Jump to content
Sign in to follow this  
Julekcezar

Odkręcanie śruby rękojeści szabli i kilka pytań do konserwacji

Recommended Posts

Witam wszystkich tu zebranych, od wielu lat mam szablę polską wrześniowa wz 21, jest to po pierwsze niestety wykopek, a raczej wyorek. Chcę się wziąć za jej solidna konserwację, po drugie niestety, za małolata potraktowalem ją papierami sciernymi i innymi takimi rzeczami, w tym mosiężna rękojeść. Na ale cóż. Nie chcę jej jeszcze bardziej zniszczyć, a żeby ostrze oczyścić trzeba rękojeść zdjąć. Mam taki pomysl żeby miejscowo rozgrzewac palnikiem i pryskac WD 40 śrubę. Jeśli to zły pomysł powiedzcie. Ostrze chce wyczyścić elektrolizą w sodzie oczyszczonej. Rdzy jest bardzo mało, w zasadzie to bardziej nalot, jak pisałem wcześniej traktowalem ja brutalnymi metodami. Ale wzery są głębokie, ale nie na wylot. Później chce dać na to ostrze taninę i paraloid lub tylko wosk mikrokrystaliczny. Nie wiem co lepsze, poradzcie, a może coś całkiem innego. Mosiądz chce pokryć woskiem lub paraloidem, też nie wiem co. 

Do puki nie będę pewien nie będę ruszać. 

Bardzo byłbym wdzięczny, gdyby Toyotomi coś od siebie dodał, wiem że się znasz na tym i jeśli to czytasz, to napisz co robić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz równocześnie psikać WD-40 i podgrzewać to z doświadczenia wiem że może to się niezbyt dobrze skończyć.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak Kolega pisze, albo grzanie albo moczenie. Nie psikanie a właśnie moczenie w czyś penetrującym. Naftę a lepiej terpentynę polecam, i moczyć kilka miesięcy uzupełniając to co wyparuje, niestety śmierdzi.

Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podgrzać i schłodzić, puści na pewno.Nie ma co się pieścić z czymś co i tak już pokaszanione.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Tawarisz napisał:

Jeśli chcesz równocześnie psikać WD-40 i podgrzewać to z doświadczenia wiem że może to się niezbyt dobrze skończyć.

Wiem, nie to miałem na myśli. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A elementy mosiężne lepiej paraloidem czy woskiem? Nie chce żeby patyna się pokryły cały czas były zakonserwowalem jakimś olejem do broni ale śmierdzi to i brudzi. 

Edited by Julekcezar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wosk trochę brudzi. Ballistol z czasem wysycha i działa podobnie jak wosk. Żywica jest praktycznie wieczna, ale trudna do usunięcia.

Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie twierdzę że się nie da usunąć żywicy, jednaj z porowatego materiału zwykle nie całkowicie. Z woskiem jest zdecydowanie łatwiej.

Wotek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information