Jump to content
Brzęczyszczykiewicz

Z kamerą wśród...

Recommended Posts

Takafura- o Złotym Świcie jest na polskich stronach full i tatanka peanów i pochwał...

 

Podobnie, jak, np, relacji i życzeń powodzenia przy okazji obchodów obrony Budapesztu 1944/45 i wzruszeń nad ofiarami wśród obrońców.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, takafura napisał:

 

Gdyby nie internet to bym w życiu o naszych naziolach nawet nie słyszał nie wspominając o spotkaniu...

Może pora czasem wyjść z lasu?

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, szutnik napisał:

Może pora czasem wyjść z lasu?

  Nie jest tak źle, przed covidem jeździło się do Poznania regularnie, często na premiery ( trzeba trochę odreagować brak TV w domu).

To u Ciebie marsz za marszem, pełno nazioli z wąsikami na ulicach ? Też w maju z telewizją urodziny Adolfa świętują ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, takafura napisał:

  Nie jest tak źle, przed covidem jeździło się do Poznania regularnie, często na premiery ( trzeba trochę odreagować brak TV w domu).

To u Ciebie marsz za marszem, pełno nazioli z wąsikami na ulicach ? Też w maju z telewizją urodziny Adolfa świętują ?

Najwyraźniej obracasz się w środowisku ludzi poczciwych. Zazdroszczę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, takafura napisał:

To u Ciebie marsz za marszem, pełno nazioli z wąsikami na ulicach ? Też w maju z telewizją urodziny Adolfa świętują ?

O dziwo od młodzieniaszka na nich wpadałem. Chyba pierwszy raz pod koniec lat 70'tych , w Bieszczadach grupa hanysów wyśpiewująca jakieś peany na cześć Adiego, lata 80-90 i wzrost pogłowia skórogłowych, którzy wypisywali jakieś NF na murach i próbowali lać i tych z za długimi włosami i tych z irokezami wreszcie bogate archiwum mojego przyjaciela , który od  wielu lat filmuje wszystkie imprezy nazioli w regionie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Erih napisał:

Najwyraźniej obracasz się w środowisku ludzi poczciwych. Zazdroszczę.

  Dla mieszczucha to namiastka Bieszczad - wilki, rykowisko jeleni, sarny w ogródku i dziki co mi znowu trawnik przeryły 😉

2 minuty temu, szutnik napisał:

O dziwo od młodzieniaszka na nich wpadałem. Chyba pierwszy raz pod koniec lat 70'tych , w Bieszczadach grupa hanysów wyśpiewująca jakieś peany na cześć Adiego, lata 80-90 i wzrost pogłowia skórogłowych, którzy wypisywali jakieś NF na murach i próbowali lać i tych z za długimi włosami i tych z irokezami wreszcie bogate archiwum mojego przyjaciela , który od  wielu lat filmuje wszystkie imprezy nazioli w regionie.

  Dziwy prawisz. Dla mnie to debile istniejący w ilościach błędu statystycznego, choć pewnie dzięki mediom są dość rozreklamowani.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, takafura napisał:

  Dla mieszczucha to namiastka Bieszczad - wilki, rykowisko jeleni, sarny w ogródku i dziki co mi znowu trawnik przeryły 😉

  Dziwy prawisz. Dla mnie to debile istniejący w ilościach błędu statystycznego, choć pewnie dzięki mediom są dość rozreklamowani.

Dziwy powiadasz? Koniec lat 90 lub początek 00, stoję  na światłach w Rzeszowie , przechodzi dwóch skórogłowych z wiadomymi emblematami i jeden z nich wali z glana w brzuch żebrzącą pod sygnalizatorem Rumunkę a ja zablokowany z samochodzie nic nie mogę zrobić , chociaż może i dobrze bo bym chyba wdeptał ich w chodnik i poskakał. Czy byli to naziole ? Pewnie nie ale atmosfera i milcząca aprobata takich zachowań przez państwo wcześniej czy później doprowadzi do jakiejś tragedii , których nie brak w naszej historii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, szutnik napisał:

Dziwy powiadasz? Koniec lat 90 lub początek 00(...)

   Tym argumentem potwierdzasz moje subiektywne odczucia o liczebności tych debili w granicach błędu statystycznego. Bo to przecież incydent sprzed 20-30 lat :classic_blink:

Ps. Dla jasności powtórzę - nie neguję istnienia w Polsce faszystów, kanibali czy płaskoziemców.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, takafura napisał:

   Tym argumentem potwierdzasz moje subiektywne odczucia o liczebności tych debili w granicach błędu statystycznego. Bo to przecież incydent sprzed 20-30 lat :classic_blink:

Ps. Dla jasności powtórzę - nie neguję istnienia w Polsce faszystów, kanibali czy płaskoziemców.

20-30 lat temu pewnie też siedziałeś w lesie . Teraz też trzeba chodzić o białej lasce , żeby nie zauważyć milczącej aprobaty rządzących wobec działań rasistowskich , faszyzujących...

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, szutnik napisał:

20-30 lat temu pewnie też siedziałeś w lesie . Teraz też trzeba chodzić o białej lasce , żeby nie zauważyć milczącej aprobaty rządzących wobec działań rasistowskich , faszyzujących...

 To że siedzę w lesie nie znaczy że żyję zupełnie odcięty od świata - bez prądu, gazet, kina, książek. Ale rozumiem Twoje nastawienie, często się spotykam z różnymi formami wywyższania się z strony miastowych wykształciuchów 😉

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, takafura napisał:

 To że siedzę w lesie nie znaczy że żyję zupełnie odcięty od świata - bez prądu, gazet, kina, książek. Ale rozumiem Twoje nastawienie, często się spotykam z różnymi formami wywyższania się z strony miastowych wykształciuchów 😉

Ja chętnie bym się (bezpowrotnie) przyłączył do leśniczówki emigrując na zawsze z relatywnie dużego miasta, ale cóż,... zarabianie na sól do chleba trzyma człeka w terenie zabudowanym. Tylko nie wiem, czy by mi w tych lasach labradorki nie ustrzelili, bo patologia PZŁ to odrębny temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, takafura napisał:

 To że siedzę w lesie nie znaczy że żyję zupełnie odcięty od świata - bez prądu, gazet, kina, książek. Ale rozumiem Twoje nastawienie, często się spotykam z różnymi formami wywyższania się z strony miastowych wykształciuchów 😉

 

Mam nadzieję, że z dwururki do zwierząt strzelasz równie celnie 😜 Nie dość ,że pochodzę z największej wsi w Polsce ( Lublin) , to od 12 lat mieszkam na wsi, która wg. tubylców jest miastem, bo nie uznają dekretu Aleksandra I. Dobre, dawno mnie nikt tak nie ubawił 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Ja chętnie bym się (bezpowrotnie) przyłączył do leśniczówki emigrując na zawsze z relatywnie dużego miasta, ale cóż,... zarabianie na sól do chleba trzyma człeka w terenie zabudowanym. Tylko nie wiem, czy by mi w tych lasach labradorki nie ustrzelili, bo patologia PZŁ to odrębny temat.

Eee, nie przesadzaj . Ja też żyję z dużego miasta ( i to niejednego) i daję radę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

takafura

"Tym argumentem potwierdzasz moje subiektywne odczucia o liczebności tych debili w granicach błędu statystycznego."

I tu się możesz poczuć mocno zaskoczony...
Obawiam się, że pomijając osoby o ewidentnych problemach osobowościowych, które mają mokre sny o AH, to także wśród tzw "Trzeciej opcji" jest dość sporo osób, które mają skręt w stronę właśnie AH i podobnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Szutnik

:classic_smile:

Żyć to też żyję, ale jak by się dało to chętnie bym z miasta czmychnął na zawsze. Ale jak powiedziałem - jakaś lufa pijanego myśliwego skierowana przeciwko mojemu kulturalnemu psu to wyciągam moje .45 Auto...

Edited by Jedburgh_Ops

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

@ Szutnik

:classic_smile:

Żyć to też żyję, ale jak by się dało to chętnie bym z miasta czmychnął na zawsze. Ale jak powiedziałem - jakaś lufa pijanego myśliwego skierowana przeciwko mojemu kulturalnemu psu to wyciągam moje .45 Auto...

Ja na dzień dobry po przeprowadzce  w paru miejscach zapowiedziałem,że jakby któremu cymbałowi palec się na cyngiel ześliznął , to ręka , noga, mózg na ścianie ... i grzeczni są. Dobermana się trochę bali ale już do Akity to jak do misia lgną 😄 .

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, szutnik napisał:

Dobermana się trochę bali ale już do Akity to jak do misia lgną 😄 .

Wielu myśliwych to psiarze, więc nic dziwnego że obawiali się dobermana. A do innych psów zazwyczaj lgną.

Oczywiście pomijając te, wypuszczone do lasu żeby sobie pobiegały - za sarnami, zającami, jeleniami...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Czlowieksniegu napisał:

takafura

"Tym argumentem potwierdzasz moje subiektywne odczucia o liczebności tych debili w granicach błędu statystycznego."

I tu się możesz poczuć mocno zaskoczony...
Obawiam się, że pomijając osoby o ewidentnych problemach osobowościowych, które mają mokre sny o AH, to także wśród tzw "Trzeciej opcji" jest dość sporo osób, które mają skręt w stronę właśnie AH i podobnych.

Gupi jezdem ale co...c

TO jest 3 ? Opcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Ja chętnie bym się (bezpowrotnie) przyłączył do leśniczówki emigrując na zawsze z relatywnie dużego miasta, ale cóż,... zarabianie na sól do chleba trzyma człeka w terenie zabudowanym. Tylko nie wiem, czy by mi w tych lasach labradorki nie ustrzelili, bo patologia PZŁ to odrębny temat.

  Jak wiesz bez problemu można chatę w LP za 400 zł wynająć 😉

6 godzin temu, szutnik napisał:

Mam nadzieję, że z dwururki do zwierząt strzelasz równie celnie 😜 Nie dość ,że pochodzę z największej wsi w Polsce ( Lublin) , to od 12 lat mieszkam na wsi, która wg. tubylców jest miastem, bo nie uznają dekretu Aleksandra I. Dobre, dawno mnie nikt tak nie ubawił 😁

  Namawiany przez prezesa KŁ do wstąpienia do koła zbyłem go skutecznie jednym tekstem. Powiedziałem że bardziej cenię i rozumiem kłusownika co z dubeltówką po dziadku przykryty workami czatuje na dzika co mu szkody w ziemniakach robi. I że strzelanie sarnie w tyłek z 200 m z broni z noktowizorem jako sport mnie nie kręci.

   Więc mam spokój 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

takafura

"Tym argumentem potwierdzasz moje subiektywne odczucia o liczebności tych debili w granicach błędu statystycznego."

I tu się możesz poczuć mocno zaskoczony...
Obawiam się, że pomijając osoby o ewidentnych problemach osobowościowych, które mają mokre sny o AH, to także wśród tzw "Trzeciej opcji" jest dość sporo osób, które mają skręt w stronę właśnie AH i podobnych.

  Liczyłem na jakieś fakty z tygodnia a nie rasistowski incydent sprzed 30 lat.

   Co do faszyzmu w PL - po tylu latach walenia na oślep i straszenia faszyzmem to już się stało groteskowe. Tak jak wizja Guya Verhofstadta który przemawiając na forum Parlamentu Europejskiego określił uczestników patriotycznej demonstracji mianem „60 tys. faszystów". Nie wiem czy faktycznie było ich tam 60 czy 600 bo zapewne iluś było.

Ale uważam że problem jest pompowany 100 lub nawet 1000 krotnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla onetu każdy kto nie jest w lewo zakręcony musi być prawicowym ekstremistą tudzież rasistowsko-faszystowskim wielbicielem Hitlera no i co jest oczywiste bije żonę i nie płaci alimentów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information