Jump to content

Tank Hunter


Woodhaven
 Share

Recommended Posts

10 godzin temu, balans napisał:

Może pomylą piętra?

Może pomylą. A może pomylą Kłanino i Kłomino. W tym patologicznym państwie, śmiertelnie wrogim obywatelowi, wszystko możliwe.

Olafa Popkiewicza zatrzymano za co? Za odkrycie wieży Panharda i jej odkopanie. Dopiero jak wyśmiał prokuratora to go puścili. Powiedział, że jak można „odkryć” coś, co jest na widoku publicznym i można się o to potknąć, bo to coś widać było z drogi. I że nawet jeśli odkopał to zaraz zakopał i nie zabrał sobie tego do domu. I za takie bzdury milicja zgarnęła człowieka.

Z ekipą Kłanina może być gorzej, z tego co słyszę. Tu już żartów nie ma. Bo gdy dochodzi do konfiskaty tego, co się wydobyło, to już jest sygnał, że prokurator doszedł do wniosku, iż mogło dojść do przestępstwa i ktoś coś „zabrał do domu”. Właśnie dlatego pierwszym pytaniem naszych prawników było, czy wraz z najazdem aparatu siłowego na Kłanino i konfiskatą wydobytych z Miłakówki rzeczy zatrzymano także kogoś z ekipy muzeum? Na szczęście nie, ale trzeba być przygotowanym na wszystkie możliwości.

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Landszaft napisał:

...przepisy prawne zabytkowych przedmiotów które w świetle prawa maja ponad 50 lat w naszym cudownym kraju nie maja prawa jego opuścić. [...] Niestety prawo u nas jest kuriozalne i socjalistyczne nie przystające do obecnych wymogów ale niestety takie je mamy. Proszę się temu nie dziwić.

Bardzo dawno temu kupiłem w amerykańskim antykwariacie drugowojenne coś, co się nazywa M1936 Musette Bag, czyli standardową plecako-torbę (zależy jak się to nosiło). Antykwariusz historii tej torby nie znał. Z tyłu torby był namalowany od szablonu numer służbowy żołnierza i jego personalia. Te ostatnie były wyraźnie polonusa.

Po latach - przez zupełny przypadek - zgłosiła się do mnie rodzina tego weterana II wojny. Powiedziała, że służył w Pearl Harbor i podała jego stopień wojskowy - oficerski i dość wysoki. Prosiła o odkupienie torby. Dałbym im tę torbę za darmo, bo to kapitalna historia, ale odmówiłem tłumacząc, że mogę mieć spore problemy za wysyłkę tej torby za granicę. Paczki (przychodzące i wychodzące) są losowo otwierane i sprawdzane przez aparat państwa i gdyby taka rzecz trafiła na kontrolera-speca od militariów to kłopoty byłyby gotowe.

Patologiczny, kompletnie chory kraj. Wystarczy przekroczyć jego granicę w kierunku zachodnim i obrót militariami jest normalny.

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Mogłeś wysłać jak spełnisz warunki zgodne z przepisami. Czyli zgłosisz się do komisji wywozu dzieł sztuki i techniki . Oni oceniają przedmiot i jak się "wmówiło" że ma mniej niż 50 lat to dostawałeś papier zgody na wywóz danego przedmiotu i po opłacie skarbowej zgodnie z wymogiem mogłeś torbą pomachać celnikowi i ją wywieźć. Komisje to jakiś anachronizm bo każdy z nas jest specjalistą w dziedzinie którą albo wykonuje zawodowo albo hobbistycznie a w takiej komisji nie ma i nie będzie specjalisty który zna się na całej światowej technice lub na całym światowym malarstwie czy rzeźbie. W dodatku mamy obecnie otwarte granice więc nie ma celników i nikt praktycznie obecnie nie stara się o papiery wywozowe lub wwozowe przedmiotów zabytkowych a takie też trzeba posiadać aby przedmiot wwieziony wywieźć. Czyli w przypadku Pana Delinga musi posiadać papiery wwozowe wraków Stuga lub Stugów " jak były w całości" lub papiery wwozowe części tychże z rozpiską składową aby potem bez problemu je wywieźć stwierdzając że nie pochodziły z terytorium naszego kraju lub nie zostały pozyskane podzespoły w naszym kraju z innych pojazdów. W dodatku tym czym się zajmuje Pan Deling jest bardzo medialne czym sam sobie zaszkodził chcąc prowadzić programy cotygodniowe o swej działalności mimo bardzo pozytywnego oddźwięku tych programów. Niestety w naszym kraju jak chcesz coś robić co jest bardzo kosztowne i Cię na to stać musisz robić to w zupełnym sekrecie i ciszy medialnej abyś uzyskał Święty spokój. Czego oczy nie widzą temu sercu nie żal. Przykłady wszyscy którzy zajmują się militariami siedzą medialnie cicho i praktycznie nie pokazują co posiadają lub co remontują bo w tej działalności TRZEBA pozyskiwać podzespoły z kraju i TRZEBA na światowym rynku się wymieniać kto tego nie rozumie ten tkwi nadal obiema nogami w komunie. Dlatego przepisy naszego kraju na pewno nie są ani Prawe ani Sprawiedliwe

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Landszaft napisał:

Mogłeś wysłać jak spełnisz warunki zgodne z przepisami. Czyli zgłosisz się do komisji wywozu dzieł sztuki i techniki . Oni oceniają przedmiot i jak się "wmówiło" że ma mniej niż 50 lat to dostawałeś papier zgody na wywóz danego przedmiotu i po opłacie skarbowej zgodnie z wymogiem mogłeś torbą pomachać celnikowi i ją wywieźć.

:classic_smile:

Z amerykańskimi militariami jest pewien problem. Od I w.ś. weszły w USA przepisy o cechowaniu wyposażenia wojskowego między innymi rokiem budżetowym, w którym dany przedmiot dla wojska został zamówiony.

Torba, którą wspomniałem, ma w związku z tym stemple z sakramentalnym „U.S.” od frontu, a zaraz pod klapą na dzień dobry wita stempel z nazwą producenta torby i rokiem zamówienia rządowego, co w tym przypadku brzmi: Atlantic Products Corp. 1942.

I po zawodach.

Obywatel tego zakichanego kraju nie jest wolnym człowiekiem w sensie zarządzania własnym portfelem. Kupiłem w USA za sumę x, przyjechało toto do Polski, a sprzedać tego również za sumę x na amerykańskim eBay już nie mogę, tylko jak będę chciał to sprzedać to co najwyżej na dziadowskim polskim Allegro za sumę √x (jeśli w ogóle) z gigantyczną stratą.

Państwo wrogiem obywatela pod niezliczonymi względami.

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Chyba najlepsza praca jaką wspominam tyle że pod koniec lat 80 i początku 90 to pensje na fajki starczały i trzeba było zrezygnować . Do dziś kultura jest finansowo na końcu łańcucha pokarmowego.

  • Thanks 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Landszaft napisał:

...pensje na fajki starczały...

Wiadomo, jak wtedy było. Żaden wstyd, tym bardziej, że Twój fach zacny. Takie były czasy.

Mnie w stanie wojennym wcielono - z paragrafu o specjalistach tzw. specjalnego prawodawstwa stanu wojennego - do Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Zarabiałem tam równowartość 12 dolarów. Nigdy nie awansowałem, ponieważ dość szybko dostałem (pierwszą i ostatnią w moim zawodowym życiu) naganę -  „Za obrazę oficera Wojska Polskiego i członka partii”, czyli mojego szefa-podpułkownika. Nie mogłem się stamtąd wyrwać, bo takie były przepisy stanu wojennego. Jak tylko przepisy złagodzono to - po 3 latach pracy z tą chamską LWP-owską hołotą - wreszcie się stamtąd wyrwałem.

Już na rynku cywilnym zostałem „starszym samodzielnym technologiem” w porządnej firmie związanej z mechaniką precyzyjną. Nagle zarabiałem tam równowartość 15 dolców! Rrrrrrrrrrrrety, jak ja się z tego cieszyłem, jak bym Pana Boga za sprzączkę od sandału złapał!!! ? ? ?

  • Haha 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Komentarz do powyższego odcinka Tank Huntera.

Dlaczego polskie muzea militarne muszą zajmować się kreacjonizmem związanym z 1. SBSpad? Za słaba jest jej historia? Trzeba do niej dodawać rzeczy niebyłe? Trzeba ją podrasowywać, bo…? Bo co? Za mało atrakcyjna jest, także w warstwie wizualnej?

W stołecznym MWP maniakalnie pokazuje się mundur polowy gen. Stanisława Sosabowskiego z przytroczonym do pasa Mauserem C96 w drewnianej kolbo-kaburze. Niech ktoś pokaże choć jedną historyczną fotografię Sosabowskiego z tą bronią. IPiMS wydał album (ISBN 0-85065-224-3) poświęcony gen. Sosabowskiemu. Nie ma w nim ani jednej fotografii generała z tą cudaczą bronią. Dostał ją kiedyś na pamiątkę i tyle, więc niech ktoś pokaże zdjęcie Sosabowskiego ubranego w Denisona i jak ma tego Mausera na pasie. Są to bzdury MWP takie same, jak w innych miejscach gablot tego muzeum poświęconych operacji Market Garden. Na tym forum jest album fotograficzny nie gorszy od tego IPiMSowskiego, a w pewnych aspektach lepszy, ciekawszy. Niech ktoś pokaże tam gen. Sosabowskiego z przytroczonym do pasa Mauserem C96 w drewnianej kolbo-kaburze.

Teraz Mateusz Deling i powyższy film.

W powyższym filmie dziękuje przyjaciołom powstającego w Kłaninie Muzeum Techniki Militarnej i Historii Pomorza za różne rady i inne formy pomocy. Czy można się dowiedzieć, kto doradził kłanińskiemu muzeum pomalowanie Universal Carriera w barwy polskiej 1. SBSpad?

Nic nie zmienia mojego czołobitnego podziwu i szacunku dla Mateusza Delinga za to, co robi i że robi to za własne pieniądze, a w aktualnym odcinku TH nr 67 widzimy naprawdę rewelacyjną rzecz na temat renowacji przez Pana Mateusza zabytkowej kamienicy. Wielkie chapeau bas.

Ale niestety do spraw powietrznodesantowych zacny Pan Mateusz szczęścia nie ma (było już o tym powyżej) i byłoby dobrze wyprostować te wszystkie sprawy przed otwarciem w Kłaninie Muzeum Techniki Militarnej i Historii Pomorza, żeby to naprawdę było muzeum przez duże „M”, a nie cepeliada. Jedną cepeliadę poświęconą operacji Market Garden mamy już w stołecznym Muzeum Wojska Polskiego, bo cudaczny ubiór gen. Sosabowskiego to nie wszystko.

Powyższy film, czas 11:57

Mateusz Deling stoi przy Universal Carrierze i wskazuje na nim białe godło na czarnym tle. Prowadzący program mówi, że jest to „godło 1. batalionu spadochronowego 1. Brygady Spadochronowej”.

Fakty:

Nie jest to prawdą. Czym jest to godło można stwierdzić m.in. na stronie 244 książki pt. „Wojsko Polskie 1939-1945. Barwa i broń” (ISBN 83-223-2055-8). Jest to po prostu ogólne – malowane na pojazdach – godło 1. SBSpad, będące przetransponowaną na grafikę polską odznaką spadochronową.

Czas 12:10

Mateusz Deling mówi: „Universal Carriery były jedynymi cięższymi pojazdami zrzucanymi, a właściwie desantowanymi na szybowcach w ramach wojsk brytyjskich”.

Fakty:

Masa Universal Carriera – 3860,8 kg

Masa czołgu Tetrarch – 7620,3 kg

Masa czołgu M22 Locust – 7438,9 kg

Universal Carrier nie był „jedynym cięższym pojazdem desantowanym w szybowcach brytyjskich

Najcięższym pojazdem brytyjskich sił zbrojnych desantowanym podczas II w.ś. przez szybowce (Hamilcar) był czołg Light Tank Mk VII Tetrarch. Wziął udział w inwazji na Francję.

Drugim najcięższym pojazdem brytyjskich sił zbrojnych desantowanym podczas II w.ś. przez szybowce (Hamilcar) był czołg M22 Locust. Wziął udział w operacji Varsity.

 Czas 12:37

Mateusz Deling mówi: „Ten nasz pojazd [tzn. Universal Carrier] ma symbolizować walkę polskiego żołnierza w tamtych trudnych dniach i w tej operacji [tzn. Market Garden], która ostatecznie się nie powiodła”.

Fakty:

W operacji Market Garden 1. SBSpad miała przydzielone 45 szybowców wyłącznie typu Horsa Mk I.

Manifesty załadunkowe szybowców 1. SBSpad z operacji Market Garden są znane – Universal Carrierów nie było w tych szybowcach.

Szerokość kadłuba szybowca Horsa Mk I – 2,29 m (źródło: A.P. 2097-A&B-P.N. 2nd Edition, Pilot's Notes for Horsa I Glider)

Szerokość Universal Carriera – 2,06 m

Universal Carrier nie mieści się do kabiny ładunkowej szybowca Horsa Mk I

Universal Carriery nigdy nie latały Horsami. Ten typ szybowca nie był certyfikowany do lotów z Universal Carrierem na pokładzie z przyczyn choćby tylko wymiarowych.

1. SBSpad nie używała po desancie w Holandii Universal Carrierów.

Szanowny Panie Mateuszu,

Litości. Jeżeli Państwa Universal Carrierem będą Państwo promowali w muzeum tezę, że 1. SBSpad używała tych pojazdów podczas operacji Market Garden, na dodatek w pełnym malowaniu brygadowym wraz z godłem jednostk,i pojazd ten ma (cytat) „symbolizować walkę polskiego żołnierza w tamtych trudnych dniach i w tej operacji” wówczas przebije Pan marketowo-gardenową cepelię z Muzeum Wojska Polskiego, gdzie jest nie tylko absurdalny ubiór gen. Stanisława Sosabowskiego, nie tylko lipny hełm 101. DPD, ale także (gwóźdź programu cepeliady) krótkofalówka AN/PRC-6 z wojny w Korei i Wietnamie udająca środek alianckiej łączności w Holandii we wrześniu 1944 r.

Edited by Jedburgh_Ops
  • Like 2
  • Thanks 3
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Mateusz Deling w bardzo przyspieszonym tempie właśnie ukończył pewną Szkołę Wyższą i uzyskał w niej tytuł magistra z wyróżnieniem za ćwiczenia. Odtąd będzie już wiedział gdzie żyje i kto go otacza. Przedmiotami wykładowymi w tej szkole są: a) bycie Polakiem w Polsce; b) miłość bliźniego w Polsce; c) robienie czegoś pożytecznego dla pobratymców; d) państwo obywatelskie i aparat władzy stojący murem za obywatelem. Od dwóch tygodni Mateusz Deling jest już wybitnym magistrem tej Szkoły Wyższej, a na ćwiczeniach fakultatywnych wyszkolono go perfekcyjnie.

_______________________________________

TH#68

Bardzo fajny. No i po raz pierwszy – jeśli się nie mylę – padła informacja, że Mateusz Deling ma trzy pełnosprawne 251. Jakoś wcześniej tym się nie chwalił, chyba że coś przegapiłem. Rewelacja.

Vladimir Lehar i jego kolekcja to odrębne zjawisko. Aż nie do wiary. Aż by się prosiło, żeby kiedyś Hollywood do niego zapukał z prośbą o wypożyczenie czegoś do jakiegoś sensownego filmu o II w.ś. Skończyły się czasy, gdy zachwycaliśmy się pseudotygrysami w „Złocie dla zuchwałych”. Teraz Hollywood prędzej zapuka po prośbie o pojazdy historyczne do Europy, niż by miał rzeźbić coś w CGI, albo wypożyczać mniej ciekawe pojazdy z mniejszych kolekcji. Inna sprawa niestety, że coraz mniej kręci się filmów o II wojnie. Ostatni większy zrobili Holendrzy o Market Garden, ale to już nie lata 60. i 70. XX wieku, gdy filmy wojenne powstawały taśmowo.

  • Thanks 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Muzeum Broni Pancernej nękane donosami

Cytat z artykułu:

„- Proszę w żaden sposób nie łączyć tych spraw z Muzeum Eksploracji i mną - powiedział nam Piotr Lewandowski, który jest autorem pism.

Trudno jednak nie łączyć doniesień z prywatnym muzeum skoro pisma opatrzone są jego nazwą i logo, a podpisujący używa stempla "Muzeum Eksploracji". Co więcej, informacje o działaniach prywatnego muzeum przedstawiane są publicznie na stronach dla miłośników militariów i Facebooku.

Autor pism twierdzi, że kieruje się dobrem polskich zabytków militarnych oraz reprezentuje ich miłośników. Ale z założonego przez niego forum nie wynika, by miał wielu zwolenników”.

  • Thanks 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information