Jump to content

GAZ-69 2P26 / 2K15 w polskiej sluzbie


Lukas P
 Share

Recommended Posts

Chciałbym dowiedzieć się trochę więcej na temat służby tego dość dziwacznego pojazdu w polskie armii. Znalazłem informacje, że wchodził w skład kompanii przeciwpancernych m.in. 7 Brygady Obrony Wybrzeża (wycofany w 1969 roku i zastąpiony przez 2P27, czyli BRDM z trzyprowadnicowa wyrzutnia) i 6 Brygady Desantowo-Szturmowej. Niestety internet milczy w temacie zdjęć pojazdu w polskich barwach. Czy była to swego rodzaju efemeryda, która szybko wycofano zastępując bardziej dojrzała bronią przeciwpancerna?
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

http://www.gaz69.org/gaz.html

http://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=1827

http://www.libros.am/book/read/id/347743/slug/otechestvennye-protivotankovye-kompleksy

wychodzi spod farby znak powietrznodesantowej"

Wg książki Bilskiego w WP było tylko 6 szt. trzmieli na gaziku, wszystkie wystąpiły na paradzie tysiąclecia z tym oznakowaniem. Prawdopodobnie zakupione zostały właśnie z myślą o tej Brygadzie, ale po testach okazało się że się nie sprawdzą i ostatecznie trafiły do 8DZmech."

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za rzucenie troche swiatla na temat tego pojazdu w LWP Woodhaven. Jesli bylo tylko 6 sztuk, to tlumaczy brak zdjec.

Zalozylem ten temat, bo na polce mam model tego pojazdu (na razie w pudelku) i szukajac zdjec trafilem na egzemplarz z MOP, wiec pomyslalem ze pojazd musial byc w naszym wojsku. Swoja droga plandeka, ktora upodabnia pojazd do wozka dla dzieci, stad angielska nazwa kodowa tego pojazdu 'Baby Carriage', sie niezle zachowala jak na stanie na swiezym powietrzu tyle lat. Blacha tyle szczescia nie miala, bo widac purchle rdzy pod warstwa farby.
Link to comment
Share on other sites

Lukas P gwoli ścisłości to w czasie kiedy tenże pojazd służył w WP to nie istniała 7 Brygada Obrony Wybrzeża jak również 6 Brygada Desantowo-Szturmowa, nie funkcjonowały także kompanie przeciwpancerne. Istniała za to 7 Łużycka Dywizja Desantowa oraz 6 Pomorska Dywizja Powietrzno-Desantowa a w strukturze organizacyjnej pułków zmechanizowanych wchodzących w skład dywizji zmechanizowanych i dywizji pancernych funkcjonowały baterie przeciwpancerne wyposażone etatowo w 6 wyrzutni ppk (równocześnie w niektórych bateriach użytkowano także działa bezodrzutowe lub ciężkie granatniki ppanc. 73 mm). Ale do rzeczy. Ile sztuk pojazdów Gaz 69 z ppk Trzmiel" było na stanie WP tego niestety nie wiem ale przyjmijmy że tylko wspomniane wcześniej 6 sztuk, to ich liczba idealnie wpisuje się to w strukturę baterii ppanc. czy też inaczej mówiąc baterii ppk istniejącej na szczeblu pułku zmechanizowanego. W strukturze ówczesnej 6 Dywizji Powietrzno-Desantowej nie istniał samodzielny pododdział przeciwpancerny (nie licząc 35 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej wyposażonego w działa ASU 85), funkcjonował za to między innymi 5 Dywizjon Artylerii Mieszanej mający w składzie baterię ppk ale to było w latach osiemdziesiątych. Skład tegoż dywizjonu z lat sześćdziesiątych jest mi nie znany. Oznakowanie wozu z fotografii też może być mylące, znane są fotografie transporterów SKOT rzekomo będących na wyposażeniu 6 DPD które nie nigdy nie były użytkowane w tejże dywizji gdzieś także kiedyś pisano o wykorzystywaniu tamże wozów BWP co także nie znalazło potwierdzenia. A więc moim zdaniem otwartym pozostaje pytanie czy Gazy w tej wersji były w 6 DPD.
Link to comment
Share on other sites

Widze ze watek ciekawie sie rozwija. Dzieki za uzupelnienie Edmundo.

Informacje o sluzbie GAZow w 7 Luzyckiej zaczerpnalem z tej strony ( http://www.globalsecurity.org/military/world/europe/pl-army-7bow.htm ). Pisza tam ze 4 Gazy w wersji 2P26 sluzyly w baterii przeciwpancernej (ktora z rozpedu nazwalem kompania) pomiedzy 1965 a 1969 rokiem. Jako dodatkowy pojazd byl tam BRDM, czyzby pojazd dowodzenia?

Logo na pojedzie wyglada jak znak malowany na pojazdach 6 DPD, ale moze to byc czyjas radosna tworczosc, albo malowanie z parady w celu wproadzenia npla z NATO w blad.


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 19:34 21-11-2017
Link to comment
Share on other sites

Lukas P też myślę iż oznaka rozpoznawcza 6 PDPD na pojeździe może być radosną twórczością czy też malowaniem wtórnym nie mającym wiele wspólnego z w.w. jednostką a być może tak jak napisałeś pozostałością po defiladzie. Widziałem fotografie na których uwieczniono transportery SKOT z oznaką 6 PDPD a jak wiadomo transportery tego typu nigdy nie były na wyposażeniu tejże dywizji. Jedynymi wozami bojowymi 6 PDPD było 25 dział samobieżnych ASU 85 (lata 1966-1976) a środkami transportu samochody ciężarowe i osobowo-terenowe typu Gaz 69 i Uaz 469 służące między innymi do holowania i transportu dział bezodrzutowych, ciężkich granatników przeciwpancernych, moździerzy 82 mm i 120 mm oraz wkm plot. 14,5 mm i armat plot 23 mm. To tak w skrócie. Ale ciekawe co stało się z działami samobieżnymi ASU 85 wycofanymi oficjalnie w 1976 r. po rozwiązaniu 35 das, ogólnie rzecz biorąc był to sprzęt relatywnie nowy i wcale nie przestarzały technicznie a armata miała właściwości powszechnie używanej jeszcze długie lata później holowanej armaty ppanc. D 44 kalibru 85 mm. Wiadomo że do czasów obecnych w polskich placówkach muzealnych zachowano 6 wozów ASU 85 ale bardziej ozchodzi mnie się" o to do kiedy i czy w ogóle te wozy były w rezerwie sprzętowej. To tyle o 6 PDPD.
Teraz trochę więcej o bohaterze tego wątku czyli wozie 2P15 (na Gaz 69)i pochodnym 2P16 (na BRDM pierwszej wersji)
W składzie każdego z trzech pułków desantowych 7 ŁDD czyli w 4, 34, 35 pdes. bodajże od połowy lat sześćdziesiątych była między innymi bateria przeciwpancerna z dwoma plutonami po trzy samobieżne wyrzutnie ppk plus wóz dowodzenia, oraz zapewne (tak jak w baterii ppk pułku zmechanizowanego) samochód z urządzeniem treningowym i samochód ze stacją kontrolno-diagnostyczną. I to z grubsza zgadzałoby się z tym co napisałeś przy założeniu że jeden z pułków desantowych miał 6 wozów 2P15 (na Gaz 69) plus BRDM a może zwykły Gaz 69 właśnie w roli wozu dowodzenia a dwa pozostałe pułki desantowe wozy 2P16 (na BRDM) które to na pewno były na uzbrojeniu 7 ŁDD. To tyle. Może ktoś z forumowiczów doda jakieś informacje albowiem temat wydaje się ciekawy i praktycznie nie znany.
Link to comment
Share on other sites

Trochę pomieszałem nazewnictwo a wiec kila słów wyjaśnienia.
Napisałem 2P15 (na Gaz 69) i 2P26 (na BRDM) a prawidłowo powinno być:
- wóz 2K15 czyli Gaz 69 z wyrzutnią 2P26 dla czterech ppk 3M6 Trzmiel"
oraz
- wóz 2K16 czyli BRDM z wyrzutnią 2P27 dla trzech pk 3M6 Trzmiel"
Tyle względem prawidłowych oznaczeń interesujących nas wozów.
Link to comment
Share on other sites

Znalazlem troche zdjec obu zachowanych pojazdow, czyli tego ze Skarzyska i z Kolobrzegu. I kolejna niespodzianka, obiekt ze Skarzyska ma na burcie to samo godlo jak prezentowany juz okaz z MOP. Link do strony: http://www.przemkko.strefa.pl/m_walkaround/2p26_trzmiel.html

W takim razie byc moze teoria o testach w 6 DPD przedstawiona przez Woodhaven'a ma racje bytu? Szkoda, ze tak malo wiadomo o nietypowych pojazdach w naszym wojsku.

Co do 'Asiek' z 35 das to gdzies czytalem, ze zostaly przekazane do szkolenia po rozformowanie jednostki. Nie pasuje to zbytnio do stanu ich zachowania, bo egzemplarz ze Skarzyska w polowie lat 90-tych wygladal bardzo dobrze. Z reszta wszystkie pojazdy tego typu zachowane w muzeach sa w dosc dobrym stanie, czyli musiano o nie bardzo dbac (dlaczego mialoby, skoro to sprzet mocno nietypowy?), albo byly w stanie zakonserwowania trzymane w garazach.
Link to comment
Share on other sites

Na zdjęciach dodanych przez Kolegę Woodhaven jadą kolejno Gazy 69 z wyrzutnią WP 8z 140 mm (z 5 Dywizjonu Artylerii Mieszanej), Gazy 69 z PKM 2 14,5 mm (z 6 Baterii Przeciwlotniczych Karabinów Maszynowych przeformowanej w 1967 r. w 6 Dywizjon Artylerii Przeciwlotniczej) oraz właśnie interesujące nas Gazy 69 w wersji 2K15 z ppk 3M6 Trzmiel" które to o ile rzeczywiście były na stanie 6 PDPD to moim zdaniem tylko w jednej z baterii 5 dam (analogicznie jak w latach późniejszych kiedy to w strukturze dywizjonu była bateria czy też dwie baterie ppk oraz trzy baterie moździerzy wprowadzonych po wycofaniu wyrzutni WP 8z).
Na tą chwilę przyjmijmy że wozy tego typu istotnie były na wyposażeniu 6 PDPD (choć te fotografie nadal mnie nie za bardzo przekonują) a następnie przekazane zostały do innej jednostki to niezmiernie ciekawa jest kwestia ogólnej liczby tych wozów w WP. Czy było to tylko 6 sztuk początkowo w 6 PDPD a następnie w jednym z pułków 7 ŁDD czy też obie te dywizje użytkowały wozy równolegle t.j. w baterii ppk 5 dam i baterii przeciwpancernej jednego z pułków desantowych. Czy też liczba wozów 2K15 była znacznie większa i wozy te były użytkowane równolegle z wozami 2K16 (BRDM) w innych bateriach przeciwpancernych wchodzących w skład pułków zmechanizowanych. No i do kiedy te wozy były na stanie jednostek liniowych WP ?
Link to comment
Share on other sites

W najnowszym artykule o 7 Dywizji jest napisane, że od 1965 posiadała własne wyrzutnie PPK, w pułkach były po 2 BRDM-y,od 1967 po 4, od 1969 po 6. Nie ma nic o PPK na GAZ-ach.
Początkowo baterie pułkowe miały po 4 armaty 57 mm. Niestety nie ma nic o tym czy czasowo skład był mieszany, czy też armaty wycofano zaraz po wprowadzeniu pierwszych PPK.
Może to nie mieć odniesienia bo inna skala, ale dywizjon ppanc w zwykłej DZ miał skład mieszany, tj. jedną baterię PPK i dwie baterie D-44.
Link to comment
Share on other sites

Ptasznik co do ppk w 7 ŁDD to niestety nie czytałem artykułu ale baterie ppanc. miały standardowo po 4 potem 6 armat ZIS 2 kalibru 57 mm a następnie ppk (liczba zapewne w miarę nasycania tym rodzajem broni jednostek WP oczywiście w pierwszej kolejności pierwszoliniowych" a do takich należała 7 ŁDD). Początkowo na pewno były to wyrzutnie 2K16 na BRDM ale czy też 2K15 na Gaz 69 (?), czego dotyczy ta dyskusja.
Czy skład baterii ppanc. pułków desantowych w trakcie przezbrajania w ppk był mieszany czyli armaty 57 mm i ppk tego nie jestem pewien ale bardziej prawdopodobne wydaje się całkowite wycofanie armat 57 mm a wprowadzenie czasowo (?) w ich miejsce dział bezodrzutowych 82 mm czy też ciężkich granatników ppanc. (a de faco dział bezodrzutowych) SPG 9 73 mm wzorem plutonów ppanc. (2 SPG 9 i 2 ppk) z batalionów zmechanizowanych (dywizji zmech. i panc.) wyposażonych w transportery SKOT. Zasadniczo to ówczesny pułk desantowy o strukturze kompanijnej był takim bardziej rozbudowanym i wzmocnionym batalionem zmechanizowanym.
Co do dywizjonu artylerii przeciwpancernej zwykłej" dywizji zmechanizowanej to raczej w jego strukturze były trzy baterie armat D 44 85 mm czyli łącznie 18 armat w dywizjonie a ppk pozostały tylko na poziomie pułku zmechanizowanego w organicznej samodzielnej" baterii ppanc. plus 6 wyrzutni ppk w trzech plutonach ppanc. każdego z trzech batalionów pułku (jak napisałem wcześniej w plutonie 2 SPG 9 73 mm i 2 ppk). Późniejsze bataliony zmech. wyposażone w BWP 1 nie miały plutonów ppanc., widać uznano że wystarczy uzbrojenie samych bwp czyli armata 73 mm (prawie to samo co SPG 9) i ppk 9M14 Malutka".
Ciekawa pozostaje kwestia uzbrojenia baterii ppanc. w pułkach zmechanizowanych dywizji drugiego rzutu (szkolnych i skadrowanych) czyli 1, 2, 3, 9, 15 DZmech. Być możliwe iż tam w miarę wprowadzania nowych ppk 9M14 Malutka" przesunięto ppk 3M6 Trzmiel".
Link to comment
Share on other sites

Co do sprzętu dywizjonu pepanc zwykłej" DZ to miałem go za oknem przez dwa lata. Może 4 DZ była iezwykła" więc i mieszana.
Nie zmienia to faktu, że w opisie 7 Dywizji GAZ-ów z PPK-ami nie ma.
4 ZiS-y 2 występują w 1963, potem przeskok do 1965.
Osobiście z miejsca zastąpił bym je czymś bardziej wyrafinowanym bez czekania na komplet BRDM-ów.
Link to comment
Share on other sites

Panowie a więc reasumując całą powyższą dyskusję to co wiemy o służbie zestawów 2K15 w WP.
- Były na stanie 6 PDPD czy też nie były ?
- Czy po wycofaniu z 6 PDPD przekazano je do innej jednostki (jakiej ?) czy też poszły w odstawkę (w co osobiście wątpię ) ?
- Były na stanie 7 ŁDD ? Jak pisze Kolega ptasznik to raczej nie. Wiemy natomiast że w pułkach desantowych były wozy 2K16 czyli BRDM z ppk 3M6.
- Ile było tych wozów, 6 sztuk (a więc jedna bateria) czy też więcej ?
Czyli dalej niewiele.
Link to comment
Share on other sites

W książce E. Gajkowskiego Na poligonie i na defiladzie" są dwa zdjęcia, z lewej i prawej, bez emblematów na otwartej przestrzeni. Pierwsza myśl - lotnisko.
W opisie jest o użyciu głównie przez wojska powietrzno - desantowe.
I proszę się nie śmiać, że źródło mało poważne.
Link to comment
Share on other sites

W książce T. Szczerbickiego Pojazdy Ludowego Wojska Polskiego" są zdaje się te same lub podobne zdjęcia (książki E. Gajkowskiego niestety nie widziałem). Czyli dwa ujęcia wozów 2K15 z lewej i prawej bez oznak identyfikacyjnych i co ważne bez tablic lub malowanych numerów rejestracyjnych a wozy stoją na otwartej przestrzeni a właściwe płycie betonowej. Ale na pierwszym z tychże zdjęć ledwo widać tył innego wozu którym to jest na 99 % BRDM w wersji 2K16.
I o czym to może świadczyć ? Może są to wozy dostarczone a jeszcze nie przejęte przez WP (brak numerów), może są to jakieś zamknięte" pokazy nowego sprzętu, może przygotowania do defilady (a takie zgrupowania robiono właśnie na płycie lotniska) a może po prostu fotografie poglądowe uzbrojenia WP. Tu mogę tylko snuć domniemania.
Co do użycia przez wojska powietrzno-desantowe i ogólnie transportu lotniczego to w ówczesnym czasie WP (Lotnictwo Operacyjne a od 1968 r. Wojska Lotnicze) nie dysponowało samolotami zdolnymi do transportu takiego sprzętu mając na stanie samoloty transportowe Li 2 i IŁ 14 natomiast AN 26 z rampą tylną weszły do służby w 1972 r. No ale zawsze można było liczyć " na bratnią pomoc WWS. Ale w sumie to w latach sześćdziesiątych 6 PDPD dysponowała także innym sprzętem który nie mógł być transportowany przez lotnictwo polskie jak chociażby armaty ZiS 3 76,2 mm w 5 Dywizjonie Artylerii (później zastąpione przez wyrzutnie WP 8z i być możliwe te ieszczęsne" Gazy 2K15) oraz działa ASU 85.
I tu znajduję pewną logikę na to że jednak wozy 2K15 były na wyposażeniu 6 PDPD tak jak napisałem wcześniej w jednej z baterii 5 Dywizjonu Artylerii Mieszanej i tylko tam. Na razie tyle w tym temacie.
Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

U Szczerbickiego te same zdjęcia, nawet wyraźniejsze. To co brałem za śnieg wygląda na piasek. Końcówka wozu wygląda na BRDM-a, porównanie na str.448/449. Może dostawa ?
Książka Gajkowskiego z 1975, taka dla modelarzy. Teraz śpi, rano sprawdzę jaki proponuje transport.
Tak na logikę to PPK-i na GAZ-ach raczej nie nadają się do desantu na plażę prosto z ODS-a, chyba że na K-61. Te zaś chyba nie w pierwszym rzucie?
Poza tym przy opisie istnienia najpierw po 2, potem 4, a na końcu 6 BRDM-ów chyba by coś było o współistnieniu GAZ-ów ?
Link to comment
Share on other sites

Napisano o Mi-4, Mi-8 i zrzucie z samolotów razem z desantem.
Śmigłowce odpadają, za wysoki, zwykłe GAZ-y musiały mieć położoną szybę by wjechać. Z uwagi na charakter książki można to jednak wziąć za uogólnienie.
An-26 też by go chyba nie pomieścił, ale An-12 już tak.
Link to comment
Share on other sites

Ten zrzut z samolotów razem z desantem to napisano tak chyba tylko w celach propagandowych lub podniesienia morale (oczywiście w warunkach WP). Lotnictwo polskie użytkowało od 1966 r. dwa AN 12 i tak jak napisałem wcześniej od 1972 r. 12 egzemplarzy An 26 które to samoloty posiadały rampę załadunkową i możliwość transportu pojazdów wielkości Gaza 69 który to mieścił się także w Mi 8 (pierwsze tego typu śmigłowce w WP wprowadzono w 1968 r.).
Ale liczba dużych i średnich samolotów transportowych i tak była liczbą wystarczającą tylko do zabezpieczenia szkolenia wojsk powietrzno-desantowych (czyli 6 PDPD, 1 batalionu szturmowego oraz 48, 56 i 62 kompanii specjalnej), lotów transportowych i dyspozycyjnych w czasie pokoju, na czas W" i tak korzystano by z pomocy WWS.
Ale ale po dokonaniu dogłębnej analizy" wszystkiego co napisano w tymże temacie, zsumowaniu wszystkich za i przeciw oraz plusów dodatnich i plusów ujemnych" a także wyjęciu z rachunku" 7 ŁDD to zakładam że jednak wozy Gaz 69 w wersji 2K15 były na uzbrojeniu 6 PDPD w jednej z baterii 5 dam (bo tylko tam a na pewno nie w jednym z ówczesnych batalionów powietrzno-desantowych). Ale nadal nurtuje mnie do kiedy wozy te służyły w dywizji i czy po wycofaniu przekazane zostały do innej jednostki, szkolnictwa czy też poszły na ZN no i kiedy ostateczni zostały spisane ze stanu WP. Ciekawa jest też liczba zachowanych w Polsce egzemplarzy muzealnych czyli 3 egzemplarze z hipotetycznych 6 użytkowanych przez WP.
A co do struktury organizacyjnej dywizjonu artylerii przeciwpancernej ze składu DZemch. lub DPanc. to nadal twierdze iż standardowo było to 18 armat D 44 85 mm (w trzech bateriach) ale być możliwe iż 97 Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej z 4 DZmech. będący jakby nie patrzeć w dywizji pierwszoliniowej a taką była 4 DZ miał inną organizację czyli tak jak napisałeś 2 baterie armat i bateria ppk (może trzecia bateria armat była rozwijana na czas W" a bateria ppk stanowiła bazę do mobilizacji czeguś innego" lub była baterią szkolną ?).
Myślę iż tak jak napisał Kolega Lukas P wątek ciekawie się rozwija i może poruszmy przy tej okazji temat innych wozów ppanc. czyli 2K16 lub 9P133.
Link to comment
Share on other sites

Ładownia An-26 była na tyle wysoka by zmieścić GAZ-a z nie składanym i podwyższonym dachem ?

Być może trzecia bateria D-44 miała być rozwijana, a PPK-i były zalążkiem, niemniej taka bateria była na 100%. wykłego" BRDM-a 2 jako dowódczego też mieli. I w ich parku stało coś na dwóch kołach, szczelnie okrytego plandekami. Bez luf. Mawiano że to pelotki, niby że ZU-23-2 (bez luf ?). A to był, jak gdzieś po latach wyczytałem, taki NRD-owski zestaw rakietowy. Oświetlający.
Dostali też takie niskie (1,5 metra) coś na gąsienicach, dwie sztuki. Też pod plandekami to było i do niczego nie potrafię tych pojazdów przypasować.
Link to comment
Share on other sites

Kolego ptasznik pisząc o możliwości transportu przez AN-y 26 miałem na myśli ogólnie rzecz biorąc pojazdy wielkości Gaza a nie tylko podwyższone wozy 2K15 które to chyba rzeczywiście w tej konfiguracji były za wysokie na ładownię An 26. A wszystko co większe to tak jak napisałem wcześniej leżało w gestii lotnictwa transportowego AR.
Dzięki za informacje na temat dywizjonu art. ppanc. I tu pytanie. Czy w jego składzie albo inaczej czy jedna z jego baterii była baterią szkolną czyli szkołą młodszych specjalistów czy też może szkołą podoficerską ?
A te niskie (1,5 mm) coś na gąsienicach pod plandekami to nie były przypadkiem MTLB który to miał wysokość 1,87 m ale włącznie z wieżyczką z km 7,62 mm a do stropu było pewnie trochę niżej. Pierwotnie to właśnie wozy MTLB miały być lekkimi opancerzonymi transporterami artyleryjskimi służącymi do holowania armat ppanc. i między innymi w takiej roli były wykorzystywane w AR (armaty D 44 85 mm i T 12 100 mm) oraz innych armiach (np. NAL NRD). Jednakże wozy produkowane w Polsce i trafiające do WP nie pełniły takowej roli a na ich bazie budowano wersje specjalistyczne ale być może jakieś nieliczne transportery w wersji pierwotnej jednak trafiły do jednostek artylerii przeciwpancernej WP.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information