Jump to content
Sign in to follow this  
bjar_1

Może rybkę z Wisły? :)

Recommended Posts

i gdzie sa ekolodzy, dlaczego nic nie mówią, robią ?????............wychodzi na to ze nabrali wody w usta......pewnie z Wisły😛

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Erih napisał:

W dolinie Rospudy nic nie uratowali - siedliska łąkowe które stanowiły oś sporu, uległy degradacji. Jak każdy antropogenny biotop, w momencie kiedy człowiek przestaje z niego korzystać.

Jakoś "ekolodzy" nie przyszli z kosami i nie kosili.

Natomiast z Puszczą Karpacką to jest normalny przekręt. Tam nie ma żadnej puszczy od trzystu lat, prowadzono tam bardzo intensywną gospodarkę leśną, i są to wszystko nasadzenia wtórne. W dodatku jakościowo bardzo kiepskie - monokultury.

Cierpisz na typowy syndrom "pozyskiwacza", tak mają myśliwi i drwale. Dla nich przyroda to jedynie okazja aby coś zabić, czy wyrąbać. Do tego wszystkiego co ma współczesny myśliwy, wyposażony w precyzyjny sztucer z optyką a nawet z celownikami termowizyjnymi jakich używają specjalsi, wspólnego z myślistwem? To jest typowa eksterminacja żywych istot! Jak jesteś taki wielki myśliwy, to daj szansę zwierzęciu i wybierz się np. na dzika z oszczepem, jak to drzewiej bywało.

A odnośnie Doliny Rospudy to zupełne głupoty napisałeś. Tam są chronione naturalne torfowiska, a tych się nie kosi, bo to nie dolina Biebrzy po ingerencji człowieka. Trochę więcej zainteresowania przyrodą zalecam, a nie wiarę w to, że jak się już wszystko wystrzela, wytnie, zasypie i zabetonuje, to wtedy będzie super.

A już to co napisałeś o Puszczy Karpackiej, to sorry, ale to tekst dla idiotów jest. Puszcza karpacka to bardzo cenny drzewostan, na który składają się przede wszystkim: buk, jodła, jawor i grab. Aby było ciekawiej, to już w latach 30-tych planowano tam utworzyć Park Narodowy, ale nie zdążyli. Po wojnie brakło środków, a ponieważ sprawa ponownie wróciła na tapetę, to na wszelki wypadek rzucono tam ciężki sprzęt, aby nie było tematu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Spirit of Warsaw napisał:

To Jarosław Szostakowski, radny - kandydat do Sejmu z PO. To on zakneblował radnym możliwość zadawania pytań o przyczyny awarii. Większością głosów obrady przerwano do ...26 września.

 

 

Szkoda prądu...

 

 

https://twitter.com/JSzostakowski/status/898874968360013824

Dzięki Spirit. Te typy już tak mają. Dobrze, że elektrowni atomowej nie wybudowali, bo problem byłby większy.  Teraz słyszę o Sali Kongresowej na której kręcą lody od lat. W końcu muszą z czegoś żyć, bo przecież za 8 tys. to tylko wariat mógłby pracować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Spirit of Warsaw napisał:

To Jarosław Szostakowski, radny - kandydat do Sejmu z PO. To on zakneblował radnym możliwość zadawania pytań o przyczyny awarii. Większością głosów obrady przerwano do ...26 września.

W tym samym czasie PiS przerwał obrady Sejmu na... po wyborach. Ot, takie POPIS-sowskie standardy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, balans napisał:

W tym samym czasie PiS przerwał obrady Sejmu na... po wyborach. 

Tę zbrodnie jestem w stanie im wybaczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans, no tak się składa że trochę o przyrodzie wiem, w rejonie Karpat jestem kilka razy w roku, a i nad Rospudą bywałem.

I tylko się dziwię, że ekologia która za moich czasów młodości była nauką, teraz stała się wiarą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, les05 napisał:

Tę zbrodnie jestem w stanie im wybaczyć.

To się chyba nazywa Mentalność Kalego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Erih napisał:

I tylko się dziwię, że ekologia która za moich czasów młodości była nauką, teraz stała się wiarą.

Czyli ci co jeszcze przed wojną planowali stworzenie Parku Narodowego w Puszczy Karpackiej,  to wg Ciebie eko-terroryści byli, a ci co obecnie w tym miejscu wycinają wszystko jak leci, to drwale-naukowcy są.

Więcej pytań nie mam.

Edited by balans

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba powiedzieć, tym z eko, że w Afryce zagrożona wyginięciem jest denga a oni tu korniki ratują, które mają się OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, balans napisał:

Czyli ci co jeszcze przed wojną planowali stworzenie Parku Narodowego w Puszczy Karpackiej,  to wg Ciebie eko-terroryści byli, a ci co obecnie w tym miejscu wycinają wszystko jak leci, to drwale-naukowcy są.

Więcej pytań nie mam.

Przed wojną ten park miał "trochę" inaczej wyglądać, bo też w granicach Polski było "trochę" więcej Karpat. A dwa, leśnicy jeżeli coś tną, to na tym miejscu od razu sadzą. I to od pewnego czasu już nie monokulturę, ale lasy mieszane. Dopasowane do miejscowych warunków.

W Karpatach są ciekawe siedliska, z pięknym drzewostanem, i tam istnieją od dawna rezerwaty.  Obszary chronione się rozszerza- stopniowo.

Ale z jednym masz rację: żywię przekonanie, że mleko bierze się od krowy, nie z kartonu, a schab to mięso ze świni, a nie z chłodni w spożywczym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zonk! Budowa zbiornika retencyjnego przeciwpowodziowego na Bystrzycy Dusznickiej w Szalejowie Górnym zatwierdzona w 2014...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jeszcze raz przeczytam, że w Puszczy Białowieskiej bohaterscy leśnicy walczyli z kornikiem, a wredni ekolodzy nie pozwolili na ochronę bezcennego drzewostanu to mnie chyba szlag trafi.
Nie wiem jak szanowni koledzy, ale ja w Puszczy byłem. Na własne oczy widziałem co się dzieje i na własnej skórze odczułem "troskę" leśników o drzewostan. 

Niezorientowanym obrońcom leśników wyjaśniam.
Kornik drukarz to takie wredne bydle, które bytuje w drzewach iglastych (głównie w świerku, ale potrafi się "zaopiekować" także jodłą czy sosną), żerujące w łyku. Łyko zaś, jest tkanką przewodzącą znajdującą się pod korą, występuje nie tylko w pniach ale i gałęziach, stanowiących również siedlisko kornika.
 Co się działo w Puszczy, pod pretekstem walki z kornikiem??
Wycinka obejmowała nie tylko zarażone, ale również zdrowe świerki, co więcej obejmowała również drzewa liściaste (takie jak dąb, grab) w których kornika drukarza nie uświadczysz. Co zaś najśmieszniejsze, z Puszczy wyjeżdżało wyłącznie drewno, kornik w niej zostawał, razem z tzw. gałęziówką, korą i obumarłymi drzewami, które z racji znikomej przydatności przemysłowej, po ścięciu również pozostawiano na wyrębach. 
Dodatkowym smaczkiem jest fakt użycia przy pracach w Puszczy ciężkiego sprzętu w postaci harvesterów, które poczyniły ogromne i często nieodwracalne zniszczenia w runie leśnym. 

Edited by magius28

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Tyr napisał:

Zonk! Budowa zbiornika retencyjnego przeciwpowodziowego na Bystrzycy Dusznickiej w Szalejowie Górnym zatwierdzona w 2014...

Nie chodziło mi że budują bo zbiorniki ważna rzecz..... 

Bardziej mnie zastanawia dlaczego w naszej naj jasniejszej projekty zawsze w hard kor idą jak puszcza to ciąć do ziemi jak ustawa szyszki to głupio skonstruowane przepisy. 

A natura musi za to placić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tylko potwierdza to co napisałem wcześniej że,, koniunkturalizm,, szeroko pojętny ma wpływ na to co i jak się dzieje w ekologii. 

Brak długofalowści i decyzje ad hoc KAŻDEJ ekipy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Erih napisał:

leśnicy jeżeli coś tną, to na tym miejscu od razu sadzą.

Czyli był las nie było nas, będzie las nie będzie nas. Tak przy okazji pytanie retoryczne - jaka jest średnia wieku lasu w naszym kraju?

A tak na marginesie, nigdy nie zrozumiem tych, którzy zabijają dla przyjemności, bo przecież nie z głodu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, balans napisał:

Czyli był las nie było nas, będzie las nie będzie nas. Tak przy okazji pytanie retoryczne - jaka jest średnia wieku lasu w naszym kraju?

A tak na marginesie, nigdy nie zrozumiem tych, którzy zabijają dla przyjemności, bo przecież nie z głodu...

Średnio 60 lat. Osobiście typowałem dekadę niżej. Lasy ponad stuletnie to niewiele ponad 13% (nie chce mi się liczyć).

A tak na marginesie, jakby myśliwi zabijali tylko dla przyjemności zabijania, to zatrudnili by się w rzeźni. No ale skoro najwyraźniej nie rozumiesz że samo zabicie zwierzyny to tylko ułamek z bycia myśliwym, to nie mam zamiaru poprawiać ci światopoglądu.

Skoro nie masz zamiaru zrozumieć czyjejś motywacji, trudno.

PS Poprzednio z braku czasu odpisałem lakonicznie, teraz trzy srajtaśmy się moczą więc tylko przypomnę drobny fakt :pisałeś o zaawansowanych celownikach termowizyjnych u myśliwych. Otóż myśliwym nie wolno ich używać.  Co moim zdaniem jest głupie, gdyż w termowizji dużo łatwiej jest odróżnić dzika od klienta co na czworakach lezie przez pole kukurydzy.

Druga sprawa: piszesz czy tu, czy w sąsiednim wątku o polowaniu z oszczepem. Otóż chętni by się znaleźli, sam znam takich 2 koksów co to by chcieli na dzika z oszczepem a na jelenia z łukiem. Niestety: ustawodawca wziął i zabronił.I nie dlatego że myśliwy ponosiłby zwiększone ryzyko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.09.2019 o 10:47, magius28 napisał:

Co się działo w Puszczy, pod pretekstem walki z kornikiem??
Wycinka obejmowała nie tylko zarażone, ale również zdrowe świerki, co więcej obejmowała również drzewa liściaste (takie jak dąb, grab) w których kornika drukarza nie uświadczysz. Co zaś najśmieszniejsze, z Puszczy wyjeżdżało wyłącznie drewno, kornik w niej zostawał, razem z tzw. gałęziówką, korą i obumarłymi drzewami, które z racji znikomej przydatności przemysłowej, po ścięciu również pozostawiano na wyrębach. 

Przecież na tym to polegało, aby pod pretekstem walki z kornikiem wycinać cenne gatunki starodrzewia. Lobby przemysłu drzewnego jest potężne i obraca miliardami, a lasy w Polsce są w większości młode i nie bardzo nadają się do wycinki, do tego przeważa monokultura sosny, stąd ten zamach na mateczniki przyrody o światowym znaczeniu. Ale ciemny lud to kupi, jak mawiał klasyk.

Aby było jeszcze "ciekawiej", to w tym samym czasie miliony wiatrołomów leżały odłogiem, po przejściu huraganu nad pomorzem i nie miał tego kto usprzątnąć, bo Harvestery rzucono na Białowieżę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information