Jump to content
Sign in to follow this  
bjar_1

Co z figurami II...

Recommended Posts

11 godzin temu, szutnik napisał:

Kiedyś ktoś nam pomagał, dzisiaj kuprem się na tego kogoś wypinamy... Ale o honorze to gadać potrafimy godzinami 😄

Merkel oficjalnie ogłosiła klęskę multikulti, obserwujmy Szwecję i Francję, można się wile nauczyć.

Ps. W Afryce co roku rodzi się ok. 32 000 000 nowych obywateli. Twierdzisz że przyjmowanie co roku 5, 10 czy 20 mln migrantów ekonomicznych coś tam zmieni ? Po za tym fachowcy twierdzą że pomoc na miejscu jest 5 razy efektywniejsza niż wynajmowanie hoteli i płacenie latami zasiłków osobom które nawet nie mają zamiaru szukać pracy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Merkel kilka-kilkanaście lat za późno przyznała to, na co większość autochtonów pomstowała od dawna. Zresztą we wszystkich krajach, które doświadczyły dobrodziejstwa nachodźców, rdzenni obywatele mają podobne zdanie.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, takafura napisał:

Merkel oficjalnie ogłosiła klęskę multikulti, obserwujmy Szwecję i Francję, można się wile nauczyć.

Ps. W Afryce co roku rodzi się ok. 32 000 000 nowych obywateli. Twierdzisz że przyjmowanie co roku 5, 10 czy 20 mln migrantów ekonomicznych coś tam zmieni ? Po za tym fachowcy twierdzą że pomoc na miejscu jest 5 razy efektywniejsza niż wynajmowanie hoteli i płacenie latami zasiłków osobom które nawet nie mają zamiaru szukać pracy.

Co ma piernik do wiatraka? Mamy problem ( Europa) z przepełnionymi obozami we Włoszech , Grecji, których rządy popełniły ten błąd , że nie miały odpowiednio powalonych ludzi ,żeby strzelać ( tak pewnie chciałoby wielu z pseudo prawicy )

Problemy strukturalne , o których wspominasz są do rozwiązania na kompletnie innym poziomie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
11 godzin temu, Tyr napisał:

W ramach swojej bezprymitywności weź se kilku byczków do chałupy a nie namawiaj innych by to robili..

Podnieś trochę poziom, bo argumenty rodem z  ciemnogrodzkiego ksiundza z pipidówki za bardzo tu nie pasują . 

ps. Jak rozumiem , wcześniej wymienieni polscy uchodźcy mieszkali na salonach ? 😄 

Edited by szutnik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na ten wyrok komisji europejskiej powinniśmy odpowiedzieć, że przezornie trzymamy miejsca dla rdzennych mieszkańców Europy, którzy za kilkanaście lat będą uchodzić z nowo powstałych kalifatów europejskich.

  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Janusz Korwin-Mikke przyznał oficjalnie i publicznie: "To, że jestem opcją prorosyjską, ja, to oczywiście tak".

 

Janusz Korwin-Mikke udzielił w maju ubiegłego roku wywiadu telewizji internetowej wRealu24.pl. Przyznał tam, że jest "opcją prorosyjską" i że jest naturalne iż "prawica jest prorosyjska". Wezwał też do postawienia Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu za psucie relacji z Rosją.

Jarosław Kaczyński za to, że obraża Rosję, że jątrzy stosunki z Rosją, powinien odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu. Naszym zagrożeniem w tej chwili jest Ukraina, gdzie mamy banderowców. Oni na razie mają tam poparcie niezbyt wysokie, ale przypominam, że wyższe niż Adolf Hitler na trzy lata przed dojściem do władzy. Ci banderowcy domagają się a to Zasania, a to Przemyśla, a to Łemkowyny, a to Chełma. Jeżeli mamy tutaj potencjalnego wroga, to musimy mieć dobre stosunki z wrogiem naszego wroga, czyli z Rosją. Kto zraża sobie Rosję, ten naraża Polskę. To jest zbrodnia. To co robisz, Jarek, to jest zbrodnia. Za to, mam nadzieję, odpowiesz" - powiedział Korwin-Mikke.

Zauważmy: niewielkie poparcie dla banderowców na Ukrainie uzasadnia zdaniem Korwina sojusz z Rosją. A zdecydowanie większe poparcie w Rosji dla sił nacjonalistycznych chcących usunięcia Polski z mapy (Dugin!) już nie uzasadnia innego sojuszu? To czysta manipulacja!

"Cała prawica była zawsze prorosyjska, Roman Dmowski był prorosyjski. To jest dość naturalne. Wtedy bycie prorosyjskim było bardzo ryzykowne, ale obecnie, gdy od Rosji dzieli nas Białoruś, Ukraina, Litwa, to nie rozumiem co jest złego w byciu prorosyjskim. Jak mogą nazywać [nas] agentem rosyjskim ludzie, którzy biorą pieniądze od Amerykanów, Niemców. To normalna obca agentura siedzi tu w Polsce i jeszcze oskarżają mnie, że jestem agentem rosyjskim. Ja nie biorę od nikogo pieniędzy" - deklaruje Korwin.

"Jeżeli mówimy o opcjach politycznych, o sojuszach, to [Roman Dmowski] stawiał na Rosję, prawda" - dodaje.

I stwierdza wreszcie

"To, że jestem opcją prorosyjską, ja, to oczywiście tak. Jestem opcja prorosyjska w tej sytuacji. Jeżeli Rosja jutro połknęłaby Białoruś i Ukrainę, to natychmiast staję się opcją antyrosyjską, prawda. [...] Mamy w tej chwili wspólne interesy z Rosją i zrażanie sobie Rosji jest zbrodnią".

Uwaga!!! Korwin-Mikke twierdzi, że Polska jest dziś "oddzielona" od Rosji. Zdaje się, że "zapomniał"  o... 210 kilometrach polsko-rosyjskiej granicy. O Obwodzie Kaliningradzkim, uzbrojonym po zęby w rakiety Iskander. 

https://www.fronda.pl/a/korwin-mikke-przyznaje-ze-jest-ruska-onuca,142515.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Tyr napisał:

Na ten wyrok komisji europejskiej powinniśmy odpowiedzieć, że przezornie trzymamy miejsca dla rdzennych mieszkańców Europy, którzy za kilkanaście lat będą uchodzić z nowo powstałych kalifatów europejskich.

Migracje ludności są tak stare jak sam człowiek. A jedynie  Chinom i Japonii udało się odciąć od świata na jakiś czas ( co postulujesz) i to z wybitnie marnym , a nawet katastrofalnym skutkiem. Zamiast bawić się w handlarza strachu  może pora zastanowić się jak to ująć w sensowne rozwiązania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Janusz Korwin-Mikke przyznał oficjalnie i publicznie: "To, że jestem opcją prorosyjską, ja, to oczywiście tak".

 

Janusz Korwin-Mikke udzielił w maju ubiegłego roku wywiadu telewizji internetowej wRealu24.pl. Przyznał tam, że jest "opcją prorosyjską" i że jest naturalne iż "prawica jest prorosyjska". Wezwał też do postawienia Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu za psucie relacji z Rosją.

Jarosław Kaczyński za to, że obraża Rosję, że jątrzy stosunki z Rosją, powinien odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu. Naszym zagrożeniem w tej chwili jest Ukraina, gdzie mamy banderowców. Oni na razie mają tam poparcie niezbyt wysokie, ale przypominam, że wyższe niż Adolf Hitler na trzy lata przed dojściem do władzy. Ci banderowcy domagają się a to Zasania, a to Przemyśla, a to Łemkowyny, a to Chełma. Jeżeli mamy tutaj potencjalnego wroga, to musimy mieć dobre stosunki z wrogiem naszego wroga, czyli z Rosją. Kto zraża sobie Rosję, ten naraża Polskę. To jest zbrodnia. To co robisz, Jarek, to jest zbrodnia. Za to, mam nadzieję, odpowiesz" - powiedział Korwin-Mikke.

Zauważmy: niewielkie poparcie dla banderowców na Ukrainie uzasadnia zdaniem Korwina sojusz z Rosją. A zdecydowanie większe poparcie w Rosji dla sił nacjonalistycznych chcących usunięcia Polski z mapy (Dugin!) już nie uzasadnia innego sojuszu? To czysta manipulacja!

"Cała prawica była zawsze prorosyjska, Roman Dmowski był prorosyjski. To jest dość naturalne. Wtedy bycie prorosyjskim było bardzo ryzykowne, ale obecnie, gdy od Rosji dzieli nas Białoruś, Ukraina, Litwa, to nie rozumiem co jest złego w byciu prorosyjskim. Jak mogą nazywać [nas] agentem rosyjskim ludzie, którzy biorą pieniądze od Amerykanów, Niemców. To normalna obca agentura siedzi tu w Polsce i jeszcze oskarżają mnie, że jestem agentem rosyjskim. Ja nie biorę od nikogo pieniędzy" - deklaruje Korwin.

"Jeżeli mówimy o opcjach politycznych, o sojuszach, to [Roman Dmowski] stawiał na Rosję, prawda" - dodaje.

I stwierdza wreszcie

"To, że jestem opcją prorosyjską, ja, to oczywiście tak. Jestem opcja prorosyjska w tej sytuacji. Jeżeli Rosja jutro połknęłaby Białoruś i Ukrainę, to natychmiast staję się opcją antyrosyjską, prawda. [...] Mamy w tej chwili wspólne interesy z Rosją i zrażanie sobie Rosji jest zbrodnią".

Uwaga!!! Korwin-Mikke twierdzi, że Polska jest dziś "oddzielona" od Rosji. Zdaje się, że "zapomniał"  o... 210 kilometrach polsko-rosyjskiej granicy. O Obwodzie Kaliningradzkim, uzbrojonym po zęby w rakiety Iskander. 

https://www.fronda.pl/a/korwin-mikke-przyznaje-ze-jest-ruska-onuca,142515.html

A dziadzio już zapomniał jak protestował przeciwko wejściu do Unii i chciał nas zapisać do NAFTA ? Alzheimer ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Tyr napisał:

Na ten wyrok komisji europejskiej powinniśmy odpowiedzieć, że przezornie trzymamy miejsca dla rdzennych mieszkańców Europy, którzy za kilkanaście lat będą uchodzić z nowo powstałych kalifatów europejskich.

Przypuszczam, że taka odpowiedź by ich nie zadowoliła i dostalibyśmy solidny domiar. Mają kim dzielić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, szutnik napisał:

Migracje ludności są tak stare jak sam człowiek. A jedynie  Chinom i Japonii udało się odciąć od świata na jakiś czas ( co postulujesz) i to z wybitnie marnym , a nawet katastrofalnym skutkiem. Zamiast bawić się w handlarza strachu  może pora zastanowić się jak to ująć w sensowne rozwiązania.

Japonia- katastrofa, bieda i mizeria... Chiny zaraz padną...;) Jeśli to opłakane skutki to jedynie co pozostaje, to se popłakać. Abstrahując oczywiście od losu ludzkiego w tych krajach ale na to nie ma nikt wpływu.  Jedynym krajem, który się na różnorodności nachapał to USA ale wtedy było mniej ludzi i brali do siebie z podobnych kręgów kulturowych- wyjątek murzyni i Chińczycy a ci byli fajni bo pracowici;) Powiedz w czym prócz dobrego samopoczucia 15 % społeczeństwa było by dla Polaków przyjęcie zgrai ekonomicznych nachodźców, którzy, mają przyrost naturalny jak króliki, mają w dupie wszystko prócz zasiłków? Już nie mówię o zagrożeniach cywilizacyjnych i terrorystycznych.  Pewnie, przy każdej okazji krzyczysz, że podatki za wysokie, że socjał za mały. Więc przyjmij do wiadomości, że w tym wypadku twoje podatki muszą się zwiększyć a socjał zmniejszyć...  

W śród tych "uchodźców" jest jedynie promil ludzi, którzy się kwalifikują do tej nazwy, bo Ci nie mają kasy na transport do UE. Prawdziwych uchodźców przyjął by każdy ale ekspansji islamu nikt...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, szutnik napisał:

Migracje ludności są tak stare jak sam człowiek. A jedynie  Chinom i Japonii udało się odciąć od świata na jakiś czas ( co postulujesz) i to z wybitnie marnym , a nawet katastrofalnym skutkiem. Zamiast bawić się w handlarza strachu  może pora zastanowić się jak to ująć w sensowne rozwiązania.

Problem w tym, że to nie jest typowa migracja zarobkowa*, bo to jest inwazja na Europę. Mamy tu do czynienia z migrantami, którzy nie dość, że są obcy kulturowo i się nie asymilują, to jeszcze są bardzo roszczeniowi [ty jesteś biały a ja czarny, to mi musisz płacić] i do tego wrogo nastawieni do tych, którzy ich przyjmują. Bo ktoś im tam naobiecywał, że w Europie czeka na nich 3, 2, 1, [3 blondynki do obsługi, 2 samochody i 1 willa], więc są rozczarowani, a więc podatni na radykalną, islamską propagandę. A sensowne rozwiązanie? Chyba tylko takie, żeby zamiast żarcia wysyłać im do Afryki prezerwatywy...

* W Europie zresztą z powodu globalizacji jest coraz trudniej o pracę nawet dla białych.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wirus przeorze świat, państwa, społeczeństwa zmiany będą duże jak na standardy początku XXI wieku. Najbardziej na nowej architekturze świata stracą Chiny i Rosja a zyskać mogą USA i Europa. Świat polityczny a i zwykli ludzie będą chcieli ukarać Chińczyków za wirusowy armagedon. Globalizacja zostanie powstrzymana i nastąpi częściowy powrót przemysłu do Europy i USA, mocarstwa będą chciały przenieść strategicznie ważne zakłady do swoich krajów lub bliżej nich albo do tych azjatyckich państw, które są niezależne od Chin, czyli Wietnamu, Malezji, Indonezji, Korei, Filipin, zyskać może też Meksyk i niektóre kraje afrykańskie. Łańcuchy dostaw zostały przerwane przez zamieszanie jakie spowodował wirus i odbudowa ich będzie powolna ale stworzy nowy podział polityczny i gospodarczy świata.

Oczywiście Chiny będą na wszelkie sposoby chciały powstrzymać niekorzystne dla siebie zmiany i mają na to metody i duże środki. Wielkie bezrobocie w Europie i USA jest czynnikiem sprzyjającym reindustralizacji dlatego rządy będą wspierały powrót przemysłu do metropolii. Zapewnienie rąk do pracy nie będzie wymagało sprowadzania pracowników z Turcji i Afryki a jak widać po działaniach Grecji migranci traktowani są jak zło naszych czasów i współczucie dla nich w Europie stopniowo wygasa. Rosja na tych zmianach straci, bo nie ma nic światu do zaoferowania. Wypada coraz bardziej na peryferie gospodarcze a kryzys na rynku surowców pogłębi tylko ich problemy wewnętrzne. Nikt nie przewidział tego co się obecnie dzieje ale w wielu krajach już pracują nad tym jak świat będzie wyglądał po kryzysie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, les05 napisał:

Wirus przeorze świat, państwa, społeczeństwa zmiany będą duże jak na standardy początku XXI wieku. Najbardziej na nowej architekturze świata stracą Chiny i Rosja a zyskać mogą USA i Europa...

Jak na razie nic na to nie wskazuje - to Zachód okazał się totalnie nieprzygotowany na pandemię. Czego jaskrawym przykładem jest walka o maseczki z Chin, gdzie doszło do tego, że Amerykanie podkupują maseczki wcześniej już zapłacone przez Niemcy, Francję i inne kraje. Do tego Zachód żyje obecnie z generowania długu, a polega to na tym, że USA drukuje dolara, który robi [jeszcze] za światowy pieniądz pod papiery dłużne, które to obligacje wykupują Chińczycy, za pieniądze z eksportu towarów na Zachód, bo robią za światowego producenta "wszystkiego", udzielając w ten sposób kredytu Zachodowi, pod prawie śmieciowe papiery i koło się zamyka...

To efekt Globalizacji pomyślanej jako maksymalizacja zysków, przez kilka - kilkanaście najbogatszych rodzin na świecie, znanych zresztą już wcześniej z takich praktyk w sektorze światowych finansów i bankowości. Tyle tylko, że tym razem trafili na dużo mądrzejszych od siebie Chińczyków i globalizacja pomyślana jako zysk dla nielicznych, a bieda i ryzyko dla większości właśnie się kończy. Czy da się jeszcze to "odkręcić"? Być może częściowo tak, ale to potrwa wiele lat, bo zniszczyć coś jest bardzo łatwo, a odbudować dużo trudniej. Tym bardziej, że o powodzeniu będzie decydował wolny rynek, a ten zawsze wybierze tańszy produkt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, balans napisał:

To efekt Globalizacji pomyślanej jako maksymalizacja zysków, przez kilka - kilkanaście najbogatszych rodzin na świecie, znanych zresztą już wcześniej z takich praktyk w sektorze światowych finansów i bankowości. Tyle tylko, że tym razem trafili na dużo mądrzejszych od siebie Chińczyków i globalizacja pomyślana jako zysk dla nielicznych, a bieda i ryzyko dla większości właśnie się kończy.

Faktem jest, że Chińczycy dzięki umiejętnemu zarządzaniu najbardziej zyskali na globalizacji i wywiedli w pole Amerykanów, którzy to wszystko wymyślili i się przeliczyli. W USA myśleli, że Chiny będą fabryką świata, tanią i pewną a zyski z produkcji pochłonie bezdenna bieda na prowincji i korupcja wzorowana na Rosji. Ale Chińczycy poszli zupełnie inną drogą, czego Zachód nie przewidział. Zaczęli kraść technologię na skalę jakiej świat nie widział oraz inwestować zyski we własną produkcję, infrastrukturę i gigantyczne rezerwy walutowe i in. Rosła gospodarka Chin ale rosło również, co nie powinno być dla Zachodu niespodzianką, znaczenie polityczne tego kraju, wzrastała rola w regionie i w świecie. Korupcja i zacofana chińska prowincja okazały się nie istotne. 

Innym krajem, który skorzystał ogromnie na globalizacji są Indie. Doskonale to widać jeśli porównuje się statystyki dotyczące gospodarki Indii, jej udział w światowej produkcji sprzed 20 lat i obecnie. No i nie należy zapominać o azjatyckich tygrysach, oni też zyskali. A kto stracił na globalizacji? Przede wszystkim Europa. Wystarczy spojrzeć na wielkość udziału w PKB świata Włoch, Francji, Wlk.Brytanii na przestrzeni ostatnich 20 lat, to widać jak kraje te staczały się po równi pochyłej. Poziom życia w krajach azjatycki wzrósł kosztem poziomu życia europejczyków. Stąd te protesty we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Grecji czy Portugalii. Bo zamożność krajów bierze się z pracy rąk i umysłów ich obywateli a nie z wyrafinowanych operacji kapitałowych, niczym nieuzasadnionego poczucia wyższości i budowania strategii ekonomicznych, które w dłuższym okresie czasu nie do końca spełniają oczekiwania autorów.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, toska napisał:

  Znajomy co ma blisko mnie dom letniskowy żyje z projektowania jakichś tam instalacji na statkach spotkał sie osobiście z budowanymi w Niemczech statkami transportowymi mającymi solidne dodatkowe wzmocnienia. Do montażu w razie godziny "W" instalacji wojskowych i to nie tylko jakiegoś systemu plot ale nawet wyrzutni torped.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale na filmie było widać że szedł prosto po wbiciu i po ścięciu brzozy przez skrzydło pewnie go nie przełożyło.

Ale lot ładny..... Bronek mówił że Polak to i na drzwiach od stodoły..... a co dopiero suzukiem. 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information