Jump to content

Zdjęcie naszego samolotu - część 34


Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przebijam!!! https://audiovis.nac.gov.pl/i/PIC/PIC_1-W-1618.jpg Ale swoją drogą - jeśli fotografia jest w zbiorach ogólnodostępnych (tak jak tutaj, w NAC-u), i to jeszcze w o wiele lepszej jakośc

Ja obstawiałbym, że to Polikarpow I-5.

Całkowita zgoda!!!!!!!!!!!!!!

Posted Images

To jest jakieś 30 km różnicy miedzy tymi miejscowościami. Jeśli to opisywał Niemiec, to mógł się nie przejmować dokładną lokalizacją, podał np. nazwę wsi, gdzie w nocy spali i którą zapamiętał.

Link to post
Share on other sites

W monografii AJ Pressu mamy trzy zdjęcia tego wraku opisane jako samolot 72.12 z Kucin. Inna sprawa, że stronę wcześniej mamy również zdjęcie Łosia A w nieco lepszym stanie także opisanego jako 72.12.

Edited by srbm
Link to post
Share on other sites

Kampania wrześniowa

W dniu 31 sierpnia 1939 roku 211 eskadry bombowej została przerzucona na lotnisko zapasowe do Ułęża, a następnie w dniu 3 września 1939 przerzucona na lotnisko Kuciny k. Aleksandrowa.                4 września nadszedł rozkaz „…bombardować niemiecki korpus pancerny w rejonie Częstochowa-Wieluń-Sieradz…”. Na rozpoznanie i zlokalizowanie kolumn pancernych została wyznaczona załoga samolotu PZL-37 „Łoś” nr 72-17, w składzie: por. obs. Zdzisław Górniak, plut. pil. Roman Bonkowski, sierż. strz. Aleksander Zejdler i kpr. strz. rtg. Józef Puchała. Po kilkunastu minutach lotu załoga została zmuszona do powrotu na lotnisko w Kucinach i do awaryjnego lądowania spowodowanego przerywaną pracą silników. Po wylądowaniu por. obs. Zdzisław Górniak postanowił odbyć lot na samolocie PZL-37 „Łoś” nr 72-18, którego jednak nie można było wykołować ze względu na przeszkadzające drzewo. Dopiero po jego ścięciu samolot został wykołowany i mógł odbyć zaplanowany lot. W międzyczasie pozostałe samoloty 211 eskadry bombowej latały pojedynczo na zadanie bombardowania kolumny pancernej. Ostatecznie zadanie zostało wykonane na samolocie PZL-37 „Łoś” nr 72-18. W okolicach Rychłocic została zbombardowana oraz ostrzelana z broni maszynowej niemiecka kolumna pancerna rozciągnięta na długości ok. 1,5 km, jednakże na skutek ciężkiego ostrzału niemieckiej artylerii przeciwlotniczej samolot został ciężko uszkodzony. W drodze powrotnej na lotnisko, samotny „Łoś” został zaatakowany przez 3 Messerschmitty Bf-109D prowadzone przez dowódcę grupy, Hauptmanna Hannesa Gentzena, należące do 1.Staffel I./ZG 2. W trakcie dramatycznej próby odparcia zaciekłego ataku niemieckich samolotów, Aleksander Zejdler zestrzelił jednego Messerschmitta Bf-109D, a dwa pozostałe odleciały (prawdopodobnie z braku paliwa lub braku amunicji). Płonący, ciężko uszkodzony „Łoś”, bez wysuniętego podwozia wylądował w przygodnym terenie niedaleko Rychłocic (pow. Łęczyca, woj. łódzkie). Jak się okazało w akcji zginęli por. Górniak oraz kpr. Puchała. Pomimo odniesionych ran (rany postrzałowe w kolano i łydkę) Aleksander Zejdler wspólnie z pilotem wyciągnęli swoich kolegów ze zniszczonego samolotu. Obaj polegli zostali pochowani w okolicach majątku Gieczno

https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Zejdler

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information