Skocz do zawartości
bjar_1

figury (pozornie) niemożliwe... vol. 5

Rekomendowane odpowiedzi

No, to że zaprosił akurat przedstawicieli Białorusi i Ukrainy mnie nie dziwi. Ciekawe czy zaprosił też Słowaków- jeżeli tak, to byłby to spory nietakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24573453,sluzby-podkoloryzowaly-incydent-przed-palacem-prezydenckim.html#s=BoxOpImg2

"W styczniu 36-letni mężczyzna wjechał w zabezpieczenia przy Pałacu Prezydenckim. SOP i policja nie wykluczały zamachu i opisywały sytuację jako bardzo groźną. Tymczasem "Fakt" dotarł do nagrań z monitoringu, z którego wynika, że służby podkoloryzowały historię.

Wszystko rozgrywało się kilka dni po zabójstwie prezydenta Pawła Adamowicza w Gdańsku. 22 stycznia Polskę obiegły doniesienia, że ktoś próbował sforsować zabezpieczenia przy Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Później okazało się, że mężczyzna najpierw przy ul. Focha potrącił policjanta, gdy jechał pod prąd, a dopiero później uderzył w barierę.

Piątkowy "Fakt" w kontekście tego zdarzenia przypomina relacje Służby Ochrony Państwa i policji. Rzecznik SOP ppłk Bogdan Piórkowski wskazywał, że 36-letniego kierowcę "natychmiast zatrzymało" SOP, z kolei policja nie wykluczała wątku zamachu.

Powolna policja, beztroski SOP

Tymczasem "Fakt" dotarł do nagrań z monitoringu, które zadają kłam takiej relacji. Na przedstawionych przez dziennik zdjęciach widać, że volkswagen golf, którym kierował 36-letni Tomasz S., po prostu wjechał na teren Pałacu Prezydenckiego, ponieważ między słupkami przed budynkiem nie było zawieszonego łańcucha. Tak naprawdę więc nie było mowy o żadnym "forsowaniu".

Dalej jest tylko gorzej, gdyż - jak relacjonuje dziennik - dopiero po kilku minutach od samego wjazdu między dwie rzeźby lwów kierowca golfa... na polecenie SOP zaczyna cofać. W międzyczasie założono już wspomniany wcześniej łańcuch, na który najeżdża golf.

Po siedmiu minutach pojawia się bus z pasażerami, który zatrzymuje się przed pałacem. Ci wychodzą mimo tego, że funkcjonariusz SOP wskazuje, że tam stawać nie można. "Fakt" podliczył też, ile zajęło policji dotarcie na miejsce - 10 minut od momentu, gdy golf przejechał przez bramę wjazdową."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fala...

Przy okazji remontu trasy, która łączy np Wrocław z Trzebnicą wybudowano ścieżkę rowerową. Niby nic, gdyby nie fakt, że ścieżka oddalona o dobre kilka metrów od drogi jest z jednej strony zabezpieczona jakimiś metalowymi pałąkami... na -ście kilometrów.

54be47bd1ffa8_o_full.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieszkam niedaleko Trzebnicy Ale tego czegoś nie widziałem, masakra aż w oczach się Pie.......  

Edytowane przez czestar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba, żeby myszy polne nie wpadały pod rowery:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yety , na ulicach jest pełno nieoznakowanych aut na cywilnych blachach, naziolinie nic o tym niewiadomo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby wpierw uklekneli i przezegnali się, to nic by nie było... 🙏🛴

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu ‎2019‎-‎03‎-‎24 o 06:28, czestar napisał:

Tak,chyba se jaja robią,a wszyscy mają omijać szerokim łukiem.Jeszcze antyterrorystów mogli wezwać.

Jak się powiela w sieci  newsy wyssane z palca to warto by sprawdzić jak sytuacja wyglądała na prawdę. Gówniarze nie jeździli sobie pod pomnikiem tylko robili sobie na nim nawrotki (z tyłu na pochyłej części) Ja rozumiem, ze dla większości użytkowników tego forum wszystko co związane w jakikolwiek sposób z PIS-em to checa,  ale jak by dzieciaczki jeździły sobie po cmentarzu i wjeżdżały na nagrobki (bo równe ładne i śliskie) tez by nie było problemu mam nadzieję?

http://dorzeczy.pl/kraj/97756/przy-pomniku-czy-po-pomniku-policja-dementuje-fake-newsa-wyborczej-i-tvn.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rokita6661

 

Jak przeczytasz od A do Z to zauważysz wypowiedź Świstaka z KS Policji. Którego ZACYTOWANA wersja jest cokolwiek inna niż to, co dziś się w prasie pojawiło.

Czyli teraz czekamy, jak rozumiem, że Świstak & S-ka poprosi o sprostowanie?

W sumie po:

"Później stołeczna policja zamieściła na Twitterze nagranie z monitoringu, który zarejestrował interwencję mundurowych. "Zachęcamy @FaktyTVN do obejrzenia naszego filmu, a nie tworzenia fikcji" - napisano. " Czy to jest jazda hulajnogą przy pomniku, czy po pomniku" - pytają funkcjonariusze."

muszą sobie sami poukładać między sobą, albo pacjent z Biura Prasowego znów od krawężnika karierę powinien zacząć.

 

PS Z uwielbieniem lub wprost przeciwnie do JNP nie ma tutaj nic do rzeczy, przynajmniej dla mnie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oki moja wina nie doczytałem:) Niniejszym prostuję kol. Świstak & S-ka miał racje do czego oficjalnie się przyznaję (w sensie do swojej pomyłki w cytowaniu)

Ja wiem jedno za starych przeklętych czasów (ale dobrych p[od wieloma względami) to nie było by żadnego problemu, tylko jeden smark z drugim dostali by guma po plerach i tyle. A jak by się poskarżyli to by im ojciec w domu dla równowagi z drugiej strony poprawił... czego parokrotnie za gówniaka doświadczyłem osobiście jeżdżąc tramwajem na cycku (staremu się nie skarżyłem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×

Powiadomienie o plikach cookie