - 81 kg, smar: 14 - 15 kg, załoga: przyjęto że 150 kg, bagaż: 18 - 18,5 kg. Sumujemy 81+14+150+18. Razem 263. Paliwo przyjąłem 81, a smar 14 - bo tak mi wyglądają liczby, które widzę na montażu. Wartość liczbowa w ostatniej linijce to chyba 563, co by pasowało mniej więcej do podawanego w literaturze ciężaru własnego, pustego czy jak tam tłumaczyć angielski zwrot tare weight. Słowo NORMALNY w tym kontekście mnie nie razi. Suma "pewniaków" i wagi pustej maszyny daje razem 826. Ostatnie trzy elementy w pierwszej linijce mogą być takimi cyframi.

"Przespałem się" z tematem i w tej chwili najbardziej pasuje mi w pierwszej linijce napis

WAGA Z ZAŁOGĄ I MAT.P. 826

Ewentualnie - ponieważ mam wrażenie, że coś jest po "I" - ta linijka może mieć postać

WAGA Z ZAŁOGĄ I Z MAT.P. 826

przy czym to "z" jest jakieś mniejsze, ciasno wpisane i jakby wyżej. Albo to skaza.

Dwie środkowe linijki wg mnie zawierają słowa PALIWO   81 KG  oraz OLIWA   14 KG, a ostatnia to CIĘŻAR NORMALNY 563 KG

Link to comment
Share on other sites

A cóż tak nagle zacjichli, aaa? Pomysły jim sje skończyli?

W takim razie do archiwum:

1922601670_CiervaSP-ANN-wkabinieDanusiacrkaporDubasa.thumb.jpg.fab0e5dfb6efb5e724ad7a97f2def2a7.jpg

W kabinie córka por. Dubasa z 4. PL, Danusia. Jej ojciec był jednym z pilotów przeszkolonych do lotów na wiatraczku.
I teraz uwaga: ma ktoś fotografię por. (później kapitana) Józefa Dubasa? A archiwach przedwojennych pilotów jest Stefan Michał Dubas, jest Zbigniew Jan Franciszek, ale nie ma Józefa. Dowódcy eskadry treningowej w 4 PL.

Przy okazji - przyglądam się obszarowi nad zwężką. Czy tam nie ma zamka-szybkozłączki, takiego jak stosowano np. w P.11c? Do szybkiego mocowania pokrywy przedniej kabiny.

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information