Jump to content

Recommended Posts

Mamy wątek o polskich samolotach, o polskich samolotach i szybowcach za granicą, to teraz coś z cyklu "zagraniczni piloci na polskich maszynach"

422200458_Czajka3-UstjanowaVirgilTrandafirescu1934.thumb.jpg.4812e2fcd6b31a7353c9dac75ef3937f.jpg

Rumuński pilot Virgil Trandafirescu, późniejszy kapitan i dowódca 51. Eskadry Myśliwskiej oraz 7. Grupy Myśliwskiej (zginął w czerwcu 1944) - tutaj podczas szkolenia w Ustjanowej. Rok 1934. Powozi Czajką III.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

   To Krzysiek coś dołożę...podczas szukania innych materiałów-trafiłem na takie coś...pisemko harcerskie z podsumowaniem działalności Harcerskich Warsztatów Szybowcowych...I co widzę,że wykonano 2 kadłuby do motoszybowca :Smyk"!!!! Czy to jakaś reklama lub pomyłka??? Śmiem wątpić...wg.literatury ledwo ukończono jeden motoszybowiec i go oblatano...Więc jak to było????

SWScan00324 modified.jpg

Działalnośc HWS.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

SMYK II miał być dwuosobową wersją, ale chyba nigdy nie powstał. W każdym razie nie natknąłem się dotąd na info o jego powstaniu.
Z tej notatki wynika, że do końca 1938 r. powstał kadłub - czyli nie był to tylko "papierowy" projekt. Konstruktorzy planowali użyć 32-konnego silnika https://en.wikipedia.org/wiki/Saroléa_Albatros, bo ten Scott od pierwszej wersji był dość ciężki i zawodny.

Taki sam silnik był w Bąku II.

199674041_BkIIzsilnikiemSaroleaAlbatros2.thumb.jpg.25a634450defbc02b2e7b6e53ceba4b6.jpg

Albo wręcz - może Bąk II dostał ten silnik zamiast Smyka II.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poznań,  Wystawa Lotnicza 1925. Prawdopodobnie maj, może kwiecień tego roku.

1780626957_WystawaLotnicza1925Pozna(S-1Mi).thumb.jpg.7ff017c6b57255551894ccc70d5c50a4.jpg

Z lewej szybowiec S-1 inż. Wallisa, po prawej - Miś Bohatyrewa.
Szczegóły obu konstrukcji widoczne na fotografii trochę odbiegają od planów zamieszczonych w PKL, tom 1. S-1 ma inny kształt statecznika pionowego, inne lotki i ukośną rozpórkę za siedziskiem, natomiast Miś nie ma piramidki nad kadłubem. Nie ma jej także na foto z zawodów na Oksywiu. Może dobudowano ją później, bo w trakcie zawodów niektóre konstrukcje zmieniały się  i to dość znacznie - przykładem choćby Bydgoszczanka.

Jeśli dobrze rozpoznaję - to jest wnętrze hali nr 2, obecnie przylegającej do ul. Głogowskiej.

19:35
I znowu coś do korekty. Wystawa miała miejsce od 13 do 28 września. Czyli po konkursie, na którym to podobno S-1 został rozbity...

Edited by KayFranz

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.03.2020 o 17:49, Hornet napisał:

  Artykuł z "Les Ailes" z dn.25.02.1932 r o naszym szybownictwie...ciekawe bo ponoć coś piszą o holowaniu za samolotem...Grzegorz ukłon w twą stronę....Natomiast osoba p.Stępniewskiego występuje w "SP" z lat 30-tych jako..pilot-instruktor i często odwieczał z ramienia A.Warszawskiego jako ins. szybowcowy ze Sz.Grzeszczykiem- Polichno....

Les_Ailes___journal_hebdomadaire_[...]_bpt6k6560154z.JPEG

Uwagi

1. Przetłumaczyliśmy (żona) i zredagowaliśmy (ja, żeby było już całkiem po lotniczemu) bardzo wiernie z zachowaniem specyficznego stylu tego tekstu. Że artykuły takie z tamtych lat mają – jak na obecne standardy – anachroniczny styl to widzimy chyba wszyscy na podstawie bogactwa materiałów prasowych w tym wątku. Taki stary styl utrzymaliśmy.

2. W przeciwieństwie do poprzedniego francuskiego tekstu w tym wątku (podpis do fotografii) tym razem francuszczyzna jest idealna.

3. Mimo idealnej francuszczyzny artykuł ma swój bardzo silny styl osobisty autora, którego to stylu redakcja nie zmieniła. Styl polega na bardzo rozbudowanych zdaniach podrzędnie złożonych ciągniętych po przecinku, i po przecinku, i po przecinku itd. Źle się to czyta po polsku, więc tekst jest nieco zredagowany.

4. Datę pierwszego polskiego holu szybowcowego za samolotem autor artykułu określa na 10 września 1931, czyli 36 dni wcześniej, niż prezentowały to poprzednie posty i materiały drukowane w nich. Pytanie byłoby – kto może mieć rację i dlaczego? Autor artykułu wygląda na nieźle zorientowanego w polskim szybownictwie.

5. Pada w artykule sformułowanie o „Uniwersytecie Lwowskim”, ale być może bardziej należy brać pod uwagę, że może chodzić o Politechnikę Lwowską, bo to ona była wybitnym środowiskiem polskiego szybownictwa. Wręcz ostatni przed wojną kongres ISTUS miał tam miejsce.

6. Występuje w tekście polski pilot szybowcowy „Lasrowsky”. Być może zachodzi tu jakieś zniekształcenie personaliów. Gdyby ktoś domyślał się lub wiedział o kogo chodzi to informacja mile widziana.

7. Personalia inżyniera Jarosława Naleszkiewicza są w artykule zniekształcone i występuje on jako „Naleszki”.
 

1.thumb.jpg.9abf368157695e6a0f23c3541b8f3476.jpg

 

2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎2020‎-‎10‎-‎17 o 22:04, bodziu000000 napisał:

76981770.jpg

To jest ciekawe. Po wojnie już nie stosowano dwóch asekurujących/pomocników przy skrzydłach samolotu, ani w ogóle żadnych asekurujących tamże. Bo też nie ma takiej potrzeby. Samolot podkołowuje przed szybowiec i już; jest to proste i bezpieczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎2020‎-‎05‎-‎02 o 11:52, formoza58 napisał:

szyb lot.JPG

Ależ to były czasy, jeśli to nie fotomontaż. Dziś byłoby za to bliskie spotkanie III stopnia z prokuratorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

Uwagi

6. Występuje w tekście polski pilot szybowcowy „Lasrowsky”. Być może zachodzi tu jakieś zniekształcenie personaliów. Gdyby ktoś domyślał się lub wiedział o kogo chodzi to informacja mile widziana.

- To pil. szyb. Zygmunt Laskowski.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

PS

Jeśli ktoś wyczai gdzieś jakiś przedwojenny francuski tekst o polskim szybownictwie tamtych czasów to biorę i przetłumaczymy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Ależ to były czasy, jeśli to nie fotomontaż...

- To nie fotomontaż, tę fotografię wykonano nad dziedzińcem z posesji przy ulicach: Grójeckiej, Mochnackiego, Glogera i Wawelskiej w Warszawie. W główną rolę wcielił się oczywista Komar, myślę, że na wys. ok. 35-40 m.

1234.thumb.jpg.331876feb5f5e39cdd2f1a14e76faade.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki! Tak się nawet zastanawiałem, że jeśli to nie fotomontaż to być może gość podchodzi do lądowania na Polu Mokotowskim.

👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

1.thumb.jpg.9abf368157695e6a0f23c3541b8f3476.jpg

 

2.jpg

PS

Taka ciekawostka. Wasze przemyślenia na jej temat mile widziane i o co tutaj może chodzić?

Gdy żona mi to tłumaczyła wstępnie na głos to najpierw bardzo mnie jedna rzecz rozśmieszyła, ale potem już na poważnie zastanowiła, bo mam to coś precyzyjnie zbadane z tego samego okresu w USA i coś by tutaj nie grało.

Chodzi o zdania z końca artykułu: „Pewna liczba pilotów wojskowych także odebrała wyszkolenie szybowcowe. Doświadczenie to przyniosło świetne wyniki, choć ogólnie rzecz biorąc ta kategoria kursantów okazała się być mimo wszystko niebezpieczna dla delikatnej materii lotów szybowcowych”.

W pierwszej chwili pomyślałem coś mniej więcej - No tak, mundurowym to zawsze trzeba powiedzieć, że tutaj w szybowcu misiu to zakręty nie na żyletę, nie tak, żeby stanowiły wycinek spirali, bo tu już silnikiem nic nie podratujesz, tylko się zwalisz i grobniesz. Z wojskowymi zawsze, od zarania lotnictwa do dziś, jest tak, że jak przechodzą szkolenie na samoloty cywilne to pierwsza rzecz, jaką trzeba z nimi zrobić, to że tutaj lata się inaczej, spokojniej i trzeba w nich zabić nawyki z wojska i szarżowania za sterami.

Po prostu system, w którym pilot najpierw zostaje pilotem samolotowym, a później szybowcowym jest ciut mniej zdrowy, niż gdy najpierw zostaje szybowcowym, a potem samolotowym. Reguła stara jak świat i opiewana w literaturze fachowej co najmniej od roku 1929, z tego co widzę. A dziś piloci mówią to samo.

Ale potem pomyślałem inaczej, jakoś tak mniej więcej - zaraz, zaraz, ale coś tu nie gra. Polski pilot wojskowy przecież nie mógł być głupszy od amerykańskiego. Amerykańscy piloci samolotowi przełomu lat 20./30., cywilni i wojskowi, którzy uczyli się latać szybowcami i później latali na nich wyczynowo nie powodowali wypadków szybowcowych. Taki np. słynny płk pil. Charles Lindbergh, wielki fan szybownictwa, uczył się latać szybowcami od zera i jakoś nigdy się nie rozbił szybowcem. Albo taki np. słynny pilot sportowy i komercyjny Richard C. Du Pont, też wielki fan szybownictwa, również nigdy się nie rozbił szybowcem jakoś tak z jego winy, a przecież najpierw był pilotem samolotowym. Itd., mam to zbadane na grubych dziesiątkach amerykańskich pilotów samolotowych tamtych czasów, którzy potem wylaszowali się na szybowce i nie powodowali z tego powodu wypadków.

No więc o co tu może chodzić? Co mogło spowodować, że poszła fama, że polscy piloci wojskowi za sterami szybowców są (cytat za M.J. Rozadowskim) „niebezpieczni dla delikatnej materii lotów szybowcowych”.

No więc o co tu mogło chodzić? Jak myślicie? Odrzucam myśl, że absolwenci Dęblina to głupcy, którzy by się rozwalali w szybowcach, bo przeszarżowali. No dobra, może jeden na stu, dwustu albo pięciuset, ale to się mogło zdarzać w każdym państwie.

Tak roboczo to mi przychodzi do głowy, że może te piechocińce szkolone na szybowcach - kompletnie nie wiadomo po kiego grzyba - mogły powodować wypadki, bo przecież ich szkolono do niskiego poziomu, w którym wypadkowość jest największa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, bodziu000000 napisał:

Ryszard Dyrgałła

Trzykrotny szybowcowy rekordzista Polski. Srebrna odznaka szybowcowa nr 194 (na świecie) i nr 16 (w Polsce).

Jego rekord Polski (z 1936 r.) długotrwałości lotu został pobity dopiero po wojnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information