Jump to content
Sign in to follow this  
IdeL

Nowela do znanej ustawy o zabytkach

Recommended Posts

to teraz każdą budowę na działce musi nadzorować archeolog czy jak?. czy operator koparki , fadromy i łopaty bedzie musiał odbyć szkolenie archeologiczne?.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hehehe, a ilu w Poznaniu lata z wykrywkami. :))))
Nawet tacy, co to są policją w policji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja mam taki plastikowy do zabawy, który kiedyś kupiłem córce. Nawet z oryginalnymi diodami jest w lesie całkiem niezły, ale gdyby wymienić LED'y na mocniejsze, to byłby super również na polu.
Tylko trudno go na stałe przymocować, bo jest jak długa lornetka. Ale za to jest lekuchny, więc może jakiś praktyczny stelaż na szyję dałoby się wypracować.
Koszt urządzenia był symboliczny - circa stówa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poszukiwanie bez zezwolenia było wykroczeniem, teraz to będzie przestępstwo.
Konserwator zabytków będzie mógł teraz nakładać kary administracyjne. Były cyrki z komornikami, teraz będą kolejne święte krowy", które będą wlepiać grzywny wg własnego uznania lub humoru.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może WOT Tośka będzie mógł się wreszcie szkolić w strzelaniu do ruchomego celu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yeti, dzisiaj w robocie ok. 14:00 miałem kryzys i przycięło mi się komara no i przyśnił mi się taki wariant wykorzystania WOT.
Niestety, sny miewam czasem prorocze... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak odnośnie owej nowelizacji do ustawy o ochronie zabytków-nowelizacja,jak i sam ustawa mówi o obiektach-terenie będących w jurysdykcji WZK.Rozumiem,że będąc na terenie nie będącym pod takową jurysdykcją.np.na polu sympatycznego pana rolnika-który przychylnym okiem patrzy na moją działalność,pukając się z politowaniem w czoło:-)to mogę sobie tam ryć jak ten przysłowiowy dzik.Moim skromnym zdaniem ustawodawca po raz kolejny strzela sobie w kolano-ludzie nie będą zgłaszać unikalnych znalezisk-lub też takie zgłoszenia będą bardzo nie liczne.Tyle się w ostatnim czasie pisało,i mówiło o potrzebie wypracowania kompromisu-by został zakopany topór wojenny dzierżony w dłoni przez liczne grona archeologów.A tu kolejny lipton.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To by tłumaczyło ten ból w dole pleców:-)
Ustawodawca używa określeń zabytek ukryty ,porzucony.
Zatem ustawie nie powinny podlegać przedmioty zgubione przez ich poprzednich właścicieli ;-)kto jest w stanie udowodnić że leżąca do drodze moneta jest ukryta,lub też porzucona,ona się bidula zgubiła;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Porzucona i może zostać uznana za zabytek wedle widzimisie WKZ, a w konsekwencji tego 1000*500+ i dwójeczka w pokoju z metalową firanką.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeden momencik-owa droga była w jurysdykcji konserwy-szła sobie przez prywatną ziemię która nie jest w rejestrach WZK-i wszelkie prace ziemne nie wymagają nadzoru archeo.Ustawa dotyczy wyłącznie terenu będącego pod ochroną-lub nadzorem archeo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ustawa dotyczy wyłącznie obiektów ,oraz terenów na których można prowadzić poszukiwania na podstawie uzyskanego pozwolenia z WZK.Na poszukiwania w miejscach nie będących w ich jurysdykcji WZK nie wyda pozwolenia,bo na jakiej to niby podstawie-i takowego nie może ustawodawca wymagać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uważam, że za chodzenie z wykrywką nic nie grozi. Oprócz chodzenia po starych cmentarzach i np. kręgach leśnych oznaczonych.
Rzecz jest w definicji zabytku art 3 ust 1.
zabytek – nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.

Gąsienica Tygrysa co do zasady nie jest zabytkiem. Chyba, że miejsce znalezienia jest objęte ochroną np Stodziłki i szukamy ofiary rudego.
Jeśli Stodziałki nie są objęte ochroną to spoko.
Moneta średniowieczna niewpisana do rejestru też nie jest zabytkiem.

ALE... po znalezieniu stanowiska archeo, pozwolewnie trzeba mieć.

Rozkopanie samowolne nowego Biskupina podlega karze.

Nie sądzę, by prawo odbiegało od zdrowego rozsądku.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zgadzam się z szanownym kolegą,że znalezienie drugiego Biskupina powinno być zgłoszone,i za samowolne prowadzenie tam prac mogą nam w myśl ustawy,i jej nowelizacji grozić takie ,nie inne konsekwencje.W tym miejscu ustawodawca,Jak wspomniałem wcześniej strzela sobie w kolano-ponieważ odkrywca takiego miejsca -może je celowo zataić-i musi się tu kierować wyłącznie chęcią domniemanego zysku-ale zwykłym strachem przed konsekwencjami-jakimi starszy ustawa.Nie zawsze jest możliwość obarczenia odkryciem psa-czy też pójściem za potrzebą do lasu,a tu panie leży gar:-)Jeszcze można by na dziki zgonić:-)
Wracając już tak całkiem poważnie do tematu-to mam wyłącznie na myśli poszukiwanie drobnej zguby na polu sympatycznego pana rolnika nie będącym stanowiskiem archeologicznym.

Pozdawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uważam, że na obszarze niechronionym można kopać bezkarnie do momentu, aż nie stanie się prawdopodobnym, że stanowisko ma walory zabytkowe i winno być otoczone opieką prawną. Wówczas znaleziska winny zostać powiadomione i przekazane. Dalsze badania wymagają zezwolenia, o które należy wystąpić. Regulacja prawna nie zabrania szukać. Zabrania braść ze stanowisk.
Jestem pewien, że z monety każdy się wytłumaczy.
Z garnca złota już nie.
Zatem amatorzy historii są bezpieczni, nawet jak odnajdą garniec złota. Ci zaś, którzy żyją z kopania i handlu i garniec złota znajdą i się nie przyznają do znalezienia idą siedzieć. Tu się niewiele zmienia.
Jestem pewien, że samo szukanie średniowiecznej Wieży nie jest karalne. Znalezianie drogi do niej po szlaku monet pewnie też nie. Nawet jej znalezienie saperką też nie. Ale wtedy należy zgłosić jej znalezienie i/lub wystąpić o zgodę.
Uczestnieczenie w pracach naukowych i Tablica na murze, znalazł Wiktor Skiba".

Ad rem.
Jeśli nie szukasz zabytków na chronionych prawnie obszarach; jeśli nawet znajdziesz zabytek w świele ustawy" nie podlegasz karze, jeśli zgłosisz.

Zatem, jeśli pole bitwy w Maciejowie nie podlega ochronie prawnej a znajdziesz kosę to chyba spoko, a nawet armatę rozerwaną czapką.
Ale bezpieczniej będzie zgłosić znalezisko niź aprzedawać na e-alle jako kosę Barta Simsona, czy armatę tegoż Barta.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kto niszczy lub uszkadza zabytek, podlega karze
pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Znajdziesz i rozkujesz średniowieczną Wieżę siedzisz. Pewnie 6 miesięcy w zawiasach.

Carski guzik w polu szpadlem uszkodzisz nie.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information