Jump to content
Czlowieksniegu

Andrzej Duda objął patronatem święto Brygady Świętokrzyskiej. Tej, która kolaborowała z okupantem

Recommended Posts

13 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Marcin....

Taka cytata, która pokazuje, co sami oficerowie BŚ, obarczając oczywista oczywistość winą wszystkich dookoła, a najbardziej AK, które przecież przez kilka lat kłamało w raportach wysyłanych do Londynu i przedkładanych Komorowskiemu.

"Nawet kiedy padło konkretne pytanie, czy oddział ten przypadkiem nie jest oddziałem Narodowych Sił Zbrojnych, z »całym przekonaniem« zaprzeczyłem"

Autor: rtm. Jerzy Dobrzański „Zaremba”

w czasie spotkania z z ppłk. dypl. Stanisławem Gano, sze­fem wywiadu PSZ na Zachodzie

 

PS Marcinowice, to 19.12.1944- więc do tego mitycznego stycznia sporo czasu zostało.

No wiesz... Sanacja-endecja... Odmowa scalenia... Itp, itd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cierpliwie, codziennie czytam Waszą dyskusję i:

Godzinę temu, Tyr napisał:

No wiesz... Sanacja-endecja... Odmowa scalenia... Itp, itd

- to jest sedno sprawy w ocenie NSZ przez AK

- Czlowieksniegu - prosiłem o zapoznanie się z książką Szackiego, napisałeś, że masz ją w wydaniu po angielsku. Przeczytaj po polsku to wtedy zrozumiesz. Konrada Wallenroda to pewnie ze szkolnej lektury pamiętasz. Tam padło takie zdanie - „Tyś niewolnik, jedyna broń niewolników – podstępy” . Jaśniej do realiów BŚ to broń można na wrogu zdobywać siłą ale też i podstępem.

Zastanawiam się jaki interes mają Ci co na siłę robią z NSZ faszystów. Takie twierdzenie można porównać do tego, że Polska uczestniczyła w holocauście Żydów. W obu przypadkach to jednostki czyniły zło, a nie organizacja NSZ i jej oddział BŚ i nie Państwo Polskie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

RDW60

" wydaniu po angielsku. "- nie, mam wydanie londyńskie, to znaczy emigracyjne.

 

" Jaśniej do realiów BŚ to broń można na wrogu zdobywać siłą ale też i podstępem. "

Nawet jeśli przyjmiemy, że ważniejsze od kontaktów z III Rzeszą jest uratowanie kilkuset żołnierzy, to nijak się to ma do np Jury i Organizacji Toma, czego jak widzę, poza Bjarem nikt nie chce zrozumieć, czy nawet przyjąć za fakt merytorycznie potwierdzony. A współpraca NSZ-Jura-Gestapo/Fuchs była i to dużo wcześniej, niż Moskwa do przedwojennych granic pukać zaczęła.

 

" Zastanawiam się jaki interes mają Ci co na siłę robią z NSZ faszystów. "

Tego nie wiem, mnie nie pytaj. Tym bardziej, im bardziej wg Tyra faszysta = Włoch. A nie kojarzę, aby na jadłospis NSZ/BŚ składało się spaghetti czy lazania.

 

" W obu przypadkach to jednostki czyniły zło, a nie organizacja NSZ i jej oddział BŚ i nie Państwo Polskie. "

Tak- trudno od szeregowca wymagać, aby zastąpił oficerów, którzy wydają takie a nie inne rozkazy. Ale podpowiedz mi- dlaczego to nie dotyczy np szeregowych AL czy GL? Zwłaszcza, że nader często przynależność do takiej a nie innej grupy partyzanckiej wynikało z okoliczności "geograficznych", czyli jaka grupa działała na danym terenie.

A w temacie- akurat szefostwo NSZ/BŚ doskonale wiedziało, w którą stronę i jak prowadzi politykę. Przykładem niech będą morderstwa tych oficerów, którzy optowali za scaleniem z AK, zgodnie z rozkazami Londynu i KG AK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrzucanie wszystkiego do jednego worka tj. NSZ, Organizacji Toma, Akcji Specjalnej "Sosna", samego Jury i Brygady Świętokrzyskiej to wygodne uproszczenie dla przeciwników NSZ-u. Przypomnę, że do NSZ-u Jura nie został przyjęty a nawet otrzymał wyrok śmierci. Swoją kolaborację prowadził na własną rękę a to, że wykorzystano jego kontakty do ewakuacji BŚ w żadnym wypadku nie świadczy o kolaboracji NSZ i BŚ.  

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin:

- BŚ, to pokłosie NSZ-ZJ

- oddział Akcji Specjalnej NSZ „Sosna” , to z kim przepraszam był powiązany?

- Hubert Jura, po wydaniu na niego wyroku śmierci przez Pacholczyka, pod ps Jerzy do jakiego oddziału dołączył?

- kto i dlaczego w Częstochowie wymordował oficerów NSZ, którzy chcieli wykonać rozkaz scalenia z AK?

- Organizacja Toma a później Oddział Akcji Specjalnej NSZ pod jego dowództwem i  w ramach współpracy z Gestapo, co robił na Kielecczyźnie?

- Petrykozy?

- działalność Jury po 20 stycznia 1945 i współpraca BŚ z Niemcami?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

„... rozwój wypadków przyznał Wam rację.
Należało wiele tysięcy ludzi wyprowadzić z Polski,
jak wyście to uczynili. Jesteście dla wielu żywym wyrzutem sumienia.”

Gen. Stanisław Maczek

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, weteran napisał:

„... rozwój wypadków przyznał Wam rację.
Należało wiele tysięcy ludzi wyprowadzić z Polski,
jak wyście to uczynili. Jesteście dla wielu żywym wyrzutem sumienia.”

Gen. Stanisław Maczek

co tam Maczek, ważne co robili Jura, Toma et consortes. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

les- czego ty jeszcze nie bardzo?
Napisałem gdzieś wyżej, że samo ułożenie się z Wehrmachtem co do przejścia i tym samym ocalenia kilkuset żołnierzy, można zaakceptować i, że nie w wyjściu do Czech problem.

Problem zaczął się duuuużo, duuuużo wcześniej, wraz z niezaakceptowaniem pomysłu scalenia, wraz z nawiązaniem układów z Fuchsem i Gestapo, wraz z waleniem na oślep, gdzie wśród ofiar cywilnych zdarzały się, w ramach walki z bolszewizmem, ofiary wśród innych członków podziemia i przedstawicieli PP.

I "tylko" tego, i aż tego dotyczy problem- to co działo się w styczniu i dalej*, to co najwyżej wykorzystanie kontaktów Jury, Fuchsa, itp pacjentów.

 

* abstrahując od cymbałów typu Kasprzyka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prof. Friszke: "Gdy więźniowie Dachau czekali na egzekucję, Brygada Świętokrzyska piła szampana z Gestapo"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin- gdybyśmy się mieli przerzucać i licytować cytatami, który głupszy, to nie wiem, czy serwer O. to uniesie 🙂

Ale, nie że Friszke bronię, bo Go mocno poniosło, ale masz odpowiedź Żaryna:

" faktem jest, że oficerowie Brygady Świętokrzyskiej podjęli negocjacje z Niemcami w celu uniknięcia wywózki do obozu koncentracyjnego i śmierci z ich rąk. "

Znaczy się, nie przed A.Cz., ale przed KZ uciekali... a durni Niemcy im w tym pomogli 🙂

I drugi:

" Niemcy przysłali do Brygady oficerów Abwehry niewątpliwie związanych z admirałem Canarisem i z opozycją antyhitlerowską, która chciała wykorzystać Brygadę politycznie jako argument do podejmowanych wówczas starań, aby negocjować warunki zawarcia pokoju III Rzeszy z Anglosasami."

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Czlowieksniegu napisał:

les- czego ty jeszcze nie bardzo?
Napisałem gdzieś wyżej, że samo ułożenie się z Wehrmachtem co do przejścia i tym samym ocalenia kilkuset żołnierzy, można zaakceptować i, że nie w wyjściu do Czech problem

czyli jednak postęp jest. 

 

1 godzinę temu, Czlowieksniegu napisał:

Problem zaczął się duuuużo, duuuużo wcześniej, wraz z niezaakceptowaniem pomysłu scalenia, wraz z nawiązaniem układów z Fuchsem i Gestapo, wraz z waleniem na oślep, gdzie wśród ofiar cywilnych zdarzały się, w ramach walki z bolszewizmem, ofiary wśród innych członków podziemia i przedstawicieli PP.

I "tylko" tego, i aż tego dotyczy problem- to co działo się w styczniu i dalej*, to co najwyżej wykorzystanie kontaktów Jury, Fuchsa, itp pacjentów

Ofiary wśród cywilów zawsze są bolesne i były rezultatem walk tak samo NSZ jak i AK czy BCh. Jest wiele przykładów na to, że NSZ biły się w obronie cywilów walcząc z niemieckimi pacyfikacjami np. 204 Pułku Piechoty NSZ albo zwalczając bandy AL rabujące kieleckie wsie. Strzelanie do partyzantów i przedstawicieli PP, też jest bolesne, ale po części zrozumiałe, bo w konspiracji sprawy nielojalności załatwia się w jeden sposób. AK też wykonywała wyroki na swoich żołnierzach, które po czasie okazywały się wątpliwe. Warunki działalności konspiracyjnej czasami prowadzą do ludzkich tragedii. Nie jest to jakaś nasza przypadłość, jeśli się wie, jak konflikty w swoich szeregach rozwiązywała np. IRA. Sprawę Jury i Fuchsa już wyjaśniliśmy, zostali wykorzystani w odpowiednim momencie i do tego byli odpowiednio wcześniej przygotowywani.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

les

" czyli jednak postęp jest.  "

Nie- cały czas tak samo, tylko ty albo po łebkach czytasz, albo nie starasz się czytać ze zrozumieniem.

 

" Ofiary wśród cywilów zawsze są bolesne i były rezultatem walk tak samo NSZ jak i AK czy BCh "

Ale nie bardzo są to działa w przypadku NSZ-ZJ, której się zdarzało w ramach walki z partyzantką kierowaną z Moskwy mordować żołnierzy AK.

" Strzelanie do partyzantów i przedstawicieli PP...."

Rozwaliłeś mnie na łopatki- znaczy się mieli prawo do zamordowania np Nakoniecznkioffa, który optował za scaleniem zgodnym z rozkazem? Podobnie, jak przy okazji  kpt. Włodzimierza Żabę ps. „Żniwiarz”.  
A co z Borowem, gdzie dowodził dezerter z AK, czyli Zdub-Zdanowicz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Człowiekśniegu

Ano rozwaliłem. Czy to nie na Nakoniecznikoffowie ciążył wyrok śmierci wydany przez AK? Czy sprzyjał scaleniu, to różnie o tym mówią, skoro wystąpił przeciwko komendantowi NSZ wyznaczonym przez AK, skoro wcześniej zdezerterował z AK. Jego śmierć jest wynikiem rozgrywek w samym NSZ, sytuacja w organizacji była tak zagmatwana, że do dziś nie wiadomo co, kto i dlaczego. Zwłaszcza, że chyba i AL przyznaje się do likwidacji Nakoniecznikoffa. To był koniec roku 1944, po klęsce PW, po odejściu dowództwa AK i nadchodzącej czerwonej zarazie niektórym puszczały nerwy. Nie każdy jest taki twardy jak ty, więc nie oceniaj ich zbyt pochopnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

les- kilku rzeczy w życiu żałuję. Jedną z nich jest to, że nie wyciągnąłem wielu ciekawych informacji od swojego śp Dziadka, który był wysoko w NOW. Nie opowiadał, nie chwalił się, a o kilku szczegółach dowiedziałem się na pogrzebie. Co ważniejsze, przez całą II WŚ mieszkał w Częstochowie i bliskich okolicach.

Nakoniecznikoff  miał wyrok za... dezercję z AK i przyjęcie funkcji w NSZ. Inna sprawa, że po śmierci Kurcyusza mocny bałagan się w NSZ zrobił, skoro dwóch komendantów się kłóciło, który jestem ten pierwszy i ważniejszy. A, gdy się N-K koncepcja zmieniła, spotkał Jurę i zachorował śmiertelnie na ołowicę.

" AL przyznaje się do likwidacji..."

Podejrzenia na AL starała się skierować Tadeusz Boguszewski ps. „Wacław. Równie (nie)prawdopodobne jest, że wyrok na N-K wykonała Grupa Szańca,.

Tak na marginesie, przy okazji czegoś innego trafiłem na cytat z rozkazu Kurcyusza... kilka tygodni przed śmiercią ( 9.03.1944 vs 22.23.04.1944 )

"Stwierdziłem, że niemieckie władze bezpieczeństwa w GG, a szczególnie w dystrykcie radomskim i lubelskim, usiłują nawiązać kontakt z polskimi organizacjami powstańczymi celem zorganizowania wspólnej akcji antykomunistycznej. Aczkolwiek usiłowania te nie doprowadziły i doprowadzić nie mogły do konkretnych wyników, zdarzyć się może że poszczególni dowódcy niższych szczebli dadzą się nakłonić do podobnej 'współpracy'. Pod groźbą oddania pod sąd wojenny zabraniam żołnierzom NSZ nie tylko współpracy z Niemcami w akcji zwalczania komunistycznych band, lecz nawet godzenie się na pertraktacje będę uważał za zbrodnię przeciw Państwu".

Jak wiadomo rozkaz niekoniecznie został respektowany.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin- a nie sądzisz, że argument o związku z partią kilku autorów jest dość słabe, w momencie, gdy spora grupa funkcyjnych dzisiejszej przewodniej siły narodu tak samo bardzo, jeśli nie bardziej klaskało na zebraniach PZPR?

Dwa- autor wpisu podał jakiekolwiek argument uzasadniające brak współpracy NSZ-ZJ/BŚ z Niemcami? Bo ja... nie zauważyłem 😞

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosiłem, żeby nie nazywać działań BŚ współpracą albo kolaboracją? Prosiłem czy nie?;) Najbardziej adekwatnym jest nazwanie tego rozejmem taktycznym na potrzebę chwili, w celu uratowania Brygady przed wyniszczeniem walką na dwa fronty. I żadne łautorytety z tvn i gw tego nie zakrzyczą...  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin- a ja podałem N przykładów/dowodów na współpracę NSZ-ZJ/BŚ z Niemcami.

Nie bardzo na to-to odpowiedziałeś, a teraz wyższa szkoła erystyki i rozejm taktyczny. Który sam wcześniej opisałem, jako wybór mniejszego zła i uratowanie kilkuset żołnierzy.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information