Jump to content
ekiosk egazety next
Sign in to follow this  
antycham

Alter71-jak to z nim jest?

Recommended Posts

Miałem Altera71. Trzeba przyznać, że sprzęt niesamowicie stabilny i na pewno jeden z głębszych na rynku.
Wymaga jednak dłuższej cierpliwej nauki. Pomimo sporej wagi dobrze wyważony - zdecydowanie lepiej niż poprzednicy. Dźwięki ładnie zmodulowane miłe dla ucha.
Mi niestety nie podszedł profil dźwiękowy - pewnie zbyt mało mu czasu poświęciłem. Tryb jednoczesny na początek może być trudny - jakoś mnie nie przekonał od razu.
Na początek radzę skupić się na programach fabrycznych. Dobre ich opanowanie pozwoli na poznanie wzajemnego na siebie wpływu istotnych nastaw wykrywacza. Z czasem po przyswojeniu profilu dźwiękowego można zacząć eksperymentować ze zmianą nastaw. Jeśli ktoś zacznie grzebać bez zrozumienia w nastawach szybko może się zniechęcić.
Ktoś, kto kupi Altera71 musi nastawić się na kopanie głębokich dołów :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
benekpe jak długo miałeś w na stanie tego Alter71 i ile godzin z nim spędziłeś.

Ps. Ile lat używasz wykrywacza metalu ile godzin z nim spędziłeś

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hehehe, BenekP miał Altera, zdążył przez zimę z nim się zapoznać, zaopiniować na tle rynku. A do tego równocześnie intensywnie oswaja się ze swoim Deusem. Facet 48 godzin na dobę, na cztery ręce, chodzi z wykrywaczem.

M.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja miałem jeden z pierwszych egzemplarzy. Kilka wypadów w teren pozwoliło mi na podjęcie decyzji, że niestety to nie dla mnie sprzęt. Kilkanaście godzin w terenie z Alterem uzmysłowiło mi, że wymaga on więcej czasu na naukę, że jego profil dźwiękowy mi nie odpowiada. Ja Altera kupiłem z czystej ciekawości, z potrzeby osobistego jego poznania - taki kaprys, fanaberia. Teraz czekam na GM6 - podobnie jak z Alterem, chcę go osobiście popróbować.
Dla mnie genialne dźwięki dają analogowe wykrywacze golden maska - tego mi w Alterze brakowało. Tej czytelności dźwięków. Ktoś, kto używa GM4 albo Killera wie o czym piszę - dwa zaledwie tony dają często więcej informacji niż full tony w innych sprzętach. Ale nie czas i pora na brnięcie w temat dźwięków. Ja każdy wykrywacz używam jak analoga - dźwięki są absolutnym priorytetem, ich czytelność, możliwość wyłuskania tych istotnych zauważalnych niuansów dźwiękowych. Dla mnie jedyna sprawdzona identyfikacja to identyfikacja dźwiękowa. Nawet teraz chodząc z deusem panel trzymam w kieszeni. Wyłącznie dźwięki.
Graficzna identyfikacja w Alterze jest fajna, daje wyobrażenie o jednorodności struktury metalu. Jeśli metal jest złożony, niejednorodny na wyświetlaczu mamy rozrzucony po skali wykres. Czasami pomocna rzecz.
Alter niestety ma zbyt ucyfrowione dźwięki, brakuje w nich tej wyczuwalnej głębi, charakterystyki wielkościowej przedmiotu. Rutusowcy twierdzą, że to wyczuwają, że to wymaga jednak czasu. Ja jednak aż taki cierpliwy nie jestem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
antycham ,wszystko jest na forum PS.
W skrócie:
-ok 100 godzin w terenie
-duzo testów na sucho
wady nie do zaakceptowania:
-bardzo upierdliwe i niewygodne menu
-upierdliwe strojenie do gruntu
-brak identyfikacji wielkościowej
-brak identyfikacji głebokości
-niejednorodne i nie do końca powtarzalne VID
-ID tonalne jak dla mnie nie istnieje
-bardzo rozbudowana edycja tonalna która daje ogromne mozliwosci co....nie przekłada sie na skutecznosc i wyniki(patrz punkt wyżej) -taki paradoks
-programy fabryczne do ewidentnej korekcji od razu po zakupie
-na programach szybki b szybki,tak samo płytki jak wiekszosc wykrywaczy(brak tu jakiegos przełomu)
-skopana dyskryminacja żelaza(mozna sobie dyskryminować a on swoje)
-ostatnia wada troche subiektywna...wykrywacz przy szybszym przemiataniu potrafi sie ,,zatykać,, ,bardzo czesto musiałem wracac o krok i zwolnic do bardzo wolnego tempa żeby złapał.Na zasmieconym terenie podobnie ,wydaje urywane dzwieki od żelaza które potrafia narobić chaosu dzwiekowego.
-za mała ilość regulacji na sztycy(u mnie było za krótko na maksymalnym rozsuwie)-to sygnalizowało kilka osób.

zalety:
-mimo wagi ,świetnie wyważony
-potrafi bardzo głeboko siegnąć..ale tylko na czystych celach co w efekcie nie ma wpływu na ogólna skuteczność.(dobry do kończenia miejscówek)
-wiele czestotliwości
-bardzo rozbudowana edycja tonalna która daje ogromne mozliwosci co.... znowu nie przekłada sie na skutecznosc i wyniki -taki paradoks
ot tyle,poza tym ogólnie spoko sprzet,jak ktos lubi rutusy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak się nad nim zastanawiałem ale po przeczytaniu kilku wątków myślę że warto poczekać na kolejną wersję z poprawkami początki zawsze są trudne i wychodzą błędy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kilka zastrzeżeń do wyjaśnień kol. Front247

Alter71 nawet w wersji oprogramowania układowego 1.0 jest fajnym, skutecznym i bardzo głębokim wykrywaczem.
- Nie zgodzę się z tym, że ma upierdliwe i niewygodne menu, upierdliwe strojenie do gruntu.
- Identyfikacja wielkościowa, głębokość - jak najbardziej można wyczuć czy przedmiot jest duży czy mały, czy głęboko czy płytko.
- VID jest jak najbardziej powtarzalne - zwróć tylko uwagę, że machasz nad przedmiotem w obie strony i w zależności w którą stronę machasz masz różne VID - w stosunku do kierunku machnięcia VID jest powtarzalne. Rozbieżność w VID w tym samym kierunku może świadczyć tylko o nieregularności przedmiotu i wstępnie można go określić jako śmieć.
- Audio w Alterze nie jest takie tragiczne - wystarczy się przyzwyczaić - z samego audio da się wyczuć z czym mamy do czynienia.
- edycja tonów jak najbardziej mistrzowska i bardzo przydatna - na czyste miejscówki polecam więcej tonów, na zaśmiecone mniej - jeśli chcemy szybko i skutecznie identyfikować po audio.
- programy fabryczne są dla amatorów, którzy po raz pierwszy mają wykrywacz w ręku - jak można uznać to za wadę?
- na programie b. szybki faktycznie nie jest tak głęboki jak na programach wolniejszych ale nie zgodzę się z tym, że tak samo płytki jak większość maszyn - zwróć uwagę, że jest to specjalna nastawa na specjalne tereny - a do tego inne maszyny w większości są płytki i w dodatku wooooolne ;)
- dyskryminacja w każdym wykrywaczu nie wycina żelaza do końca, zawsze coś się przebije - w Alterze niestety rwane tony od małego żelaza na kolor są uciążliwe - i to bardziej uciążliwe niż chodzenie na dyskryminacji 0 - dlatego też polecam dysk 0 :)
- Alter rzeczywiście wymaga odpowiedniej prędkości przemiatania by do końca wykorzystać jego potencjał - wg mnie nie jest to wada, wystarczy o tym pamiętać..
- Alter na stelażu od Deusa byłby fajnym rozwiązaniem :) Rutusowe stelaże jakoś nie przypadły mi do gustu w żadnej wersji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
XII Oczywiscie mozesz miec takze racje w swojej ocenie altera 71...jednak moja ocena jest taka bo mam jakis odnośnik. Jesli napisałem na przykład ze alter ma kłopotuy z dyskryminacją żelaza to twierdze ze minelab x tera 705 takich kłopotów nie ma. I tyle. To samo tyczy sie innych podpunktów.
Alter 71 jest napewno bardzo fajnym wykrywaczem pod warunkiem ze sie wczesniej miało gorszy od niego a nie lepszy,i warto to brac pod uwage.
Gdyby alter był jedynym sprzedawanym na kuli ziemskiej sprzetem to na pewno były najlepszy..takze dla mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Predkość przemiatania w alterze to jest kuriozum. Przemiatanie cewką w dynamiku jest ..podstawowa czynnoscią detektorysty podczas poszukiwań,jesli producent wykrywacza ma kłopoty z ,,ustawieniem,, sprzętu tak by predkosc przemiatania zoptymalizowac wzgledem poprawnych odczytów ID,czy zatykaniem sie czy gubieniem sygnału a szybkością obliczeniowa procka oraz zooptymalizowanie softu i zgraniem tego w jedna spójną całość...to trzeba sie zastanowić nad takim czymś. Jest na rynku multum wykrywaczy gdzie kompletnie nie ma kłopotu z przemiataniem cewką.A alter jest tak szybki ...że trzeba bardzo wolno machać,albo cofac sie ciagle o krok - taka mała niespójność. Moim zdaniem brak w alterze jest kompromisu ,zamiast tego wyszła chęć zrobienia czegoś lepszego,nowatorskiego ...a rzeczywistosc i technologia to zweryfikowała.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To normalne, jednemu podejdzie, drugiemu nie. Ja po przesiadce z Argo jestem bardzo zadowolony. Daje radę, tam gdzie Argo wymiękał. Dotyczy to zwłaszcza zaśmieconych miejscówek. Tutaj jest bardzo stabilny.
Odwiedzam swoje stare miejscówki i wyciągam z nich po Argo i innym sprzęcie drobne sreberka typu 20 pfennig, 1/2 silber groschen, trafiają się też 3 kreutzer. Zresztą nie tylko po Argo - moja testowa miejscówka została odwiedzona przez tabun osób z różnorodnym sprzętem. Te, o których wiem to na pewno ACE250, Xterra 70, Garrett AtPro, kilka analogów.
Argo miałem 5 lat, dobrze się z nim osłuchałem. 20-tonowy
profil dźwiękowy z Argo przystosowałem do Altera - teraz jest znacznie lepiej. Na razie ciągle poznaję sprzęt, uczę się jego reakcji. Ale jest bardzo dobrze.
Podoba mi się podświetlenie ekranu - czasami wychodzę w teren wcześnie rano albo wieczorem. Ustawiam podświetlenie na 1 - nie męczy oczu a dobrze widać, co się dzieje na ekranie. W Argo niestety podświetlenie było zbyt mocne.
Dla mnie zakup Altera był dobrym wyborem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja swoją przygodę z rutusami zacząłem od Proximy, potem Argo - bardzo dobre wykrywacze głębokie proste w obsłudze , ale po pewnym czasie (po testach Deus) zmieniłem na XP - praktycznie jedynym kryterium była waga -osiągi na dynamiku były podobne do Argo , ale przez cały czas - ponad rok brakowało mi mixa (praktycznie przestałem trafiać głębsza stal na deusie) .
Po premierze Alter71 , z miejsca zaopatrzyłem się w ten wykrywacz - pierwsze odczucia - trochę cięższy od Deusa , ale dobre wyważenie rekompensuje nieznacznie większa wagę
Największa korzyść , wraz z bardzo mocnym mixem pojawiły się ponownie bardzo głębokie sygnały na miejscowkach , wczesniej przechodzonych XP i o dziwo , także kolorowe - to co w pierwszej chwili wydało mi się mankamentem okazało się największa zaleta- wykrywacz jest nie tylko głęboki , ale ma rowniez olbrzymi zasięg na boki! Trzeba się jedynie przyzwyczaić , ze w zaśmieconych miejscach na mixie ciagle piszczy , ale wprawne ucho rozróżni zarówno te ciekawe sygnały , jak i głębsze.. wszystko kwestia praktyki , myśle , ze z czasem można osiągnąć na tym wykrywaczu znacznie lepsze wyniki , niż na jakimkolwiek innym sprzęcie.
Każdy detektor wymaga osluchania , tym nie mniej Alter71 pozwolił mi już w drugim dniu użytkowania na wyłowienie na sprawdzonym wcześniej terenie ciekawych sygnałów ...
Ze swojego miejsca wolałbym , żeby alter'ow na rynku za dużo się nie pojawiło , bo niestety zniknie więcej fantów..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie warto, Argo to dobry sprzęt, chyba że masz miejsca gdzie przedmioty zalegają głębiej i chcesz doczyścić lub zaśmiecone miejscówki z mniejszą sondą poprawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information