Jump to content

Córka Żołnierzy Wyklętych otrzyma milion złotych zadośćuczynienia. Zapadł prawomocny wyrok


Recommended Posts

16 minut temu, Erih napisał:

Ci brali jak leci, natomiast Alianci zachodni brali tylko to co wartościowe.

 Każdy brał wedle uznania, i mongoidalni i negroidalni Niemcy mnie nie szokują, nawet te Ople pod ksywą Moskwicza nie mówiąc już jak V-2 nazwali wyzwoliciele.Popatrz na US stronach jakim szpejem powojennym handlują to zmienisz zdanie w kwestii "jak leci".

Edited by fala
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, fala napisał:

 Każdy brał wedle uznania, i mongoidalni i negroidalni Niemcy mnie nie szokują, nawet te Ople pod ksywą Moskwicza nie mówiąc już jak V-2 nazwali wyzwoliciele.

Ano, Niemcy sobie na to multikulti solidnie zapracowali.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Erih napisał:

Ano, Niemcy sobie na to multikulti solidnie zapracowali.

Wyzwoliciele im zafundowali ,a niemki mogły czy to pod lufą PPSz ,czy lufą Garanda lub innego Stena zajmować tylko pozycję horyzontalną z zadartą na głowę spódnicą, tyle mogły.

Link to comment
Share on other sites

Teraz, fala napisał:

Wyzwoliciele im zafundowali ,a niemki mogły czy to pod lufą PPSz ,czy lufą Garanda lub innego Stena zajmować tylko pozycję horyzontalną z zadartą na głowę spódnicą, tyle mogły.

Z tą PPSZ to się zgodzę, ale z drugiej strony to raczej w grę wchodziła tabliczka czekolady, nylonowe pończochy albo choć brzoskwinie w syropie. Angloamerykanie nie musieli się szarpać z damskim rynsztunkiem.

Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, fala napisał:

Bez jaj, myślisz że  te frau, fräulein, ledig ,madchen w minutę Adolfa się wyrzekły za puszkę śliwek  dla 30 cm czarnego ciała?

A owszem. Bo niejaki Adolf H stał się w momencie byłym Adolfem, a wybór był prosty: albo amerykańska czekolada z dobrodziejstwem inwentarza, albo zupa z brukwi.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Erih napisał:

A owszem. Bo niejaki Adolf H stał się w momencie byłym Adolfem, a wybór był prosty: albo amerykańska czekolada z dobrodziejstwem inwentarza, albo zupa z brukwi.

Tu piszą coś całkiem innego .......

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/02/27/zdobywcy-wyzwoliciele-i-zboczency-gwalty-amerykanskich-zolnierzy-we-francji-i-niemczech/ 

https://bibliotekacyfrowa.pl/Content/78279/Gwalty_na_kobietach_niemieckich.pdf

Edited by fala
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Erih napisał:

Nie ta skala co na wschód od Łaby.

Przeczytałeś dokładnie dane ? Ja wiem że po Hollywoodzkich cukierkowych produkcjach trudno w to uwierzyć  aby dobrze wyekwipowani i odżywieni boys gwałcili. I to nie jest tak że frau na widok puszki śliwek  nogi same się rozkładały. Polecam przeczytanie Gwałty na kobietach niemieckich w schyłkowym okresie II wojny światowej (październik 1944– –8/9 maja 1945 roku) i w pierwszych latach po jej zakończeniu-Tomasz Kruszewski (podaję link poniżej) . Mnie samego zaskoczyło to  iż rowery i zegarki to nie była domena tylko Rosjan, ci na zachód od Łaby też byli na ten "towar" łasi.

https://bibliotekacyfrowa.pl/Content/78279/Gwalty_na_kobietach_niemieckich.pdf

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Erih napisał:

Nie twierdzę że wcale nie gwałcili, twierdzę że robili to na dużo mniejszą skalę.

Na jakiej podstawie? Dlatego że lubisz US Army?, w tej publikacji są szczegółowe dane i opisy gier i zabaw , ale chyba jednak nie zajrzałeś.

Link to comment
Share on other sites

Ja przeczytałem i nie potwierdzam. U jednych była to celowa i świadoma strategia i decyzje były podejmowane przez najwyższe dowództwo u drugich były to przestępstwa dokonywane bez zgody i aprobaty dowódców. Skala i motywacje zupełnie różne.

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, fala napisał:

Na jakiej podstawie? Dlatego że lubisz US Army?, w tej publikacji są szczegółowe dane i opisy gier i zabaw , ale chyba jednak nie zajrzałeś.

Owszem, nie przeczytałem, brak czasu. Natomiast z jakichś tam ogólnych publikacji wiem, że o ile gwałty ze strony zachodniej się zdarzały, to nie miały tak masowego i brutalnego charakteru jak na wschód od Łaby. W dodatku były ścigane. za to znacznie powszechniejsza była prostytucja.

A US Army jest dla mnie tylko kolejną armią w tej wojnie.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Erih napisał:

Natomiast z jakichś tam ogólnych publikacji wiem

Ta publikacja to nie jest jakaś ogólna, to jest poważne opracowanie , wystarczy strona tytułowa aby stwierdzić że to nie "Czerwona zaraza" style, choć i to przełknąłem

 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, fala napisał:

Ta publikacja to nie jest jakaś ogólna, to jest poważne opracowanie , wystarczy strona tytułowa aby stwierdzić że to nie "Czerwona zaraza" style, choć i to przełknąłem

 

Jak przeczytam i skonfrontuję, to się ustosunkuję.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Erih napisał:

Natomiast z jakichś tam ogólnych publikacji wiem, że o ile gwałty ze strony zachodniej się zdarzały, to nie miały tak masowego i brutalnego charakteru jak na wschód od Łaby

Będziesz w niektórych momentach zaskoczony swoją.... niewiedzą.Ja byłem.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, fala napisał:

zaskoczony swoją.... niewiedzą.Ja byłem.

Się nie martw. Nikt inny na forum nie był tym faktem zaskoczony. Ruskie rabowały i gwałcili instytucjonalnie nawet własnych aliantów "wyzwalanych" przez nich... 

Link to comment
Share on other sites

 

1 godzinę temu, Tyr napisał:

Się nie martw. Nikt inny na forum nie był tym faktem zaskoczony. Ruskie rabowały i gwałcili instytucjonalnie nawet własnych aliantów "wyzwalanych" przez nich... 

No i widać że nie czytałeś, ale jak każdy wierny pislamista kłamstwem się nie brzydzisz. 

Link to comment
Share on other sites

Wojna jest czasem, w którym gwałty nie są niczym nadzwyczajnym i dopuszczają się ich wszystkie walczące strony. Ale zawsze trzeba brać pod uwagę skalę tego zjawiska. W samych Niemczech Rosjanie zgwałcili ponad 2 mln Niemek, na Węgrzech, w Austrii, Polsce, Czechach, Jugosławii zapewne drugie tyle. W przypadku Amerykanów i Brytyjczyków można mówić o co najwyżej dziesiątkach tysięcy, przy czym w wielu wypadkach nie były to gwałty a raczej transakcje handlowe. Ale nie zawsze, bo np. wyczyny Arabów z francuskiego korpusu ekspedycyjnego bardzo przypominały rosyjskie zbrodnie. Należy dodać, że dowództwo podjęło radykalne środki by temu przeciwdziałać, z rozstrzeliwaniami sprawców włącznie, przenoszeniem do jednostek karnych, degradacją oficerów itd. Tak postępowano na Zachodzie a na Wschodzie wiadomo jak.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information